Postautor: Parisien » 20 listopada 2008, 11:08
Wiem, że mi, jako kibicowi łatwo jest powiedzieć "wiedziałem, że to się może tak skończyć, bo skład jest beznadziejny", ale...
Od samego początku wszyscy mówili, że skład jest źle skompletowany. Wszyscy wiedzieli jakie będą przepisy w PLKK i ostrzegali przed problemami. Kontuzji przewidzieć się nie da, ale ewentualne problemy zdrowotne CHH można było wywnioskować z wcześniejszych lat. Canty w pakiecie? Wszyscy widzieli jej grę w WNBA. Wszyscy widzieli klocowato-drewniany rzut i chodzenie w obronie Boby.
K****!! WSZYSCY OPRÓCZ DZIAŁACZY I TRENERÓW.
Ściągnięcie Dupree to dla nas zbawienie w tym wypadku. Oczywiście nie można było zakontraktować jej od samego początku z Karą w pakiecie...:/ Jak widać naszych działaczy to przerosło. Tłumaczenie, że ich managerowie wymagali większych pieniędzy do mnie nie trafia. Nie z tym sponsorem...
Mimo wszystko wolałbym przegrać w tym roku MP. Być może wtedy "tam na górze" by się ocknęli. I przed następnym sezonem pomyśleli, zanim zatrudnią czarną babcię, jej towarzyszkę - niedoszłą agentkę FBI i chodzące drewno...