Mecze o 3 miejsce:Orzeł Polkowice-TS Wisła Kraków 55-59(2-3)

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Ałgaja » 17 kwietnia 2009, 19:23

"Trenerowi" WDZ gratuluję wygranej, choć bardzo się starał zabawę sobie utrudnić (jakby mu zawodniczki swoją postawą nie wystarczająco pomagały) sadzając na ławce w 4 kwarcie Martę i Pałkę, dziś chyba 2 najlepsze w drużynie...jak rozumiem Marta z zasady końcówek w tym sezonie nie gra, więc teraz nie było sensu jej angażować, a Pałka nie ma doświadczenia Pani Kapitan.
"Trenera" WDZ podziwiam też za kolejną taktyczną zmianę, czyli wpuszczenia na ostatnie 4 minuty Dupree, mimo że w 2 połowie nie powąchała parkietu, a cały jej występ jak i poprzednie 3 można podsumować słowem - żenujące.

Zresztą słowo żenujące, jak sądzę, świetnie pasuje do tego co wyprawiała w tym meczu Wisła. Szkoda, że zawodniczki dostosowały się do poziomu ławki trenerskiej, ale może i dobrze bo przynajmniej nie powinno już być wątpliwości co do tego, które transfery były udane i z kim ewentualnie powinno się po sezonie rozmawiać.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

Awatar użytkownika
ginda
Senior
Posty: 3192
Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
Kontaktowanie:

Postautor: ginda » 17 kwietnia 2009, 19:30

Mecz wyglądał jak sparing, spokojnie mogliśmy go wygrać. Pod koniec Ania Pietrzak nie trafia jednego osobistego i przy wyniku 51:55 potem jej trójka już nic nam nie dała:) mam nadzieje, że będzie 5meczy :wink:
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować

Awatar użytkownika
Mały
Młodzik
Posty: 590
Rejestracja: 21 stycznia 2007, 13:02
Lokalizacja: P-CE Miastem Orła
Kontaktowanie:

Postautor: Mały » 17 kwietnia 2009, 19:56

W ogóle mecz tak jak napisał ginda... Nie rozumiem tez trenera Koziorowicza... kiedy Wiśle nie idzie powinno się robić wszystko aby odskoczyć jak najdalej... Tym czasem u nas na parkiecie, dość dłuższą jak na nie chwilę przebywają Rozwadowska, Bednarczyk i Paździerska... Nic dziewczyną nie ujmując, a i też fajnie, że daje się pograć młodym... ale czy po sezonie zasadniczym i dwóch fazach play off, w których bardzo sporadycznie pojawiały się na parkiecie one są gotowe do walki o brązowy medal MP ? Powiedzmy sobie szczerze... Nie... Mecz jak najbardziej do wygrania... Jak stwierdził pewien, że tak go nazwę "starszy expert" : "Tak słabej Wisły jeszcze nie widziałem"...

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 17 kwietnia 2009, 21:53

Trudno się dziwić że Wiśle po półfinałach uszło powietrze i teraz gra bo musi.

Trzecie miejsce może być ważne w kontekście Euroligi dlatego lepiej aby wygrała Wisła
Obrazek

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: paulo2907 » 17 kwietnia 2009, 23:40

Pierwszy krok do brązowego medalu zrobiony. Jednak trudno o entuzjazm, pomijając zupełnie, że nie o taki kolor medalu chodziło przed sezonem. Zapolski za nic nie ma wyczucia jeśli chodzi o zmiany - dobitnie potwierdził to ten mecz. Przegrana deska to masakra - 19 zbiórek Polkowic w ataku! No i nie przypominam sobie, żeby jakiś zespół w ciągu 40 minut oddał 81 rzutów z gry. Szczegół, że skuteczność była cokolwiek katastrofalna, ale nie wiadomo czy zawdzięczać to defensywie wiślaczek, czy gorszemu dniu Polkowic pod względem rzutowym. Do tego Koziorowicz podszedł do tej konfrontacji bardziej na luzie, skoro wystąpiły wszystkie zgłoszone do meczu zawodniczki. Uwzględniając ten fakt i osłabienie CCC (można powiedzieć, że grało u nich 1,5 Amerykanki), porażka Wisły byłaby kolejną kompromitacją w tym sezonie.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

Awatar użytkownika
fearless
Kadet
Posty: 1096
Rejestracja: 18 października 2005, 12:29
Lokalizacja: Kraków

Postautor: fearless » 17 kwietnia 2009, 23:44

E tam, nie ma co się emocjonować.
Jest 1-0. Wiadomo, że większość pań nie zobaczymy pewnie za rok. A więc powtarzam: nie ma co się emocjonować. Najważniejszy brąz.

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: paulo2907 » 18 kwietnia 2009, 00:10

I całe szczęście, że w przyszłym sezonie większości z nich nie zobaczymy...
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

koczis
Nowy na forum
Posty: 9
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 01:20

Postautor: koczis » 18 kwietnia 2009, 02:50

Nic nie ujmując Paździerskiej,ale dać grać w 3 kwarcie tej młodej dziewczynie to mam nadzieję,że to tylko nonszalancja trenera.W tym czasie Justyna i Ania Pietrzak drobią nogami obok ławki.Wisła gra beznadziejnie,więc można się do niej zbliżyć.Pan trener coś pokrzykuje...a ja mam nadzieję,że nie grał w zakładach.
Sprawdziłem na szybko statystyki Paździerskiej-grała w sezonie podstawowym ok.40 minut zdobyła 15 punktów.(głównie w meczach już wygranych)
Panie trenerze proszę uczciwie powiedzieć co pan chciał osiągnąć zrzucając tak wielką odpowiedzialność na młode zawodniczki.
Przypomnę jeszcze udział zawodniczek w meczu ligowym z Wisłą-(bez Pierson)


http://plkk.pl/index.php?p=games&id=2119
Wiem,że w różnym czasie pewne zawodniczki zawodniczki nie mogły grać,ale do cholery w tym meczu w 3 kwarcie można było na słabą Wisłę dać pierwszą piątkę!
Przekombinował pan,poczuł się zbyt silny,dał po ludzku ciała,albo...?
"Gęby za lud krzyczące sam lud w końcu znudzą
...
Ręce za lud walczące sam lud poobcina"
A.Mickiewicz

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 18 kwietnia 2009, 07:38

albo grają, bo zasłużyły sobie tym na treningu? albo dlatego, że niektóre zawodniczki z "podstawowe" nie trenowały na w czasie tego tygodnia? Ludzie - dajcie spokój już z tymi rezerwowymi. ja się cieszę, że dziewczyny pograły, a mimo to Wisła nie odskoczyła na nie wiadomo ile pkt. Choć niewątpliwie dziwi mnie fakt, że Ela nie próbowała ani razu trafić za trzy ;-) Często próbuje i bardzo dobrze :) a teraz ani razu :(. no cóż - może dziś się uda ;-).

i tak jak ktoś powiedział - 81 rzutów z gry :shock:

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 18 kwietnia 2009, 08:50

Pokażemy na, co nas stać

– Spotkałyśmy się w półfinale z Lotosem, a wiadomo, że gdynianki nabrały wiary w siebie i złapały formę w odpowiednim momencie. Nasza wina polegała na tym, że dopuściłyśmy do tego, że był taki, a nie inny półfinał – mówi Ewelina Kobryn, środkowa Wisły Can-Pack Kraków.

SportAll: Musiałyście się sporo namęczyć, żeby pokonać polkowiczanki.

EWELINA KOBRYN: Na pewno tak. Ten mecz miał dwa oblicza - grałyśmy falami, gdyż był moment, kiedy prowadziłyśmy i grałyśmy dobrze, ale pojawiły się też momenty, kiedy następowała dekoncentracja. Nie wiem skąd się to brało? Najważniejsze, że wygrałyśmy, bo tego się najbardziej bałyśmy.

SportAll: Podobno przed meczem powiedziałaś, że chcecie zabawić się z CCC tak, jak Lotos zabawił się z wami.

EWELINA KOBRYN: Było coś takiego i też to czytałam (śmiech). Nie wiem skąd w ogóle są brane takie słowa i kto je wkłada do moich ust? Zawsze szanuję rywala i nigdy nie powiem, że chcę się z kimś zabawić, bo mam respekt do każdego przeciwnika.

SportAll: Ewelino, jak oceniasz waszą grę w tym spotkaniu?

EWELINA KOBRYN: Po prostu gramy o dwie klasy niżej. Powinnyśmy grać lepiej, bo na to nas stać. Pokazałyśmy w tym sezonie, że potrafimy grać równo. Cały czas wracam do finałowego meczu Pucharu Polski, bo jestem bardzo dumna z zespołu i z naszej gry, bo byłyśmy drużyną – każda się wspierała i chciałyśmy dopiąć swego. Wyglądało to właśnie jak dążenie do sukcesu i każda z nas tego chciała. Zawsze do tego wracam i będę wracała. Mam nadzieję, że zmieni się oblicze naszego zespołu i pokażemy na, co nas stać, bo mamy bardzo dobrą drużynę. Chcemy wygrać kolejne dwa mecze, które wiadomo, że nie będą łatwe.

SportAll: Przed sezonem miałyście walczyć o najwyższe cele, ale czas zweryfikował te plany i musicie się zadowolić walką o brąz.

EWELINA KOBRYN: Spotkałyśmy się w półfinale z Lotosem, a wiadomo, że gdynianki nabrały wiary w siebie i złapały formę w odpowiednim momencie. Nasza wina polegała na tym, że dopuściłyśmy do tego, że był taki, a nie inny półfinał. Ale cóż, nasza gra wygląda podobnie jak w półfinale, czyli na razie tak sobie.

SportAll: Ale tej konfrontacji z gdyniankami można był uniknąć, bo wystarczyło wygrać z leszczyniankami lub polkowiczankami.

EWELINA KOBRYN: Wiadomo, że gdybyśmy wygrały któryś z tych meczów, to nie grałybyśmy z Lotosem, ale trafiłybyśmy na równie mocny Gorzów, który też jest nieobliczalnym zespołem i dopiero potwierdzi swoje walory w meczu finałowym, który rozpoczyna się jutro.

SportAll: Coraz większymi krokami zbliżają się przygotowania do Mistrzostw Europy. Na, co stać naszą drużynę na tej imprezie?

EWELINA KOBRYN: Każdy, kto przyjeżdża na zgrupowania, walczy o jak najwyższe cele. Naszą kadrę stać na coś, co zadowoli kibica i Polski Związek Koszykówki.

SportAll: Jak zachęcisz fanów, żeby pojechali na Łotwę i aby wam kibicowali?

EWELINA KOBRYN: Potrzebujemy waszego wsparcia, będziecie naszym szóstym zawodnikiem, który jest niezbędny w sportowej rywalizacji.

http://sportall.pl/?i=6926
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

plk_ONeal
Amator
Posty: 150
Rejestracja: 09 sierpnia 2004, 14:05
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: plk_ONeal » 18 kwietnia 2009, 09:50

Eee, Panowie i Panie!
Młode grały bo (a) trzeba być gotowym na pięć meczów (szczególnie po tym, co wczoraj pokazała Wisełka), a ławka kondycyjnie trudno zagrać siódemką, (b) pewnie, jak zauważył Kuba, zasłużyły sobie na treningach.

Jedyne, co ważące w tej sprawie to fakt, że zawodniczki te NIE POPEŁNIŁY RAŻĄCYCH BŁĘDÓW, więc ich występ nie wpłynął negatywnie na ich ocenę i grę zespołu. Dlatego ta decyzja trenera Koziorowicza była słuszna. Rażące błędy popełniła na przykład Małaszewska - a ta do młodych nie należy.

Co do Wisełki, kochani kibice z Grodu Kraka: gdyby Wasze dziewczyny mogły, pewnie by się położyły, gdyby tak przystało. Zespół skłucony, trener milczący, a nawet (uwaga!!!) Raczyński nie przybijał notorycznie "piątek". Po tym spotkaniu nie postawiłbym złamanego grosza na 3-0 dla Wisły, a wczoraj u Buka szukałem takiego kursu...

Nie wiem kto wygra rywalizację, ale gdyby CCC "siadł" rzut (dramat ze skutecznością!) to Wisła raczej by dużo nie pograła w tym meczu.
PLKK: Where amazing happens... With beauty!!!

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 18 kwietnia 2009, 09:59

bo "trener" Zapolski to generalnie mało ma do powiedzenia w kwesti koszykówki i aktualnych wydarzeń na parkiecie. no chyba, że akurat ma ochotę podrzeć się na Ewke albo Pałkę podczas gdy całkiem kto inny zawalił akcje...
a że Wisła to nie drużyna to my to widzimy od początku sezonu...a mimo to ja liczę na 3-0 :roll:
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
Mały
Młodzik
Posty: 590
Rejestracja: 21 stycznia 2007, 13:02
Lokalizacja: P-CE Miastem Orła
Kontaktowanie:

Postautor: Mały » 18 kwietnia 2009, 11:18

Ależ ja też się cieszę, że młode grały... Tylko dziwi mnie, że podczas gdy wcześniej nie dostawały szansy na grę teraz nagle spada na nie odpowiedzialność walki o medal... one chyba same nie były na to gotowe... Z drugiej strony faktycznie żadna z nich poważniejszego błędu nie zrobiła, a i nawet nieźle wypadły...


Co do rażących błędów...Trzeba wspomnieć o Gajdzie... Wiele zbyt szybkich decyzji, w pewnych momentach brak uspokojenia gry, tylko rwanie na siłę do przodu... no ale akurat jej to można wybaczyć, bo to wszystko przeplata z kolei ze znakomitymi, a przede wszystkim skutecznymi akcjami.

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Postautor: hermes46 » 18 kwietnia 2009, 11:24

Muisz troszke przewietrzyc swój blog bo masz troszke nieaktualne zdjecia i tabele. ALE CAŁOŚĆ ZAGRZEBISTA!!!
PS. Fajnie Jancie widac w koszulce CCC :lol:
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

Awatar użytkownika
Mały
Młodzik
Posty: 590
Rejestracja: 21 stycznia 2007, 13:02
Lokalizacja: P-CE Miastem Orła
Kontaktowanie:

Postautor: Mały » 18 kwietnia 2009, 11:32

hermes46 pisze:Muisz troszke przewietrzyc swój blog bo masz troszke nieaktualne zdjecia i tabele. ALE CAŁOŚĆ ZAGRZEBISTA!!!
PS. Fajnie Jancie widac w koszulce CCC :lol:




To nie mój blog... jakieś młode dziewczynki go robiły :lol: :lol: Ale, że swego czasu był fajny to umieściłem w podpisie :wink: i tak pozostało :wink:


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 98 gości