ME siatkarek
Moderator: Moderatorzy
ME siatkarek
Znakomicie rozpoczęły udział w ME siatkarek nasze zawodniczki, które bronią tytułu mistrzyń Starego Kontynentu wywalczonego przed dwoma laty. Polki w pierwszym spotkaniu grupy I pokonały Azerbejdżan 3:0 (26:24, 25:20, 25:23).
Zawodniczki Azerbejdżanu były uważane za najgroźniejsze rywalki biało-czerwonych w walce o awans do półfinału.
I set: Polskie siatkarki pierwszego seta w turnieju rozpoczęły od prowadzenia, którego nie oodały już do końca tej partii. Na pierwszą przerwę techniczną schodziły przy stanie 8:5, zaś na drugą 16:13. Rywalki doszły "biało-czerwone" na 22:22, ale wówczas nasze zawodniczki wykazały się silną psychiką, wygrywając seta 26:24.
II set: Druga odsłona od początku do końca należała do Polek. Podopieczne Andrzeja Niemczyka ani na moment nie oddały prowadzenia. Nieco nerwowo zrobiło się w końcówce seta, jednak Polki zdołały opanować sytuację i wygrały do 20. Bardzo dobrze w naszym zespole spisuje się Dorota Świeniewicz.
III set: Na początku trzeciej partii minimalną przewagę uzyskały Azerki, w których szeregach wyróżniała się doświadczona Jelena Szabowta. Przed pierwszą przerwą techniczną na prowadzenie wyszły Polki. Szybka i efektowna gra "biało-czerwonych" przynosiła efekty. Mistrzynie Europy odskoczyły na pięć punktów i pomimo ambitnej postawy rywalek, nie oddały prowadzenia już do końca meczu.
Polska - Azerbejdżan 3:0 (26:24, 25:20, 25:23)
Skład Polski: Bełcik, Glinka, Skowrońska, Pycia, Świeniewicz, Rosner, Zenik (libero) oraz Mirek.
onet.pl
Zawodniczki Azerbejdżanu były uważane za najgroźniejsze rywalki biało-czerwonych w walce o awans do półfinału.
I set: Polskie siatkarki pierwszego seta w turnieju rozpoczęły od prowadzenia, którego nie oodały już do końca tej partii. Na pierwszą przerwę techniczną schodziły przy stanie 8:5, zaś na drugą 16:13. Rywalki doszły "biało-czerwone" na 22:22, ale wówczas nasze zawodniczki wykazały się silną psychiką, wygrywając seta 26:24.
II set: Druga odsłona od początku do końca należała do Polek. Podopieczne Andrzeja Niemczyka ani na moment nie oddały prowadzenia. Nieco nerwowo zrobiło się w końcówce seta, jednak Polki zdołały opanować sytuację i wygrały do 20. Bardzo dobrze w naszym zespole spisuje się Dorota Świeniewicz.
III set: Na początku trzeciej partii minimalną przewagę uzyskały Azerki, w których szeregach wyróżniała się doświadczona Jelena Szabowta. Przed pierwszą przerwą techniczną na prowadzenie wyszły Polki. Szybka i efektowna gra "biało-czerwonych" przynosiła efekty. Mistrzynie Europy odskoczyły na pięć punktów i pomimo ambitnej postawy rywalek, nie oddały prowadzenia już do końca meczu.
Polska - Azerbejdżan 3:0 (26:24, 25:20, 25:23)
Skład Polski: Bełcik, Glinka, Skowrońska, Pycia, Świeniewicz, Rosner, Zenik (libero) oraz Mirek.
onet.pl
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Boshe to byl prawdziwy horror!!!
już w pierwszym secie bylo widac ze będzie ciężko. Drugi i trzeci set moim zdaniem przespane przez nasze zawodniczki.
Gosia Glinka świetnie w obronie, natomiast w ataku gorzej niż zwykle, Dorota za dużo piłek nie skończonych.
Dobrze radziły sobie Pycia i Mróz na środku oraz Iza na rozegraniu!Szkoda,że Kasia Skowrońska nie mogła zagrać całego meczu z powodu choroby.
Natomiast Asia Mirek była niesamowita!!!Moim zdaniem powinna grać zamiast Rosner w podstawowym skladzie!!!
Ogólnie obrona z naszej strony bardzo dobra, gorzej z atakiem.
Ale chwała naszym dziewczynom, że się udalo!!!
już w pierwszym secie bylo widac ze będzie ciężko. Drugi i trzeci set moim zdaniem przespane przez nasze zawodniczki.
Gosia Glinka świetnie w obronie, natomiast w ataku gorzej niż zwykle, Dorota za dużo piłek nie skończonych.
Dobrze radziły sobie Pycia i Mróz na środku oraz Iza na rozegraniu!Szkoda,że Kasia Skowrońska nie mogła zagrać całego meczu z powodu choroby.
Natomiast Asia Mirek była niesamowita!!!Moim zdaniem powinna grać zamiast Rosner w podstawowym skladzie!!!
Ogólnie obrona z naszej strony bardzo dobra, gorzej z atakiem.
Ale chwała naszym dziewczynom, że się udalo!!!
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
- Szymon
- Oldboy
- Posty: 6023
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
- Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
- Kontaktowanie:
A ja powiem szczerze, że już się przyzwycziłem do tych "hororów" naszych pań i wcale się tak nie emocjonowałem. Wziąłem sobie tylko "uspokajacza"
i spokojnie mecz sobie oglądałem
.
A tak na poważnie, to najważniejsze że wygraliśmy i znacznie się przybliżyliśmy do strefy medalowej. Choć znając wydarzenia z przed dwóch lat, trzeba grać do końca, gdyż nawet jedna porażka w grupie może strasznie skomplikować sytuację.
A tak na poważnie, to najważniejsze że wygraliśmy i znacznie się przybliżyliśmy do strefy medalowej. Choć znając wydarzenia z przed dwóch lat, trzeba grać do końca, gdyż nawet jedna porażka w grupie może strasznie skomplikować sytuację.
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


No i nasze dziewczyny pokonały 3-1 Chorwacje, a właściwie można by powiedzieć Barbare Ruzić oraz Poljak, która siała postrach wśród naszych swoimi serwami.
Martwią mnie seriami tracone punkty, mam nadzieję, że dziewczyny już w pólfinałach wyeliminują to i będą cały czas grać na pełnym skupieniu.
Ja bym się dalej upierała,żeby w podstawowym składzie zamiast Mileny Rosner grała Asia Mirek, uważam,że jest lepszą zawodniczką.
Iza Bełcik pięknie dziś piłke rozgrywała, naprawdę bardzo duże postępy zrobiła ostatnimi czasy!
No i pochwalę jeszcze Agatę Mróz, bardzo lubię tą zawodniczkę, nie tylko dlatego ,że urodziłyśmy się w tym samym mieście
uważam ,że jest świetna, dziś nieżle zapunktowała i ma świetne serwy, niby takie zwyczajne a jednak spore trudności miały Chorwatki z przyjęciem.
Ogólnie wielkie brawa dla wszystkich naszych dziewczyn!!!
Martwią mnie seriami tracone punkty, mam nadzieję, że dziewczyny już w pólfinałach wyeliminują to i będą cały czas grać na pełnym skupieniu.
Ja bym się dalej upierała,żeby w podstawowym składzie zamiast Mileny Rosner grała Asia Mirek, uważam,że jest lepszą zawodniczką.
Iza Bełcik pięknie dziś piłke rozgrywała, naprawdę bardzo duże postępy zrobiła ostatnimi czasy!
No i pochwalę jeszcze Agatę Mróz, bardzo lubię tą zawodniczkę, nie tylko dlatego ,że urodziłyśmy się w tym samym mieście
Ogólnie wielkie brawa dla wszystkich naszych dziewczyn!!!
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
Barbare Ruzić jest wielka.Biorąc pod uwage ze Chorwatki tragicznie przyjmowały a ona to kończyłąo.Poljak mnie zawidoła nawet bardzo.Nic wielkiego poza serwowaniem nie grała.
Pozostałe Chorwatki no cóż raczej przeszkadzały i dawały nam punkty.
U nas podoba mi się Bełcik.Można powiedzieć ze ona ma największą wade to że nie gra w repr.Rosji.Bo jej wystawy z kontry są idealne dla Gamovej.
Ale dziewczyna robi wielki postęp i dobrze ze trener stawia na nią a nie 36-letnią Sliwe.Cóż Niemczyk to nie Herkt.
Rosner....no cóz jej atak to katastrofa.Ale zato świetnie broni.Ale i tak wole Mirek.
Pozostałe Chorwatki no cóż raczej przeszkadzały i dawały nam punkty.
U nas podoba mi się Bełcik.Można powiedzieć ze ona ma największą wade to że nie gra w repr.Rosji.Bo jej wystawy z kontry są idealne dla Gamovej.
Ale dziewczyna robi wielki postęp i dobrze ze trener stawia na nią a nie 36-letnią Sliwe.Cóż Niemczyk to nie Herkt.
Rosner....no cóz jej atak to katastrofa.Ale zato świetnie broni.Ale i tak wole Mirek.
- steve_bramkarz
- Młodzik
- Posty: 821
- Rejestracja: 07 grudnia 2004, 18:55
- Lokalizacja: Brzeg
- Kontaktowanie:
steve_bramkarz pisze:Niechce nic mówić, ale...... czuje srebro![]()
lepiej nie mów
najpierw trzeba wygrac z Rumunkami( z tym nie powinno być problemów) a poźniej z Rosją w pólfinale.
Czekam aż Kasia Skowrńska powróci do skladu!!
Wloszki wydają się być pieknielnie mocne
Ostatnio zmieniony 20 września 2005, 20:15 przez ann, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
No i pięknie nasze dziewczyny się dziś z Rumunkami rozprawily
Gratuluje awansu do pólfinalu

Gratuluje awansu do pólfinalu
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Myślę, że jednak Włoszki są teraz poza zasięgiem jakielkolwiek europejskiej ekipy - zresztą jako jedyne z kontynentu naprawdę nawiązują poziomem do światowych potęg - sport jest jednak sportem, liczy się i szczęście i dyspozycja dnia i pomysłowość taktyczna - także wszystko przed "Złotkami" - powodzenia w finale.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


