Strona 1 z 2

Tłusty czwartek

: 03 lutego 2005, 20:30
autor: Adso
Serdecznie przepraszam starszych forumowiczów za off-topic, ale mam pytanko...........CO CHLEJECIE W TŁUSTY CZWARTEK???? :lol: :lol: :lol:
Ja mianowicei łoję browary pzry dzwiękach walców Strausa :lol: :lol:
To charmonizuje mniej więcej tak jakby w Hucie im Lenina otwarto walcownię im. Jana Strausa :lol: :lol: :lol:
( to ostatnie to nie ja, to Mrożek )

: 03 lutego 2005, 20:54
autor: GURU
To nie miejsce na takie wątki. Jak juz chcesz zakładaćj akies głupie wątki to od tego masz Hyde park

: 03 lutego 2005, 21:01
autor: Adso
No przecież z załozenia jest głupi, niech cię stary powaga nie rozwala. Jest okazja (dzień) jest topic. Chyba ci od tego nie ubędzie.
pozdrowionka i przepraszam urazonych :wink:

: 03 lutego 2005, 23:49
autor: MARAS
Spoko Adso nikt do ciebie nie ma pretensji! 8)

: 04 lutego 2005, 00:28
autor: simon
12 luty Derby Wielkopolsko- Lubuskie!!!!


To dobrze, że niedługo po derbach Wielkopolsko - Pomorskich macie w Poznaniu kolejne derby... W końcu mecze derbowe żądzą się swoimi prawami, w nich wszystko jest możliwe. Są dużo atrakcyjniejsze niż wszystkie inne nie-derby.
Maras..., a nie sądzisz, że każdy mecz w TBL to derby... - Polski?

Ps.My też teraz gramy derby - Mazowiecko-Dolnośląskie... :wink: :lol:

Spoko Adso - temat fajny (mnie ta tematyka jakoś dziwnie "podchodzi") - piłem bronksy. Ale faktycznie jakoś poręczniej o tym gadać bez ciśnień wszelakich w hyde-parku.

: 04 lutego 2005, 00:34
autor: Szymon
simon pisze:
Spoko Adso - temat fajny (mnie ta tematyka jakoś dziwnie "podchodzi") - piłem bronksy. Ale faktycznie jakoś poręczniej o tym gadać bez ciśnień wszelakich w hyde-parku.



:lol: :lol: :lol: , fakt, komu jak komu, ale Tobie ta tematyka jest wyjątkowo bliska :lol: :lol: :lol:
A jak tam simon Twoja ławeczka? :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

: 04 lutego 2005, 00:46
autor: simon
A jak tam simon Twoja ławeczka?
:evil: :evil: :evil: :evil: :evil: ZDRAJCY!

stoi sobie, jak stała, kusi - miła, wygodna - ech... usiadło by się :wink: posiedziało, człowiek by odpoczął...

Tobie ta tematyka jest wyjątkowo bliska

Jasne, szczególnie taki twardy abstynent jak Szymon coś takiego napisze, to człowiekowi od razu :oops: :oops: :oops: Oj Szymon, nie miałeś nigdy przeróżnego kalibru przygód "po głębszym"? - ale jeśli mówiłeś o tym Mikeyowi...

Ps.A Mikeya zamorduje...

: 04 lutego 2005, 00:54
autor: Szymon
Przygody "po głębszym" owszem, bywały :P . Jednak takich z ławeczką o ile pamietam :lol: to nie było. A jeśli chodzi o abstynencję to ja np. w tłusty czwartek nic a NIC!!!

: 04 lutego 2005, 00:58
autor: Seba
Z ławeczką może nie, ale z balkonem Trojana to chyba i owszem :D Ale nic nie przebije Marka S. , który podczas pewnego całonocnego "rozmawiania" na wyjezdzie do Poznania, z balkonu na parterze u Piły zaczął podrywać Martę K. (Viallos nie słuchaj... hihi), myśląc, że to rodowita Poznanianka... tak mu zdolność rozpoznawania odebrało :D :D :D Marta miała niezły ubaw... hehehe... idąc sobie po zakupy natknęła się na takie balkonowe zjawisko ;)

: 04 lutego 2005, 01:06
autor: Szymon
A no bo te balkony jakoś dziwnie w moim przypadku się przewijają :lol: :lol: :lol: .
A jeśli chodzi o Marka to kiedyś to złoty (dosłownie i w przenośni :lol: :wink: ) chłopak był. A teraz bidulka zmarniała, oj zmarniała :P

: 04 lutego 2005, 01:07
autor: simon
Przygody "po głębszym" owszem, bywały . Jednak takich z ławeczką o ile pamietam

no widzisz - to mamy ten sam problem - ja też nic nie pamiętam... :wink:

: 04 lutego 2005, 01:09
autor: Szymon
simon pisze:
Przygody "po głębszym" owszem, bywały . Jednak takich z ławeczką o ile pamietam

no widzisz - to mamy ten sam problem - ja też nic nie pamiętam... :wink:


:lol: :lol: :lol: dobra, dobra, już się nie tłumacz :lol:

: 04 lutego 2005, 01:10
autor: simon
Szymon pisze:
simon pisze:
Przygody "po głębszym" owszem, bywały . Jednak takich z ławeczką o ile pamietam

no widzisz - to mamy ten sam problem - ja też nic nie pamiętam... :wink:


:lol: :lol: :lol: dobra, dobra, już się nie tłumacz :lol:

:shock: ja się nie tłumaczę - tłumaczą się winni, a ja nic tego wieczoru z winem wspólnego nie miałem...

: 04 lutego 2005, 10:16
autor: Mytek
apropos ławki i innych "takich tam"..... :

...."stoi sobie ławka, na Sobieskiego, przy pewnej zabudowie......wieczorami...".... {NAS}

o dalszy ciag prosze spytac Marasa,on powinien znac dalej słowa..... :wink:

: 04 lutego 2005, 12:25
autor: Mikey
simon pisze:Ps.A Mikeya zamorduje...
:dupablada: :lol: