mister gardener, nieodparty impuls, forumowicz, skojarzenia

Pisz o czym chcesz

Moderator: Moderatorzy

Gość-1147
Młodzik
Posty: 626
Rejestracja: 13 czerwca 2007, 17:31
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

mister gardener, nieodparty impuls, forumowicz, skojarzenia

Postautor: Gość-1147 » 13 stycznia 2008, 22:44

.
Zanim o pewnym forumowiczu-kibicu, trochę niby nie na temat.

Dosyć dawno temu widziałem film amerykański. Tytułu nie pamiętam. Stany Zjednoczone. Wielki dom (typu pałac) z dużym ogrodem pełnym róż. Umiera właściciel tej posiadłości Mocno Starszy Pan. W pustym domu zostaje nieco mniej starszy pan, były kamerdyner Mocno Starszego Pana i jednocześnie ogrodnik. I staje się tak, że Mniej Starszy Pan staje się obiektem zainteresowania mediów, dzięki swoim wypowiedziom. Wypowiedziom zagadkowym, a jednocześnie prostym. Do tego stopnia prostym i zagadkowym, że aż genialnym w swej prostocie i zagadkowości. Po jednej z tego typu wypowiedzi, a dotyczącej ogrodu, Mniej Starszy Pan zostaje nazwany MISTER GARDENER. I chociaż nikt nie wie kim on jest i co on myśli naprawdę, to mimo tego (albo dlatego właśnie), MISTER GARDENER zaczyna mieć coraz większy wpływ na życie polityczne i gospodarcze Wielkiego Kraju. I w końcu staje się tak, że MISTER GARDENER zostaje .... Mister President of United States of America.

Też dawno temu widziałem drugi film. Też amerykański. Tytułu nie pamiętam. Prawnik podejmuje się obrony oskarżonego przed sądem, w beznadziejnej zdawałoby się sprawie. Oskarżony zabił, prawnik o tym wie, a jednak prawnikowi udaje się uzyskać uniewinnienie. Otóż powołał się na precedens, który przed laty zaistniał w sądowym orzecznictwie stanowym, kiedy to Sąd uniewinnił oskarżonego, bo wziął pod uwagę, że oskarżony mordując ofiarę działał pod wpływem NIEODPARTEGO IMPULSU.

A teraz na temat.
W ostatnich tygodniach, gdy tylko przeczytałem kolejną, przed- lub pomeczową, wypowiedź forumowicza "krysti10", za każdym razem doznawałem, jakiegoś, bardzo dziwnego uczucia, że ja już kiedyś, kogoś w podobnym stylu słyszałem. Bardzo, bardzo mnie to gnębiło, bo nie mogłem sobie przypomnieć kiedy i kogo. Ale dzisiaj przeczytałem takie zdanie:

"z calym szacunkiem ale rozwalaja mnie juz Twoje mega ambitne wpisy w prawie kazdym temacie..."

które "pietroc" napisał w temacie: "15 kolejka FGE: ŁKS Łódź-Utex ROW Rybnik" (2007-01-13 godz. 8:19 pm)
i teraz już wiem, że przez te kilka tygodni, gdy czytałem "krysti10", czaił się w mej podświadomości MISTER GARDENER.


P.S.
Gdyby miało być tak, że za tego posta miałbym zostać oskarżony tu, na Forum, to proszę o uniewinnienie.
Działałem pod wpływem NIEODPARTEGO IMPULSU.
.

Awatar użytkownika
kyS
Kadet
Posty: 1362
Rejestracja: 21 listopada 2004, 19:40
Lokalizacja: gw

Postautor: kyS » 13 stycznia 2008, 23:09

a tyle prosb bylo, zeby nie pisac na forum po kielichu :wink:
Obrazek

CokolwiekPomiedzyLudzmiKonczySie
ZnaczyNigdySieNieZaczelo
GdybyPrawdziwieSieZaczeloNieSkonczylobySie
SkonczyloSieBoSieNieZaczelo
CokolwiekPrawdziwieSieZaczynaNigdySieNieKonczy

Awatar użytkownika
pietroc
Kadet
Posty: 1222
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:45
Lokalizacja: Rodowity Łodzianin
Kontaktowanie:

Postautor: pietroc » 13 stycznia 2008, 23:13

ke ???

Awatar użytkownika
Lisu
Kadet
Posty: 1079
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:04
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Lisu » 14 stycznia 2008, 09:27

Nie mogłeś sobie takich pierdół w Hyde Parku pisać. To forum to już rzeczywiście dno.

Gość-1147
Młodzik
Posty: 626
Rejestracja: 13 czerwca 2007, 17:31
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Postautor: Gość-1147 » 14 stycznia 2008, 09:46

.
Lisu, zgadzam się. Lokalizacja niewłaściwa.

Proszę Administratorów/Moderatorów o przeniesienie tego tematu z działu "Kibice", do działu "Hyde Park".
.


Wróć do „Hyde Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości