Euroliga- 8 kolejka

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
diablewcielone:P
Kadet
Posty: 1450
Rejestracja: 22 października 2005, 10:37
Lokalizacja: Miasto Krakuff
Kontaktowanie:

Postautor: diablewcielone:P » 04 grudnia 2008, 00:08

Euroliga: zwycięstwo Wisły po zaciętym meczu
PAP /03.12.2008 20:11
Koszykarki Wisły Can-Pack Kraków pokonały w 8. kolejce Euroligi grupy A węgierski MiZo Pecsi Pecs 57:48 (14:10, 8;14, 21:13, 14:11).
Wisła Can-Pack zaczęła piątką: Canty, Skerovic, Fernandez, Kobryn, Maksimovic, zaś Węgierki Raksanyi, Ivanyi, Vajda, Krnjic, Mazzante.

Ostanie spotkanie w Krakowie w fazie zasadniczej Euroligi zakończyło się zwycięstwem Wisły, mimo że zespół ten przeżywa spore trudności kadrowe, a w trakcie środowego spotkania urazu doznała jeszcze Ewelina Kobryn.
Spotkanie zaczęło się po myśli krakowianek, które objęły prowadzenie 4:0. Szybko jednak "objawiła" się groźna broń Węgierek - rzuty z dystansu (zarówno za dwa, jak i trzy punkty). Właśnie po rzucie za trzy punkty Anny Vajdy było 4:3. Co prawda w pierwszej odsłonie wiślaczki potrafiły wypracować sobie sześciopunktową przewagę (9:3 w 6. minucie), ale z czasem coraz bardziej zaczęła się uwidaczniać nieskuteczność po koszem MiZo.

Szczególnie widoczne było to w drugiej kwarcie, a w jej połowie - po rzucie za "3" Kornelii Meszaros - przeciwniczki Wisły po raz pierwszy w tym meczu wyszły na prowadzenie (17:16). Po chwili kontuzji doznała koszykarka z Krakowa - Ewelina Kobryn. Po spotkaniu trener Wisły Wojciech Downar-Zapolski poinformował, że zawodniczka ma kontuzjowany staw skokowy, ale nie umiał powiedzieć ile potrwa jej przerwa w grze.

Mimo to pod koniec drugiej kwarty koszykarki Wisły się "obudziły" i jeszcze w tej części gry zanotowano remis - po 22. Z kolei po przerwie wiślaczki wyszły na plac gry bardzo skoncentrowane, a drogę do zwycięstwa Wisły otworzyła dwiema wspaniałymi akcjami Jelena Skerovic. W 22. minucie krakowianki prowadziły już 29:24, zaś w 28 - 43:35. Na chwilę dekoncentracji pozwoliły sobie wiślaczki jeszcze na początku ostatniej kwarty (43:40), ale potem sukcesywnie zwiększały przewagę.

W zespole Wisły nie mogła z powodu kontuzji wystąpić Anna Wielebnowska (najprawdopodobniej nie zagra już do końca obecnego sezonu). Dopiero w środowe popołudnie wyjaśniła się sprawa czy będzie mogła wystąpić - sprowadzona z USA w ekspresowym tempie - Candice Dupree. Amerykanka ma w założeniu zastąpić w krakowskim zespole kontuzjowaną Polkę. Dupree weszła na plac gry po raz pierwszy na 3 minuty i 12 sekund przed końcem pierwszej kwarty.

W składzie na ten mecz w zespole krakowskim była wpisana Chamique Holdsclaw, lecz ani razu nie wyszła na parkiet (leczy długotrwałą kontuzję kolana).

Na mecz do Krakowa przybyło ok. 100 kibiców zespołu węgierskiego (z flagami, bębnami, trąbkami), którzy gorąco dopingowali MiZo do walki.

Po meczu powiedzieli:

Wojciech Downar-Zapolski (trener Wisły Can-Pack): "Spotkanie było bardzo zacięte, wyrównane, a obydwie drużyny były trochę sparaliżowane jego stawką. Po przerwie wyszliśmy na plac gry bardzo zmobilizowani. W efekcie mój zespół tworzył już monolit walczący o każdą piłkę, dobrze zbierający."

Akos Fuzy (trener MiZo Pecsi): "Wiedzieliśmy, że to będzie bardzo ciężki mecz, ale znaliśmy też trudną sytuację kadrowa Wisły. Wierzyliśmy, że uda nam się zagrać w Krakowa bardzo »twardą« defensywą i często będziemy zdobywać punkty z kontrataków. Nie mieliśmy co prawda problemów defensywie, ale mieliśmy inny problem... okazało się, że kosz jest dla nas za mały."

W drugim spotkaniu grupy A ostatnia w tabeli Nadieżda Orenburg dość nieoczekiwanie pokonała Bourges Basket 65:61 (11:13, 12:25, 24:11, 18:12). Dzięki potknięciu Bourges Basket wiślaczki zrównały się z dotychczasowym liderem punktami.

Wyniki grupy A:

Wisła Can-Pack Kraków - MiZo Pecsi Pecs 57:48 (14:10, 8;14, 21:13, 14:11).
Wisła Can Pack: Dominique Canty 13, Candice Dupree 12, Jelena Skerovic 10, Slobodanka Maksimovic 10, Marta Fernandez 8, Ewelina Kobryn 4, Aneta Kotnis 0, Dorota Gbuczyk 0.
MiZo: Anna Vajda 21, Graziane de Jesus Coelho 10, Kelly Mazzante 7, Kornelia Meszaros 5, Krisztina Raksanyi 3, Sara Krnjic 2, Andrea Somogyi 0, Dalma Ivanyi 0, Brooke Queenan 0, Szylvia Torok 0.


No ładne herezje piszą nam tu panowie w PAPie 8)

To niby trzy nie europejskie zawodniczki można mieć w składzie :lol:
a i misie w PLKK chętnie się zgodzą na zmianę przepisów specjalnie na konto kontuzji Niuni, że za nią Candi grać będzie :lol:

Eve
Młodzik
Posty: 686
Rejestracja: 14 listopada 2007, 13:32
Lokalizacja: Olsztyn

Postautor: Eve » 04 grudnia 2008, 08:34

Wszystko można osiągnąć, gdy człowiek sie uprze i wytrwale dąży do celu... Takie cuda zdarzają się codziennie...

Uzytkownik82
Nowy na forum
Posty: 26
Rejestracja: 09 września 2008, 12:04

Postautor: Uzytkownik82 » 04 grudnia 2008, 12:26

Anna Vajda had a game-high 21 points but it wasn't enough for MiZo Pecs 2010 at Wisla Can-Pack Krakow in Wednesday's EuroLeague Women action.

Dominique Canty scored 13, Candice Dupree 12 and Jelena Skerovic 10 as Wisla claimed a 57-48 triumph.

MiZo led a very low-scoring game at half-time 24-22 but the Polish giants seized the initiative by outscoring them 21-13 in the third quarter. They then pressed home the advantage in the fourth for a nine-point triumph in front of 1500 enthusiastic fans from both Poland and Hungary.

The result has left Wisla with a 5-3 mark in Group A while MiZo are now 4-4.

Skerovic set the tone for an excellent third quarter for Wisla, burying a three-pointer just eight seconds in and then Canty and Dupree followed with baskets for a 29-24 advantage.

They didn't know it at the time, but that scoring burst put Wisla in front for the remainder of the game.

By the end of the quarter, the lead was 43-37 and though MiZo twice closed the gap to just three early in the fourth period, they got no closer.


Zródło: fibaeurope

krz81
Nowy na forum
Posty: 28
Rejestracja: 07 stycznia 2006, 21:27
Lokalizacja: R22
Kontaktowanie:

Postautor: krz81 » 04 grudnia 2008, 13:40

Obrazek

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: rzymi » 04 grudnia 2008, 20:18

Cóż, miało być +4 a wyszło +24 :D super, brawo dziewczyny!
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 04 grudnia 2008, 20:21

Ciekawe kto robił statystyki na fiba.com
Chyba mu nie wyszły :lol: :lol: :lol:
Obrazek

Adolfini
Amator
Posty: 150
Rejestracja: 27 października 2008, 11:03

Postautor: Adolfini » 04 grudnia 2008, 20:27

A mam pytanie ten gostek z fuckerem to skad jest z Wisly czy od przyjezdnych?
Konstytucja RP - Rozdział II Art. 54.

1.Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: rzymi » 04 grudnia 2008, 20:28

Z Pecsu. Było nawet w tv widać jak pozuje do zdjęcia :)
ObrazekObrazek

koszykarz

Postautor: koszykarz » 04 grudnia 2008, 20:31

Graty dla Lotosu za okazałe zwycięstwo...

Ale koledzy z Trójmiasta nie obrażą się mam nadzieję że liczę na zmęczenie Lotosu w sobotniej potyczce z Energą :wink:

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: przemoe » 04 grudnia 2008, 20:33

hellraiser pisze:Ciekawe kto robił statystyki na fiba.com
Chyba mu nie wyszły :lol: :lol: :lol:


?

Co do meczu - w pierwszej połowie trochę padakowaliśmy, momentami nawet bardziej niż trochę a Alana byłą streetballowa. Po przerwie Alana przestała być streetballowa i Marczela przestała podawać w trybuny. I to wystarczyło. A, że do tego pograły też pozostałe to nie tylko wygraliśmy, ale i zrobiło się +24 praktycznie bez wielkiego szarpania. Wreszcie kto by nie wszedł z ławki to coś dawał - Mo czego się nie dotknie ostatnio to wpada, Paula zagrała na setce i cośtam podała, Emilija też przyzwoicie (i całkiem ładny grzyb pt. jak podać rozgrywającej stojącej metr ode mnie tak żeby nie wiedziała, że podaję). Generalnie zagrał zespół, którego po drugiej stronie dziś nie było a co zwykle jest silną bronią UHB, które przecież na papierze w ogóle nie ma kim grać poza Ngoyisią i Regheissią. Brawo laski, jak wygramy dwa mecze to chyba zawsze zajmiemy 3 miejsce.
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: rzymi » 05 grudnia 2008, 10:19

Kilka zdjęć z meczu Lotos - UHB



---------


Beard, Currie On Fire As LOTOS Ease Past Union


Lotos PKO BP Gdynia rolled to their third victory in the EuroLeague Women on Thursday at home against Union Hainaut Basket.

The Polish outfit prevailed 86-62 to leave both sides with 3-5 records in Group C.

Alana Beard had 22 points and eight rebounds and also came up with four steals for Lotos PKO BP, who reeled off the game's first seven points and stayed in front for the entire contest.

Leading 46-41 early in the second half, Lotos PKO BP went on a 12-3 run to take a firm grip on proceedings.

Ivana Matovic had six points in that spurt and Beard four.

Lotos PKO BP got a lift from Monique Currie, who drilled four of five shots from long range and finished with 19 points.

Coach Jacek Winnicki had no complaints with his team's effort at the free throw line where they made 16 of 21 (76.2).

Union Hainaut Basket of Valenciennes, France, took far less trips to the charity stripe and made seven of 10.

The Lotos PKO BP three-point shooting was also superior. They were eight of 17 (47.1%) while Union Hainaut were five of 16 (31.3%).

Sabrina Reghaissia had 11 points and Vedrana Grgin Fonseca 10 for Union Hainaut.

Tiffany Stansbury also contributed eight points and eight boards for the French team.


artykuł na Fibie
ObrazekObrazek

czekolada
Amator
Posty: 129
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 23:21

Postautor: czekolada » 05 grudnia 2008, 10:38

przemoe pisze:Co do meczu - w pierwszej połowie trochę padakowaliśmy, momentami nawet bardziej niż trochę a Alana byłą streetballowa. Po przerwie Alana przestała być streetballowa ...


Proszę przestańcie już używac tego bezsensownego i całkowicie beznadziejnego słowa... Ktoś kiedyś palnął że Alan gra streetball i wszyscy z uporem maniaka to powtarzają chyba nie do końca wiedząc co to znaczy... Bo czym się różniła Alana w 1 połowie od tej w 2 to ja nie wiem. Skuteczność miała lepszą - styl gry ten sam. Wiele juz było w polskiej lidze zawodniczek podobnie grających jak Alana: lubiące grać jeden na jeden, penetrować, w ogóle lubiących rzucać, grających nisko na nogach itp. I nagle to właśnie Alana gra streetball... Już na prawdę nie mogę tego czytać...

Michu23
Młodzik
Posty: 679
Rejestracja: 31 sierpnia 2008, 12:20
Lokalizacja: Inowrocław

Postautor: Michu23 » 05 grudnia 2008, 10:58

czekolada pisze:
przemoe pisze:Co do meczu - w pierwszej połowie trochę padakowaliśmy, momentami nawet bardziej niż trochę a Alana byłą streetballowa. Po przerwie Alana przestała być streetballowa ...


Proszę przestańcie już używac tego bezsensownego i całkowicie beznadziejnego słowa... Ktoś kiedyś palnął że Alan gra streetball i wszyscy z uporem maniaka to powtarzają chyba nie do końca wiedząc co to znaczy... Bo czym się różniła Alana w 1 połowie od tej w 2 to ja nie wiem. Skuteczność miała lepszą - styl gry ten sam. Wiele juz było w polskiej lidze zawodniczek podobnie grających jak Alana: lubiące grać jeden na jeden, penetrować, w ogóle lubiących rzucać, grających nisko na nogach itp. I nagle to właśnie Alana gra streetball... Już na prawdę nie mogę tego czytać...


a zawodniczka Lotosu znowu zaczyna :lol: :lol: :lol:

czekolada
Amator
Posty: 129
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 23:21

Postautor: czekolada » 05 grudnia 2008, 11:00

Michu23 pisze:a zawodniczka Lotosu znowu zaczyna :lol: :lol: :lol:


kurcze jestem w 1/15 rozszyfrowana... teraz tylko musisz zgadnąć która :twisted:

walczacy z wiatrakami
Żak
Posty: 229
Rejestracja: 23 września 2008, 06:53

Postautor: walczacy z wiatrakami » 05 grudnia 2008, 11:06

czekolada pisze:
Michu23 pisze:a zawodniczka Lotosu znowu zaczyna :lol: :lol: :lol:


kurcze jestem w 1/15 rozszyfrowana... teraz tylko musisz zgadnąć która :twisted:


Idąc tokiem myslenia Miśka, to wybór jest tylko z dwóch. Jak na jedną z nich to masz niezły polski, błędy ort. się zdarzają :!: ale sposób wyrażania mysli jest bardzo logiczny i przy użyciu właściwej składni :D


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 158 gości