Strona 1 z 1

Antonio Puerta nie żyje..

: 28 sierpnia 2007, 17:03
autor: Kaśka#4
Obrońca reprezentacji Hiszpanii i FC Sevilla, Antonio Puerta, który podczas sobotniego meczu doznał ataku serca, zmarł w szpitalu nie odzyskując przytomności.

W sobotę w meczu ligi hiszpańskiej Sevilla - Getafe 22-letni piłkarz upadł na murawę, ale wstał o własnych siłach i pod opieką lekarza udał się do szatni. Tam ponownie zasłabł i został odwieziony do szpitala, gdzie do śmierci nie odzyskał przytomności. Rokowania lekarzy ze szpitala Virgen del Rocio w Sewilli nie były optymistyczne, ponieważ aż pięć razy doszło do zatrzymania pracy serca Puerty. Obawiali się oni, że doszło do trwałych zmian w mózgu piłkarza z powodu braku dostępu tlenu.

To kolejna śmierć piłkarza na boisku. W styczniu 2004 roku podczas meczu ligi portugalskiej na zawał serca zmarł węgierski napastnik Benfiki Lizbona Miklos Feher, a siedem miesięcy wcześniej to samo spotkało Kameruńczyka Marca-Viviena Foe podczas Pucharu Konfederacji we Francji. Według hiszpańskich mediów Puerta zasłabł nie po raz pierwszy. Piłkarz miał, według kolegów, winić za to zmienne warunki meteorologiczne. Władze FC Sevilla zapewniają, że Puerta przeszedł przed rozpoczęciem sezonu dokładne badania lekarskie, które nie wykazały żadnego zagrożenia dla zdrowia piłkarza.

Wiadomość zastała piłkarzy Sevilli w Atenach, gdzie w środę mieli grać w 3. rundzie eliminacji Ligi Mistrzów z AEK. Na prośbę władz lidera ligi hiszpańskiej spotkanie zostało przeniesione 3 września, a planowany na ten dzień ligowy mecz z Osasuną Pampeluna został odwołany. Piątkowy mecz o Superpuchar Europy z AC Milan w Monaco najprawdopodobniej się odbędzie.

/sport.pl


:( :( przykre..

: 28 sierpnia 2007, 17:43
autor: Siero
22 latek umiera to straszne :( jeszcze tyle miał przed sobą :(

: 28 sierpnia 2007, 17:54
autor: Fan KS Odry brzeg
sienot pisze:22 latek umiera to straszne :( jeszcze tyle miał przed sobą :(


I to zginą w takich okolicznościach.

: 28 sierpnia 2007, 19:29
autor: BasketFan
Niestety sport zawodowy i to taki na wysokim poziomie nie jest zdrowy.
Szkoda człowieka :(
[*][*][*]

: 28 sierpnia 2007, 20:12
autor: qBK
Od razu przypomnieli mi się Foe i Feher... a 4 lata temu na naszym podwórku Ola Piotrowska z AZS-u Gorzów :cry:
[*]

: 28 sierpnia 2007, 20:40
autor: El Guaje
[*]

: 28 sierpnia 2007, 20:44
autor: malkontent
Ano szkoda mlodego zdolnego czlowieka...
Kazdy zdrowy moze umrzec jutro na boisku :?: :? :?

: 28 sierpnia 2007, 22:09
autor: MARAS
<*>

: 28 sierpnia 2007, 23:47
autor: ziutek_pabianice
[*]

: 29 sierpnia 2007, 08:46
autor: sebzinho
[*]

: 29 sierpnia 2007, 10:32
autor: kacz

: 29 sierpnia 2007, 11:14
autor: SEP-CE
tak świetny zawodnik [*] !

: 29 sierpnia 2007, 13:04
autor: gulchynsky
No i po co sobie znowu posty nabijacie tymi świeczkami? Wskrzesicie go, czy co, bo sory, ale nie czaję...

: 01 września 2007, 19:37
autor: kacz
gulchynsky pisze:No i po co sobie znowu posty nabijacie tymi świeczkami? Wskrzesicie go, czy co, bo sory, ale nie czaję...

my nie nabijamy postów tylko oddajemy hołd zmarłemu Antonio Puertcie