: 12 marca 2006, 10:25
autor: ananas
: 12 marca 2006, 20:17
autor: LUCKY
No dobry jest koles.Tylko trenig czyni mistrza
: 27 marca 2006, 22:17
autor: Ziutek_mrksfan
dobry koleś, chyba Chuck Norris

: 27 marca 2006, 22:21
autor: simon

a kto by wypił tyle wody !!?? i po co...
: 02 maja 2006, 12:09
autor: El Guaje
Ostatniego dnia Mistrzostw Świata dywizji 1 w Tallinie doszło do bardzo przykrego dla nas Polaków incydentu. Zawodnik Cracovii Kraków - Rafał Radziszewski całkowicie pijany odbierał brązowy medal - pisze oficjalna strona klubu hokejowego Stoczniowiec Gdańsk.
W czasie uroczystości zakończenia, na oczach dziennikarzy, oficjeli oraz 2000 kibiców ledwo stojący na nogach Radziszewski oddalił się od reprezentacji, by obściskiwać się z hokeistami Austrii. Nie wszyscy mieli jednak na to ochotę czego skutkiem były przepychanki.
Pan Rafał padł przed bramkarzem Reinhardem Divisem i bił mu pokłony. Nie był to jednak koniec jego ekscesów. Trzeźwość umyslu zachowywali reprezentacyjni koledzy powstrzymując naszego golkeepera, który w czasie rundy honorowej próbował schować pod bluzę paterę, na której przyniesiono medale mistrzostw. Na skandaliczne zachowanie reprezentantów nie zareagował nikt ze sztabu szkoleniowego ani władz PZHL.
Incydent ten wpłynął znacząco na wizerunek naszej ekipy. Szkoda ogromnego wysiłku Krzysztofa Oliwy, Mariusza Czerkawskiego oraz Adama Borzęckiego, którzy błyszczeli w Tallinie na konferencjach prasowych."
: 02 maja 2006, 12:09
autor: El Guaje
No to się chłopak zabawił

: 02 maja 2006, 13:23
autor: mati
ała
niestety nie ma sie z czego smiac, to przykre

: 02 maja 2006, 13:40
autor: GURU
"BO TU JEST POLSKA I TU SIE PIJE" HEHE