12 KOLEJKA- Lotos Gdynia-CCC Polkowice-82-72
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
No cóż, po meczu, gratulacje dla Lotosu, który był lepszym zespołem, choć nie grał żadnej rewelacji. Słabo zagrały nasze środkowe, Ola fajnie na pożegnanie, ale Monique i Fran - dużo ponizej możliwości. wysokie Lotosu nie pozwoliły im na zbyt dużo, a szkoda, bo można było powalczyć. Gratulacja dla dziewczyn za walke i ambicję. Lotos był lepszy i wygrał. my zagraliśmy ponizej mozliwosci, a mimo to dość długo "trzymaliśmy się". licze, ze po styczniowych wzmocnieniach będzie tylko lepiej, bo dziura pod koszem, w pojedynkach z wyższymi zawodniczkami jest momentami aż nadto widoczna .
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
Przegraliście frajersko.
Wystarczyło wyfaulować White (a grała przez cała połowe z 4 faulami,choc jeden dostała w prezencie od sędziego-offens Justyny).
Obwód Lotosu poza White niczym nie grozi.
Następnie po wyfaulowaniu White należało odpuścić sobie obwód i skupić się na odcinaniu środkowych od piłek.
I wygrana.....
Wystarczyło wyfaulować White (a grała przez cała połowe z 4 faulami,choc jeden dostała w prezencie od sędziego-offens Justyny).
Obwód Lotosu poza White niczym nie grozi.
Następnie po wyfaulowaniu White należało odpuścić sobie obwód i skupić się na odcinaniu środkowych od piłek.
I wygrana.....

- Pamela
- Kadet
- Posty: 1107
- Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
- Lokalizacja: z piekla rodem ;)
- Kontaktowanie:
Lotos lepszy od CCC
2006-12-16 20:06
Dzisiaj, w hali gdyńskiego GOSiRu, doszło do najciekawszego spotkania 12. kolejki Ford Germaz Ekstraklasy. Lotos Gdynia podejmował bowiem na własnym parkiecie CCC Polkowice. Wygraną zanotowały podopieczne Krzysztofa Koziorowicza, które rozstrzygnęły ten mecz na swoją korzyść w stosunku 82:72.
Spotkanie w Gdyni było wyrównane przez trzy kwarty, następnie drużyna gości trochę się pogubiła i gdynianki odniosły zasłużone zwycięstwo. Na pewno duży wpływ na postawę podopiecznych Andrzeja Nowakowskiego miał fakt, że szybko faule złapały dwie podstawowe wysokie koszykarki z Polkowic - Monique Coker i Frances Carvajal.
Goście radzili sobie w Gdyni bardzo dobrze, ale dziś w szeregach Lotosu bardzo dobrze dysponowany był duet zawodniczek ze Stanów Zjednoczonych. Pod koszem królowała Whitemore a na obwodzie raziłą gości White. Wystarczy dodać, że obie zawodniczki Lotosu zaliczyły w dzisiejszym meczu double - double.
Spotkanie było wyrównane poprzez bardzo dużą liczbą strat zawodniczek Lotosu, które w całym spotkaniu popełniły 22 straty, wiele z nich to najprostsze błędy koszykarskie jak niecelne podania, czy błędy kroków. Dodatkowo w Lotosie problemy z kontuzją kolana miała Monika Veselovski, która nie była w pełni dysponowana.
W drużynie gości wielką ochotę to gry wykazywała Monique Coker, która w całym meczu zdobyła 20 punktów. Amerykanka grała jednak momentami zbyt indywidualnie, nie zawsze odgrywając piłkę do lepiej ustawionych koleżanek. Dobrze wprowadziła się do gry Anna Szyćko, która dwukrotnie trafiła za 3 punkty, pozytywnie również zaprezentowała się w Gdyni młoda rozgrywająca Anna Pietrzak.
Podsumowując obiektywnie należy stwierdzić, że Lotos był w tym spotkaniu zespołem lepszym, drużyna gości po raz kolejny pokazała, że ma potencjał aby wygrywać z najlepszymi. Przerwa świąteczno - noworoczna na pewno przyniesie zmiany w składzie ekipy z Polkowic po rezygnacji z usług Olgi Żytomirskiej i Iwony Kaszuwary działacze CCC zadbają o wzmocnienie zespołu, o którym już wkrótce powinniśmy wiedzieć więcej szczegółów
plkk.pl
2006-12-16 20:06
Dzisiaj, w hali gdyńskiego GOSiRu, doszło do najciekawszego spotkania 12. kolejki Ford Germaz Ekstraklasy. Lotos Gdynia podejmował bowiem na własnym parkiecie CCC Polkowice. Wygraną zanotowały podopieczne Krzysztofa Koziorowicza, które rozstrzygnęły ten mecz na swoją korzyść w stosunku 82:72.
Spotkanie w Gdyni było wyrównane przez trzy kwarty, następnie drużyna gości trochę się pogubiła i gdynianki odniosły zasłużone zwycięstwo. Na pewno duży wpływ na postawę podopiecznych Andrzeja Nowakowskiego miał fakt, że szybko faule złapały dwie podstawowe wysokie koszykarki z Polkowic - Monique Coker i Frances Carvajal.
Goście radzili sobie w Gdyni bardzo dobrze, ale dziś w szeregach Lotosu bardzo dobrze dysponowany był duet zawodniczek ze Stanów Zjednoczonych. Pod koszem królowała Whitemore a na obwodzie raziłą gości White. Wystarczy dodać, że obie zawodniczki Lotosu zaliczyły w dzisiejszym meczu double - double.
Spotkanie było wyrównane poprzez bardzo dużą liczbą strat zawodniczek Lotosu, które w całym spotkaniu popełniły 22 straty, wiele z nich to najprostsze błędy koszykarskie jak niecelne podania, czy błędy kroków. Dodatkowo w Lotosie problemy z kontuzją kolana miała Monika Veselovski, która nie była w pełni dysponowana.
W drużynie gości wielką ochotę to gry wykazywała Monique Coker, która w całym meczu zdobyła 20 punktów. Amerykanka grała jednak momentami zbyt indywidualnie, nie zawsze odgrywając piłkę do lepiej ustawionych koleżanek. Dobrze wprowadziła się do gry Anna Szyćko, która dwukrotnie trafiła za 3 punkty, pozytywnie również zaprezentowała się w Gdyni młoda rozgrywająca Anna Pietrzak.
Podsumowując obiektywnie należy stwierdzić, że Lotos był w tym spotkaniu zespołem lepszym, drużyna gości po raz kolejny pokazała, że ma potencjał aby wygrywać z najlepszymi. Przerwa świąteczno - noworoczna na pewno przyniesie zmiany w składzie ekipy z Polkowic po rezygnacji z usług Olgi Żytomirskiej i Iwony Kaszuwary działacze CCC zadbają o wzmocnienie zespołu, o którym już wkrótce powinniśmy wiedzieć więcej szczegółów
plkk.pl
Antychryst powrócił
lołszyn in loco mołszyn
redehader
B&B
C'MoN PoKeMoN
i ŻóŁwIk
Pimp My Pokemon
lołszyn in loco mołszyn
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

