7 kolejka FGE: Energa Toruń-Lotos PKO BP Gdynia 68-94

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8388
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

7 kolejka FGE: Energa Toruń-Lotos PKO BP Gdynia 68-94

Postautor: ann » 09 listopada 2007, 19:47

Energa - Lotos PKO BP: Trudna przeprawa Katarzynek

Koszykarki Energi Toruń od początku sezonu nie wygrały jeszcze spotkania. W sobotę o godz. 18.35 rozegrają kolejny mecz w rozgrywkach Ford Germaz Ekstraklasy. Wygrać będzie im jednak bardzo ciężko, bo ich przeciwniczkami będą zawodniczki wicemistrza Polski - ekipy Lotosu PKO BP Gdynia.

Podopieczne Romana Skrzecza rozegrały do tej pory pięć spotkań i wszystkie z nich zakończyły się ich zwycięstwami. - Tak się ułożył terminarz, że znów czeka nas trudne spotkanie - powiedział trener Energi Dariusz Raczyński. - Atmosfera w zespole jest lepsza i mam nadzieję, że przełoży się to na postawę w sobotnim meczu.


Gdynianki przyjadą jednak do Torunia w nie najlepszych nastrojach. W środę nie udał im się bowiem debiut w rozgrywkach Euroligi kobiet. Zawodniczki Lotosu uległy w Brnie miejscowemu Gambrinusowi 72:85. Najlepszą zawodniczką w ekipie Romana Skrzecza była Chamique Holdsclaw, która zdobyła aż 32 punkty. - Lotos ma za sobą bardzo trudny mecz, ale posiada na tyle szeroki skład, że nie powinno to ujemnie wpłynąć na jego grę w polskiej lidze. Na pewno brak Pauliny Pawlak to duża strata, bo jest ona podstawową rozgrywającą gdynianek. Natalia Waligórska jest mniej ograna. Jak pokazało spotkanie w Eurolidze, nie radziła sobie najlepiej. Jest to jednak problem Lotosu, a my zobaczymy, czy w polskiej lidze również będzie miała kłopoty - dodał toruński szkoleniowiec.


Najlepszymi zawodniczkami Lotosu są bez wątpienia dwie Amerykanki: Holdsclaw i Dominique Canty. Obie grają również od lat w amerykańskiej lidze WNBA. Poza tym torunianki musza zwrócić szczególną uwagę na kilka innych zawodniczek. Są to Polki Magdalena Leciejewska i Magda Bibrzycka, Białorusinka Ekaterina Snytsina, Ukrainka Ganna Zarytska, Niemka Anna Breitreiner i Serbka Slobodanka Maksimovic.

Bezpośrednią transmisję z meczu zapowiada stacja TVP Sport. Z tego powodu rozpoczęcie meczu zostało wyznaczone na nietypową godzinę 18:35.


Spotkanie odbędzie się w hali ZSPS i VIII LO w Toruniu przy ul. Grunwaldzkiej 33/35. Wejściówki dostępne są w hali przed meczem. Bilet normalny kosztuje 8 zł, a ulgowy 4 zł Do nabycia są również karnety na cały sezon. Normalny kosztuje 80 zł, a ulgowy 40 zł. Można je dostać w sklepie Marcel przy ulicy Chełmińskiej 26 w Toruniu


Krystian Góralski

www.plkk.pl
Ostatnio zmieniony 14 listopada 2007, 07:21 przez ann, łącznie zmieniany 2 razy.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Re: 7 kolejka FGE: Energa Toruń-Lotos PKO BP Gdynia

Postautor: hellraiser » 10 listopada 2007, 22:06

Jest źle.
Nie mamy rozgrywającej. Waligórska to cień Pawlak (choć Paulina nie jest wcale jakaś super).A Canty jak rozgrywa traci wiele ze swoich atutów.

Zawodniczki człapały po meczu z Brnem.Lecia,Canty,C.H mimo 18pkt.Tuvic robiło to co lubi najbardziej czyli głupio faulowała.
Jedyna nasz jasny punkt to Gulak i Niemka.
Poprostu zagraliśmy słabo.

Mogliśmy to przegrać ale trafiliśmy na Toruń. To jest zbitek nazwisk i parodia jakiejkolwiek taktyki. Co gra Toruń nie wiem (a ktoś wie) ale bilans meczów udowodnił że nieprzypadkowy???
Obrazek

bigbird
Żak
Posty: 316
Rejestracja: 25 marca 2006, 19:31
Lokalizacja: Gdansk Osowa
Kontaktowanie:

Postautor: bigbird » 11 listopada 2007, 09:25

Jak dla mnie to mimo wszystko Waligórska powinna rozgrywac, nie Canty. Swiadczy o tym chociazby mecz w Brnie (kiedy przy 40 minut Canty na rozegraniu uzyskalismy "az" 1 asyste) oraz wczorajszy mecz: gdy Canty rozgrywala tracilismy cala przewage, a jak Waligórska byla na rozegraniu to od razu akcje zazebialy sie i przewaga wzrastala bardzo szybko.
Waligórska jest slabsza od Pawlak, ale w porownaniu z Ryukhina rok temu jest to ogromna poprawa i mysle, ze w meczu ze Spartakiem Skrzecz moze jej zaufac. Wtedy Canty bedzie mogla swobodnie robic to, co potrafi najlepiej, czyli penetracje.

Wierny fan

7 kolejka FGE: Energa Toruń-Lotos PKO BP Gdynia 68-94

Postautor: Wierny fan » 12 listopada 2007, 11:04

Zgadzam się z przedmowca. Waligórska powinna dostać więcej zaufania od trenera. To obiecująca zawodniczka, musi tylko odzyskać w nowym zespole pewność siebie. Wiem, ze ostatnie miesiace są dla niej cężkie. (problemy osobiste) jak i to,żę od 2 tygodni boryka się z chorobą. Głowa do góry, wierzę że stanie na wysokości zadania.
Pozdrawiam wszyskich kibiców


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość