Strona 1 z 3

Komisja bankowa

: 15 września 2006, 00:14
autor: Mikey
Teoretycznie jesteśmy na kkf apolityczni ale sprawa jest gorąca i chciałbym wiedzieć jak się kształtują Wasze poglądy.
P.S. Prosiłbym zeby jednak w ankiecie wzieli udział ludzie którzy cokolwiek maja pojęcie o calej sprawie. Dzieci może proszę o wstrzymanie sie od głosu...

: 15 września 2006, 08:07
autor: Hamplik
Uważam, że Balcerowicz dobrze zrobił, że nie przyszedł. Jest to człowiek, który jest poważany na całym swiecie tylko nie w...Polsce. Gdyby nie on to teraz byśmy nie mieli co do gara wsadzić.
A co do pana Zawiszy to nie chciałbym za wiele mówić, bo jeszcze mnie zamkną. Powiem tylko tyle, że widziałem fragment obrad tej komisji i...przełączyłem na inny kanał. :D

: 15 września 2006, 08:30
autor: Filippo
uważam,ze "polityka" w naszym kraju jest zjeb***! :evil:

: 15 września 2006, 08:54
autor: El Guaje
Sejmowa komisja śledcza zwróciła się do Sądu Okręgowego w Warszawie o ukaranie Leszka Balcerowicza za to, że nie przyszedł na przesłuchanie przed komisją.
Komisja wnioskuje o ukaranie prezesa Narodowego Banku Polskiego karą porządkową zgodnie z ustawą o komisji śledczej.

Zgodnie z prawem sąd może w takim przypadku nałożyć karę finansową do 3 tysięcy złotych, zarządzić zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie na przesłuchanie, a w przypadku uporczywego uchylania się przed przesłuchaniem zasądzić areszt do 30 dni. Komisja przyjęła wniosek posła PiS Adama Hofmana w tej sprawie podczas zamkniętego dla mediów posiedzenia. W uzasadnieniu wniosku poseł napisał, że Leszek Balcerowicz nie przedstawiając komisji usprawiedliwienia swojej nieobecności złamał prawo i podważył autorytet komisji.

"Nie mogąc pozwolić na takie traktowanie członków komisji śledczej przez profesora Balcerowicza zdecydowałem się wystąpić o ustanowienie kary porządkowej wobec świadka" - napisał poseł Hofman.

: 15 września 2006, 09:56
autor: Mikey
:))) Filozof przesłuchujący profesora ekonomii z zasad funkcjonowania banków... taaaaa cyrk cyrk cyrk =D>

: 15 września 2006, 10:03
autor: Marco
ja zaznaczylem zeby poczekał na wyrok TK a potem nech robi co chce :))

Teraz trzeba uwazac co sie do garnka wkłada i gotuje. Nie daj boze ze bedzie to kaczka albo kaczor i ktos doniesie do siedziby PiSu :)))

W małopolsce ostatnio byly jakies targi i gosc zaprezentował chleb w kształcie kaczki i zgadnijcie co sie stało?? :)))

Otoz koledzy braci Kaczynskich poczuli sie zniesmaczeni i urazeni i wpadli na genialny pomysl zeby to omówic na sesji Rady Miasta :lol: :lol: :lol: Moze im przeszło i sobie darują ten cyrk bo to juz przestaje byc smieszne :? :? :?

Ludzie sie zaczną bac malym dzieciom kupowac takich kaczek do plywania bo co zrobi dzialacz PiSu jak zuwazy na plazy dziecko ktore dla zabawy topi kaczozabawkę? :lol: :lol: :lol: strach pomyslec :wink:

Te wszystkie komisje sluza tylko celom politycznym, a nie wyjasnianiom spraw. Czasami sie ogladnie bo bywa ciekawie i zabawnie :wink:

Komisja Rywina, Orlenu PZU Bankowa tylko co obywatelowi kraju z tego??? niech sie zajmą waznymi sprawami, a nie robieniem show przed kamerami.

Przeciez nawet Lepper zmienil zdanie i powiedzial Balcerowicz musi zostać :)))

: 15 września 2006, 10:36
autor: pietroc
hmm mam mieszane odczucia

prof. Balcerowicza bardzo szanuje, bo zrobil dla polskiej gospodarki bardzo wiele, kto wie czy nie najwiecej w III (nie w czwartej!!) RP. nie ma watpliwosci ze jest jednym z najwiekszych fachowcow w dziedzinie ekonmomii w Polsce.

nie ma rowniez watpliwosci ze komisje sledcze maja wylacznie charakter polityczny i nie maja one na celu dociekania prawdy a uzyskanie celow politycznych. poza tym szefem komisji jest totalny gamon :)

ale...

prawo polskie mowi, ze kazdy obywatel przed komisja sledcza na jej wezwanie stawic sie musi. tak jak bylo w przypadku Kwasniewskiego, tak i teraz uwazam wiec ze pojsc tam powinien. a ze nastepnie a'la Rywin mozna nie chciec z nimi rozmawiac to juz inna sprawa ale na to rowniez pozwala polskie prawo, ktorego powinnismy sie trzymac. ja wiem, ze wychodzi z tego jeszcze wieksza kompromitacja takiej instytuacji jak KŚ, ale to juz wina tylko i wylacznie naszej wspanialej wladzy ustawodawczej.

: 15 września 2006, 10:59
autor: Belfer
Nie byłoby takich cyrków, gdyby w 1989 r. odsunięto komuchów od władzy i wpływu na gospodarkę, ale mazowiecki odciął się grubą kreską od przeszłości i było po bólu. Czemu w Czechach nie ma takiego problemu, bo tam każdy komunista był odsunięty od polityki i gospodarki na 10 lat, a u nas stara nomenklatura obsiadła wiele kluczowych stanowisk w spółkach skarbu państwa, czy prywatyzowanych przedsiębiorstwach i mamy tak jak mamy. Czy nikt z nas nie zna choć jednego przykładu, gdzie sprzedano zakład wraz z maszynami za cenę, mniejszą niż były warte te maszyny a nie wspominam już o terenach np. w centrum miast (Pabianice, Łódź). Ktoś to sprzedał, ktoś to kupił i ktoś stworzył takie prawo... Niech społeczeństwo się w końcu dowie jakie przekręty robią ludzie na górze. Byli komunistami, później socjaldemokratami a teraz to nawet sam nie wiem. KAżDY KOMUNISTA I CZłONEK PZPR NA DRZEWO!!!
Gdyby nie zdrada w Magdalence i Okrągły Stół to nie byłoby problemu, a tak to jest kolejna komisja i jest co oglądać w telewizorni :lol:
Wiadomo wszystko jest polityką i trzeba zagrywać pod wyborców, ale czy znów mamy słuszeć przez lata, że ktoś ma na kogoś jakiegoś haka, czy lepiej wszystko ujawnić i wyjaśnić...
Niestety Marszałka Piłsudskiego sklonować się nie da, Naczelnik wiedziałby co zrobić, rozgoniłby sejm i senat, oparnych wysłałby do Berezy (niestety poza granicami RP), pary polityków czyściłoby kible szczoteczką od zębów... i można zaczynać od początku.

: 15 września 2006, 11:09
autor: Mikey
No i wlasnie w tym problem Pietroc że choc bardzo szanuję Twój pogląd i wypowiedź podchodzisz do sprawy niestety jako laik. Piszesz bowiem "prawo mówi". Gdyby to było takie proste to nie trzeba by było kończyc studiów prawniczych i aplikacji. To co przez 5 lat studiów i kolejne lata aplikacji wklada sie do głowy ludziom jest zasada że prawo to obszar zlożony i rozpatrywac go nalezy w szerokim kontekście. To konstytucja jest nadrzedną ustawą w państwie i żadna ustawa nie działa ponad nią. Cała hierarchia na tym wlasnie polega i moim zdaniem w tym przypadku konstytucja działa jako lex specialis do tej ustawy. Zapis o NBP o jego niezależności moim zdaniem jako troche mniejszego ale równiez laika, bo konstytucjonalistą nie jestem, uchyla ów "obowiązek stawiennictwa". Zresztą już zaraz wypowie sie Trybunał (w którym zasiadaja przynajmniej dwie osoby ktore osobiscie budzą u mnie niebywały respekt) i okaże się kto mial rację. Wtedy ktos bedzie musial odszczekiwać swoje teksty. Może my może oni...

: 15 września 2006, 22:47
autor: Hamplik
Widze, ze wiele madrych i nie mądrych słów tu padło. Ja jeszcze dodam coś od siebie.
2.01.1990 pan Balcerowicz wprowadził "Plan Balcerowicza", czyli tzw "Terapie szokową" Był to projekt ustaw, które zawierały szereg posunięć, ktore przynoszą dzisiaj wymierny efekt. oto niektóre z nich:
-opanowanie inflacji
-stabilny złoty
-zgromadzenie rezerw walutowych
-likwidacja nieracjonalnej i nierentownej produkcji ktoraz zatrówała środowisko
-podnieienie stopy życiowej polskich obywateli
-otwarcie granic dla Polaków i polskich produktów
-łatwość wymienienia polskiej waluty na obcą
Podsumówując krótko: Nie stawac przed komisją sledczą, w której zasiadaja ludzie, dla których najważniejsze jest to by zeszmacić człowieka i zrobić z niego pajaca. I tu pełne poparcie dla Kwaśniewskiego, Cimoszewicza i Rywina.

: 15 września 2006, 22:55
autor: Hamplik
Tu jeszcze mala poprawka. zeby nikt nie mówił, ze popieram Rywina lub coś z tych rzeczy. Chodzi mi o to, że każdy na jego miejscu przy zdrowych zmyslach nie odpowiadałby przed komisją. Bo po co miał siebie wsypywać :D

: 16 września 2006, 13:50
autor: hellraiser
Komisja to jedna bajka (dość żałosna) a zachwanie Balcerowicza to druga (równie żałosna).
Balcerowicz nie udając się na komisja wykazał brak szacunku do prawa.
I jego tłumaczenie ' że poczeka na wyrok TK a potem jeżeli uzna że komisja jest legalna to się stawi' również budzi niesmak.
Chce zaznaczyć jedno:
Ta komisja działa teraz legalnie w obliczu prawa aż do tego czasu gdy TK uzna że nie jest zgodna z konstytucją - a nie będzie działała legalnie gdy TK uzna jest że zgodna z konstytucją.Nie można robić coś takiego.
Balecerowicz sobie jaja robi uważając że to prawo go nie nie dotyczy bo nie ma jeszcze wyroku w TK.

Co do komisji.Powiem tak :jaki przewodniczący taka komisja.Tam wszyscy są żałośni.Jej działania też są żałosne:powołanie jako pierwszej Ewy Balcerowicz kompletnie niezrozumiałe,dołączenie SKOKów bo podobno są tam zamieszani działacze PIS do komisji mającej się zajmować przekształceniem banków to jak wstawienie małysza do letniej olimpiady.itd

: 16 września 2006, 19:31
autor: Don Igłata
Belfer pisze:KAżDY KOMUNISTA I CZłONEK PZPR NA DRZEWO!!!
.


Najbliższe, (choć w części dla mnie dyskusyjne) są dla mnie poglądy Belfra. Tow. Balcerowicz powinien wgł. nich wisieć. Członek władz PZPR, wykładowca ekonomii m.in. na partyjnych "pseudouczelniach". Prześladowany za komuny opozycjonista, który za karę za nieprzychylność dla "komuny" - za pieniądze, które dała ta właśnie komuna studiował biedaczek w Stanach i jeszcze gdzieś na "Zgniłym Zachodzie". "Normalni Polacy" w tym czasie paszportu nie dostawali (albo z wielkimi trudnościami). Zresztą podobnie jak inni "Wielcy Opozycjoniści! :lol: )- Geremek, Mazowiecki, Gronkiewicz-Waltz (tylko przykłady).
Przypomnę , że przed jakąś tam komisją stawał Prezydent Stanów Zjednoczonych za wydupczenie jakieś laski!!!
Zaś Balcerowicz to jest coś więcej!!! On olał.
Tak to w Polsce wzorem Indii rodzi się kasta "Nietykalnych" (odwrotka - jasne).
Kasta obdzielająca się immunitetami różnistymi, zarobkami setki razy przekraczającymi średnią krajową, bezkarnością za przekręty gospodarcze godne wpisu do "Księgi Guinnessa", nie odpowiadająca za żadne obietnice przedwyborcze, przenosząca się z partii do partii i obsiadająca stanowiska z nadania i handelku międzypartyjnego.
Niewątpliwie członkiem tej kasty jest niejaki Balcerowicz.
Ekonomia jest nauką niewymierną , inni profesorowie ekonomii znacznie się różnią poglądami z Balcerowiczem. Kto ma rację nie wiem.
Wiem, że w Związku Radzieckim przez dziesiątki lat po wojnie inflacja była zero (czy tylko bliska zeru) ... a i tak gówno im to dało.!

: 16 września 2006, 19:43
autor: Don Igłata
Jeszcze lekko nadmienię , że pytania w "ankiecie" są wyraźnie tendencyjne , odrzucające od jednej, a sugerujące inną odpowiedź.
Socjologia chyba tak zadane pytania odrzuciłaby. Ale wiem, że to tylko zabawa i traktuję to z :wink: . Tak, że nie oczekuję riposty i nie podejmę chyba polemiki. A sam pomysł fajny 8)

: 16 września 2006, 22:58
autor: Mikey
Oczywiście że są tendencyjne :D , gdybym nie stal po jednej ze stron wogóle takiej ankiety bym nie wprowadził. Socjologie zaś walę. Chcialem jedynie zobaczyć kto na naszym forum ma jakie poglądy. 8) :wink: