Strona 1 z 1
Polska - Austria
: 03 września 2005, 20:20
autor: qiero
Mamy zajebistą reprezentację

pierwsza połowa miodzio

: 03 września 2005, 21:24
autor: qiero
no to mamy kupę szczęścia...
: 03 września 2005, 21:47
autor: misiek_pabianice
No to wygralismy

.Polska 3 - 2 Austria( 1- 0 Euzebiusz Smolarek 13', 2- 0 Kamil Kosowski 23', 2 - 1 Roland Linz 61', 3 - 1 Maciej Zurawski 67', 3 - 2 Roland Linz 80')
: 03 września 2005, 22:26
autor: pietroc
1. polowa bardzo dobry mecz.
ladna bramka Ebiego.mimo ze byl w wykroku to wysunal jeszcze noge wykroczna i dzieki temu go nie zablokowali. wiekszosc kopaczy by sobie taa pilke przyjmowali, przekladali itd.
przytomne zachowanie Rasiaka przy drugim golu ktory walczyl do konca o gorna pilke na linii bramkowej i zgral do Kosowskiego
2. polowa natomiast to juz zenada. Nie mamy zupelnie obrony. Na Klosa to ja mam juz alergie bo on zawsze robi bledy i sie jeszcze drze na kolegow wtedy. dzis bylaby szmaa roku jak podal austriakowi ktory wyszedl sam na sam ale na szczescie Boruc to wyjal. reszta obrony nie lepsza. w koncowce ogromnby fart przy poprzeczce i wybiciu z linii bramkowej przez radomskiego.
glupia tez sytuacja z rzutem karnym ktorego przypadkowo i szczesliwie zamienilismy na bramke. nie powinien go wykonywac zurawski ktory byl totalnie zmachany rajdem przez pol boiska i zwyczajnie nie mial sil precyzyjnie strzelil. bylo widac jak przed wykonaniem jedenastki ciezko oddychal. powinien zrobic to ktos inny, np. Ebi Smolarek, ktory niewatpliwie jest dobry technicznie.
ogolnie Polska to zespol o 3 klasy lepszy od austriakow i pokazalismy to w pierwszej polowie. sek w tym ze Polska to ... Polska i nie potrafimy spokojnie wygrac zadnego meczu gdy jestesmy duzo lepsi i po frajerskich bledach malo brakowalo a skonczyloby sie remisem. na szczescie jednak sa 3 punkty i z tego sie cieszmy bo jestesmy o krok od Mundialu.
inna sprawa to zachowanie austriakow, ktorzy nie umiejac grac w pilke caly czas kopali i bili naszych pilkarzy. mieli jednak na to niejako pozwolenie od sedziego ktory ewidentnie bal sie wyrzucic kogokolwiek z boiska a przynajmnnij 2-3 razy powinien to zrobic (1 ewidentna czerwona, 2 razy bylaby druga zolta).
: 03 września 2005, 22:54
autor: MARAS
I młodzieniaszek z Austrii Linz mógł nas pogrążyć gdyby trafił trzy razy!
Piękna akcja Żurawskiego przez pół boiska. Ale co do karnego to wiedziałem że nie strzeli i nie pomyliłem sie! Ale nie wziąłem pod uwage że może celnie dobić! Chwała mu za to!
Obrona w drugiej połowie praktycznie nie istniała! Rząsa ja nie wiem co on jescze w tej kadrze robi???
Reszta wporzo włącznie z komentarzem Jacka Gmocha! Szkoda że Strejlaua nie zaprosili
Z Walią będzie remis mówie wam takie mam przeczucie!
Pozdro
: 03 września 2005, 23:04
autor: andrew
No to mamy 3 punkty, mamy baraże

i to jest najwżniejsze i z tego trzeba się radować. Co do gry to mam juz jak chyba każdy mieszane odczucia, po świetnej pierwszej połowie nikt chyba nie przypuszczał że czeka nas jeszcze taki horror, nie wiem z czego to wynika czy z braku koncentracji czy konsekwencji, czy po prostu zwyczajnie w świecie zabrakło nam sił. Chłopaki pograli w pierwszej połowie troszke pressingiem i później mogło się to odbić na kondycji. Nie od dziś wiadomo że Austria cała swoja grę opiera na świetnym przygotowaniu motorycznym. Patrząc zresztą na poprzednie mecze, Austriacy zawsze strzelali bramki pod koniec spotkania. Tak było i teraz na szczęście stzrelili tą jedna mniej od nas.
Całkiem inna sprawa to chamskie zachowanie Austriaków, ale podobało mi się to że Polacy kompletnie nie dali się sprowokować.
A teraz 3 punkty z Walia i jedziem na Mistzrostwa Świata

: 03 września 2005, 23:43
autor: pietroc
Przeanalizowałem sytuacje Polski w kontekscie bezposredniego awansu z drugiego miejsca. Otoz wygrana z Walia moze sprawic ze bedziemy bardzo blisko mistrzostw ale jeszcze pewni ich byc nie mozemy i fety jako takiej byc nie powinno.
Sposrod 8 zespolow z drugich miejsc 2 awansuja bezposredni do MŚ. Grupy 2,3,4,5,7 sie juz w tej rywalizacji nie licza. Wyprzedzic nas moga jedynie zespoly z grup 1 i 8. Tak wiec aby awansowac bez barazy do MŚ musimy byc lepsi od ktorejs z tych druzyn.
Zaczne od grupy 8. bo tu sytuacja jest w miare prosta. Vicemistrz raczej bedzie od nas lepszy (oczywiscie rozpatruje sytuacje naszej porazki w Manchesterze). Chorwacja stracila na razie 2 punkty, Szwecja 3. Co prawda te druzyny graja jeszcze ze soba, jednak nawet w przypadku korzystniejszej dla nas porazki Szwedow bedziemy od nich gorsi w bramkach. My na razie mamy +18 (i do rozegrania 2 mecze, przyjmujac do naszej tabeli 1 wygrana i 1 porazka), tymczasem Szwedzi maja +24 i do rozegrania 3 spotkania (przyjmujac nawet porazke z Chorwatami to 2 pozostale mecze wygrywaja) i sa od nas lepsi. Szwecja musialaby zgubic wiec punkty w pojedynku wyjazdowym z Wegrami co jednak jest malo prawdopodobne gdyz Wegrzy juz o nic praktycznie nie graja.
Prawdopodobnie wiec losy naszego bezposredniego awansu beda sie roztrzygac w korespondencyjnej rywalizacji z 2. ekipa grupy 1. Tam tym 2. zespolem beda na 99% Czesi. Pepiczki aby miec szanse na wyprzedzenie nas musza wygrac wszystkie 3 spotkania ktore zostaly im do konca (Armenia u siebie, Holandia u siebie, Finlandia wyjazd) i wtedy beda sie liczyly bramki. Na dzien dzisiejszy Polska +18, Czesi +16 (przypominam ze nie liczymy meczow z najgorsza druzyna z grupy 7-zespolowej - na dzien dzisiejszy Armenia). Czesi jednak musza wygrac 3 spotkania wiec ten bilans prawdopodobnie mieliby lepszy od nas.
Podsumowujac, aby awansowac bezposrednio do Mistrzostw swiata my MUSIMY pokonac Walie i do wyboru:
a) Polska przynajmniej remisuje z Anglią
b) Czesi traca punkt w ktorymkolwiek ze spotkan (maja m.in. ciezki mecz z Holandia i wyjazd do Finlandii)
c) Szwedzi traca przynajmniej 4 oczka (wyjazdy na Wegry i do Chorwacji)
d) Chorwaci traca 4 punkty i podliczamy wtedy bramki lub Chorwaci traca co najmniej 5 punktow (wyjazdy na Malte i Wegry i mecz u siebie ze Szwecja)
Najbarziej prawdopodobny jest wariant B, ale wynika z tego ze nawet po zwyciestwoe nad Walia w MŚ jeszcze nie bedziemy.
JEDNAK PODSTAWA DO WSZELKICH ROZWAZAN SA 3 PUNKTY W SRODE !!!
: 04 września 2005, 00:06
autor: Szymon
: 04 września 2005, 10:07
autor: steve_bramkarz
Ja ogladałem meczyk z Mariem w Romie przy piwku. I moge wam powiedzieć pierwsza połowa miodzio !! Tak mamy zawsze grać, no ale to nie byłaby nasza reprezentacja gdyby nam nie zrobiła troche dreszczyku na koniec i nerwów. Na szczęscie 3 pkt są i to jest ważne!! Ładny mecz i gratulacje ode mnie!! hehe Dwie dobre wiadomości wczoraj miałem, super!!

: 04 września 2005, 10:26
autor: Hersi
Heh wróciłem z Chorzowa, ledwo co mogę mówić, ale najważniejsze w tym wszystkim są 3 punkty

: 04 września 2005, 12:57
autor: KIBIC
: 04 września 2005, 13:26
autor: hellraiser
pietroc pisze:Przeanalizowałem sytuacje Polski w kontekscie bezposredniego awansu z drugiego miejsca. Otoz wygrana z Walia moze sprawic ze bedziemy bardzo blisko mistrzostw ale jeszcze pewni ich byc nie mozemy i fety jako takiej byc nie powinno.
Sposrod 8 zespolow z drugich miejsc 2 awansuja bezposredni do MŚ. Grupy 2,3,4,5,7 sie juz w tej rywalizacji nie licza. Wyprzedzic nas moga jedynie zespoly z grup 1 i 8. Tak wiec aby awansowac bez barazy do MŚ musimy byc lepsi od ktorejs z tych druzyn.
Zaczne od grupy 8. bo tu sytuacja jest w miare prosta. Vicemistrz raczej bedzie od nas lepszy (oczywiscie rozpatruje sytuacje naszej porazki w Manchesterze). Chorwacja stracila na razie 2 punkty, Szwecja 3. Co prawda te druzyny graja jeszcze ze soba, jednak nawet w przypadku korzystniejszej dla nas porazki Szwedow bedziemy od nich gorsi w bramkach. My na razie mamy +18 (i do rozegrania 2 mecze, przyjmujac do naszej tabeli 1 wygrana i 1 porazka), tymczasem Szwedzi maja +24 i do rozegrania 3 spotkania (przyjmujac nawet porazke z Chorwatami to 2 pozostale mecze wygrywaja) i sa od nas lepsi. Szwecja musialaby zgubic wiec punkty w pojedynku wyjazdowym z Wegrami co jednak jest malo prawdopodobne gdyz Wegrzy juz o nic praktycznie nie graja.
Prawdopodobnie wiec losy naszego bezposredniego awansu beda sie roztrzygac w korespondencyjnej rywalizacji z 2. ekipa grupy 1. Tam tym 2. zespolem beda na 99% Czesi. Pepiczki aby miec szanse na wyprzedzenie nas musza wygrac wszystkie 3 spotkania ktore zostaly im do konca (Armenia u siebie, Holandia u siebie, Finlandia wyjazd) i wtedy beda sie liczyly bramki. Na dzien dzisiejszy Polska +18, Czesi +16 (przypominam ze nie liczymy meczow z najgorsza druzyna z grupy 7-zespolowej - na dzien dzisiejszy Armenia). Czesi jednak musza wygrac 3 spotkania wiec ten bilans prawdopodobnie mieliby lepszy od nas.
Podsumowujac, aby awansowac bezposrednio do Mistrzostw swiata my MUSIMY pokonac Walie i do wyboru:
a) Polska przynajmniej remisuje z Anglią
b) Czesi traca punkt w ktorymkolwiek ze spotkan (maja m.in. ciezki mecz z Holandia i wyjazd do Finlandii)
c) Szwedzi traca przynajmniej 4 oczka (wyjazdy na Wegry i do Chorwacji)
d) Chorwaci traca 4 punkty i podliczamy wtedy bramki lub Chorwaci traca co najmniej 5 punktow (wyjazdy na Malte i Wegry i mecz u siebie ze Szwecja)
Najbarziej prawdopodobny jest wariant B, ale wynika z tego ze nawet po zwyciestwoe nad Walia w MŚ jeszcze nie bedziemy.
JEDNAK PODSTAWA DO WSZELKICH ROZWAZAN SA 3 PUNKTY W SRODE !!!
Bardzo dobra analiza tylko dwie malutkie uwagi.
Chorwaci jeszcze mogą potracić punktynie tylko ze Szwecją bo mają dość trudne mecze.
Ważne jest aby Armenia wygrała na wyjeździe z Andorą.Bo jedna z tych drużyn nie bedzie brana pod uwage w meczach z Czechami (ta która zajmie ostatnie miejsce grupa 7 zespołowa).A Andorze to Czesi wrzucili chyba z 8:1 i kilka do zera.TAK MI IE WYDAJE.
Co do meczu.Denerwowali mnie KOMENTATORZY.Rozumiem emocje ale bez przesady u nich każdy faul Austriaka to czerwona kartka.A jak nasz sfaulowaał:...to niech Austriak nie płacze.(i znów ich wina)
TAKIEGO SZOWINIZMU TO DAWNO NIE SŁYSZAŁEM.
: 04 września 2005, 14:07
autor: Marco
Nie am to jak ogladac Wisle w reprezentacji: Kłos, Baszczyński, Sobolewski, Szymkowiak, Kosowski, Frankowski, Żurawski, Jop
