XXVI kolejka FGE: ŁKS Łódź - Włókniarz Pabianice
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
XXVI kolejka FGE: ŁKS Łódź - Włókniarz Pabianice
niedziela, godz. 16:00
- BasketFan
- Kadet
- Posty: 1166
- Rejestracja: 24 kwietnia 2005, 12:57
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Docierają do nas info,iż w meczu z Lotosem kontuzji kolana doznała Elliott.
Miało to wygladać dośc groźnie.
Ciekawe, czy to było juz kontuzjowane kolano, czy to zdrowe i czy zagra w berbach
Powyzsze cytaty ze strony lksfans.pl
Miało to wygladać dośc groźnie.
Ciekawe, czy to było juz kontuzjowane kolano, czy to zdrowe i czy zagra w berbach
Koszykarskie Derby
Na zakończenie rundy zasadniczej Polskie Ligi Koszykówki Kobiet czekają nas ogromne emocje. W niedzielę dojedzie do pojedynku derbowego między Łódzkim Klubem Sportowym a PTK Aflofarm Vicard Pabianice. Obie drużyny walczą w tym sezonie o utrzymanie w gronie najlepszych zespołów w kraju.
Koszykarki z Pabianic zajmują ostatnie (13) miejsce w tabeli natomiast łodzianki są oczko wyżej z przewagą dwóch punktów. Po zakończeniu rundy zasadniczej drużyny z miejsc 9-13 rozegrają tzw. play-out który wyłoni spadkowicza. Spotkania będę rozgrywane systemem każdy z każdym, mecz i rewanż. W fazie play-out zalicza się punkty zdobyte w rundzie zasadniczej, dlatego właśnie zwycięstwo w niedzielnym pojedynku jest tak ważne dla obydwu zespołów. Wszystkich kibiców ŁKS gorąco zapraszamy na to spotkanie!
ŁKS Łódź - PTK Aflofarm Vicard Pabianice
(15.03.2009, niedziela, godz.16:00)
Bilety: 8 zł.
Młodzież do lat 18 - wstęp wolny.
Lisu, 13 marca 2009
Łódź - Pabianice w meczu "na 102"
Koszykarki Ford Germaz Ekstraklasy kończą rundę zasadniczą. Najważniejsze rozstrzygnięcia zapadły już wcześniej. Może się jednak jeszcze zmienić kolejność trzech drużyn, plasujących się za plecami lidera tej fazy rozgrywek Lotosu.
Niestety, kibice w Łodzi i Pabianicach żyją w tym sezonie sytuacją na drugim biegunie tabeli. Przedostatni ŁKS Siemens (5-18) i ostatni PTK Aflofarm Vicard walczą o utrzymanie w elicie i jest to rywalizacja zabarwiona smutkiem. Wszystko wskazuje bowiem na to, że właśnie z tej dwójki wyłoniony będzie jedyny spadkowicz. W niedzielę o godz. 16 ŁKS podejmować będzie przy al. Unii Aflofarm Vicard.
Kibice liczą, że będzie to "mecz na 102" i emocji nie zabraknie. Oba zespoły spotykają się w ekstraklasie po raz 102, a starsi kibice wzdychają do dawnych czasów, kiedy stawką rywalizacji Łódź - Pabianice, zapoczątkowanej 36 lat temu, były medale (brązowy w 1987 dla ŁKS i złoty w 1991 dla Włókniarza). Ewentualne zwycięstwo łodzianek stworzy im komfortową sytuację, bo trudno sobie wyobrazić, żeby w ośmiu kolejkach play-out straciły przewagę trzech zwycięstw. Szanse Aflofarmu będą wówczas iluzoryczne. Jeśli wygrają pabianiczanki, to będą miały tylko jedno zwycięstwo mniej od ŁKS i otwartą szansę na utrzymanie w ekstraklasie.
Największym zmartwieniem trenera ŁKS Siemens Mirosława Trześniewskiego jest kontuzja kolana Sylwii Wlaźlak. Mimo urazu, była ona najlepszą zawodniczką zwycięskiego meczu z ROW, a w Gdyni nie wystąpiła.
Trener Aflofarmu Sławomir Depta ma do dyspozycji wszystkie zawodniczki. Po raz pierwszy w nieoficjalnych mistrzostwach regionu zagrają Sarah Elliot i Joyce Ekworomadu z ŁKS oraz Danielle Page i Rashidat Sadiq z Aflofarmu.
Ostatnia kolejka rundy zasadniczej (wszystkie mecze w niedzielę o 16): ŁKS Siemens AGD Łódź - PTK Aflofarm Vicard Pabianice, Wisła Can Pack Kraków - Lotos PKO BP Gdynia, KSSSE AZS PWSZ Gorzów - CCC Polkowice, Utex ROW Rybnik - PKM Duda Super Pol Leszno, MUKS Poznań - INEA AZS Poznań, Energa Toruń - Finepharm AZS KK Jelenia Góra.
Marek Kondraciuk - POLSKA Dziennik Łódzki
Powyzsze cytaty ze strony lksfans.pl
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn
Kontuzja (lewe kolano) wyglądała na dość poważną.
Elliot prawdopodobnie została w nie jakoś uderzona albo źle stanęła po próbie zbiórki. Ponieważ sędzia nie przerwał meczu doczłapała jakoś na swoją połowę przy okazji zabierając jeszcze piłkę Pauli. Za chwilę ledwo już zeszła z parkietu. Lewe kolano z okolicami zostało dość mocno owinięte bandażem i do szatni schodziła w asyście chyba Sobczyk i lekarza ledwo ledwo stawiając lewą nogę na ziemi.
Z drugiej strony to może być po prostu mocne stłuczenie, boli jak diabli ale w miarę szybko mija.
Elliot prawdopodobnie została w nie jakoś uderzona albo źle stanęła po próbie zbiórki. Ponieważ sędzia nie przerwał meczu doczłapała jakoś na swoją połowę przy okazji zabierając jeszcze piłkę Pauli. Za chwilę ledwo już zeszła z parkietu. Lewe kolano z okolicami zostało dość mocno owinięte bandażem i do szatni schodziła w asyście chyba Sobczyk i lekarza ledwo ledwo stawiając lewą nogę na ziemi.
Z drugiej strony to może być po prostu mocne stłuczenie, boli jak diabli ale w miarę szybko mija.
- BasketFan
- Kadet
- Posty: 1166
- Rejestracja: 24 kwietnia 2005, 12:57
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
W niedzielę ŁKS podejmuje Aflofarm Vicard Pabianice
ŁKS Siemens AGD gra o zwycięstwo numer 50, a Aflofarm Vicard o 52 w historii meczów Łódź - Pabianice.
Kontekst historyczny rywalizacji jest jednak drugorzędny. Dla obu drużyn sukces oznacza przede wszystkim zwiększenie szans na utrzymanie się w Ford Germaz Ekstraklasie. W niedzielę o godz. 16 przy al. Unii ŁKS Siemens podejmuje Aflofarm Vicard. Pierwszy mecz wygrały pabianiczanki 68:65.
W ŁKS nie grała w środę w Gdyni Sylwia Wlaźlak, która 4 dni wcześniej przesądziła o zwycięstwie nad ROW. Liderka zespołu trenowała też z mniejszymi obciążeniami, ale wszystko wskazuje na to, że wybiegnie jutro na boisko. Trener Mirosław Trześniewski ma jeszcze inny kłopot. Kontuzji kolana doznała w Gdyni najwyższa w zespole, dwumetrowa Amerykanka Sarah Elliott. Medycy ŁKS starają się przywrócić jej sprawność, ale od środy Sarah nie trenowała. Jej ewentualna nieobecność w tym meczu byłaby dużym osłabieniem zespołu.
- Mecz będzie trudny, bo Aflofarm to obecnie silniejszy zespół niż na początku - mówi trener Trześniewski.
- Ważne role pełnią nowe Szyćko, Page i Sadiq, główne snajperki. Atutem rywalek może być rzut za 3 punkty.Obiecujemy twardą walkę, bo moje zawodniczki są świadome, jak wiele może dla nich znaczyć zwycięstwo.
Wszystkie podopieczne trenera Mirosława Depty są zdolne do gry. - Zwycięstwo nad ROW podbudowało nas - mówi Depta. - Wierzę, że dobry nastrój przełoży się na dobrą grę. W meczach Łódź - Pabianice atut własnej hali ma mniejsze znaczenie. Doceniam jednak, że ŁKS to doświadczony zespół, a kilka zawodniczek ma ważną umiejętność "gry pod faul", wymuszania przewinień rywalek.
Marek Kondraciuk - POLSKA Dziennik Łódzki
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn
Na zakończenie sezonu zasadniczego w Łodzi dojdzie do niezwykle ważnego spotkania. W 102. derbach regionu łódzkiego ŁKS Siemens AGD Łódź podejmie PTK Aflofarm Vicard Pabianice. Mecz między 12. i 13. zespołem Ford Germaz Ekstraklasy nie wpłynie na układ tabeli, ale ułatwi późniejszą walkę o utrzymanie.
Pabianiczanki po środowej wygranej z UTEX-em ROW Rybnik (80:63) zmniejszyły straty do ŁKS do dwóch punktów. W tym meczu błysnęła 39-letnia Marzena Głaszcz, która zanotowała 17 punktów, 8 asyst i 4 zbiórki. Najskuteczniejsza była Nigeryjka, Rashidat Sadiq, zdobywczyni 25 punktów. Nowe nabytki klubu dobrze wkomponowały się w drużynę, forma zespołu rośnie, a liga wkracza w decydującą fazę rozgrywek. Te argumenty przemawiają na korzyść zespołu prowadzonego przez Sławomira Deptę. W pierwszej rundzie pabianiczanki wygrały u siebie z ŁKS 68:65, a najskuteczniejszymi zawodniczkami były Leona Jankowska (21 punktów) i Anita Szemraj (20), która aż sześciokrotnie trafiła za trzy punkty. Teraz młoda skrzydłowa straciła miejsce w pierwszej piątce co odbiło się negatywnie na jej pewności siebie i skuteczności. W pierwszych 15 meczach sezonu notowała średnio 10,3 punktu oraz 1,6 "trójki" w meczu. Z kolei w ostatnich ośmiu meczach zdobyła w sumie 22 punkty (średnio 2,7) i trafiła tylko trzy "trójki".
Łodzianki w ostatniej kolejce przegrały w Gdyni z Lotosem PKO BP 56:78, co można uznać za niezły wynik, porównując potencjał obu zespołów. Nad morze nie pojechała Sylwia Wlaźlak, która narzeka na uraz kolana. W derbach jednak na pewno wystąpi. W środę była na meczu w Pabianicach by zobaczyć derbowe przeciwniczki w akcji. - Aflofarm zagrał dobry mecz, a Rybnik słaby. Stąd wzięła się taka przewaga. UTEX w Łodzi zagrał znacznie lepiej niż tutaj. Na bardzo dużo pozwoliły Marzenie Głaszcz, a my już takiego błędu nie popełnimy. Razem z derbami zostało dziewięć spotkań do końca sezonu, więc 18 punktów do zdobycia. Różnice punktowe na dole tabeli nie są duże, więc wszystko może się jeszcze zdarzyć - skomentowała łódzka rozgrywająca.
Jeśli łodzianki myślą o odniesieniu zwycięstwa, muszą powstrzymać nowe zawodniczki Aflofarmu - Rashidat Sadiq, Danielle Page i Annę Szyćko. Nigeryjka w pięciu dotychczasowych spotkaniach zdobyła 103 punkty (średnio 20,6), Amerykanka w sześciu meczach 96 punktów (16), a Szyćko jest znana ze strzeleckiego talentu i niebywałej łatwości rzutów za trzy punkty. W ŁKS wolna Sarah Elliott może mieć problem z nadążeniem za zwinną Page.
Mecze derbowe Łodzi i Pabianic mają długą historię. W dotychczasowych 101. pojedynkach prowadzą Pabianice 52-49. Spośród zawodniczek obecnie grających w jednym lub drugim zespole zdecydowaną liderką rozegranych spotkań jest Sylwia Wlaźlak - 63 mecze (580 punktów). Na drugim miejscu ex aequo z liczbą 51 występów plasują się Marzena Głaszcz (520 punktów) i Renata Piestrzyńska (461). Pokaźną liczbą derbowych spotkań legitymują się także Milena Owczarek - 31 (102) oraz Katarzyna Kenig - 26 (184). Najlepszą średnią punktów na mecz mogą pochwalić się Leona Jankowska - 13,3 (159 punktów/12 meczów) oraz wspomniane już wcześniej: Marzena Głaszcz - 10,2 (520/51), Sylwia Wlaźlak - 9,3 (580/63) i Renata Piestrzyńska - 9,0 (461/51).
Mecz rozpocznie się w niedzielę o godzinie 16:00 w hali przy al. Unii Lubelskiej 2.
Jędrzej Lewandowski
plkk.pl

był będzie i jest zawsze MRKS!!!!
Życzę Włókniarzowi zwycięstwa i to takiego by do play-out"ow przystąpił z perspektywy drużyny wznoszącej się w momencie kiedy tego potrzebują !!!! M-R-K-S!!!!!
- BasketFan
- Kadet
- Posty: 1166
- Rejestracja: 24 kwietnia 2005, 12:57
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Ten mecz nie ma ZDECYDOWANEGO faworyta, choć za ŁKS-em przemawia własny parkiet, własna hala i fanatyczni kibice, którzy zgotują naszym koszykarkom z pewnością istne piekło. Ich doping miażdży, ale mam nadzieję, że nasze,w wiekszości doświadczone koszykarki,które grały już w takiej atmosferze, nie "padną na kolana". Ciekaw jestem , a zarazem pełen niepokoju o nasze "stranieri", bo one w derbach i to na ŁKS-ie jeszcze nigdy nie grały. Dopingiem nie jesteśmy w żadnym przypadku sie "przeciwstawić" młynowi ŁKS-u ,ale kciuki zaciskac będziemy za naszymi dziewczynami.
Bedzie się działo-bedzie
P.S.
Dziękujemy działaczom za pomoc w załatwieniu darmowych biletów
Stać nas na te parę złotych i damy sobie radę. Wesprzemy kasę ŁKS-u
Bedzie się działo-bedzie
P.S.
Dziękujemy działaczom za pomoc w załatwieniu darmowych biletów
Stać nas na te parę złotych i damy sobie radę. Wesprzemy kasę ŁKS-u
Wielkie derby o utrzymanie
W niedzielę o 16 w Łodzi nasze koszykarki zagrają kolejny z meczów o wszystko. Podwójnie ważny, bo oprócz zażartej walki o utrzymanie w ekstraklasie, dojdzie jeszcze prestiż zawsze towarzyszący derbowym pojedynkom.
Kibice w Pabianicach bardzo wierzą w powtórzenie wyniku z grudnia, kiedy pabianiczanki po dramatycznym meczu pokonały ŁKS 68:65. Wtedy pierwsze skrzypce grały trafiająca jak zaczarowana za trzy Anita Szemraj i rozgrywająca chyba najlepszy mecz w karierze Katarzyna Szymańska. Jutro najprawdopodobniej nie wyjdą w podstawowym składzie.
- PTK się wzmocniło, ale my również. Jutro zagrają inne drużyny niż w pierwszym meczu - mówi Sylwia Wlaźlak, rozgrywająca ŁKS-u, a niegdyś filar drużyny z Pabianic.
PTK w zimowej przerwie wzmocniły Rashidat Sadiq, Danielle Page i Anna Szyćko, do ŁKS-u dołączyły Joyce Ekworomadu i Sarah Elliott, ale odeszła jedna z najważniejszych zawodniczek Edyta Koryzna.
Pabianiczanki jadą do Łodzi podbudowane bardzo dobrym meczem z Utexem Row Rybnik (80:63), z którym kilka dni wcześniej wygrał również ŁKS, ale znacznie niżej - 61:57. Sylwia Wlaźlak, która mecz PTK - Utex oglądała na żywo, w pabianickiej hali, wierzy jednak w zwycięstwo swojej drużyny.
- Czy przestraszyłam się? Nie, dlaczego miałabym się przestraszyć? - odparła obiecując w niedzielę walkę do ostatnich sekund.
Oby była zwycięska dla PTK Pabianice.
Wszystkich kibiców zapraszamy na mecz do hali koszykówki przy Alei Unii Lubelskiej 2 w Łodzi na godzinę 16.
www.mm.pabianice.pl
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn
ja nie życze ja LICZE NA ZWYCIESTWO WŁOKNIARZA PABIANICE!!!!!!!!!!!!!!!!!
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)
- Siero
- Senior
- Posty: 3841
- Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
- Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
- Kontaktowanie:
narazie średnio... 49:41 dla ŁKS-u...
to juz norma ze Aśka Bogacka i Olena nic nie grają
to juz norma ze Aśka Bogacka i Olena nic nie grają
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/
- Krispel_1946
- Żak
- Posty: 230
- Rejestracja: 11 listopada 2007, 13:31
- Lokalizacja: Miasto Trzech Koron- Pabianice
- BasketFan
- Kadet
- Posty: 1166
- Rejestracja: 24 kwietnia 2005, 12:57
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Szkoda, szkoda, szkoda jak diabli
Ogromnie zaciety mecz,w którym szala zwyciestwa przechyliła sie na stronę łodzianek dopiero w ostatnich 2 min. Dziewczyny w obydwu drużynach naprawde walczyły o każda pilkę jak lwice. Była wola walki i wola zwycięstwa. No cóż, taki jest sport. Dzisiaj lepsze okazały się łodzianki, ale...
U nas bardzo dobry mecz zagrały Leo i Pege (chyba MVP kolejki). Jak zwykle nie zawiodła Jarzynka i "dowodziła" znakomicie. Nie wyszedł mecz Sadig i Szyćko-szkoda.
Fatalnie wyglądająca kontuzja Sylwi Wlaźlak. Nie wiem dokładnie, co jej się stało ,ale jeżeli potwierdzą się pogłoski o zerwanym achillesie,to...
chyba przedwczesny i tragiczny koniec kariery. Nie życze jej tego.
We środę mecz w Brzegu, na którym nie może nas zabraknąć.
Ogromnie zaciety mecz,w którym szala zwyciestwa przechyliła sie na stronę łodzianek dopiero w ostatnich 2 min. Dziewczyny w obydwu drużynach naprawde walczyły o każda pilkę jak lwice. Była wola walki i wola zwycięstwa. No cóż, taki jest sport. Dzisiaj lepsze okazały się łodzianki, ale...
U nas bardzo dobry mecz zagrały Leo i Pege (chyba MVP kolejki). Jak zwykle nie zawiodła Jarzynka i "dowodziła" znakomicie. Nie wyszedł mecz Sadig i Szyćko-szkoda.
Fatalnie wyglądająca kontuzja Sylwi Wlaźlak. Nie wiem dokładnie, co jej się stało ,ale jeżeli potwierdzą się pogłoski o zerwanym achillesie,to...
chyba przedwczesny i tragiczny koniec kariery. Nie życze jej tego.
We środę mecz w Brzegu, na którym nie może nas zabraknąć.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn
u nas tez kontuzji doznała Ewelina Gala. 
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 81 gości






