Myślę, że rozwiązanie które przedstawił minister Giertych nie jest złe - dlaczego? Odpowiedź jest prosta, polskie szkoły nie przygotowują na 100% do nowych matur, dlaczego? Bo uczą jeszcze nauczyciele, którzy pamiętają czasy bitwy pod Grunwaldem i nie są wstanie przestawić się na nowe matury. podyktują (albo polecą napisać na podstawie podręcznika)notatkę na 3 - 4 strony i heja, 45 minut odbębnione, za takiego gówniane pieniądze po cholerę się przemęczać, jeszcze kosz na głowę założą lub coś w tym stylu.
To co zrobił teraz Giertych, jest logicznym wstępem do wprowadzenia w przyszłości obowiązkowej matury z matematyki (K...A NA CO TO KOMU JEST POTRZEBNE!!!!!!). W tym miejscu mogę podać mój przykład, z matematyki w technikum byłem najgorszy, nasza pani mówiła, że byłem najgorszy w całej jej karierze (ona pamiętała jeszczę bitwę pod Cedynią), wyliczyła mi średnią z 5 lat i wyszło 1,67. I co nie mam najmniejszych szans na maturze, ale pisząc skromnie byłem "dobry" z historii. I dupa blada, nie zdaję matury z matematyki i nie mogę dostać się na studia historyczne, przecież to jest idiotyzm. Dlatego uważam, że jeśli ma być za 3 - 4 lata obowiązkowa matura z matematyki to musi być możliwość zdania matury nawet z niezaliczonym jednym przedmiotem (i tu uwaga to nie może być j. polski), oczywiście jeśli z pozostałych przedmiotów uzyska się te wymagane 30% punktów.
Tak sobie myślę, cokolwiek Giertych zrobi to i tak będzie krytykowany, kto go krytykuje, albo bolszewicy, liberałowie z PO, albo profesorowie, którzy o realiach polskiej szkoły średniej wiedzą tyle co ja o plamach na księżycu! Nie można zapominać o Żydach, którzy bojkotują jego osobę za powiazania z przedwojenną endecją (oczywiście programowe). Nigdy nie sympatyzowałem z ND ale jeśli ich przedwojenny antysemityzm był zbrodniczy, jak to mówił ambasador izraela w Polsce to co powiedzieć na ludobójstwo które widzimy w Bejrucie.
Wracając do sprawy, przecież obecni maturzyście nie znali do końca wymogów nowej matury, byli zwykłymi królikami doświadczalnymi (wiem coś na ten temat gdyż byłem pierwszym rocznikiem automatyki w pabianickim Mechaniku), jakiś baran w ministerstwie zmienia sobie przepisy kosztem uczniów, więc wydaje mi się że taka amnestia jest uzasadniona. Co do określenia matura giertychowska itd., ilu jest marcowych docentów w Radzie Rektorów, którzy tak krytykują Giertycha, im to nie przeszkadzało, że donosili na kolegów i byli agentami SB. Sprawa jest prosta, jeśli aby dostać się np. na historię brana jest pod uwagę matura tylko z historii, to jeśli ktoś ją napisze w 100 % a z matury z języka obcego dostanie 29% to koniec marzeń o karierze historyka. To jest głupie, przecież z tych kilkudziesięciu tysięcy maturzystów, którzy oblali jeden przedmiot, 80 - 90 % wyjedzie do Anglii zmywać gary w knajpie. Czy nie jest to celowa robota "nieokreślonych sił"

Po co nam wykształcony Polak, my potrzebujemy zwykłego robola.
Nie przepadam za LPRem i Giertychem ale jako nauczyciel z paroletnim stażem popieram jego działania. Osobiście zmieniłbym jeszcze jedno, w liceum ogółnokształcącym jest 6 godzin religi, tak jak w gimnazjum, a tylko 5 historii.
Musimy za wszelką cenę spowodować, że wykształcona młodzież nie będzie wyjeżdzać za granicę za chlebem, ale nie do pracy zgodnej z wykształceniem lecz jako zwykli robotnicy, bo na budowie w Londynie on zarobi tyle co ja nauczyciel w 4 - 5 miesięcy.
Edzia nie masz pojęcia o czym piszesz, osobiście byłem kilka razy w komisjach rekrutacyjnych na UŁ, i orientuję się jak to wygląda, ktoś oblał matematykę i co dostanie się na wydział matematyczny i zajmie komuś miejsce????!!!! Poprawka z obecnej matury nie jest w sierpniu, więc w najbliższym roku akademickim nie ma mozliwości dostania się na studia, rok z głowy - można wyjechać na zachód zarobić - to jest kapitalny pomysł. Całe te zamieszanie zrobiła poprzednia ekipa w ministerstwie, a Giertych jak chce naprawić błędy to tylko słychać krytykę. To nie jest matura jaką pisało się kilka lat temu, ile było przekrętów itd. Teraz jest ogólnopolska matura z identycznymi kryteriami w całym kraju ilu krytykantów by ją dzis zdało? A może wprowadzimy, Ci ktorzy tak krytykują piszą nową maturę i jeśli ją obleja tracą wykształcenie średnie

Matura maturą ale i tak o tym jakie kryteria trzeba spełnić aby dostać się na studia decydują senaty tych uczelni.