8 kolejka-CCC Polkowice- Duda PWSZ Leszno 77-67
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
8 kolejka-CCC Polkowice- Duda PWSZ Leszno 77-67
CCC - Duda PWSZ: Rehabilitacja
Ten mecz dla CCC to doskonała okazja do rehabilitacji za ostatnią porażkę przed własną publicznością z ŁKS-em Siemens AGD. Mecz był bardzo ważny dla gospodyń i niestety zakończył się nieznaczną porażką. Duda po ostatnich „planowych” dwóch porażkach, teraz ma nieco większe szanse do odniesienia zwycięstwa. Czy wykorzysta okazję?
W Polkowicach wszystko wydawało się w jak najlepszym porządku. Najpierw wyjazdowa wygrana z Nova Trading Toruń w bardzo dobrym stylu, potem zwycięstwo przed własną publicznością z silną drużyną z Poznania. CCC było na fali wznoszącej i wszyscy czekali na kolejne wygrane. Potknięcie przyszło już w meczu z ŁKS-em. Już przed tym meczem wiadome było, że o wygraną będzie bardzo ciężko, a samo spotkanie będzie miało niezwykle emocjonujący przebieg. - ŁKS zagrał bardzo konsekwentnie i wykorzystał wszystkie nasze błędy w obronie, a tych błędów było multum, szczególnie w pierwszej połowie. Skuteczność nasza 29% "za dwa" i 44 z "osobistych" to pozostawiam bez komentarza. Bardzo słabo zagrały Amerykanki i nie tylko w ataku, ale bardzo źle broniły. Przykra porażka, ale to jest wkalkulowane w zawód trenera i trzeba to przyjąć z godnością. Musimy trochę pozmieniać, bo sytuacja jest taka, jaka jest i trzeba pewne rzeczy wyczyścić, bo zespół koszykówki to jest 14 dziewczyn, a na boisku pięć - rozgoryczenia po tej potyczce nie ukrywał szkoleniowiec CCC, Andrzej Nowakowski.
Po "przykrej porażce", jak określił przegraną trener Nowakowski z łodziankami, teraz czas na mecz z Dudą. Rywal o wiele mniej wymagający od ostatniego. Porażka z leszniankami może spowodować dopiero prawdziwy wstrząs w ekipie Polkowic. Duda natomiast po dwóch przegranych z mistrzyniami i wicemistrzyniami Polski, udaje się do Polkowic po drugą wygraną w lidze. Czy odniosą sukces?
Paweł Szatkowski
www.plkk.pl
Ten mecz dla CCC to doskonała okazja do rehabilitacji za ostatnią porażkę przed własną publicznością z ŁKS-em Siemens AGD. Mecz był bardzo ważny dla gospodyń i niestety zakończył się nieznaczną porażką. Duda po ostatnich „planowych” dwóch porażkach, teraz ma nieco większe szanse do odniesienia zwycięstwa. Czy wykorzysta okazję?
W Polkowicach wszystko wydawało się w jak najlepszym porządku. Najpierw wyjazdowa wygrana z Nova Trading Toruń w bardzo dobrym stylu, potem zwycięstwo przed własną publicznością z silną drużyną z Poznania. CCC było na fali wznoszącej i wszyscy czekali na kolejne wygrane. Potknięcie przyszło już w meczu z ŁKS-em. Już przed tym meczem wiadome było, że o wygraną będzie bardzo ciężko, a samo spotkanie będzie miało niezwykle emocjonujący przebieg. - ŁKS zagrał bardzo konsekwentnie i wykorzystał wszystkie nasze błędy w obronie, a tych błędów było multum, szczególnie w pierwszej połowie. Skuteczność nasza 29% "za dwa" i 44 z "osobistych" to pozostawiam bez komentarza. Bardzo słabo zagrały Amerykanki i nie tylko w ataku, ale bardzo źle broniły. Przykra porażka, ale to jest wkalkulowane w zawód trenera i trzeba to przyjąć z godnością. Musimy trochę pozmieniać, bo sytuacja jest taka, jaka jest i trzeba pewne rzeczy wyczyścić, bo zespół koszykówki to jest 14 dziewczyn, a na boisku pięć - rozgoryczenia po tej potyczce nie ukrywał szkoleniowiec CCC, Andrzej Nowakowski.
Po "przykrej porażce", jak określił przegraną trener Nowakowski z łodziankami, teraz czas na mecz z Dudą. Rywal o wiele mniej wymagający od ostatniego. Porażka z leszniankami może spowodować dopiero prawdziwy wstrząs w ekipie Polkowic. Duda natomiast po dwóch przegranych z mistrzyniami i wicemistrzyniami Polski, udaje się do Polkowic po drugą wygraną w lidze. Czy odniosą sukces?
Paweł Szatkowski
www.plkk.pl
Ostatnio zmieniony 20 listopada 2006, 16:58 przez ann, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
- Siero
- Senior
- Posty: 3841
- Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
- Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
- Kontaktowanie:
raczej CCC nie ma wyboru musi wygrać... dlamnie nie koniecznie 
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/
- ziutek_pabianice
- Kadet
- Posty: 1714
- Rejestracja: 02 kwietnia 2006, 13:19
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
- ziutek_pabianice
- Kadet
- Posty: 1714
- Rejestracja: 02 kwietnia 2006, 13:19
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
- ginda
- Senior
- Posty: 3192
- Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
- Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
- Kontaktowanie:
Nasze w sumie miały mecz pod kontrolą, tylko w pierwszej kwarcie mialy przewage okolo 8p i nagle ja staciły, w II kwarcie juz wszystko wróciło do normy. Czesto było tak ze gdy nasze miały przewage okolo 15punktów to nagle jakieś glupie błędy się pojawiały i przewaga malała do 7-8p. Ale nic więcej "leszczynianki"nie mogły zrobić. W obronie nasze tak sobie, czesto bronily do 22 sekundy akcji, poźniej odpuszały krycie i Duda z czestej pozycji trafiała do kosza.
Dobry mecz miała Jeziorna, z meczu na mecz gra coraz lepiej, Coker wrócila na właściwe tory, zdarzały jej się asysty ala' NBA, ogólnie reszta zagrała dość dobrze, nie raz robiły nie potrzebne błędy, niedokładne podania itd.
Sędziowie dość dobrze sędziowali, nie ustrzegli sie błędów ale oceniam ich na 4+.
Dobry mecz miała Jeziorna, z meczu na mecz gra coraz lepiej, Coker wrócila na właściwe tory, zdarzały jej się asysty ala' NBA, ogólnie reszta zagrała dość dobrze, nie raz robiły nie potrzebne błędy, niedokładne podania itd.
Sędziowie dość dobrze sędziowali, nie ustrzegli sie błędów ale oceniam ich na 4+.
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
widzialem ten wywiad. musze przyznac, że trener Nowakowski miał bardzo ciekawy wyraz twarzy gdy o tym mówił. Czyżby na decydujące mecze sezonu chceli zakontraktować jakąś naprawdę "grubą rybę"? Jeśli tak, to trudno wyobrazić sobie, by ktoś z zespołu nie odszedł. Kadra już liczy 14 zawodniczek, a grać może jedynie dwunstka. Ciekaw ejstem tylko kto ucierpi na tym ewentualnym transferzeginda pisze:Trener Nowakowski w wywiadzie dla TV(P-ce) powiedzial juz, że napewno szykuja sie jakies wzmocnienia, jak się można domyślić nie powiedzial nazwisk itp.
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 107 gości


