Postautor: Don Igłata » 09 lutego 2007, 22:55
Tak, w PRL-u też były reklamy. Nie było za to bezrobocia, spadku ludności w kraju (masowa emigracja), bezdomności, takiej liczby narkomanów, takiej ilości złodziei wśród rządzących i polityków. Jak się kradło, to raczej na "dole" i "drobne". Jak pierwsza osoba w państwie - I Sekretarz PZPR (Edward Gierek) dostał talon na Fiata 126p, to Wolna Europa" przez kilka dni trąbiła jaka to niesprawiedliwość w Polsce.
Za to "centralę" mieliśmy w Moskwie , teraz w Brukseli. Zarabiało się kilkanaście dolarów na miesiąc, paszportów nie było w domu. Jeden dzień pracy na Zachodzie równał się miesięcznej wypłacie w kraju. Był to normalny kraj - uznawany na świecie - stały tylko w garnizonach ruskie wojska, teraz będą stały amerykańskie. Stały ruskie, bo po wojnie sojusznicy z Zachodu nas sprzedali Stalinowi i inaczej być nie mogło, bo nie zajęła nas po II Wojnie Światowej Gwardia Watykańska, tylko bolszewicy( sojusznicy Anglii i USA) , którzy tu wjechali na tysiącach czołgów. Może przestań wierzyć w p... ... i nie zadawaj ... głupich pytań.
Odchudzałem się dwa tygodnie - straciłem 14 dni!