Dwie kwarty dla rocznika 1985
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Dwie kwarty dla rocznika 1985
Zarząd Polskiego Związku Koszykówki podczas posiedzenia w Przemyślu zadecydował, że od najbliższego sezonu w każdym zespole ekstraklasy koszykarzy będzie musiał przebywać na parkiecie - przez cały mecz - jeden Polak, a dodatkowo w jednej kwarcie drugi Polak urodzony w 1985 roku lub młodszy.
W ekstraklasie koszykarek w sezonie 2008/2009 na parkiecie będą musiały występować przez 40 minut dwie Polki - w tym jedna z rocznika 1985 lub młodsza. W składzie każdej drużyny powinna być połowa polskich zawodniczek. Polska będzie organizatorem mistrzostw Europy koszykarzy w 2009 roku i mistrzostw Europy koszykarek w 2011 roku.
W kolejnych sezonach w Polskiej Lidze Koszykówki ma wzrastać rola młodych polskich koszykarzy - w sezonie 2009/2010 oprócz jednego polskiego gracza ma przez dwie kwarty występować Polak urodzony w 1985 roku lub młodszy, zaś w sezonie 2010/2011 na parkiecie w całym meczu ma występować dwóch Polaków, w tym jeden urodzony w 1986 roku lub młodszy.
Wcześniejszy projekt związku - o dwóch Polakach na parkiecie w całym meczu począwszy od najbliższego sezonu spotkał się z chłodnym przyjęciem przez kluby PLK.
Zależy nam - jako związkowi - przede wszystkim na wyszkoleniu młodych graczy, więc takie stopniowe zmiany są korzystniejsze. Celem jest zbudowanie perspektywicznej drużyny, wyszkolenie młodych graczy, którzy będą walczyć o awans do igrzysk w Londynie 2012 - powiedział prezes PZKosz Roman Ludwiczuk.
PZKosz zadecydował także, że w pierwszej i drugiej lidze koszykarzy (w obydwu nie mogą grać obcokrajowcy) od najbliższego sezonu będzie musiał grać przez 40 minut przynajmniej jeden koszykarz urodzony w 1986 roku lub młodszy.
źródło polskikosz.pl
W ekstraklasie koszykarek w sezonie 2008/2009 na parkiecie będą musiały występować przez 40 minut dwie Polki - w tym jedna z rocznika 1985 lub młodsza. W składzie każdej drużyny powinna być połowa polskich zawodniczek. Polska będzie organizatorem mistrzostw Europy koszykarzy w 2009 roku i mistrzostw Europy koszykarek w 2011 roku.
W kolejnych sezonach w Polskiej Lidze Koszykówki ma wzrastać rola młodych polskich koszykarzy - w sezonie 2009/2010 oprócz jednego polskiego gracza ma przez dwie kwarty występować Polak urodzony w 1985 roku lub młodszy, zaś w sezonie 2010/2011 na parkiecie w całym meczu ma występować dwóch Polaków, w tym jeden urodzony w 1986 roku lub młodszy.
Wcześniejszy projekt związku - o dwóch Polakach na parkiecie w całym meczu począwszy od najbliższego sezonu spotkał się z chłodnym przyjęciem przez kluby PLK.
Zależy nam - jako związkowi - przede wszystkim na wyszkoleniu młodych graczy, więc takie stopniowe zmiany są korzystniejsze. Celem jest zbudowanie perspektywicznej drużyny, wyszkolenie młodych graczy, którzy będą walczyć o awans do igrzysk w Londynie 2012 - powiedział prezes PZKosz Roman Ludwiczuk.
PZKosz zadecydował także, że w pierwszej i drugiej lidze koszykarzy (w obydwu nie mogą grać obcokrajowcy) od najbliższego sezonu będzie musiał grać przez 40 minut przynajmniej jeden koszykarz urodzony w 1986 roku lub młodszy.
źródło polskikosz.pl
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
Re: Dwie kwarty dla rocznika 1985
{Mikro pisze:[b]W ekstraklasie koszykarek w sezonie 2008/2009 na parkiecie będą musiały występować przez 40 minut dwie Polki - w tym jedna z rocznika 1985 lub młodsza.
Jeżeli to prawda -Łał 40 minut młoda polka.
Biba jr wracaj do Lotosu.
Swoją drogą takie zawodniczki jak Lecia czy Skobel są warte więcej złota niż ważą

Re: Dwie kwarty dla rocznika 1985
hellraiser pisze:Swoją drogą takie zawodniczki jak Lecia czy Skobel są warte więcej złota niż ważą
Trzeba dać Jabłońskim trochę kasy, a za 10 lat problemu z młodymi nie będzie.
Re: Dwie kwarty dla rocznika 1985
ajaja pisze:hellraiser pisze:Swoją drogą takie zawodniczki jak Lecia czy Skobel są warte więcej złota niż ważą
Trzeba dać Jabłońskim trochę kasy, a za 10 lat problemu z młodymi nie będzie.
Jest w tym stwierdzeniu wiele prawdy - oby tka się stało, wtedy mogłaby urzeczywistnić się wizja, o której wspomniałem - tzn skonsolidowany, młody zespół, który pokonuje kolejne przeszkody przez Puchar FIBA to Euroligii i final four, w prawie niezmiennym składzie, budująć dynastię na miarę Brna (oby znacznie lepszą)
- jak na razie mrzonki niestety...
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
Re: Dwie kwarty dla rocznika 1985
Saletra pisze:ajaja pisze:hellraiser pisze:Swoją drogą takie zawodniczki jak Lecia czy Skobel są warte więcej złota niż ważą
Trzeba dać Jabłońskim trochę kasy, a za 10 lat problemu z młodymi nie będzie.
Jest w tym stwierdzeniu wiele prawdy - oby tka się stało, wtedy mogłaby urzeczywistnić się wizja, o której wspomniałem - tzn skonsolidowany, młody zespół, który pokonuje kolejne przeszkody przez Puchar FIBA to Euroligii i final four, w prawie niezmiennym składzie, budująć dynastię na miarę Brna (oby znacznie lepszą)
- jak na razie mrzonki niestety...
Pan Grobelny da, miły z niego chłopak.
Temat coś nam się rozpływa

Oj hell, daj ludziom się rozmarzyć
,
a wracając do tematu, to jest oczywisty fakt- gdyby trenerzy byli normalni, a nie pojeb....ani, to sami wprowadzaliby co sezon do seniorskiej gry, co najmniej jedną koszykarkę...
No ale mamy takich Orczyków i tym podobnych, których chwali się za dobry wynik, a resztę ma się głęboko w poważaniu ( nie uwzględnia się,że z armią zaciężną, to każdy potrafi awansować do play-off)
W obliczu kretyństwa naszych trenerów, uważam to za bardzo dobry przepis, może to ich zmusi w końcu do myślenia.....
I jeszcze słowem podsumowania - taki brak ogrywania młodych, to naprawdę kompletna żenada- czy do prezesów klubów nei dociera, że ogrywając co roku np 2 koszykarki- za3-4 sezony będą mieli pełnowartościowy zespół bez konieczności bulenia mnóstwa kasy na armię zaciężną?
a wracając do tematu, to jest oczywisty fakt- gdyby trenerzy byli normalni, a nie pojeb....ani, to sami wprowadzaliby co sezon do seniorskiej gry, co najmniej jedną koszykarkę...
No ale mamy takich Orczyków i tym podobnych, których chwali się za dobry wynik, a resztę ma się głęboko w poważaniu ( nie uwzględnia się,że z armią zaciężną, to każdy potrafi awansować do play-off)
W obliczu kretyństwa naszych trenerów, uważam to za bardzo dobry przepis, może to ich zmusi w końcu do myślenia.....
I jeszcze słowem podsumowania - taki brak ogrywania młodych, to naprawdę kompletna żenada- czy do prezesów klubów nei dociera, że ogrywając co roku np 2 koszykarki- za3-4 sezony będą mieli pełnowartościowy zespół bez konieczności bulenia mnóstwa kasy na armię zaciężną?
Saletra pisze:czy do prezesów klubów nei dociera, że ogrywając co roku np 2 koszykarki- za3-4 sezony będą mieli pełnowartościowy zespół bez konieczności bulenia mnóstwa kasy na armię zaciężną?
...albo buchną im je po 2-3 latach Polkowice / Gdynia / Gorzów / inny zespół dysponujący trochę większą kasą
2: Bardzo prosta kalkulacja - sponsorzy chcą wyników -> presja wyniku na trenerze który poleci przy braku sukcesów i mamy to co mamy.
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
qBK pisze:...albo buchną im je po 2-3 latach Polkowice / Gdynia / Gorzów / inny zespół dysponujący trochę większą kasą![]()
2: Bardzo prosta kalkulacja - sponsorzy chcą wyników -> presja wyniku na trenerze który poleci przy braku sukcesów i mamy to co mamy.
Ile mogą buchnąć -jedną.?
Zresztą to jest demonizacja. Ile taka Gdynia buchnęła koszykarek dobrze ogranych i ukształtowanych w ekstraklasie w ostatnich latach?Czy nawet Wisła?To jest łatwa wymówka.
Trudno traktować jako hamulec to że wyhodujesz gwiazdę a potem ktoś bogatszy ci ją weźmie. To każdy klub w Europie (poza Rosyjskimi) może powiedzieć? Np. Biba teraz gra w Rosji, po co była wprowadzona przez Gdynię aby w najlepszym okresie dla zawodnika grała w UMMC. Błędne koło myślowe.
niestety o wszystkim decyduje ten pkt.2

-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
qBK pisze:Saletra pisze:czy do prezesów klubów nei dociera, że ogrywając co roku np 2 koszykarki- za3-4 sezony będą mieli pełnowartościowy zespół bez konieczności bulenia mnóstwa kasy na armię zaciężną?
...albo buchną im je po 2-3 latach Polkowice / Gdynia / Gorzów / inny zespół dysponujący trochę większą kasą![]()
2: Bardzo prosta kalkulacja - sponsorzy chcą wyników -> presja wyniku na trenerze który poleci przy braku sukcesów i mamy to co mamy.
Widze ze zajebiste masz pojecie o szkoleniu mlodziezy... i chyba ten temat zamyka tobie sie jak i co niektorym forumowiczom na nazwisku Jablonskich.
To ci uswiadomie ze w Gorzowie sami szkolimy mlodziez ktora rok w rok zdobywa srebro w MP Juniorek Starszych czy juniorek i rok w rok wprowadzamy jakas mloda zawodniczke do seniorskiego teamu.
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
Re: Dwie kwarty dla rocznika 1985
hellraiser pisze:{Mikro pisze:[b]W ekstraklasie koszykarek w sezonie 2008/2009 na parkiecie będą musiały występować przez 40 minut dwie Polki - w tym jedna z rocznika 1985 lub młodsza.
Jeżeli to prawda -Łał 40 minut młoda polka.
Biba jr wracaj do Lotosu.![]()
![]()
Swoją drogą takie zawodniczki jak Lecia czy Skobel są warte więcej złota niż ważą
Teraz z pewnością będziecie mieć w składzie Ewele Galę, wiec może ona sobie pogra, albo inna młoda zawodniczka
Endrju pisze:qBK pisze:Saletra pisze:czy do prezesów klubów nei dociera, że ogrywając co roku np 2 koszykarki- za3-4 sezony będą mieli pełnowartościowy zespół bez konieczności bulenia mnóstwa kasy na armię zaciężną?
...albo buchną im je po 2-3 latach Polkowice / Gdynia / Gorzów / inny zespół dysponujący trochę większą kasą![]()
2: Bardzo prosta kalkulacja - sponsorzy chcą wyników -> presja wyniku na trenerze który poleci przy braku sukcesów i mamy to co mamy.
Widze ze zajebiste masz pojecie o szkoleniu mlodziezy... i chyba ten temat zamyka tobie sie jak i co niektorym forumowiczom na nazwisku Jablonskich.
To ci uswiadomie ze w Gorzowie sami szkolimy mlodziez ktora rok w rok zdobywa srebro w MP Juniorek Starszych czy juniorek i rok w rok wprowadzamy jakas mloda zawodniczke do seniorskiego teamu.
ZGADZAM SIĘ Z MOIM PRZEDMÓWCĄ
Gorzów posiada warunki szkoleniowe i kadre na wysokim poziomie jak na Polskie warunki
Re: Dwie kwarty dla rocznika 1985
{Mikro pisze:podczas posiedzenia w Przemyślu
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 99 gości



