Strona 1 z 3
Wisła w Lidze Mistrzów
: 06 sierpnia 2008, 21:50
autor: rzymi
Nikt jeszcze nie założył tego tematu, więc pomyślałem, że ja to zrobię.
Dzisiaj? Brawo, brawo, brawo! Asysta Łobodzińskiego przy bramce Juniora Diaza - miodzio

oby tak dalej
słyszałem w telewizji okrzyki: 'nawet słynna Barcelona, naszej Wisły nie pokona!'
a więc niech tak będzie ii życzę powodzenia!
p.s.
świetny doping
pozdro
: 06 sierpnia 2008, 22:11
autor: Kuba
ja natomiast nie rozumiem tego hurra optymizmu, ktory prezentowali komentorzy. na początku sporo było najzwyklejszej kopaniny. mecz ustawił niesłuszny karny i potem Beitarowi już po prostu się nie chciało. FCB z pewnością postawi dużo trudniejsze warunki i tam nie będzie można marnować sytuacji jak np. Boguski. krócej - daleka droga jeszcze, ale wynik, robiący wrażenie, idzie w świat. Gratulacje i powodzenia z Dumą Katalonii

: 07 sierpnia 2008, 21:33
autor: Kaśka#4
Kuba pisze:ja natomiast nie rozumiem tego hurra optymizmu, ktory prezentowali komentorzy. na początku sporo było najzwyklejszej kopaniny.
chyba oglądaliśmy różne mecze ;] Beitar nie zrobił nawet "sztycha", oprócz dwóch groźnych strzałów w całym meczu.
: 08 sierpnia 2008, 09:25
autor: Siero
skala (1-10)
doping 7 gra Wisły 6,5 gra Jerusalem 2,5 wynik 9,5
zobaczymy co będzie z Barcą

: 08 sierpnia 2008, 20:54
autor: Endrju
Kuba pisze:ja natomiast nie rozumiem tego hurra optymizmu, ktory prezentowali komentorzy. na początku sporo było najzwyklejszej kopaniny. mecz ustawił niesłuszny karny i potem Beitarowi już po prostu się nie chciało. FCB z pewnością postawi dużo trudniejsze warunki i tam nie będzie można marnować sytuacji jak np. Boguski. krócej - daleka droga jeszcze, ale wynik, robiący wrażenie, idzie w świat. Gratulacje i powodzenia z Dumą Katalonii

przez pierwsze 30 minut Beitar nie mogl wyjsc ze swojej polowy i to bylo najlepsze 30minut Wisly od dawna w Pucharach. Gdy bylo 3:0 troszke juz sposcili z tonu
Szanse z Barcelona sa małe ale trzeba wierzyć

: 08 sierpnia 2008, 21:02
autor: rzymi
Kowno(?) wyeliminowało Rangersów, Borysów zakończył przygodę z LM belgijskiemu Anderlechtowi.. więc jak się chce, to można

: 10 sierpnia 2008, 20:13
autor: rzymi
Komplikuje się sytuacja kadrowa w Wiśle przed meczem z Barceloną. W sobotnim meczu z Polonią Bytom kontuzji doznali obrońcy Cleber i Piotr Brożek.
Brazylijczyk ma uraz łokcia, podejrzewa się także złamanie ręki. Z kolei Piotr Brożek ma naderwany mięsień dwugłowy.
- Cleber pojedzie na badania. Mam nadzieję, że te wiadomości nie będą aż tak hiobowe i da się przynajmniej jednego z tych zawodników postawić na nogi – powiedział trener Wisły, Maciej Skorża.
Przypomnijmy, że w Hiszpanii nie zagra również kontuzjowany Arkadiusz Głowacki, który ma przed sobą jeszcze trzy tygodnie pauzy.
-------------------------------------------------------------------------------------
Dobre wiadomości z obozu krakowskiej Wisły. Kontuzje Piotra Brożka i Clebera nie okazały się tak groźne, jak pierwotnie myślano.
Brazylijczyk ma bardzo potłuczony łokieć i przedramię. Jest to bardzo bolesny uraz, ale najważniejsze, że w tych okolicach nie stwierdzono złamania. Wielce prawdopodobne więc jest, że w środę defensor wybiegnie na Camp Nou w składzie Białej Gwiazdy.
Drugi obrońca Białej Gwiazdy Piotr Brożek ma z kolei naciągnięty mięsień dwugłowy, choć pierwsze doniesienia mówiły o jego naderwaniu. Tak czy inaczej występ wiślaka w meczu z Barceloną jest zagrożony. Sztab medyczny klubu będzie się starał, żeby zawodnik był gotowy na środę.
: 10 sierpnia 2008, 23:47
autor: Marco
Mam nadzieję, że sensacji nie będzie i nie zagramy w LM z innymi sławnymi piłkarskimi potęgami na Śląskim.
: 11 sierpnia 2008, 07:13
autor: przemoe
A stadion bardzo w proszku jeszcze macie?
: 11 sierpnia 2008, 08:55
autor: gulchynsky
Bez całej trybuny

: 16 sierpnia 2008, 11:54
autor: gulchynsky
Futbol.pl pisze:
Wisła wygra z Barcą walkowerem?!
Wisła Kraków może wygrać przegrany mecz z FC Barceloną. Jak? Na boisku w środowy wieczór pojawił się Aliaksandr Hleb, którego nazwisko prawdopodobnie nie figurowało w meczowych protokołach. Jeśli potwierdzi się poważne uchybienie władz Barcelony, UEFA może ukarać ich klub walkowerem.
Nazwiska Hleba zabrakło w składach drużyn, które dostali dziennikarze. Bardzo więc możliwe, że nie było go również w oficjalnym meczowym protokole. Jednak liczba zawodników zasiadających na ławce FC Barcelona zgadzała się z ilością rezerwowych piłkarzy Wisły Kraków. Może się więc okazać, że za zmianę z 84 minuty, kiedy Białorusin wszedł na boisku za Thierry’ego Henry przyjdzie Barcy drogo zapłacić.
- UEFA po każdym meczu weryfikuje protokół meczowy z uprawnionymi zawodnikami do gry z piłkarzami, którzy pojawili się na boisku. Jeśli na murawie pojawi się piłkarz, którego nie ma w protokole, to zespołowi grozi walkower - powiedział Futbol.pl Michał Listkiewicz, prezes PZPN, a także wielokrotny delegat UEFA na mecze europejskich pucharów.
Dopiero kilka dni po meczu oficjalna strona internetowa UEFA podała składy z meczu w Barcelonie. Widnieje w nich nazwisko Hleba. Nie ma natomiast wśród rezerwowych Brazylijczyka Silvinho, który był awizowany w przedmeczowych materiałach prasowych - tu z kolei brakowało Hleba. Czyżby w ostatniej chwili trenerzy FC Barcelona dokonali zmiany na ławce rezerwowych?
Podobne przypadki dotąd były surowo karane przez UEFA. Nie było litości dla Paris Saint-Germain, który grając w sezonie 1997-98 mecz eliminacji Ligi Mistrzów wystawił nieuprawnionego zawodnika. Rywalem paryżan była w Bukareszcie miejscowa Steaua, a na boisku pojawił się Laurent Fournier, który w tym meczu powinien pauzować za żółte kartki z poprzedniego sezonu. Mimo że na boisku Steaua wygrała 3:2, to UEFA zmieniła wynik orzekając walkower dla Rumunów 3:0. Warto jednak nadmienić, że nie przeszkodziło to PSG w awansie do Ligi Mistrzów, gdyż na Parc des Princes pewnie odrobili straty, wygrywając 5:0.
http://www.futbol.pl/index_2501.php?a_2501=28713
Co o tym myślicie?
Ja uważam, że można się było tego spodziewać. Skoro konfrontacja została już rozstrzygnięta w pierwszym meczu, to media musiały znaleźć coś, żeby przed rewanżem podgrzać emocje i to wszystkie jest dla mnie raczej nic nie warte, a waszym zdaniem?
: 16 sierpnia 2008, 22:35
autor: Siero
ciakawe jak to było

: 17 sierpnia 2008, 21:45
autor: rzymi
kiedy będą jakieś decyzje w tej sprawie?
: 18 sierpnia 2008, 09:37
autor: Kuba
Łowcy sensacji dowodzą, że wynik meczu Wisły Kraków na Camp Nou może zostać zweryfikowany na walkower, ze względu na udział w nim Białorusina Aleksandra Hleba!
Walkowerem w „Barcę”!
Wisła Kraków przegrała na Camp Nou 0-4 i to jest fakt. Rewanż z Barceloną będzie formalnością, ale... nie dla poszukiwaczy sensacji. W internecie pojawiła się informacja, że jest szansa, żeby Wisła pierwszy mecz wygrała walkowerem! Powód? W drugiej połowie w „Barcy” wystąpił Białorusin Aleksandr Hleb, którego w kadrze na to spotkanie nie było. Na dowód zamieszcza się kopię biuletynu informacyjnego, jaki otrzymali przed meczem dziennikarze. Gdy czyta się takie rzeczy, nasuwają się skojarzenia z rodzaju „tonący brzytwy się chwyta” lub „głupota to choroba, na którą nie ma mądrych”. Informację, mającą wyłącznie znaczenie poznawcze, podciąga się do rangi oficjalnego protokołu meczu. Myli się - świadomie lub nie - obie rzeczy pisząc „nazwisko Hleba nie figurowało w PROTOKOŁACH meczu”, a w następnym zdaniu „Futbol.pl dotarł do INFORMACJI rozdanej dziennikarzom w 17 minucie środowego meczu. Próżno tam szukać Białorusina”. Faktycznie, na kartce informacyjnej nie ma Hleba. Ale równie dobrze w podstawowym składzie mógł tam być umieszczony na przykład trener Josep Guardiola i też nic z tego nie wynika. Nie takie cuda już znajdowano w programach meczowych. Na kartce dla mediów figurował Brazylijczyk Sylvinho, w protokole sędziego zamiast niego był Hleb i tyle. Ponieważ przy tworzeniu sensacji wskazane jest powołanie się na futbolowy autorytet, zacytowano prezesa PZPN Michała Listkiewicza. I chociaż wyraźnie mówi on o „protokole meczowym”, nie przeszkadza to kilku dziennikarzom interpretować zdarzenia według swej fantazji. Szwajcarski sędzia Circhetta odnotował zmianę Henry’ego na Hleba, niczego niezgodnego z przepisami nie zauważył delegat UEFA, Austriak Georg Pangl. Na stronie internetowej UEFA w kadrze Barcelony w meczu z Wisłą widnieje Hleb. Ale łowcy sensacji wiedzą swoje. Podają kilka przykładów piłkarzy, którzy nie byli zgłoszeni do rozgrywek pucharowych, zagrali i kluby zostały surowo ukarane. Przykłady mają się jak kwiatek do kożucha, bowiem Aleksandr Hleb jest oficjalnie zgłoszony przez Barcelonę do Ligi Mistrzów UEFA. Przy okazji wyrządza się niedźwiedzią przysługę Wiśle, bowiem sprawa za granicą może zostać zinterpretowana jako jej inicjatywa.
Więcej w Sporcie
: 26 sierpnia 2008, 15:25
autor: pablo84
Też już mają co wymyślać. To by było nawet gorsze dla Wisły, bo awans wywalczony przy zielonym stoliku wiele osób drązni. Ja sam jako kibic nie tylko Wisły, ale polskich klubów w europejskich pucharach nie miałbym satysfakjci. Zresztą przegrać z Barceloną, czołową drużyną europejską to żaden wstyd, nieważne jaką różnicą bramek. Po drugie, w Pucharze UEFA mają duże szanse gdzieś zajść, a w LM byłoby ciężko o każdy punkt.
Dzisiaj o 20:45 rewanż przy ul. Reymonta. Wisłę stać z pewnością na pokazanie się z dobrej strony w konfrontacji z hiszpańską ekipą.