http://www.katarzynki.ikmedia.pl/?page= ... &co2=wynik
Co nowego w Toruniu?
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Nowa rozgrywająca Energi: do kadry przez Toruń
O moim transferze zadecydowało to, jak dobrze zorganizowany jest toruński klub. To będzie dobry sezon - mówi o drużynie Energi jej nowa rozgrywająca, reprezentantka Polski.
Rozmowa z Alicją Perlińską
W poprzednim sezonie zdobywała średnio w ekstraklasie ponad 7 punktów i miała 1,5 asysty oraz 1,2 przechwytu w każdym spotkaniu.
Filip Łazowy: Skąd pomysł, by przenieść się do toruńskiej drużyny?
Alicja Perlińska: Myślę, że to najlepsze rozwiązanie. Bardzo chciałam odejść z Polfy Pabianice. W ostatnim sezonie nękały nas problemy kadrowe i finansowe. Takich nie powinno być w Enerdze. Bardzo się cieszę, że pojawiła się oferta z Torunia. Rozmawiałam z trenerem Dariuszem Raczyńskim i po niej postanowiłam podpisać umowę z klubem.
Jakie znaczenie ma to, że w Toruniu będzie grała inna zawodniczka Polfy, Emilia Tłumak, a trenerem będzie wcześniejszy asystent w Pabianicach?
- Ogromne. Emilia to świetna zawodniczka i dobrze, że nadal będziemy w jednej drużynie. Myślę, że nieźle rozumiemy się na parkiecie. Słyszałam o klubie z Torunia, że jest dobrze zarządzany, że działacze mają ambitne plany i panuje doskonała atmosfera. To dobre miejsce do gry.
Nie obawiam się tych przenosin, bo znam kilka zawodniczek z Torunia, a w razie jakiś kłopotów na początku w mieście, Emilia mi pomoże. Jestem optymistycznie nastawiona, nie szukam konfliktów i chcę wypełniać swoją rolę w drużynie. W Toruniu mam szansę rozwoju.
Jeszcze niedawno była pani jedną z najlepszych polskich rozgrywających, ale ostatni sezon nie był udany. Dlaczego?
- Nie ukrywam: to prawda. Dwa lata temu miałam kontuzję - zerwałam więzdła krzyżowe w kolanie. Później jeszcze odczuwałam skutki. Ale dzisiaj nie ma już po tym śladu. Wiem, że stać mnie na znacznie lepszą grę. Cieszę się, że w zespole Energi jest Beata Predehl. To świetna i doświadczona zawodniczka. Na pewno wiele się przy niej nauczę. Chcę walczyć o miejsce w reprezentacji i sądzę, że najlepsze lata jeszcze przede mną.
Największy pani atut to szybkość?
- Tak. Czy z piłką, czy bez, na parkiecie zawsze szybko się poruszałam. Gram na pozycji rozgrywającej i taka zawodniczka musi potrafić błyskawicznie tworzyć akcje swojej drużyny. Jestem bardzo ambitna... Czasem aż za bardzo. Często próbuję zabrać agresywnie piłkę rywalce i kończy się to faulem.
Koszykarki mówią, że sport dla pani jest najważniejszy.
- Zajmuje dużo miejsca. Kończę studia - jestem na piątym roku wychowania fizycznego i zdrowotnego. Moje życie ostatnio wyglądało tak: dwa treningi dziennie, do tego nauka, a kiedy wracałam wieczorem do domu, byłam bardzo zmęczona. Natychmiast zasypiałam. Niewiele czasu miałam dla siebie - interesuję się muzyką i filmem. Lubię oglądać horrory, ale nie sama, bo się później boję (śmiech).
Alicja Perlińska
Ma 24 lata i gra na pozycji rozgrywającej. Jest wychowanką Widzewa Łódź. W latach 2001-2004 reprezentowała barwy drużyny ŁKS. Później na kolejne trzy sezony przeniosła się do Polfy Pabianice. Wtedy została powołana do reprezentacji Polski. W ubiegłym sezonie 171-centymetrowa rozgrywająca w najlepszym spotkaniu zdobyła przeciwko AZS Poznań 17 punktów. Jej rekordy z poprzednich rozgrywek to również 4 przechwyty i tyle samo asyst w jednym meczu.
Źródło: Gazeta Wyborcza Toruń
O moim transferze zadecydowało to, jak dobrze zorganizowany jest toruński klub. To będzie dobry sezon - mówi o drużynie Energi jej nowa rozgrywająca, reprezentantka Polski.
Rozmowa z Alicją Perlińską
W poprzednim sezonie zdobywała średnio w ekstraklasie ponad 7 punktów i miała 1,5 asysty oraz 1,2 przechwytu w każdym spotkaniu.
Filip Łazowy: Skąd pomysł, by przenieść się do toruńskiej drużyny?
Alicja Perlińska: Myślę, że to najlepsze rozwiązanie. Bardzo chciałam odejść z Polfy Pabianice. W ostatnim sezonie nękały nas problemy kadrowe i finansowe. Takich nie powinno być w Enerdze. Bardzo się cieszę, że pojawiła się oferta z Torunia. Rozmawiałam z trenerem Dariuszem Raczyńskim i po niej postanowiłam podpisać umowę z klubem.
Jakie znaczenie ma to, że w Toruniu będzie grała inna zawodniczka Polfy, Emilia Tłumak, a trenerem będzie wcześniejszy asystent w Pabianicach?
- Ogromne. Emilia to świetna zawodniczka i dobrze, że nadal będziemy w jednej drużynie. Myślę, że nieźle rozumiemy się na parkiecie. Słyszałam o klubie z Torunia, że jest dobrze zarządzany, że działacze mają ambitne plany i panuje doskonała atmosfera. To dobre miejsce do gry.
Nie obawiam się tych przenosin, bo znam kilka zawodniczek z Torunia, a w razie jakiś kłopotów na początku w mieście, Emilia mi pomoże. Jestem optymistycznie nastawiona, nie szukam konfliktów i chcę wypełniać swoją rolę w drużynie. W Toruniu mam szansę rozwoju.
Jeszcze niedawno była pani jedną z najlepszych polskich rozgrywających, ale ostatni sezon nie był udany. Dlaczego?
- Nie ukrywam: to prawda. Dwa lata temu miałam kontuzję - zerwałam więzdła krzyżowe w kolanie. Później jeszcze odczuwałam skutki. Ale dzisiaj nie ma już po tym śladu. Wiem, że stać mnie na znacznie lepszą grę. Cieszę się, że w zespole Energi jest Beata Predehl. To świetna i doświadczona zawodniczka. Na pewno wiele się przy niej nauczę. Chcę walczyć o miejsce w reprezentacji i sądzę, że najlepsze lata jeszcze przede mną.
Największy pani atut to szybkość?
- Tak. Czy z piłką, czy bez, na parkiecie zawsze szybko się poruszałam. Gram na pozycji rozgrywającej i taka zawodniczka musi potrafić błyskawicznie tworzyć akcje swojej drużyny. Jestem bardzo ambitna... Czasem aż za bardzo. Często próbuję zabrać agresywnie piłkę rywalce i kończy się to faulem.
Koszykarki mówią, że sport dla pani jest najważniejszy.
- Zajmuje dużo miejsca. Kończę studia - jestem na piątym roku wychowania fizycznego i zdrowotnego. Moje życie ostatnio wyglądało tak: dwa treningi dziennie, do tego nauka, a kiedy wracałam wieczorem do domu, byłam bardzo zmęczona. Natychmiast zasypiałam. Niewiele czasu miałam dla siebie - interesuję się muzyką i filmem. Lubię oglądać horrory, ale nie sama, bo się później boję (śmiech).
Alicja Perlińska
Ma 24 lata i gra na pozycji rozgrywającej. Jest wychowanką Widzewa Łódź. W latach 2001-2004 reprezentowała barwy drużyny ŁKS. Później na kolejne trzy sezony przeniosła się do Polfy Pabianice. Wtedy została powołana do reprezentacji Polski. W ubiegłym sezonie 171-centymetrowa rozgrywająca w najlepszym spotkaniu zdobyła przeciwko AZS Poznań 17 punktów. Jej rekordy z poprzednich rozgrywek to również 4 przechwyty i tyle samo asyst w jednym meczu.
Źródło: Gazeta Wyborcza Toruń
Im bardziej boisz się porażek tym więcej ich ponosisz..
- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
FAN PLKK pisze:Ma 24 lata i gra na pozycji rozgrywającej. Jest wychowanką Widzewa Łódź. W latach 2001-2004 reprezentowała barwy drużyny ŁKS. Później na kolejne trzy sezony przeniosła się do Polfy Pabianice. Wtedy została powołana do reprezentacji Polski. W ubiegłym sezonie 171-centymetrowa rozgrywająca w najlepszym spotkaniu zdobyła przeciwko AZS Poznań 17 punktów. Jej rekordy z poprzednich rozgrywek to również 4 przechwyty i tyle samo asyst w jednym meczu.
Źródło: Gazeta Wyborcza Toruń
No i panie redaktorku gazety toruńskiej-gówno prawda, bo do kadry Alicja trafiła będąc zawodniczką ŁKSu a nie Polfy...

- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
wyborczej ale toruńskiej jakby nie patrzeć. Kompetencje dziennikarzyków, którzy nie potrafią pisząc artykuł o koszykarce sprawdzić dokladnie przebiegu jej kariery są dramatyczne. Bierze sie jeden z drugim za pisanie o sporcie i tradycyjnie nie może napisać trzech zdań bez przekręcenia faktów. Żenada. Do łopaty a nie do pracy w gazecie!ban_liden pisze:Gazety Wyborczej...


Posiłki z WNBA
Jest już niemal przesądzone, iż kolejną amerykańską koszykarką Energi Toruń zostanie Navonda Moore. Sternicy toruńskiej drużyny zaakceptowali warunki finansowe czarnoskórej zawodniczki i czekają już tylko na podpis pod umową.
Debiutująca w WNA Navonda Moore jest koszykarką zespołu Minnesota Lynx, zajmującego przedostatnie miejsce w Zachodniej Konferencji. Na parkiecie przebywa średnio około 8 minut. W ekipe z grodu Kopernika ma zastąpić dotychczasową liderkę Ryan Coleman, która zażądała sporej podwyżki pomimo iż w przeciwieństwie do Moore nie dostała się w tym roku do WNBA. Z tego samego powodu szansę na grę w Enerdze straciła również Michelle Campbell, której angaż w Toruniu został już przesądzony. W ten sposób w drużynie Dariusza Raczyńskiego pozostało jedno miejsce w składzie dla koszykarki zza oceanu. Poszukiwania trwają !
www.katarzynki.ikmedia.pl
ann: przypominam, że na forum mamy możliwość edytowania swoich postów
Jest już niemal przesądzone, iż kolejną amerykańską koszykarką Energi Toruń zostanie Navonda Moore. Sternicy toruńskiej drużyny zaakceptowali warunki finansowe czarnoskórej zawodniczki i czekają już tylko na podpis pod umową.
Debiutująca w WNA Navonda Moore jest koszykarką zespołu Minnesota Lynx, zajmującego przedostatnie miejsce w Zachodniej Konferencji. Na parkiecie przebywa średnio około 8 minut. W ekipe z grodu Kopernika ma zastąpić dotychczasową liderkę Ryan Coleman, która zażądała sporej podwyżki pomimo iż w przeciwieństwie do Moore nie dostała się w tym roku do WNBA. Z tego samego powodu szansę na grę w Enerdze straciła również Michelle Campbell, której angaż w Toruniu został już przesądzony. W ten sposób w drużynie Dariusza Raczyńskiego pozostało jedno miejsce w składzie dla koszykarki zza oceanu. Poszukiwania trwają !
www.katarzynki.ikmedia.pl
ann: przypominam, że na forum mamy możliwość edytowania swoich postów
Im bardziej boisz się porażek tym więcej ich ponosisz..
Energa Katarzynki Toruń przed sezonem uda się na dwa obozy, do Kołobrzegu i Krosna. Zmierzy się także w sparingach z drużynami z Pabianic i Łodzi. Poszukiwać będzie także sparingpartnera na Słowacji. Drużynę wzmocniły reprezentantki kraju a także zawodniczka z WNBA, a także doszło do zmiany sponsora tytularnego.
W sezonie 2006/2007 drużyna z Torunia występująca pod nazwą Nova Trading była beniaminkiem rozgrywek. Przez całe zmagania zajmowała miejsce w rejonach drugiej połowy tabeli. W końcowym etapie, fazie play out, utrzymanie w Ford Germaz Ekstraklasie wyślizgnęło się w ostatniej chwili z rąk. Popularne „Katarzynki” ostatecznie uplasowały się na jedenastym miejscu, co oznaczało opuszczenie ekstraklasy. Dzięki organizacji klubu i determinacji działaczy, torunianie złożyli wniosek do Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet o wykupienie "dzikiej karty" i dalszą możliwość występów na ekstraklasowych parkietach. Po spełnieniu wszystkich warunków i zaakceptowaniu kandydatury przez Radę Nadzorczą Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet, „Katarzynki” drugi sezon z rzędu będą mogły rywalizować z najlepszymi ekipami w kraju. Doszło także do zmiany sponsora tytularnego. W nadchodzącym sezonie drużyna nazywać się będzie Energa Katarzynki Toruń. Równie energetycznie jak do działań organizacyjnych, zarządzający klubem podeszli do budowania składu drużyny. Nowi trenerzy, a także wzmocnienia zawodniczkami z WNBA oraz reprezentacji Polski pokazują, że klub z grodu Kopernika bardzo poważnie myśli o rywalizacji z czołowymi, polskimi klubami.
Pozostały:
Justyna Grabowska, Katarzyna Januszek, Patrycja Bajerska, Justyna Zielińska, Lada Kovalenko, Beata Predehl
Odeszli:
Trenerzy Maciej Broczek i Grzegorz Sowiński, Ewa Borys (MUKS), Michelle Campbell, Ryan Coleman (Kastoria), Justyna Dobrzyniewicz, Eliza Gołumbiewska, Justyna Grabowska, Iwona Kaszuwara, Katarzyna Maksel, Dominika Mieszkowska (Duda?), Katarzyna Milewicz, Monika Roberts, Jolanta Sowińska-Broczek, Martyna Hołownia
Przybyli:
Trener Dariusz Raczyński (MTK Pabianice), Meredith Alexis (JMU - NCAA), Navonda Moore(Minnesota Lynx - WNBA), Emilia Tłumak (MTK Pabianice), Alicja Perlińska (MTK Pabianice), Joanna Chełczyńska (Cukierki Odra Brzeg), Anna Marczewska (Cukierki Odra Brzeg)
W kręgu zainteresowań:
środkowa
Zeszły sezon:
11. miejsce
Cel na najbliższy sezon:
6. miejsce
Przygotowania do sezonu:
Energa Katarzynki udaje się na obóz do Kołobrzegu, który odbędzie się w dniach 23 sierpnia – 2 września. Po powrocie z Kołobrzegu w planach klubu są treningi w Toruniu, a także jeden sparing. Następnie w dniach 10-20 września odbędzie się kolejny obóz, tym razem w Krośnie, gdzie torunianki rozegrają jeden mecz kontrolny. Władze klubu będą także poszukiwać sparingpartnera na Słowacji. W planach są także sparingi z drużynami z Pabianic i Łodzi, a także uczestnictwo w krajowym turnieju, który odbędzie się w październiku.
Paweł Szatkowski
plkk.pl
W sezonie 2006/2007 drużyna z Torunia występująca pod nazwą Nova Trading była beniaminkiem rozgrywek. Przez całe zmagania zajmowała miejsce w rejonach drugiej połowy tabeli. W końcowym etapie, fazie play out, utrzymanie w Ford Germaz Ekstraklasie wyślizgnęło się w ostatniej chwili z rąk. Popularne „Katarzynki” ostatecznie uplasowały się na jedenastym miejscu, co oznaczało opuszczenie ekstraklasy. Dzięki organizacji klubu i determinacji działaczy, torunianie złożyli wniosek do Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet o wykupienie "dzikiej karty" i dalszą możliwość występów na ekstraklasowych parkietach. Po spełnieniu wszystkich warunków i zaakceptowaniu kandydatury przez Radę Nadzorczą Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet, „Katarzynki” drugi sezon z rzędu będą mogły rywalizować z najlepszymi ekipami w kraju. Doszło także do zmiany sponsora tytularnego. W nadchodzącym sezonie drużyna nazywać się będzie Energa Katarzynki Toruń. Równie energetycznie jak do działań organizacyjnych, zarządzający klubem podeszli do budowania składu drużyny. Nowi trenerzy, a także wzmocnienia zawodniczkami z WNBA oraz reprezentacji Polski pokazują, że klub z grodu Kopernika bardzo poważnie myśli o rywalizacji z czołowymi, polskimi klubami.
Pozostały:
Justyna Grabowska, Katarzyna Januszek, Patrycja Bajerska, Justyna Zielińska, Lada Kovalenko, Beata Predehl
Odeszli:
Trenerzy Maciej Broczek i Grzegorz Sowiński, Ewa Borys (MUKS), Michelle Campbell, Ryan Coleman (Kastoria), Justyna Dobrzyniewicz, Eliza Gołumbiewska, Justyna Grabowska, Iwona Kaszuwara, Katarzyna Maksel, Dominika Mieszkowska (Duda?), Katarzyna Milewicz, Monika Roberts, Jolanta Sowińska-Broczek, Martyna Hołownia
Przybyli:
Trener Dariusz Raczyński (MTK Pabianice), Meredith Alexis (JMU - NCAA), Navonda Moore(Minnesota Lynx - WNBA), Emilia Tłumak (MTK Pabianice), Alicja Perlińska (MTK Pabianice), Joanna Chełczyńska (Cukierki Odra Brzeg), Anna Marczewska (Cukierki Odra Brzeg)
W kręgu zainteresowań:
środkowa
Zeszły sezon:
11. miejsce
Cel na najbliższy sezon:
6. miejsce
Przygotowania do sezonu:
Energa Katarzynki udaje się na obóz do Kołobrzegu, który odbędzie się w dniach 23 sierpnia – 2 września. Po powrocie z Kołobrzegu w planach klubu są treningi w Toruniu, a także jeden sparing. Następnie w dniach 10-20 września odbędzie się kolejny obóz, tym razem w Krośnie, gdzie torunianki rozegrają jeden mecz kontrolny. Władze klubu będą także poszukiwać sparingpartnera na Słowacji. W planach są także sparingi z drużynami z Pabianic i Łodzi, a także uczestnictwo w krajowym turnieju, który odbędzie się w październiku.
Paweł Szatkowski
plkk.pl
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 96 gości
