Polfa Pabianice - Wisła Can Pack Kraków 49:84 - Sroga lekcja od mistrzyń
W najciekawiej zapowiadającym się spotkaniu trzeciej kolejki ekstraklasy koszykarek mistrzynie Polski, zawodniczki Wisły Can Pack Kraków, pewnie pokonały w Pabianicach Polfę 84:49 i umocniły się na pozycji lidera.
Pabianiccy kibice po cichu liczyli, że ich ulubienice będą w stanie stawić czoła naszpikowanej gwiazdami Wiśle.
Mieli ku temu pewne podstawy, dobrze pamiętając o twardym oporze, który podopieczne trenera Tomasza Herkta stawiły przed kilkoma dniami w Gdyni Lotosowi.
Niestety, rzeczywistość okazała się znacznie bardziej brutalna. Gospodynie bardzo się starały, nie były jednak w stanie sprostać rozpędzonym wiślaczkom.
Rozmiary porażki są bardzo wysokie, ale trudo specjalnie krytykować Polfę. Przecież sytuacja kadrowa obydwu zespołów jest wręcz nieporównywalna. Pabianiczanki mają właściwie do dyspozycji piątkę zawodniczek, pozostałe to juniorki. Bardzo zdolne, ale niedoświadczone.
Doszło do tego, że doświadczona rozgrywająca Beata Krupska-Tyszkiewicz nawet przez chwilę nie opuściła parkietu. Obok aktualnej reprezentantki Polski Emilii Lamparskiej była zresztą najskuteczniejszą zawodniczką w szeregach gospodyń (po 12 pkt).
Cieszą punkty utalentowanej Eweliny Gali, z której już wkrótce Polfa powinna mieć wielki pożytek.
Polfa Pabianice - Wisła Can Pack Kraków 49:84 (15:21, 6:23, 10:21, 18:19)
Składy
Polfa: Krupska-Tyszkiewicz i Lamparska po 12, Pałka 11, Perlińska i Gala 6, Hylewska 2, Szemraj, Kudłak.
Wisła: Canty 14, Vilipić 12, Skerović 10, Suez-Karni i Wielebnowska po 9, De Forge i Trześniewska po 8, Krawiec i Trafimova po 6, Gburczyk 2, Błaszczak, Fikiel.
(bart) - Express Ilustrowany