22 kolejka FGE:Tęcza Leszno - Energa Toruń 48:94
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
22 kolejka FGE:Tęcza Leszno - Energa Toruń 48:94
Sobota, 20.02.2010 godz.17:00
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
-
koszykarz
Re: 22 kolejka FGE:Tęcza Leszno - Energa Toruń
Kolejny ciężki mecz u siebie
Koszykarki Super-Pol Tęczy Leszno w najbliższą sobotę 20.02.2010 r. o godz. 17.00 podejmą na własnej hali Energę Toruń. Jest to kolejny z serii pojedynków u siebie z bardzo wymagającym przeciwnikiem, który walczy o medal Ford Germaz Ekstraklasy. Czy ekipę trenera Jarosława Krysiewicza stać więc na zwycięstwo z niepokonaną od siedmiu meczów toruńską drużyną?
Torunianki kontynuują bowiem passę wygranych. W ostatnim meczu pokonały po bardzo dobrej grze utytułowaną Wisłę Can-Pack Kraków. Monika Krawiec, Charity Nwaamaka Egenti, Patrycja Gulak-Lipka, Agata Gajda, Alicia Gladden to piątka koszykarek Energi, która daje prawie pewność gry na wysokim poziomie. Tak zwane rezerwowe zaś, wcale nie odbiegają umiejętnościami od wyżej wymienionych. Toruń ma więc bardzo dobrze zbilansowany zespół, na prawie każdej pozycji. Jeśli do tego dodamy dobre warunki fizyczne zawodniczek oraz doświadczenie i wiedzę znanego bośniackiego trenera, to otrzymamy drużynę, z którą wygrać będzie, nawet u siebie, niezwykle trudno.
Leszczynianki jednak głów przed tym meczem nie zwieszają. Po ostatniej wygranej w Łodzi nastroje się poprawiły i widać, że jest atmosfera do dalszej walki o play-off. By tak się stało konieczna jest jeszcze jedna wygrana. Gdyby więc udało się ją uzyskać w sobotę w Trapezie, dla miejscowych byłoby to idealne. Kluczem do ewentualnego sukcesu Tęczy mogłyby stać się skuteczne rzuty z dystansu. Nad tym elementem zapewne w dniach poprzedzających mecz będzie pracował cały leszczyński team. Każda z zawodniczek zdaje sobie też sprawę, że kibice chętnie w sezonie zasadniczym ujrzeliby jeszcze tryumf Tęczy na własnym parkiecie. Czy ma on szanse zaistnieć akurat w pojedynku z koszykarkami z grodu Kopernika? O tym przekonamy się już wkrótce.
Tomasz Janowicz - źródło PLKK.pl
-------------------------------------------
Energa Toruń jedzie do Leszna po ósme zwycięstwo z rzędu
(jp) - źródło - POMORSKA .PL
Okazałe zwycięstwo z Wisłą Can Pack Kraków otwiera nowe możliwości przed Energą. Torunianki po rundzie zasadniczej zająć nawet trzecie miejsce!
Nikogo z kibiców nie trzeba przekonywać, jaki byłby to atut dla naszego zespołu. "Katarzynki" w pierwszej rundzie play ominęłyby wszystkich faworytów tego sezonu i zmierzyłyby się z szóstą drużyną w tabeli. Niezależnie kto zająłby tę pozycję (Odra Brzeg, Tęcza Leszno lub Utex ROW Rybnik) Energa byłaby zdecydowanym faworytem tego starcia.
Skąd szanse na tak wysokie miejsce? Przede wszystkim stąd, że "Katarzynki" zapewniły sobie lepszy bilans w dwumeczu z Wisłą Can Pack i CCC Polkowice. - Dlatego w ostatniej minucie było tyle przerw na żądanie. Trener przygotowywał nas, żeby nie pozwoliły zmniejszyć strat przeciwniczkom - mówi Monika Krawiec.
Na krakowiankami mają już przewagę jednego punktu, ale wciąż większe szanse na trzecią pozycję ma CCC. Traci do Energi co prawda trzy punkty, ale ma na koncie dwa mecze mniej. Toruniankom potrzebna jest więc jedna porażka rywalek. Okazji będzie sporo, bo CCC z pięciu meczów aż cztery zagra na wyjazdach (Brzeg, Bydgoszcz, Rybnik, Leszno).
I pozostał jeszcze najważniejszy warunek: Energa powinna wygrać wszystkie mecze do końca rundy zasadniczej. Czy to możliwe? Jeśli drużyna będzie prezentowała formę z meczu z Wisłą, to wręcz bardzo prawdopodobne. Pozostały jej jeszcze trzy mecze: wyjazdy do Leszna i Gdyni oraz pojedynek we własnej hali z ŁKS Łódź.
Już w sobotę torunianki będą miały pierwszą okazję, żeby potwierdzić rewelacyjną formę - na wyjeździe zmierzą się z Tęczą Leszno. Trener Omanić nie obawia się presji, a jedynie przemęczenia swojego zespołu, który zagra trzeci trudny mecz w ciągu sześciu dni. - Presji nie ma na drużynę. mamy swój cel, ale jeszcze nie chciałbym o nim mówić. Musimy przestać myśleć o Wiśle, przed nami kolejny bardzo ważny mecz. Moim zdaniem będzie nam bardzo trudno wygrać w Lesznie - uważa szkoleniowiec.
Tęcza to aktualnie siódmy zespół w tabeli, ale ze sporymi szansami na szóste miejsce przed play off. Podopieczne trenera Jarosława Krysiewicza grają w tym sezonie na solidnym poziomie, ale bez wielkich uniesień. W ostatniej kolejce odniosły cenne zwycięstwo w Łodzi, ale wcześniej wysoko przegrywały z Lotosem Gdynia i Wisłą Can Pack.
Jedyną koszykarką w składzie Tęczy, która może aspirować do miana gwiazdy PLKK jest pozyskana z Poznania Joanna Walich. Reprezentacyjne skrzydłowa jest najskuteczniejszą zawodniczką zespołu (13,1 pkt i 7 zbiórek). Leszczyńską drużyną wciąż kieruje 40-letnia Edyta Krysiewicz (11,1 pkt oraz 2,3 asyst), a dwucyfrową średnią mogą się także pochwalić Joanna Czarnecka (11,1 pkt) oraz Aleksandra Drzewińska (10,2 pkt). Jedyną koszykarką zagraniczną w składzie jest Tracy Gahan. Środkowa zaczynała sezon w Liderze Pruszków, w dwóch pierwszych meczach w barwach Tęczy zdobyła łącznie 9 pkt i 6 zbiórek.
W pierwszej rundzie nie było żadnych wątpliwości, kto jest lepszy. W Toruniu Energa wygrała 84:69.
Koszykarki Super-Pol Tęczy Leszno w najbliższą sobotę 20.02.2010 r. o godz. 17.00 podejmą na własnej hali Energę Toruń. Jest to kolejny z serii pojedynków u siebie z bardzo wymagającym przeciwnikiem, który walczy o medal Ford Germaz Ekstraklasy. Czy ekipę trenera Jarosława Krysiewicza stać więc na zwycięstwo z niepokonaną od siedmiu meczów toruńską drużyną?
Torunianki kontynuują bowiem passę wygranych. W ostatnim meczu pokonały po bardzo dobrej grze utytułowaną Wisłę Can-Pack Kraków. Monika Krawiec, Charity Nwaamaka Egenti, Patrycja Gulak-Lipka, Agata Gajda, Alicia Gladden to piątka koszykarek Energi, która daje prawie pewność gry na wysokim poziomie. Tak zwane rezerwowe zaś, wcale nie odbiegają umiejętnościami od wyżej wymienionych. Toruń ma więc bardzo dobrze zbilansowany zespół, na prawie każdej pozycji. Jeśli do tego dodamy dobre warunki fizyczne zawodniczek oraz doświadczenie i wiedzę znanego bośniackiego trenera, to otrzymamy drużynę, z którą wygrać będzie, nawet u siebie, niezwykle trudno.
Leszczynianki jednak głów przed tym meczem nie zwieszają. Po ostatniej wygranej w Łodzi nastroje się poprawiły i widać, że jest atmosfera do dalszej walki o play-off. By tak się stało konieczna jest jeszcze jedna wygrana. Gdyby więc udało się ją uzyskać w sobotę w Trapezie, dla miejscowych byłoby to idealne. Kluczem do ewentualnego sukcesu Tęczy mogłyby stać się skuteczne rzuty z dystansu. Nad tym elementem zapewne w dniach poprzedzających mecz będzie pracował cały leszczyński team. Każda z zawodniczek zdaje sobie też sprawę, że kibice chętnie w sezonie zasadniczym ujrzeliby jeszcze tryumf Tęczy na własnym parkiecie. Czy ma on szanse zaistnieć akurat w pojedynku z koszykarkami z grodu Kopernika? O tym przekonamy się już wkrótce.
Tomasz Janowicz - źródło PLKK.pl
-------------------------------------------
Energa Toruń jedzie do Leszna po ósme zwycięstwo z rzędu
(jp) - źródło - POMORSKA .PL
Okazałe zwycięstwo z Wisłą Can Pack Kraków otwiera nowe możliwości przed Energą. Torunianki po rundzie zasadniczej zająć nawet trzecie miejsce!
Nikogo z kibiców nie trzeba przekonywać, jaki byłby to atut dla naszego zespołu. "Katarzynki" w pierwszej rundzie play ominęłyby wszystkich faworytów tego sezonu i zmierzyłyby się z szóstą drużyną w tabeli. Niezależnie kto zająłby tę pozycję (Odra Brzeg, Tęcza Leszno lub Utex ROW Rybnik) Energa byłaby zdecydowanym faworytem tego starcia.
Skąd szanse na tak wysokie miejsce? Przede wszystkim stąd, że "Katarzynki" zapewniły sobie lepszy bilans w dwumeczu z Wisłą Can Pack i CCC Polkowice. - Dlatego w ostatniej minucie było tyle przerw na żądanie. Trener przygotowywał nas, żeby nie pozwoliły zmniejszyć strat przeciwniczkom - mówi Monika Krawiec.
Na krakowiankami mają już przewagę jednego punktu, ale wciąż większe szanse na trzecią pozycję ma CCC. Traci do Energi co prawda trzy punkty, ale ma na koncie dwa mecze mniej. Toruniankom potrzebna jest więc jedna porażka rywalek. Okazji będzie sporo, bo CCC z pięciu meczów aż cztery zagra na wyjazdach (Brzeg, Bydgoszcz, Rybnik, Leszno).
I pozostał jeszcze najważniejszy warunek: Energa powinna wygrać wszystkie mecze do końca rundy zasadniczej. Czy to możliwe? Jeśli drużyna będzie prezentowała formę z meczu z Wisłą, to wręcz bardzo prawdopodobne. Pozostały jej jeszcze trzy mecze: wyjazdy do Leszna i Gdyni oraz pojedynek we własnej hali z ŁKS Łódź.
Już w sobotę torunianki będą miały pierwszą okazję, żeby potwierdzić rewelacyjną formę - na wyjeździe zmierzą się z Tęczą Leszno. Trener Omanić nie obawia się presji, a jedynie przemęczenia swojego zespołu, który zagra trzeci trudny mecz w ciągu sześciu dni. - Presji nie ma na drużynę. mamy swój cel, ale jeszcze nie chciałbym o nim mówić. Musimy przestać myśleć o Wiśle, przed nami kolejny bardzo ważny mecz. Moim zdaniem będzie nam bardzo trudno wygrać w Lesznie - uważa szkoleniowiec.
Tęcza to aktualnie siódmy zespół w tabeli, ale ze sporymi szansami na szóste miejsce przed play off. Podopieczne trenera Jarosława Krysiewicza grają w tym sezonie na solidnym poziomie, ale bez wielkich uniesień. W ostatniej kolejce odniosły cenne zwycięstwo w Łodzi, ale wcześniej wysoko przegrywały z Lotosem Gdynia i Wisłą Can Pack.
Jedyną koszykarką w składzie Tęczy, która może aspirować do miana gwiazdy PLKK jest pozyskana z Poznania Joanna Walich. Reprezentacyjne skrzydłowa jest najskuteczniejszą zawodniczką zespołu (13,1 pkt i 7 zbiórek). Leszczyńską drużyną wciąż kieruje 40-letnia Edyta Krysiewicz (11,1 pkt oraz 2,3 asyst), a dwucyfrową średnią mogą się także pochwalić Joanna Czarnecka (11,1 pkt) oraz Aleksandra Drzewińska (10,2 pkt). Jedyną koszykarką zagraniczną w składzie jest Tracy Gahan. Środkowa zaczynała sezon w Liderze Pruszków, w dwóch pierwszych meczach w barwach Tęczy zdobyła łącznie 9 pkt i 6 zbiórek.
W pierwszej rundzie nie było żadnych wątpliwości, kto jest lepszy. W Toruniu Energa wygrała 84:69.
Re: 22 kolejka FGE:Tęcza Leszno - Energa Toruń
Twardy "piernik" do zgryzienia
W sobotnie popołudnie o 17:00 nasze koszykarki na własnym parkiecie, zmierzą się z zespołem z piernikowego, toruńskiego grodu. Nie ma co ukrywać, Energa to bardzo wymagający rywal.
Torunianki ostatnio mają za sobą pasmo siedmiu zwycięstw. Wyższość tego zespołu, który zajmuje trzecie miejsce w Ford Germaz Ekstraklasie musiała uznać min. Wisła Kraków.
Na dziś, to najbardziej kompletna drużyna w lidze ocenia leszczyński trener Jarosław Krysiewicz.
Nasze panie przy okazji ostatniego meczu w Trapezie z Lotosem nie zachwyciły swoją skutecznością. Lepsze statystyki dało niedzielne spotkanie w Łodzi. Kibice mają nadzieję, że w sobotę będzie podobnie.
Mniej trenujemy na siłowni, może to pozwoli nam lepiej czuć piłkę przy rzutach mówi kapitan Super Pol Tęczy Leszno Ola Drzewińska i dodaje Mamy nadzieję, że będziemy mogły liczyć na doping własnej publiczności.
Jedno jest pewne, aby dobrze zaprezentować się przy okazji meczu z toruniankami trzeba trafiać, zwłaszcza z dystansu.
Przypomnijmy, że nasze panie w 19 do tej pory rozegranych pojedynkach zdobyły 28 punktów, dających na dziś siódme miejsce w tabeli Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet.
www.elka.pl
W sobotnie popołudnie o 17:00 nasze koszykarki na własnym parkiecie, zmierzą się z zespołem z piernikowego, toruńskiego grodu. Nie ma co ukrywać, Energa to bardzo wymagający rywal.
Torunianki ostatnio mają za sobą pasmo siedmiu zwycięstw. Wyższość tego zespołu, który zajmuje trzecie miejsce w Ford Germaz Ekstraklasie musiała uznać min. Wisła Kraków.
Na dziś, to najbardziej kompletna drużyna w lidze ocenia leszczyński trener Jarosław Krysiewicz.
Nasze panie przy okazji ostatniego meczu w Trapezie z Lotosem nie zachwyciły swoją skutecznością. Lepsze statystyki dało niedzielne spotkanie w Łodzi. Kibice mają nadzieję, że w sobotę będzie podobnie.
Mniej trenujemy na siłowni, może to pozwoli nam lepiej czuć piłkę przy rzutach mówi kapitan Super Pol Tęczy Leszno Ola Drzewińska i dodaje Mamy nadzieję, że będziemy mogły liczyć na doping własnej publiczności.
Jedno jest pewne, aby dobrze zaprezentować się przy okazji meczu z toruniankami trzeba trafiać, zwłaszcza z dystansu.
Przypomnijmy, że nasze panie w 19 do tej pory rozegranych pojedynkach zdobyły 28 punktów, dających na dziś siódme miejsce w tabeli Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet.
www.elka.pl
-
Septymiusz
- Młodzik
- Posty: 501
- Rejestracja: 16 grudnia 2009, 13:51
- Lokalizacja: Toruń
Re: 22 kolejka FGE:Tęcza Leszno - Energa Toruń
Czy jest gdzieś live poza plkk ? Chyba, że znowu torunianki nie dojechały na czas.
Re: 22 kolejka FGE:Tęcza Leszno - Energa Toruń
Septymiusz pisze:Czy jest gdzieś live poza plkk ? Chyba, że znowu torunianki nie dojechały na czas.
coś z live nie gra,bo meczu Wisła-ŁKS też jeszcze nie ma...
Re: 22 kolejka FGE:Tęcza Leszno - Energa Toruń
Już jest. Piękne 1 kwarty 
Re: 22 kolejka FGE:Tęcza Leszno - Energa Toruń
przyznam się szczerze, że sądziłem, że Leszno wystąpi chociaż w tym spotkaniu. póki co - one chyba jeszcze nie weszły na parkiet...
a Energa - no cóż, jest +40, a Omanić twardo z Egenti, Gladden czy Krawiec...
o! już Egenti zeszła - tyle dobrego
edit: niby pograł z 10 minut zmienniczkami, a te choć utrzymaly elegancko przewage to i tak wrócił to podstawowego składu
ja chyba nie rozumiem tego bałkańskiego temperamentu...
gratulacje dla Energi. efektowne zwycięstwo
a Energa - no cóż, jest +40, a Omanić twardo z Egenti, Gladden czy Krawiec...
o! już Egenti zeszła - tyle dobrego
edit: niby pograł z 10 minut zmienniczkami, a te choć utrzymaly elegancko przewage to i tak wrócił to podstawowego składu
gratulacje dla Energi. efektowne zwycięstwo
-
Septymiusz
- Młodzik
- Posty: 501
- Rejestracja: 16 grudnia 2009, 13:51
- Lokalizacja: Toruń
Re: 22 kolejka FGE:Tęcza Leszno - Energa Toruń
Może warto wygrywać jak najwyżej, żeby w koszach być lepszym od Wisły w przypadku równej liczby punktów ?
Re: 22 kolejka FGE:Tęcza Leszno - Energa Toruń
Septymiusz pisze:Może warto wygrywać jak najwyżej, żeby w koszach być lepszym od Wisły w przypadku równej liczby punktów ?
zdecydowanie tak jak mówisz,bo dzisiaj pokonaliśmy Wisłę 46-33 w tym temacie,bo o samym meczu nie ma co pisać skoro już w I kwarcie było pozamiatane...
Re: 22 kolejka FGE:Tęcza Leszno - Energa Toruń 48:94
Gratki dla Torunia, naprawde dzisiaj rewelacja. Wydaje mi sie, że sporo namieszają w PO...
Re: 22 kolejka FGE:Tęcza Leszno - Energa Toruń 48:94
Marek1990 pisze:Gratki dla Torunia, naprawde dzisiaj rewelacja. Wydaje mi sie, że sporo namieszają w PO...
nie mów tego głośno,bo jeszcze inni są w stanie w to uwierzyć...
Re: 22 kolejka FGE:Tęcza Leszno - Energa Toruń 48:94
Katarzynki zdemolowały Tęczę -
autor: Krzysztof Kaczmarczyk,
Tego w Lesznie nikt się nie spodziewał. Podopieczne Jarosława Krysiewicza chciały powalczyć o niespodziankę i przerwanie passy wygranych torunianek, tymczasem te wprost zdemolowały leszczynianki i nie pozostawiły im żadnych złudzeń. W Lesznie podopieczne Elmedina Omanicia wygrały ósmy kolejny mecz w Ford Germaz Ekstraklasie, a jedyne czego im się nie udało, to dobić do bariery 100 punktów.
W środę Energa Toruń stoczyła morderczy i zwycięski bój z Wisłą Can Pack Kraków, ale ci leszczyńscy kibice, którzy liczyli na zmęczenie "Katarzynek" srogo się zawiedli. Podopieczne Elmedina Omanicia kontynuują swój koncert w Ford Germaz Ekstraklasie i w Lesznie odniosły ósmą kolejną wygraną.
Wszyscy związani z leszczyńską drużyną mocno liczyli, że w Trapezie uda się wykorzystać atut własnego parkietu i pokonać będącą na fali drużynę Energii. Koszykarki z Grodu Kopernika szybko jednak wybiły z głów wszystkie nadzieje gospodarzy na dobry wynik w tym meczu.
Torunianki rozpoczęły mecz chyba jeszcze na euforii po zwycięstwie z Wisłą Can Pack, bo po pierwszej kwarcie prowadziły już w Trapezie 29:11, wprawiając w osłupienie fanów gospodyń. W drugiej kwarcie nic się nie zmieniło. Co prawda, po trójce Barbary Kaszewskiej straty Tęczy spadły do 13 punktów, ale była to tylko chwila. Skuteczne akcje Magdaleny Radwan i Alicii Gladden spowodowały, że przyjezdne schodziły do szatni na przerwę z 29-punktową zaliczką.
- Brakowało nam zaangażowania i walki pod koszem. O o to mam żal do dziewczyn, co zresztą powiedziałem im już w przerwie spotkania - mówił po meczu Jarosław Krysiewicz, szkoleniowiec leszczyńskich koszykarek.
Uwagi szkoleniowca jednak na nic się zdały, bo na boisku nadal królowały torunianki. Gdy zza łuku trafiły kolejno Charity Egenti i Monika Krawiec, na tablicy wyników było już 64:25 dla Energi. W tym momencie nawet najwięksi optymiści nie mogli już liczyć na cokolwiek w tym meczu.
W ostatniej kwarcie "Katarzynki" toczyły już tylko wyścig po 100 punktów. Za 3 punkty trafiały Ilona Jasnowska i Patrycja Gulak-Lipka, ale ostatecznie licznik Energii zatrzymał się na 94 punktach. Super Pol Tęcza miała ich na swoim koncie tylko 48 i z pewnością wszyscy szybko będą chcieli zapomnieć o tej konfrontacji.
- - Energa pokazała nam, że jest w szczytowej formie. My z kolei na innym etapie. Chcemy za wszelką cenę wygrać z MUKS-em - mówił po meczu Krysiewicz. - Z taką grą nie uda się wygrać w tej lidze żadnego spotkania. Byliśmy nie o klasę, ale o dwie gorsi od rywala. Nie przystoi przegrywać tak, jak dzisiaj.
W zgoła odmiennych nastrojach byli po przeciwnej stronie. - Nie spodziewałyśmy się, że tak łatwo i tak wysoko wygramy - oceniła mecz Natalia Waligórska, rozgrywająca Energii.
W zespole "Katarzynek" aż 6 zawodniczek zapisało na swoim koncie dwucyfrowe zdobycze punktowe, a najwięcej, bo 17 wywalczyła Charity Egenti (dodatkowo 8 zbiórek).
- Pozostaje nam przeprosić wszystkich kibiców, którzy na nas bardzo liczyli - krótko i bardzo trafnie klęskę swojego zespołu podsumowała Aleksandra Drzewińska, która uzbierała 9 punktów trafiając zaledwie 3 z 12 oddanych rzutów.
www.sportowefakty.pl
autor: Krzysztof Kaczmarczyk,
Tego w Lesznie nikt się nie spodziewał. Podopieczne Jarosława Krysiewicza chciały powalczyć o niespodziankę i przerwanie passy wygranych torunianek, tymczasem te wprost zdemolowały leszczynianki i nie pozostawiły im żadnych złudzeń. W Lesznie podopieczne Elmedina Omanicia wygrały ósmy kolejny mecz w Ford Germaz Ekstraklasie, a jedyne czego im się nie udało, to dobić do bariery 100 punktów.
W środę Energa Toruń stoczyła morderczy i zwycięski bój z Wisłą Can Pack Kraków, ale ci leszczyńscy kibice, którzy liczyli na zmęczenie "Katarzynek" srogo się zawiedli. Podopieczne Elmedina Omanicia kontynuują swój koncert w Ford Germaz Ekstraklasie i w Lesznie odniosły ósmą kolejną wygraną.
Wszyscy związani z leszczyńską drużyną mocno liczyli, że w Trapezie uda się wykorzystać atut własnego parkietu i pokonać będącą na fali drużynę Energii. Koszykarki z Grodu Kopernika szybko jednak wybiły z głów wszystkie nadzieje gospodarzy na dobry wynik w tym meczu.
Torunianki rozpoczęły mecz chyba jeszcze na euforii po zwycięstwie z Wisłą Can Pack, bo po pierwszej kwarcie prowadziły już w Trapezie 29:11, wprawiając w osłupienie fanów gospodyń. W drugiej kwarcie nic się nie zmieniło. Co prawda, po trójce Barbary Kaszewskiej straty Tęczy spadły do 13 punktów, ale była to tylko chwila. Skuteczne akcje Magdaleny Radwan i Alicii Gladden spowodowały, że przyjezdne schodziły do szatni na przerwę z 29-punktową zaliczką.
- Brakowało nam zaangażowania i walki pod koszem. O o to mam żal do dziewczyn, co zresztą powiedziałem im już w przerwie spotkania - mówił po meczu Jarosław Krysiewicz, szkoleniowiec leszczyńskich koszykarek.
Uwagi szkoleniowca jednak na nic się zdały, bo na boisku nadal królowały torunianki. Gdy zza łuku trafiły kolejno Charity Egenti i Monika Krawiec, na tablicy wyników było już 64:25 dla Energi. W tym momencie nawet najwięksi optymiści nie mogli już liczyć na cokolwiek w tym meczu.
W ostatniej kwarcie "Katarzynki" toczyły już tylko wyścig po 100 punktów. Za 3 punkty trafiały Ilona Jasnowska i Patrycja Gulak-Lipka, ale ostatecznie licznik Energii zatrzymał się na 94 punktach. Super Pol Tęcza miała ich na swoim koncie tylko 48 i z pewnością wszyscy szybko będą chcieli zapomnieć o tej konfrontacji.
- - Energa pokazała nam, że jest w szczytowej formie. My z kolei na innym etapie. Chcemy za wszelką cenę wygrać z MUKS-em - mówił po meczu Krysiewicz. - Z taką grą nie uda się wygrać w tej lidze żadnego spotkania. Byliśmy nie o klasę, ale o dwie gorsi od rywala. Nie przystoi przegrywać tak, jak dzisiaj.
W zgoła odmiennych nastrojach byli po przeciwnej stronie. - Nie spodziewałyśmy się, że tak łatwo i tak wysoko wygramy - oceniła mecz Natalia Waligórska, rozgrywająca Energii.
W zespole "Katarzynek" aż 6 zawodniczek zapisało na swoim koncie dwucyfrowe zdobycze punktowe, a najwięcej, bo 17 wywalczyła Charity Egenti (dodatkowo 8 zbiórek).
- Pozostaje nam przeprosić wszystkich kibiców, którzy na nas bardzo liczyli - krótko i bardzo trafnie klęskę swojego zespołu podsumowała Aleksandra Drzewińska, która uzbierała 9 punktów trafiając zaledwie 3 z 12 oddanych rzutów.
www.sportowefakty.pl
Re: 22 kolejka FGE:Tęcza Leszno - Energa Toruń 48:94
matrix pisze:Marek1990 pisze:Gratki dla Torunia, naprawde dzisiaj rewelacja. Wydaje mi sie, że sporo namieszają w PO...
nie mów tego głośno,bo jeszcze inni są w stanie w to uwierzyć...
To co dzis Torun pokazal to klasa, rece same skladaja sie do oklaskow. Zycze medalu, ale tylko wtedy gdy napinacz hermes stary dziad leszcz zluzuje posladki
Kuba: Za napiny i niepotrzebne prowokacje plusik
Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię na swój poziom a później pokona doświadczeniem
Re: 22 kolejka FGE:Tęcza Leszno - Energa Toruń 48:94
Wyjeżdżając do Leszna, nie spodziewałem się, że zobaczę tak jednostronny pojedynek. Gra Energi wcale mnie nie zaskoczyła - natomiast gra Tęczy tak. Nasze zrobiły "swoje", wykorzystywały błędy rywalek. Grały dobrze, ale bez żadnych ochów i achów. Natomiast Tęcza bez pomysłu w ataku i z dziurawą obroną. Troszkę lipny mecz z ich strony, jak powiedział Krysiewicz: kosmiczny basket.
Re: 22 kolejka FGE:Tęcza Leszno - Energa Toruń
Kuba pisze:przyznam się szczerze, że sądziłem, że Leszno wystąpi chociaż w tym spotkaniu. póki co - one chyba jeszcze nie weszły na parkiet...
a Energa - no cóż, jest +40, a Omanić twardo z Egenti, Gladden czy Krawiec...
o! już Egenti zeszła - tyle dobrego
edit: niby pograł z 10 minut zmienniczkami, a te choć utrzymaly elegancko przewage to i tak wrócił to podstawowego składuja chyba nie rozumiem tego bałkańskiego temperamentu...
gratulacje dla Energi. efektowne zwycięstwo
A grasz takiego cwaniaka!!!!!!Chyba wszyscy na tym forum rozumieją że chodzi o poprawę stosunku koszy w rywalizacji z Wisłą.Ale może się okazać,że dzięki CCC nie będzie to miało żadnego znaczenia
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 100 gości
