Co do meczu po między jedną z naszych zawodniczek zaiskrzyło gdy po bloku Lindsay sędzia odgwizdał przewinienie Lindsay {przy okazji był to czysty blok a jak zablokowała nie czysto sędzia puścil grę lol } ale bez sensacji nie pobiły by się ale było by ciekawie jak by 3 kwarta jeszcze troszkę dłużej trwała
Myślałem , że mecz będzie bardziej wyrównany w końcu T oruń pokonał Wisłę. Co do kontuzji Marty Jujki tak jak myślałem , że ta kontuzja to więcej bólu niż szkody dla zdrowia. Szczęście w nieszczęściu. A wyglądało to groźnie jak nad nią 3 lekarzy w karetce z igłami stało


