Wisła zagra z Realem Madryt!

Pisz o czym chcesz

Moderator: Moderatorzy

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Wisła zagra z Realem Madryt!

Postautor: Kuba » 30 lipca 2004, 11:51

no i juz jasne jakiego rywala Wisła będzie miała w kolejnej rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów. wydaje mi się, że gorzej nie mogli trafić :]

Awatar użytkownika
Viallos
Administrator
Posty: 1827
Rejestracja: 06 czerwca 2004, 23:13
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Viallos » 30 lipca 2004, 17:07

Ciekawe kto lepszy Szymek czy Zidane?

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 30 lipca 2004, 18:29

Tłumaczenie które przeczytałem dzis na któryms portali ze przeciez Real w lidze też przegrywał ze średniakami jest śmieszne. Moze i galacticos sa gwiazdorami, ale kasę to oni umieją liczyć, a odpadniecie w eliminacjach do LM pozbawi ich kupę kasy (jedna czy druga porazka ligowa w Hiszpaniiraczej nie była finansową tragedią) wiec szanse Wisły oceniam na 2% (1% przypadek a drugi sympatia :))
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Re: Wisła zagra z Realem Madryt!

Postautor: simon » 30 lipca 2004, 18:29

Kuba pisze:no i juz jasne jakiego rywala Wisła będzie miała w kolejnej rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów. wydaje mi się, że gorzej nie mogli trafić :]
powiedzmy... lepiej odpaść z Realem niż z jakimś przeciętnym europejczykiem, który jest "tylko" zespołem klasowym, i tak prezentujący się jednak na tle naszej piłki jak profesor...

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 02 sierpnia 2004, 10:38

Viallos pisze:Ciekawe kto lepszy Szymek czy Zidane?



No pewnie że ja :D :D :D
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

Awatar użytkownika
Kowalik
Kadet
Posty: 1919
Rejestracja: 27 czerwca 2004, 02:03
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Kowalik » 07 sierpnia 2004, 22:39

Szymon pisze:
Viallos pisze:Ciekawe kto lepszy Szymek czy Zidane?



No pewnie że ja :D :D :D


No ja też uważam że Szymek jest lepszy!!! Chociaz z Zizu jeszcze nie piłem ale i tak jestem pewny że nie ma on szans z Szymonem :D :D :D .
JESTEM DUMNY, ŻE KIBICUJE TEJ DRUŻYNIE !!!

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 07 sierpnia 2004, 23:00

Stary dzięki za komplement!!!! Choć to raczej oczywiste że zdrajca Zidane jest cienki!!!
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS





Obrazek

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 09 sierpnia 2004, 12:42

Zobaczycie że do Krakowa przyjadą rezerwy(drugi skład Realu).
Wisła ugra może jakiś remis i będzie wielka euforia przez tydzień.
Pojadą do Hiszpanii i tam na Santiago Bernabeu wyjdą gwiazdy i sprawią im takie lanie, że Wiśle odechce się Ligi Mistrzów.

Gwiazdy Realu boją się przyjazdu ze względu na indycent z nożem , który pare lat temu trafił w głowę Dino Baggio(Parma)! :twisted:
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Awatar użytkownika
pietroc
Kadet
Posty: 1222
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:45
Lokalizacja: Rodowity Łodzianin
Kontaktowanie:

Postautor: pietroc » 09 sierpnia 2004, 14:02

bramkarze: Iker Casillas Fernández, César Sánchez Domínguez
obrońcy: Míchel Salgado Fernández, Francisco Pavón Barahona, Raúl Bravo Sanfélix, Walter Adrián Samuel, Álvaro Mejía Pérez, Roberto Carlos da Silva, Iván Helguera Bujía
pomocnicy: Albert Celades López, Zinedine Zidane, Luis Filipe Madeira Caeiro "Figo", David Beckham, José María Gutiérrez Hernández "Guti", Santiago Hernán Solari
napastnicy: Ronaldo Luiz Nazario de Lima, Fernando Morientes Sánchez, Raúl González Blanco.

taa... jak to sa rezerwy to przerzucam sie na widzew :)

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 10 sierpnia 2004, 12:47

pietroc pisze:

taa... jak to sa rezerwy to przerzucam sie na widzew :)



Nie no, bez takich aktów desperacji :D :D :D Przemyśl to jeszcze :D :D :D
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS





Obrazek

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 12 sierpnia 2004, 07:21

Wisła - Real: Morientes katem Wisły

W pierwszym spotkaniu III rundy kwalifikacji piłkarskiej Ligi Mistrzów Wisła Kraków przegrała na własnym boisku z Realem Madryt 0:2 (0:0). Oba gole zdobył Fernando Morientes.

Mecz na który czekała cała Polska rozpoczął się na stadionie przy Reymonta w w Krakowie dokładnie o 20.45. Obie drużyny przystąpiły do niego w najsilniejszych składach. Nie było niespodzianek - trenerzy obu ekip, Henryk Kasperczak i Jose Antonio Camacho zdecydowali się na ustawienia 4-4-2.

Dobrze zaczęli wiślacy, którzy jako pierwsi przeprowadzili groźną akcję, jednak podanie Marka Zieńczuka do wbiegającego w pole karne Tomasza Frankowskiego okazało się za mocne. Kolejne minuty to aktywna gra gości, a szczególnie Roberto Carlosa. Brazylijczyk w 3. minucie zdecydował się na strzał z około 40 metrów, lecz trafił w środek bramki i Radosław Majdan nie miał problemów z wyłapaniem piłki. Minutę później Carlos ruszył lewą stroną, wbiegł w pole karne,ale przed utratą gola uratował krakowian Majdan, który wyszedł z bramki, skrócił kąt i odbił futbolówkę po uderzeniu Brazylijczyka.

W 5. minucie groźnie w pole karne dośrodkował Luis Figo, gdzie Ronaldo ubiegł Marcin Baszczyński, który wyekspediował piłkę na rzut rożny. Kolejne minuty to przewaga Realu, Hiszpanie częściej byli przy piłce, atakowali, ale blok obronny mistrzów Polski spisywał się bez zarzutu. Wiślacy z kolei kontratakowali. Najpierw prostopadłe podanie Mirosława Szymkowiaka nie dotarło do Frankowskiego, a chwilę później kopia tej akcji zakończyła się groźną sytuacją pod bramką Ikera Casillasa. Szarżującego lewą stroną Macieja Żurawskiego dostrzegł Zieńczuk, popularny "Żuraw" zagrał po ziemi w pole karne, ale stojący na 7. metrze Frankowski nie doszedł do piłki.

Po kwadransie gry nadal więcej z gry mieli przyjezdni, jednak to wiślacy próbowali strzelać z dystansu na bramkę rywala. Najpierw strzał Frankowskiego został zablokowany przez Waltera Samuela, a chwilę później z około 20 metrów nie trafił w światło bramki Zieńczuk. Piłkarze Realu starali się długo utrzymywać przy piłce, konstruowali ataki pozycyjne, jednak w destrukcji dobrze radzili sobie obrońcy Wisły, a szczególnie Arkadiusz Głowacki, który wygrał dwa pojedynki z Beckhamem. Szczególne zagrożenie ze strony Hiszpanów stanowiły prostopadłe podania z głębi pola, ale napastnicy Realu nie dochodzili do podań, gdyż dobrze ubiegał ich Tomasz Kłos.

Pierwszy celny strzał w światło bramki oddali krakowianie dopiero w 26. minucie. Casillas miał lekkie problemy z wyłapaniem piłki po przyziemnym uderzeniu Zieńczuka z około 25 metrów, ale ostatecznie chwycił futbolówkę. W kolejnych minutach to krakowianie próbowali przenieść ciężar gry na połowę przeciwników. Znów z dystansu próbowali zaskoczyć Casillasa Mauro Cantoro i Głowacki. Uderzenie tego pierwszego zostało zablokowane, zaś po strzale drugiego piłka poszybowała wysoko nad poprzeczką.

W 30. minucie znakomity rajd przeprowadził Zinedine Zidane, wpadł w pole karne, strzelił z około 10 metrów, ale w porę wrócił Baszczyński i wybił futbolówkę na rzut rożny. W odpowiedzi po akcji Żurawskiego w dobrej sytuacji znalazł się Kalu Uche, jednak jego uderzenie zablokował Francisco Pavon.

W 35. minucie Figo przypomniał sobie, że akcje oskrzydlające to jego domena. Ostro dośrodkował w pole karne, wychodzący Majdan nie sięgnął piłki, którą na rzut rożny wyekspediował Głowacki. Interwencja wiślackiego obrońcy była dość ryzykowna, bo futbolówka o niespełna metr mija lewy słupek bramki.

Wraz z upływem czasu gospodarze starali się uporządkować grę w środku pola. Przewaga Realu nie była już tak wyraźna jak w początkowym fragmencie spotkania. Jednak groźniejsze akcje nadal konstruowali podopieczni Camacho. Najpierw z dystansu strzelał Ronaldo, a chwilę później właśnie Brazylijczyk wraz z Raulem Gonzalesem nieco się pogubili przed polem karnym i niebezpieczeństwo zdołał zażegnać powracający Uche. W 42. minucie znów z dalszej odległości próbował Majdana zaskoczyć Roberto Carlos, ale bramkarz Wisły ponownie był dobrze ustawiony i pewnie chwycił piłkę. Wisła starała się uruchomić prostopadłymi, długimi piłkami szybkich napastników, lecz defensywa Realu wzmocniona przed sezonem Samuelem kasowała te próby.

Pierwsza akcja drugiej połowy mogła przynieść Wiśle prowadzenie. Piłka po strzale z 25. metrów Cantoro o centymetry minęła lewy słupek bramki strzeżonej przez Casillasa. W odpowiedzi na uderzenie zza pola karnego zdecydował się Beckham, jednak nie sprawił Majdanowi żadnych problemów. Początkowe minuty II połowy to wymiana ciosów, akcja za akcję, strzał za strzał. Ponownie próbował z dystansu Żurawski, ale piłkę po rykoszecie wyłapał hiszpański bramkarz. I znów w odpowiedzi zaatakował Real. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Beckhama główkował Raul, a piłkę sprzed bramki wybił Głowacki.

Wymiana ciosów trwała na stadionie przy ulicy Reymonta w najlepsze. Po raz kolejny Casillasa próbował zaskoczyć "Żuraw", lecz po uderzeniu z okolic narożnika pola karnego futbolówka znów minęła lewy słupek hiszpańskiej bramki. W 55. minucie w dobrej sytuacji znalazł się Ronaldo, jednak nie trafił w światło bramki. Chwilę później znów było groźnie pod wiślacką bramką, Ronaldo odegrał piłkę piętą do Raula, którego jednak znakomicie powstrzymał Baszczyński. Początkowe 10 minut drugiej połowy były bardzo dobre w wykonaniu obu zespołów. Wisła podjęła walkę, mecz się wyrównał.

W 58. minucie gry na rajd lewą stronę zdecydował się Zieńczuk, jednak został nieprzepisowo powstrzymany przez Michela Salgado. Z rzutu wolnego, z ostrego kąta na strzał zdecydował się Mirosław Szymkowiak. Posłał bombę pod poprzeczkę, lecz na posterunku był Casillas, który sparował piłkę na rzut rożny.

Piłkarze obu drużyn potrzebowali kilku minut, by złapać drugi oddech. W 65. minucie w polu karnym znalazł się Zieńczuk, jednak futbolówka mu odskoczyła i nie zdołał oddać strzału. W odpowiedzi w "szesnastkę" krakowian wpadł Ronaldo, uderzył, ale znakomicie zachował się Głowacki, który zablokował piłkę i wyekspediował ją na rzut rożny.

W 70. minucie ostro w pole karne "królewskich" dośrodkował Szymkowiak, na 6. metrze w dobrej sytuacji znalazł się Żurawski. Strzał napastnika Wisły zablokował jednak Salgado. Dwie minuty później zaspała po raz pierwszy obrona "Białej Gwiazdy". Z prawej strony dośrodkował Beckham, dokładnie, wprost pod nogi wprowadzonego cztery minuty wcześniej Fernando Morientesa. "El Moro" doskonale wie, jak się takie zagrania zamienia na gole, toteż nie miał problemów z pokonaniem strzałem z 5. metrów Majdana.

Po stracie gola gospodarze próbowali odrobić straty. W 78. minucie znów jednak zabrakło zdecydowania Argentyńczykowi grającemu w barwach Wisły, strzał Cantoro z obrębu pola karnego zablokował Samuel. Kolejne minuty to spokojna gra w środku pola doświadczonych Hiszpanów i próby szybkich ataków w wykonaniu gospodarzy. Po strzeleniu gola Real nie dążył za wszelką cenę do zdobycia kolejnych. Mimo to Majdana próbowali zaskoczyć z dystansu Beckham i Figo. Wiślacy jakby stracili animusz i wiarę w możliwość osiągnięcia korzystnego rezultatu.

Spokojna gra w środku pola w wykonaniu przyjezdnych przyniosła efekt w ostatniej minucie meczu. Lewą stroną uciekł Roberto Carlos, płasko dośrodkował w pole karne, a tam już na piłkę czekał nie pilnowany Morientes i po raz drugi pokonał Majdana.

Wisła nie zagrała złego spotkania. Momentami podejmowała otwartą walkę z faworyzowanymi piłkarzami Realu. Jednak to doświadczeni goście potrafili wykorzystać błędy wiślackiej obrony i zwyciężyli 2:0.

Wisła Kraków - Real Madryt 0:2 (0:0)
Bramki: Fernando Morientes (72 min., 90 min.).

Żółte kartki: Walter Samuel, Francisco Pavon (Real).
Sędzia: Massimo Busacca (Szwajcaria). Widzów ok. 10 000.

Wisła: 33-Radosław Majdan - 4-Marcin Baszczyński, 30-Tomasz Kłos, 6- Arkadiusz Głowacki, 5-Nikola Mijailović - 10-Kalu Uche (7-Damian Gorawski, 63 min.), 2-Mirosław Szymkowiak, 20-Mauro Cantoro, 17-Marek Zieńczuk (14-Mariusz Kukiełka, 82 min.) - 9-Maciej Żurawski, 21-Tomasz Frankowski (31-Marcin Kuźba, 77 min.).

Real: 1-Iker Casillas - 3-Roberto Carlos, 19-Walter Samuel, 22- Francisco Pavon (20-Albert Celades, 85 min.), 2-Michel Salgado - 5-Zinedine Zidane (8-Fernando Morientes, 68 min.), 6-Ivan Helguera, 23-David Beckham, 10-Luis Figo - 7-Raul, 9-Ronaldo (14-Guti, 68 min.).

Statystyki meczu:
strzały 14-16
faule 11-14
rożne 4-8
spalone 2-3
posiadanie piłki 46%-54%

PAP

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 12 sierpnia 2004, 07:25

Niestety nie udało się. Choć pozostaje jeszcze drugie spotkanie, to trudno być optymistą.
Ogólnie gra Wisły mi się podobała. Obrońcy bardzo dobrze wyłączyli Raula i Ronaldo, a także inne "gwiazdy". Niestety na boisku pojawił się Morientes. I po Lidze Mistrzów :( :( :(
Szkoda

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 12 sierpnia 2004, 11:27

Wisła grała cieńko! Dawno niewidziałem tak defensywnie grającej Wisły!
Morientes pokazał klase! Najsłabszy w zespole krakowskim był R. Majdan, jego interwencje to żenada!
Dziś gra Kolejorz z Terekiem, mam nadzieje że nie przyniesie nam wstydu!
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Awatar użytkownika
pietroc
Kadet
Posty: 1222
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:45
Lokalizacja: Rodowity Łodzianin
Kontaktowanie:

Postautor: pietroc » 12 sierpnia 2004, 14:03

MARAS pisze: Najsłabszy w zespole krakowskim był R. Majdan, jego interwencje to żenada!


lol chyba rozne mecze ogladalismy :))

nie wiem czy widziales na boisku np. Szymkowiaka i Frankowskiego

Awatar użytkownika
MARIO
Kadet
Posty: 1802
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:15
Lokalizacja: ..pierwszy z Brzegu

Postautor: MARIO » 12 sierpnia 2004, 16:57

MARAS pisze:Zobaczycie że do Krakowa przyjadą rezerwy(drugi skład Realu).
Wisła ugra może jakiś remis i będzie wielka euforia przez tydzień.
Pojadą do Hiszpanii i tam na Santiago Bernabeu wyjdą gwiazdy i sprawią im takie lanie, że Wiśle odechce się Ligi Mistrzów.

Gwiazdy Realu boją się przyjazdu ze względu na indycent z nożem , który pare lat temu trafił w głowę Dino Baggio(Parma)! :twisted:


Taaaa Maras miałeś rację :lol: - "rezerwy" przyjechały i pokonały Wisełkę !!! Ale jeśli trzymać się odwrotności Twojego wpisu to na Santiago Bernabeu wyjdą teraz rezerwy i będzie remis i euforia w Krakowie, ale Liga Mistrzów i tak dla Realu... :wink:


Wróć do „Hyde Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości