... bardzo ciekawe swoją droga opracowanie autorstwa pana Eugeniusza Torchały, zakończone jest dość ciekawym ujęciem sukcesów polskich klubów w europejskich pucharach... cytuję:
"Ponadto warto odnotować liczne sukcesy polskich klubowych drużyn w Eurolidze (Śląsk Wrocław - mężczyźni i Lotos VBW Clima Gdynia - kobiety zdobyły wicemistrzostwo Europy w 2002 r.) oraz Pucharze Europy (Olimpia Poznań - kobiety) i Pucharze Ronchetti (Gdynia, Pabianice - kobiety)."
http://www.pzkosz.pl/koszykowka/historia.php
Lekko się zdziwiłem i jako człowiek wyjątkowo upierdliwy (hehe) wysłałem maila o następującej treści:
Witam...Chciałbym zwrócić państwa uwagę na trochę dziwne miejscami informacje zamieszczone w opracowaniu zawartym w dziale "Historia". Rozumiem, że pewne sprawy zostały potraktowane z konieczności trochę wybiórczo, ale jednak uważam, że na stronie badz co badz PZKOSZ informacje powinny być podawane w sposób ścisły...
Cytuję: "Ponadto warto odnotować liczne sukcesy polskich klubowych drużyn w Eurolidze (Śląsk Wrocław - mężczyźni i Lotos VBW Clima Gdynia - kobiety zdobyły wicemistrzostwo Europy w 2002 r.) oraz Pucharze Europy (Olimpia Poznań - kobiety) i Pucharze Ronchetti (Gdynia, Pabianice - kobiety)."
Jetem od wielu lat kibicem koszykówki w wykonaniu pań i uważam powyższe sformułowanie za wyjątkowo niefortunne! Zupełnie nie rozumiem, dlaczego pominięty został sukces koszykarek Wisły Kraków, które w roku 1970 również wywalczyły drugie miejsce w Europie, przegrywając w finale Pucharu Europy z mistrzem Rosji - TTT Daugawą Ryga. Wynik równy temu, który osiągnął Lotos chyba zasługuje na wzmiankę na stronie Związku? Trzykrotnie pózniej Wiślaczki występowały także w półfinale tych rozgrywek, jednak rozumiem, że wypisując sukcesy autor wymienił najważniejsze. Kompletnym za to nieporozumieniem jest pominięcie jedynego finału dla Polski w rozgrywkach Pucharu Ronchetti - rok 1993 i koszykarki Olimpii Poznań (przegrany bój z włoską Primizie Parma). Szczerze mówiąc zupełnie nie rozumiem z jakiej racji w tych rozgrywkach wymienione są Gdynia i Pabianice ... (jakie sukcesy????)... a pominięte finalistki - Olimpia i półfinalistki kilka lat pózniej - czyli ŁKS Łódz? Nie przypominam sobie, żeby Gdynia i Pabianice (z całym szacunkiem) w rozgrywkach o Puchar im. L. Ronchetti osiagnęły choćby podobnie cenne wyniki... Oto zresztą pełna lista zespołów, które występowały w tych rozgrywkach chocby w półfinałach - http://sports123.com/bsk/wronc.html . Próżno szukać tak Gdyni, jak i Pabianic. Tak jak już pisałem, moim zdaniem na stronie PZKOSZ nie powinno być miejsca na takie przekłamania.
Pozdrawiam i czekam na odpowiedz.
... pewnie się nie doczekam
Pewnie bezsensu... i czepiam się szczegółów...

