Tym razem SREBRNY no to teraz brakuje jeszcze ZŁOTEGO...
Torino 2006
Moderator: Moderatorzy
- steve_bramkarz
- Młodzik
- Posty: 821
- Rejestracja: 07 grudnia 2004, 18:55
- Lokalizacja: Brzeg
- Kontaktowanie:
- Szymon
- Oldboy
- Posty: 6023
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
- Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
- Kontaktowanie:
Seba pisze:Sasha niestety "tylko" srebro... i dostała płytę z Krawczykiem chyba![]()
Hmm..... według mnie AŻ srebro. W programie dowolnym zaliczyła dwa razy glebę, raz się zachwiała a mimo to została sklasyfikowana wyżej od Iriny Slutskiej (chyba tak sie pisze to nazwisko
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


ja bym powiedziala,że AŻ srebro.
moim zdaniem miala gorszy program dowolny niż brazowa medalistka Irina Słucka
ale widać sędziom też się bardziej podobala Sasha
edit
widać nie tylko ja tak uważam
moim zdaniem miala gorszy program dowolny niż brazowa medalistka Irina Słucka
ale widać sędziom też się bardziej podobala Sasha
edit
widać nie tylko ja tak uważam
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Ja powiem szczerze - tego sportu (jeśli już oglądam) na pewno nie odbieram pod względem typowo sportowym... bo już mnie przez jakieś 10 lat szlak trafiał nie raz z ocenami sędziów
... Po prostu nie ma sensu porównywać i oceniać, bo to tak względna sprawa, że zawsze ktoś jest pokrzywdzony... więc cieszmy się pieknem łyzwiarek, mniej martwiąc wynikami... no chyba, że Polkę skrzywdzą, to wtedy...

Szymon pisze:Po części masz rację Seba, tylko no właśnie.....
.... normalnym mi się wydaje że jak ktoś się przewraca dwa razy, to jest gorszy od kogoś kto wywraca się raz albo nie wywraca się ani razu (tak jak Japonka która zajęła 4 miejsce):?
No własnie nie koniecznie... bo przeciez można wykonać o wiele trudniejszy program, nawet gdy te potknięcia się nie liczą do jego wartości technicznej, niż ktoś, kto po pojechał czysto, ale nie ryzykując trudnych elementów.. no i tu problem - czy oceniać wyżej wtedy wartość tego, co zostało oprócz upadków, czy docenić czystość programu, mimo jego mniejszej trudności... Ten sport to generalnie lekka paranoja... przykładem czego są tańce i pary sportowe, które już powoli przestają się od siebie różnić pod względem wykonywanych elementów... Nie dziwię się, że są osoby, które nie odbierają tego w kategorii sportu... a raczej sztuki, gdzie względność odbioru jest na porządku dziennym.
A tak swoją drogą szkoda, że Polska jest taka "dobra" w tej dyscyplinie
- Szymon
- Oldboy
- Posty: 6023
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
- Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
- Kontaktowanie:
No ale jeśli chodzi o trudność programu, to przecież nawet ta pani (specjalistka) co współkomentowała mówiła że programy pierwszej trójki były porównywalne pod tym względem. Więc w takim wypadku upadki powinny mieć decydujące znaczenie.
A tak w kwestii formalnej, żeby nie było, ja nie jestem żadnym wielkim fanem łyżwiarstwa figurowego
Też tego nie oglądam, no, wyjątkiem są może właśnie IO. Choć muszę przyznać że na pary taneczne zawsze lubiłem popatrzeć
A może trzeba zrobić w końcu porządek i wykluczyć łyżwiarstwo figurowe z IO
Skoro nie można jednoznacznie określić kto jest naprawdę najlepszy, to po cholerę rozdawać medale

A tak w kwestii formalnej, żeby nie było, ja nie jestem żadnym wielkim fanem łyżwiarstwa figurowego
A może trzeba zrobić w końcu porządek i wykluczyć łyżwiarstwo figurowe z IO
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


- elen
- Kadet
- Posty: 1461
- Rejestracja: 23 stycznia 2006, 17:31
- Lokalizacja: Gorzów - Miasto cudów nad Wartą
- Kontaktowanie:
Szkoda tylko że nie mozemy rozmawiac o pięknych Polkach zdobywajacych medal w łyżwiarstwie figurowym. Wogóle to za duzo o medalach porozmawiać nie mozemy. Całe szczescie że Justyna I Tomek obronili honor, bo byłaby kolejna klapa. Ciekawe czy tak jak po zwyciętwach Małysza, przyjdzie teraz "moda" na uprawianie biegów narciarskich i biatlonu?
elen pisze:Szkoda tylko że nie mozemy rozmawiac o pięknych Polkach zdobywajacych medal w łyżwiarstwie figurowym. Wogóle to za duzo o medalach porozmawiać nie mozemy. Całe szczescie że Justyna I Tomek obronili honor, bo byłaby kolejna klapa. Ciekawe czy tak jak po zwyciętwach Małysza, przyjdzie teraz "moda" na uprawianie biegów narciarskich i biatlonu?
Raczej bedzie ciężko, bo u nas nie ma tras...
W ogóle, to rzygac mi się chce jak to słyszę....tras nie ma, lodowisk nie ma, bobsleisci pożyczyli sprzęt od Ruskich, Wołowiec sama się sfinansowała i tylko dlatego pojechała....a przy tym wszystkim PKOl p... sobie siedzibę za ileśtam dziesiąt mln PLN w marmurach , szkle, z fontannami i pewnie złotymi kurkami nad zlewem...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości






