Strona 1 z 1

Fabricio Meoni nie zyje [*]

: 11 stycznia 2005, 21:14
autor: MARAS
Włoski motocyklista Fabrizio Meoni, dwukrotny zwycięzca Rajdu Dakar, zmarł we wtorek w wieku 47 lat w wyniku zatrzymania akcji serca. Stało się to podczas 11. etapu tej imprezy, wiodącego z Ataru do Kiffy.

"Zasłabł po przejechaniu pierwszego punktu kontrolnego na 184 kilometrze, około godziny 10.15. Na miejsce wysłaliśmy natychmiast helikopter, który dotarł tam o godzinie 10.36 - poinformował dyrektor imprezy Etienne Lavigne. - Służby medyczne stwierdziły zatrzymanie akcji serca. Mimo trwającej 45 minut próby reanimacji nie udało się przywrócić go do życia".

Znalazł go David Fretigne, który wezwał pomoc wystrzeliwując racę świetlną.

Po 10 etapach Meoni zajmował drugie miejsce w klasyfikacji motocyklistów, tracąc dziesięć minut i osiem sekund do Francuza Cyrila Despresa.

Urodzony 31 grudnia 1957 roku w Toskanii Meoni miał żonę i dwójkę dzieci. Ponad rok temu zakończył karierę, ale w grudniu wrócił do rywalizacji, by - jak sam zapewniał - po raz trzynasty i ostatni wystartować w Rajdzie Dakar. Trzykrotnie wygrywał tę imprezę, w latach 2001-02.

Meoni jest 22. osobą, która zmarła podczas trwania rajdu w ciągu 27 lat istnienia tej imprezy.

Dzień wcześniej w szpitalu zmarł 41-letni Jose Manuel Perez. Hiszpański motocyklista odniósł poważne obrażenia w wyniku upadku na trasie siódmego etapu, z Zouerat do Tichitu w Mauretanii.

Lista śmiertelnych ofiar wśród uczestników rajdu:

1979 - Francuski motocyklista Patrick Dodin zginął w okolicach Agadeszu. Zawodnik przewrócił się a nie dopięty kask spadł mu z głowy.

1982 - Holender Bert Oosterhuis, jadący Yamahą, zmarł w wyniku obrażeń doznanych podczas upadku.

1983 - Kolejny motocyklista, Francuz Jean-Noel Pineau, zabił się na bardzo szybkim, utwardzonym odcinku trasy w pobliżu Ouagadougou.

1986 - Na terenie Francji, w pobliżu Sete, zginął, potrącony przez samochód na trasie dojazdowej, japoński motocyklista Yasuo Kaneko

- 14 stycznia wieczorem, w katastrofie helikoptera w pobliżu Gourma-Rharous, na granicy Nigru, zginął twórca Rajdu Dakar Thierry Sabine oraz cztery towarzyszące mu osoby - piosenkarz Daniel Balavoine, dziennikarz Nathaly Odent, pilot Francois-Xavier Bagnoud i radiotelegrafista Jean-Paul Lefur.

1988 - Holender Kees Van Loevezijn, nawigator załogi ciężarówki DAF zginął na miejscu, gdy wypadł z kabiny.

- Francuz Patrick Canado, pilot załogi samochodu terenowego, poniósł śmierć w kolizji z innym autem biorącym udział w rajdzie.

1991 - Francuz Charles Cabannes, kierowca ciężarówki serwisowej, został śmiertelnie postrzelony na terenie Mali.

1992 - Koło Sabhy w Libii Francuzi Jean-Marie Sounillac i Laurent Le Bourgeois, zginęli w kraksie samochodu serwisowego.

- Znany francuski motocyklista Gilles Lalay, odniósł śmiertelne obrażenie w kolizji z autem ekipy medycznej rajdu, na trasie dojazdowej.

1994 - Motocyklista belgijski Michel Sansen, zginął w wypadku na trasie dojazdowej.

1996 - Na trasie z Foum El Hassan do Smara Francuz Laurent Gueguen zginął w wyniku eksplozji swej ciężarówki.

1997 - Motocyklista - amator, Francuz Jean-Pierre Leduc zabił się na trasie na terenie Mali.

2002 - Francuz Daniel Vergnes, główny mechanik zespołu Toyoty, poniósł śmierć w wypadku drogowym na trasie dojazdowej w Mauretanii.

2003 - Pilot załogi Toyoty, 48-letni Francuz Bruno Cauvy zginął w kraksie na trasie dziesiątego etapu rajdu.

2005 - Hiszpański motocyklista Jose Manuel Perez zmarł po czterech dniach od upadku na trasie siódmego etapu

- Włoski motocyklista Fabrizio Meoni zmarł w wieku 47 lat w wyniku zatrzymania akcji serca, podczas 11 etapu.

: 11 stycznia 2005, 21:16
autor: MARAS
Zapalam swieczke [*] za spokoj jego duszy!
Wielka szkoda tak fenomenalnego sportowca :( :( :cry: :cry:

: 11 stycznia 2005, 21:22
autor: MirU <poznań>
Ja zapalam równierz [*] i jestem bardzo zmartwiony tą wiadomością o śmierci tak wybitnego sportowca jakim był Fabrizio Meoni ( sam jestem wielkim fanem sportów motocyklowych). Wielka szkoda że odszedł od nas bo będzie go brakować nie tylko w Rajdzie Paryż - Dakar

Re: Fabricio Meoni nie zyje [*]

: 11 stycznia 2005, 21:24
autor: Kuba
MARAS pisze:Urodzony 31 grudnia 1957 roku w Toskanii Meoni miał żonę i dwójkę dzieci. Ponad rok temu zakończył karierę, ale w grudniu wrócił do rywalizacji, by - jak sam zapewniał - po raz trzynasty i ostatni wystartować w Rajdzie Dakar. Trzykrotnie wygrywał tę imprezę, w latach 2001-02.

Dla Niego trzynastka okazała się wyjątkowo pechowa ..... :cry:
[*]

: 11 stycznia 2005, 21:52
autor: Mytek
[*] [*] [*]

: 11 stycznia 2005, 22:56
autor: kyS
['][*][']

: 11 stycznia 2005, 23:06
autor: mati
<'><'><'>

: 11 stycznia 2005, 23:30
autor: Seba
['] .... R.I.P.... [']

: 11 stycznia 2005, 23:57
autor: pietroc
Nie ukrywam ze jestem wstrzasniety. Interesuje sie rajdami samochodowymi (zreszta jest niewiele sportow ktore mnie nie ciagna) i Fabrizio Meoni byl ich legenda. Przeciez jeszcze wczoraj byl z nim wywiad w Eurosporcie, przeciez codziennie w relacjach z Dakaru bylo o nim glosno. Byl on niejako rzecznikiem wszystkich rajdowcow gdyz szanowali go wszyscy zwiazani z tym sportem. Najbardziej znany motocyklista, ktory obecnie jezdzi (nie, nie moge sie przyzwyczaic ze trzeba o nim pisac w czasie przeszlym). To mial byc jego ostatni rajd i rzeczywiscie byl :( Mial szanse wygrac i tym samym fantastycznie zakonczyc kariere. Niesety tydzien przed zejsciem z motoru spotkalo go cos innego. Poza tym osobiscie nie wierze w atak serca o ktorym mowia. To byloby za proste. Na pewno wezwalby pomocy, poza tym nie byl to trudny etap i raczej zaden wysilek dogromny, przez ktory moglby dostac zawalu nie wchodzi w gre. Wedlug mnie musialo to byc spowodowane upadkiem, ktory spowodowal zatrzymanie akcji serca.

Dakar juz nigdy nie bedzie taki sam ale jedzie dalej.

R.I.P

: 12 stycznia 2005, 00:13
autor: KIBIC
[*][*][*]