25 kolejka FGE:AZS KK Jelenia Góra-Energa Toruń 61-73
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
25 kolejka FGE:AZS KK Jelenia Góra-Energa Toruń 61-73
08.03.08 godz. 19:00
Ostatnio zmieniony 13 marca 2008, 21:33 przez ann, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
-
matishe
- Żak
- Posty: 468
- Rejestracja: 08 listopada 2006, 14:18
- Lokalizacja: Hirschberg im Riesengebirge
Bezcenna Taylor
2008-03-08 21:39
Lindsay Taylor była nie do powstrzymania pod obiema tablicami w meczu z Finepharm KK AZS Jelenia Góra. Amerykanka oprócz 15 zbiórek, zdobyła też 18 punktów, czym walnie przyczyniła się do wyjazdowego zwycięstwa swojej drużyny.
Od początku meczu dość niespodziewanie na prowadzenie wyszły jeleniogórzanki, które wygrywały już w trzeciej minucie meczu 6:2. Potem dały znać o sobie liderki „katarzynek”, które szybko odrobiły niewielką stratę punktową i wyszły po 10 minutach na ośmiopunktowe prowadzenie. W drugiej odsłonie przypomniała o sobie Natalia Małaszewska, która do tej kolejki była liderką w klasyfikacji strzelców. To właśnie ta koszykarka oraz para Jackson – Ely wzięły na siebie ciężar odrabiania punktów, co czyniły bardzo efektywnie. Skutkiem dobrej gry wspomnianej trójki było prowadzenie akademiczek po dwóch kwartach – 33:31.
Wskazówki trenera Piotra Błajeta w przerwie meczu między drugą a trzecią kwartą przyniosły pożądany dla przyjezdnych efekt. Już po 5 minutach zawodniczki Energi wyszły na kilkupunktowe prowadzenie, jednak Brittany Jackson i Shyra Ely ponownie odrobiły straty i o wszystkim musiała rozstrzygnąć ostatnia kwarta. Właśnie w ostatnich 10 minutach meczu bardzo dobrze w defensywie zagrały „katarzynki”. Gospodynie miały problemy ze zdobywaniem punktów, a przyjezdne konsekwentnie powiększały przewagę, by ostatecznie wygrać w całym meczu 73:61.
Zawodniczka meczu: Lindsay Taylor, Energa (evaluation: 25)
Finepharm AZS KK Jelenia Góra - Energa Toruń 61:73 (11:19, 22:12, 16:18, 12:24)
Finepharm AZS KK: Shyra Ely 19, Brittany Jackson 18, Natalia Małaszewska 13, Alvine Mendeng 6, Magdalena Gawrońska 5, Dorota Wójcik 0, Iwona Kaszuwara 0, Joanna Dłutowska 0, Dorota Arodź 0.
Energa: Lindsay Taylor 18, Anna Marczewska 16, Justyna Grabowska 13, Emilia Tłumak 11, Latoya Bond 8, Amy Denson 3, Alicja Perlińska 2, Beata Predehl 2, Joanna Chełczyńska 0.
---------------------------------------------------
No Taylor dała popalić
ale jakby nie patrząc, to my głośno wygraliśmy 2 kwartę [22:12] a łączny wynik do połowy istniał na tablicach 33:31. Natomiast ostatnia kwarta to niemoc :/ teraz Łódź i play outy
Pozdro.
2008-03-08 21:39
Lindsay Taylor była nie do powstrzymania pod obiema tablicami w meczu z Finepharm KK AZS Jelenia Góra. Amerykanka oprócz 15 zbiórek, zdobyła też 18 punktów, czym walnie przyczyniła się do wyjazdowego zwycięstwa swojej drużyny.
Od początku meczu dość niespodziewanie na prowadzenie wyszły jeleniogórzanki, które wygrywały już w trzeciej minucie meczu 6:2. Potem dały znać o sobie liderki „katarzynek”, które szybko odrobiły niewielką stratę punktową i wyszły po 10 minutach na ośmiopunktowe prowadzenie. W drugiej odsłonie przypomniała o sobie Natalia Małaszewska, która do tej kolejki była liderką w klasyfikacji strzelców. To właśnie ta koszykarka oraz para Jackson – Ely wzięły na siebie ciężar odrabiania punktów, co czyniły bardzo efektywnie. Skutkiem dobrej gry wspomnianej trójki było prowadzenie akademiczek po dwóch kwartach – 33:31.
Wskazówki trenera Piotra Błajeta w przerwie meczu między drugą a trzecią kwartą przyniosły pożądany dla przyjezdnych efekt. Już po 5 minutach zawodniczki Energi wyszły na kilkupunktowe prowadzenie, jednak Brittany Jackson i Shyra Ely ponownie odrobiły straty i o wszystkim musiała rozstrzygnąć ostatnia kwarta. Właśnie w ostatnich 10 minutach meczu bardzo dobrze w defensywie zagrały „katarzynki”. Gospodynie miały problemy ze zdobywaniem punktów, a przyjezdne konsekwentnie powiększały przewagę, by ostatecznie wygrać w całym meczu 73:61.
Zawodniczka meczu: Lindsay Taylor, Energa (evaluation: 25)
Finepharm AZS KK Jelenia Góra - Energa Toruń 61:73 (11:19, 22:12, 16:18, 12:24)
Finepharm AZS KK: Shyra Ely 19, Brittany Jackson 18, Natalia Małaszewska 13, Alvine Mendeng 6, Magdalena Gawrońska 5, Dorota Wójcik 0, Iwona Kaszuwara 0, Joanna Dłutowska 0, Dorota Arodź 0.
Energa: Lindsay Taylor 18, Anna Marczewska 16, Justyna Grabowska 13, Emilia Tłumak 11, Latoya Bond 8, Amy Denson 3, Alicja Perlińska 2, Beata Predehl 2, Joanna Chełczyńska 0.
---------------------------------------------------
No Taylor dała popalić
Pozdro.
"WSZYSTKIE ANIOŁY NA ŚWIECIE..ZRÓBCIE CO MOŻECIE"
-
rodgers-kibic z torunia
- Kadet
- Posty: 1149
- Rejestracja: 10 lutego 2008, 11:00
- Lokalizacja: Toruń
-
matishe
- Żak
- Posty: 468
- Rejestracja: 08 listopada 2006, 14:18
- Lokalizacja: Hirschberg im Riesengebirge
rodgers-kibic z torunia pisze:Zwycięstwo KatarzynekToruń górą.
Mam nadzieję, że Jelonka pokona ŁKS w ostatniej kolejce:)
Nom Gratki dla Torunia, ale z tym ŁKS-em to kiepsko to widzę
2007-12-21 19:00 Finepharm AZS KK - ŁKS Siemens AGD 55:70
a więc 15 punktowe prowadzenie ŁKS-u, zespoły teraz się wzmocniły także zobaczymy jak to będzie.. Wierze w nasz AZS
"WSZYSTKIE ANIOŁY NA ŚWIECIE..ZRÓBCIE CO MOŻECIE"
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości