ME siatkarek

Pisz o czym chcesz

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8388
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

ME siatkarek

Postautor: ann » 17 września 2005, 18:53

Znakomicie rozpoczęły udział w ME siatkarek nasze zawodniczki, które bronią tytułu mistrzyń Starego Kontynentu wywalczonego przed dwoma laty. Polki w pierwszym spotkaniu grupy I pokonały Azerbejdżan 3:0 (26:24, 25:20, 25:23).

Zawodniczki Azerbejdżanu były uważane za najgroźniejsze rywalki biało-czerwonych w walce o awans do półfinału.

I set: Polskie siatkarki pierwszego seta w turnieju rozpoczęły od prowadzenia, którego nie oodały już do końca tej partii. Na pierwszą przerwę techniczną schodziły przy stanie 8:5, zaś na drugą 16:13. Rywalki doszły "biało-czerwone" na 22:22, ale wówczas nasze zawodniczki wykazały się silną psychiką, wygrywając seta 26:24.

II set: Druga odsłona od początku do końca należała do Polek. Podopieczne Andrzeja Niemczyka ani na moment nie oddały prowadzenia. Nieco nerwowo zrobiło się w końcówce seta, jednak Polki zdołały opanować sytuację i wygrały do 20. Bardzo dobrze w naszym zespole spisuje się Dorota Świeniewicz.

III set: Na początku trzeciej partii minimalną przewagę uzyskały Azerki, w których szeregach wyróżniała się doświadczona Jelena Szabowta. Przed pierwszą przerwą techniczną na prowadzenie wyszły Polki. Szybka i efektowna gra "biało-czerwonych" przynosiła efekty. Mistrzynie Europy odskoczyły na pięć punktów i pomimo ambitnej postawy rywalek, nie oddały prowadzenia już do końca meczu.

Polska - Azerbejdżan 3:0 (26:24, 25:20, 25:23)

Skład Polski: Bełcik, Glinka, Skowrońska, Pycia, Świeniewicz, Rosner, Zenik (libero) oraz Mirek.

onet.pl
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 18 września 2005, 22:27

złotka błyszczą :D :D :D z Niemkami 3-2 i jedną nogą jesteśmy w "4" :D

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8388
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 18 września 2005, 22:27

Boshe to byl prawdziwy horror!!!
już w pierwszym secie bylo widac ze będzie ciężko. Drugi i trzeci set moim zdaniem przespane przez nasze zawodniczki.
Gosia Glinka świetnie w obronie, natomiast w ataku gorzej niż zwykle, Dorota za dużo piłek nie skończonych.
Dobrze radziły sobie Pycia i Mróz na środku oraz Iza na rozegraniu!Szkoda,że Kasia Skowrońska nie mogła zagrać całego meczu z powodu choroby.
Natomiast Asia Mirek była niesamowita!!!Moim zdaniem powinna grać zamiast Rosner w podstawowym skladzie!!!
Ogólnie obrona z naszej strony bardzo dobra, gorzej z atakiem.
Ale chwała naszym dziewczynom, że się udalo!!!
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 18 września 2005, 23:04

A ja powiem szczerze, że już się przyzwycziłem do tych "hororów" naszych pań i wcale się tak nie emocjonowałem. Wziąłem sobie tylko "uspokajacza" :lol: :wink: i spokojnie mecz sobie oglądałem :lol: .

A tak na poważnie, to najważniejsze że wygraliśmy i znacznie się przybliżyliśmy do strefy medalowej. Choć znając wydarzenia z przed dwóch lat, trzeba grać do końca, gdyż nawet jedna porażka w grupie może strasznie skomplikować sytuację.
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8388
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 19 września 2005, 21:53

No i nasze dziewczyny pokonały 3-1 Chorwacje, a właściwie można by powiedzieć Barbare Ruzić oraz Poljak, która siała postrach wśród naszych swoimi serwami.
Martwią mnie seriami tracone punkty, mam nadzieję, że dziewczyny już w pólfinałach wyeliminują to i będą cały czas grać na pełnym skupieniu.
Ja bym się dalej upierała,żeby w podstawowym składzie zamiast Mileny Rosner grała Asia Mirek, uważam,że jest lepszą zawodniczką.
Iza Bełcik pięknie dziś piłke rozgrywała, naprawdę bardzo duże postępy zrobiła ostatnimi czasy!
No i pochwalę jeszcze Agatę Mróz, bardzo lubię tą zawodniczkę, nie tylko dlatego ,że urodziłyśmy się w tym samym mieście :wink: uważam ,że jest świetna, dziś nieżle zapunktowała i ma świetne serwy, niby takie zwyczajne a jednak spore trudności miały Chorwatki z przyjęciem.
Ogólnie wielkie brawa dla wszystkich naszych dziewczyn!!!
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
MARIO
Kadet
Posty: 1802
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:15
Lokalizacja: ..pierwszy z Brzegu

Postautor: MARIO » 20 września 2005, 09:37

No to jeszcze w środę trzeba dokopać Rumunkom i jesteśmy w czwórce. Apetyt rośnie..
..you got to lose, to know how to win..

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 20 września 2005, 12:19

no :D :D :D i dobrze by było na włoszki trafić dopiero w finale :D :D :D :D

Awatar użytkownika
Wrona
Młodzik
Posty: 757
Rejestracja: 13 listopada 2004, 21:36
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: Wrona » 20 września 2005, 12:48

simon pisze:no :D :D :D i dobrze by było na włoszki trafić dopiero w finale :D :D :D :D
Dokładnie...Myśle że Polki spróbuja powalczyć z Rumunkami i atmosfera bedzie jeszcze większa...Pozdro
:lol: 8)
Obrazek

---AZS POZNAŃ---http://www.azs.poznan.pl

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 20 września 2005, 13:13

Barbare Ruzić jest wielka.Biorąc pod uwage ze Chorwatki tragicznie przyjmowały a ona to kończyłąo.Poljak mnie zawidoła nawet bardzo.Nic wielkiego poza serwowaniem nie grała.
Pozostałe Chorwatki no cóż raczej przeszkadzały i dawały nam punkty.
U nas podoba mi się Bełcik.Można powiedzieć ze ona ma największą wade to że nie gra w repr.Rosji.Bo jej wystawy z kontry są idealne dla Gamovej.
Ale dziewczyna robi wielki postęp i dobrze ze trener stawia na nią a nie 36-letnią Sliwe.Cóż Niemczyk to nie Herkt.

Rosner....no cóz jej atak to katastrofa.Ale zato świetnie broni.Ale i tak wole Mirek.

Awatar użytkownika
steve_bramkarz
Młodzik
Posty: 821
Rejestracja: 07 grudnia 2004, 18:55
Lokalizacja: Brzeg
Kontaktowanie:

Postautor: steve_bramkarz » 20 września 2005, 13:41

Niechce nic mówić, ale...... czuje srebro :D :D
...w.w.j.d.?...

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8388
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 20 września 2005, 16:12

steve_bramkarz pisze:Niechce nic mówić, ale...... czuje srebro :D :D


lepiej nie mów :wink:

najpierw trzeba wygrac z Rumunkami( z tym nie powinno być problemów) a poźniej z Rosją w pólfinale.
Czekam aż Kasia Skowrńska powróci do skladu!!
Wloszki wydają się być pieknielnie mocne :!:
Ostatnio zmieniony 20 września 2005, 20:15 przez ann, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 20 września 2005, 18:08

Mnie tam brąz też zadowala! 8)
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8388
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 21 września 2005, 18:37

No i pięknie nasze dziewczyny się dziś z Rumunkami rozprawily :wink:

Gratuluje awansu do pólfinalu :D :D :D
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Waldi
Kadet
Posty: 1488
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 14:42

Postautor: Waldi » 21 września 2005, 19:49

Oglądając mecz z Rumunią odniosłem wrażenie, że nasze przeciwniczki boją sie naszego zespołu i nie podejmują walki :roll: :lol:
Ja wierzę, że są tak dobre, że będą wygrywać do końca turnieju :D

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 21 września 2005, 21:11

Myślę, że jednak Włoszki są teraz poza zasięgiem jakielkolwiek europejskiej ekipy - zresztą jako jedyne z kontynentu naprawdę nawiązują poziomem do światowych potęg - sport jest jednak sportem, liczy się i szczęście i dyspozycja dnia i pomysłowość taktyczna - także wszystko przed "Złotkami" - powodzenia w finale.


Wróć do „Hyde Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości