8 kolejka-Nova Trading Toruń - INEA AZS Poznań 66:77
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
8 kolejka-Nova Trading Toruń - INEA AZS Poznań 66:77
Nova Trading - INEA AZS: Walka o obwód
Ten mecz może mieć bardzo emocjonujący przebieg. Obie drużyny mają świetne zawodniczki obwodowe. Nova Trading pokazała ostatnio, że potrafi walczyć we własnej hali i to wszystko zapowiada niebywałe emocje w nadchodzącej potyczce.
Wszyscy sympatycy obu drużyn już z pewnością zacierają ręce przed potyczkami dwójki filigranowych rozgrywających. Mowa tutaj oczywiście o Dominice Mieszkowskiej i Natalii Waligórskiej. Obie malutkie rozgrywające pokazały już w tym sezonie niejednokrotnie, jak wielką wolę walki i umiejętności posiadają.
To nie jedyna ciekawa konfrontacja w tym meczu. Ciekawa na pewno będzie również rywalizacja Moniki Sibory i Ryan Coleman. Obie często decydują o losach swoich zespołów. Zwłaszcza Coleman jest toruńską rewelacją. Mimo, że kolejne drużyny przygotowują się, by zatrzymać amerykankę, która jest główną siłą „Katarzynek”, przychodzi im to z wielkim trudem.
Na pewno dużo do powiedzenia w tym meczu będzie miała także Joanna Jarkowska. Silna skrzydłowa poznanianek jest najlepiej punktującą koszykarką swojej drużyny. Nie tylko dobrze punktuje, ale też i świetnie zbiera, o czym przekonała się Polfa, której Jarkowska zebrała aż 16 piłek. Nie należy także zapominać o Monice Ciecierskiej. To kolejna „etatowa rzucająca” w tym zespole. Potrafi z niebywałą skutecznością razić kosz rywalek nie tylko z półdystansu, ale też oddaje serie rzutów zza linii 6,25m. W Nova Trading z kontuzją kolana zmaga się Brendee Gibbs. Kto więc powstrzyma szalejącą podkoszową INEI? A może toruńscy trenerzy przygotują coś specjalnego na tę okazję?
Paweł Szatkowski
www.plkk.pl
Ten mecz może mieć bardzo emocjonujący przebieg. Obie drużyny mają świetne zawodniczki obwodowe. Nova Trading pokazała ostatnio, że potrafi walczyć we własnej hali i to wszystko zapowiada niebywałe emocje w nadchodzącej potyczce.
Wszyscy sympatycy obu drużyn już z pewnością zacierają ręce przed potyczkami dwójki filigranowych rozgrywających. Mowa tutaj oczywiście o Dominice Mieszkowskiej i Natalii Waligórskiej. Obie malutkie rozgrywające pokazały już w tym sezonie niejednokrotnie, jak wielką wolę walki i umiejętności posiadają.
To nie jedyna ciekawa konfrontacja w tym meczu. Ciekawa na pewno będzie również rywalizacja Moniki Sibory i Ryan Coleman. Obie często decydują o losach swoich zespołów. Zwłaszcza Coleman jest toruńską rewelacją. Mimo, że kolejne drużyny przygotowują się, by zatrzymać amerykankę, która jest główną siłą „Katarzynek”, przychodzi im to z wielkim trudem.
Na pewno dużo do powiedzenia w tym meczu będzie miała także Joanna Jarkowska. Silna skrzydłowa poznanianek jest najlepiej punktującą koszykarką swojej drużyny. Nie tylko dobrze punktuje, ale też i świetnie zbiera, o czym przekonała się Polfa, której Jarkowska zebrała aż 16 piłek. Nie należy także zapominać o Monice Ciecierskiej. To kolejna „etatowa rzucająca” w tym zespole. Potrafi z niebywałą skutecznością razić kosz rywalek nie tylko z półdystansu, ale też oddaje serie rzutów zza linii 6,25m. W Nova Trading z kontuzją kolana zmaga się Brendee Gibbs. Kto więc powstrzyma szalejącą podkoszową INEI? A może toruńscy trenerzy przygotują coś specjalnego na tę okazję?
Paweł Szatkowski
www.plkk.pl
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
- Siero
- Senior
- Posty: 3841
- Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
- Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
- Kontaktowanie:
wygra AzS i to nawet śladu nie zostawi po Toruniu 
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/
sienot pisze:wygra AzS i to nawet śladu nie zostawi po Toruniu
Jelenia ostatnio też jechała jako faworyt i dostała 15pkt w plecy! Więc optymizm jest umiarkowany, trzeba dobrze zacząć co jest naszą domeną w tym sezonie, a potem to już górki pójdzie, ano i zatrzymać Coleman.
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!
- MirU <poznań>
- Kadet
- Posty: 1235
- Rejestracja: 01 listopada 2004, 13:15
- Lokalizacja: Poznań
- Kontaktowanie:
- MirU <poznań>
- Kadet
- Posty: 1235
- Rejestracja: 01 listopada 2004, 13:15
- Lokalizacja: Poznań
- Kontaktowanie:
- MirU <poznań>
- Kadet
- Posty: 1235
- Rejestracja: 01 listopada 2004, 13:15
- Lokalizacja: Poznań
- Kontaktowanie:
- MirU <poznań>
- Kadet
- Posty: 1235
- Rejestracja: 01 listopada 2004, 13:15
- Lokalizacja: Poznań
- Kontaktowanie:
- Siero
- Senior
- Posty: 3841
- Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
- Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
- Kontaktowanie:
MirU <poznań> pisze:Po czwartej kwarcie 77-66 dla AZS-u!!!!!!!!!!!!!
Mówiłem, że wygra AZS
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/
- Mytek
- Junior
- Posty: 2580
- Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
- Lokalizacja: Poznań!
- Kontaktowanie:
mecz w pierwszych trzech kwartach niezmiernie zacięty - choć niestety na niezbyt wysokim poziomie. Mimo, ze u nas dośc wysoka skuteczność w rzutach za dwa, to tych punktow mogo być jeszcze więcej. Po przerwie sytuacja sie nie zmieniła - mimo, ze to AZS praktycznie ciągle prowadził, to nasze zawodniczki nie potrafiły wyłuskać trochę większej przewagi, ktora ciągle oscylowała w granicach dwoch-trzech punktow. Dopiero na początku czwartej kwarty dzięki (chyba) dwóm trójkom nasze "odbiły" troszkę i dalej z większym spokojem kontrolowały to co dzieje sie na boisku. Warto zaznaczyć, za Torunianki - szczegolnie na początku mecz - bardzo duzo faulowały. Tym razem trochę słabej zagrała Kulfon, Reda na bardzo dobrym poziomie - szczegolnie jesli chodzi o walkę jeden na jedne pod tablicami. W pierwszej polowie raziły u nas podania - albo w publiczność, albo w ręce rywalek...
Widowisko bardzo ciekawe - choć mogło być jeszcze lepsze:]
jeszcze słowko o TABLICY. W ekstraklasie takie rzeczy dziac sie nie powinny
Początek meczu - stan 0-0. Pierwsze trafiają Toruniaki(za 2 pkt) - lecz na tablicy pojawia sie wynik 4-0 dla Torunia. Gdyby nie trener Haber i reszta kibiców z Poznania to ta farsa trwałaby dalej. Na szczeście głowny sędzia (Karina, notabene) w porę sie zreflektował i po kilku minutowej "naradzie" przy stoliku błąd został poprawiony. Gramy dalej. Przy stanie 2-3 dla naszych pukty rzucają miejscowe - czyli powinno być 4-3, ale na tablicy pojawia sie wynik 6-3 (czylo po raz drugi mieliśmy "rzut za 4 pkt") - no i powtorka z rozrywki, czyli mala przerwa, w ktorej to ktoś ze stolika wreszcie nauczył pewnego dziadka poprawnego obsługiwania "sterownika" tablicy. (sorry - nie wiem jak to sie dokladnie nazywa
). Później z tablica bylo juz wszystko w porządku - choc w tym calym zamieszaniu, nasze zawodniczki dostały bonusowego punkcika
Mimo wszystko takie sytuacje nie powinny zdarzac sie na boiskach ekstraklasy.
PS: wszystkich kibiców zapraszam do głosowania (u nas na podforum) na najlepszą akademiczkę - wszystkie glosy mile widziane
Widowisko bardzo ciekawe - choć mogło być jeszcze lepsze:]
jeszcze słowko o TABLICY. W ekstraklasie takie rzeczy dziac sie nie powinny
Mimo wszystko takie sytuacje nie powinny zdarzac sie na boiskach ekstraklasy.
PS: wszystkich kibiców zapraszam do głosowania (u nas na podforum) na najlepszą akademiczkę - wszystkie glosy mile widziane
reloaded :]
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 93 gości


