ME siatkarek
: 17 września 2005, 18:53
Znakomicie rozpoczęły udział w ME siatkarek nasze zawodniczki, które bronią tytułu mistrzyń Starego Kontynentu wywalczonego przed dwoma laty. Polki w pierwszym spotkaniu grupy I pokonały Azerbejdżan 3:0 (26:24, 25:20, 25:23).
Zawodniczki Azerbejdżanu były uważane za najgroźniejsze rywalki biało-czerwonych w walce o awans do półfinału.
I set: Polskie siatkarki pierwszego seta w turnieju rozpoczęły od prowadzenia, którego nie oodały już do końca tej partii. Na pierwszą przerwę techniczną schodziły przy stanie 8:5, zaś na drugą 16:13. Rywalki doszły "biało-czerwone" na 22:22, ale wówczas nasze zawodniczki wykazały się silną psychiką, wygrywając seta 26:24.
II set: Druga odsłona od początku do końca należała do Polek. Podopieczne Andrzeja Niemczyka ani na moment nie oddały prowadzenia. Nieco nerwowo zrobiło się w końcówce seta, jednak Polki zdołały opanować sytuację i wygrały do 20. Bardzo dobrze w naszym zespole spisuje się Dorota Świeniewicz.
III set: Na początku trzeciej partii minimalną przewagę uzyskały Azerki, w których szeregach wyróżniała się doświadczona Jelena Szabowta. Przed pierwszą przerwą techniczną na prowadzenie wyszły Polki. Szybka i efektowna gra "biało-czerwonych" przynosiła efekty. Mistrzynie Europy odskoczyły na pięć punktów i pomimo ambitnej postawy rywalek, nie oddały prowadzenia już do końca meczu.
Polska - Azerbejdżan 3:0 (26:24, 25:20, 25:23)
Skład Polski: Bełcik, Glinka, Skowrońska, Pycia, Świeniewicz, Rosner, Zenik (libero) oraz Mirek.
onet.pl
Zawodniczki Azerbejdżanu były uważane za najgroźniejsze rywalki biało-czerwonych w walce o awans do półfinału.
I set: Polskie siatkarki pierwszego seta w turnieju rozpoczęły od prowadzenia, którego nie oodały już do końca tej partii. Na pierwszą przerwę techniczną schodziły przy stanie 8:5, zaś na drugą 16:13. Rywalki doszły "biało-czerwone" na 22:22, ale wówczas nasze zawodniczki wykazały się silną psychiką, wygrywając seta 26:24.
II set: Druga odsłona od początku do końca należała do Polek. Podopieczne Andrzeja Niemczyka ani na moment nie oddały prowadzenia. Nieco nerwowo zrobiło się w końcówce seta, jednak Polki zdołały opanować sytuację i wygrały do 20. Bardzo dobrze w naszym zespole spisuje się Dorota Świeniewicz.
III set: Na początku trzeciej partii minimalną przewagę uzyskały Azerki, w których szeregach wyróżniała się doświadczona Jelena Szabowta. Przed pierwszą przerwą techniczną na prowadzenie wyszły Polki. Szybka i efektowna gra "biało-czerwonych" przynosiła efekty. Mistrzynie Europy odskoczyły na pięć punktów i pomimo ambitnej postawy rywalek, nie oddały prowadzenia już do końca meczu.
Polska - Azerbejdżan 3:0 (26:24, 25:20, 25:23)
Skład Polski: Bełcik, Glinka, Skowrońska, Pycia, Świeniewicz, Rosner, Zenik (libero) oraz Mirek.
onet.pl