misiek_pabianice pisze:Ma ktoś może jakieś zdjęcia z tego meczu bo jestem ciekaw jak grają zawodniczki w spódniczkach

ja rowniez z niecierpliwoscia czekam az sie pojawia w sieci. na meczu byli m.in. Ziolkowscy, Seba i Kuba oczywiscie - wiec ktos cos wkoncu wrzuci...
jesli chodzi o sam mecz: zaraz po wejsciu na hale dotarly do mnie fatalne wiesci odnosnie Zyto. kolejny sezon z problemami ze zdrowiem, kolejna przerwa...
od pierwszego gwizdka nasze wygladaly na bardzo spiete - mecz z Lotosem na inauguracje to nie to samo co sparingi z Jelenia. przyklad jak walczyc dawala kolezankom Siwa, ktora szalala na parkiecie od pierwszych sekund. zbiorki, wjazdy, punkty, przechwyty... i jakos to wygladalo do stanu 11:11. pozniej Lotos odjechal na kilkanascie punktow i utrzymywal taka przewage do przerwy. na druga polowe nasze wyszly odmenione. byla pozycja to byl wkoncu rzut. zaimponowaly mi wola walki i wiara, ze nawet z takim rywalem mozna sie podniesc i zniwolowac te -20... i pewnie gdyby nie fenomenalne trojki Anderson w koncowce (4x pod rzad, nie wazne z jakiej pozycji - od 6,25 do 7,5m - i przez rece) doszlyby na remis. no ale trudno. fajnie, ze powalczyly, zebraly doswiadczenie, ktore musi procentowac w dalszej czesci sezonu. terminarz nie jest laskawy i czeka nas kolejny ciezki mecz - Wisla na wyjezdzie i znow trzeba sie pokazac z jak najlepszej strony.
w Lotosie fantastycznie grala Lecia z Ewka. byly nie do zatrzymania i czesto nie do przejscia.