Finał FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.- Lotos Gdynia
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
-
obserwator11
- Nowy na forum
- Posty: 2
- Rejestracja: 01 maja 2010, 18:49
Re: Finał FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.- Lotos Gdynia
Gratulacje dla Lotosu! Kibice Gorzowa oburzeni ale nie byłoby pewnie tej rozmowy gdyby gwizdnęli ewidentny faul w Ataku Anosike na Erin... Więc pozdrawiam napinaczy, którzy widzę błędy tylko w jedną stronę:) Sędziowie mylili się po równo w obie strony;]
Re: Finał FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.- Lotos Gdynia
ajaja pisze:Olo_13 pisze:A jak sędzia kogoś okradł to polecam go podać do sądu.
udajesz debila czy nim jesteś?
Odrobinę dystansu do rzeczywistości polecam, przydaje się w życiu.
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
Re: Finał FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.- Lotos Gdynia
ajaja pisze:Ćmikiewicz z kumplami dali dupy przy ostatniej decyzji
Z jakimi kumplami.Ćmikiewicz sam zagwizdał faul i on podjął decyzję czy faul był przed czy przy rzucie.To on też najlepiej wiedział kiedy gwiżdże faul.
Czy podjął dobrą decyzje-nie wiem. Ale też tego nie wiedzą kibice i dziennikarze z Gorzowa ani ławka AZS która by najdalej oddalonym punktem. Być może wiedzą o tym kibice z Gdyni którzy siedzieli najbliżej.
Gratulacje dla dziewczyn bo wyrwały ten finał.
Co do sezonu.
Paradoksalnie uważam AZS za największego wygranego sezonu, mimo że nic nie wygrał. Czemu bo ma atmosferę dla wielkiej koszykówki, jest najbardziej zabezpieczony finansowo-jeszcze doszedł im sponsor. I najważniejsze utrzymali Euroligę a to dla "rookie" jest najważniejsze. Oni teraz mają najprostszą drogę do sukcesu.
W Lotosie skoro jest tak dobrze czemu jest tak źle. Amerykanki nietrafione (Wright jeszcze nie najgorzej ale Hodges fatalnie) .Nie wiadomo co z finansami. Pewnie odejdzie Lecia.Dobrze że doszła Gala.A najważniejsze dla nas jest Erin i Ivana muszą zostać
W Wiśle nie wiadomo gdzie będzie grała i zaczyna słychać o Radwanach.
Co do finału. To się AZS sfrajerzył i największa w tym niestety wina Maciejewskiego.
Trochę prowadził AZS przez te meczu jak BMW Kubice.Z góry założył sobie jakąś strategie i trzymał się jej z uporem maniaka.
AZS przegrał ten mecz przez te 14 minut jak na bosku była Anosike , a przedmeczowa strategia mówiła "grać na nią (cholera wie czemu).W poprzednim meczu było to samo + rzuty wolne.
Po co AZS grał na Anosikie w dwóch ostatnich meczach, a nie na swoje skrzydłowe gdzie mieli super przewagę tego nie wie nikt.
Na pewno Maciejewski umie przegrywać.Świadczą o tym wypowiedzi po tym i poprzednim spotkaniu. Rzadko który trener powie o zawodniczce która go zabiła 7 trójkami że jest bardzo ładna. Fajnie byłoby gdyby Winnicki też tak potrafił po meczu z Energą.
Co do porównania trenerów. Mimo błędóww tej serii bardziej cenie Maciejewskiego bo trener to nie tylko jedna czy dwie decyzję ale całokształt i budowanie atmosfery-nie zostawianie spalonej ziemi. Dlatego też Omanica uważam że słabego trenera mimo że wynik może uzyskał b.dobry. Winnickiego ma plusy i minusy.Ale ogólnie to jest dobry trener a nie cienias jak mawia Saletra
Z punkty widzenie Lotosu mimo podwójnej korony z tego sezonu należy wyciągnąć wnioski.Ale na razie gratulacje

-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: Finał FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.- Lotos Gdynia
ann pisze:Endrju pociesze Cie, ona już chyba wybrała bliżej rodziny hehe.
chodzi mi o aktualny wasz stan posiadania. a głownie o opinie na temat Dźwigalskiej i Piekarskiej.
Powiem o tej drugiej... Z jednej strony miec polskiego dobrego centra to skarb. Piekarska niby 2? ogniwo na tej pozycji w Polsce... jednak z calym szacunkiem do Kobryn dzieli ja "100 lat swietlnych"... dodatkowo nie wiem czy ona nie ma jeszcze na rok czy dwa podpisanego kontraku z AZS-em ... wiec tu chyba sprawa przesadzona.
Co do Kaski... bronic umie... rzutu praktycznie zero ;/ (jakis sentyment mam do niej ze gra od poczatku praktycznie istnienia klubu)... jednak chcac zrobic krok na przod... potrzeba nam lepszego uzupelnienia Samanty.
Pojawia sie jednak podobna sprawa jak na "5"-tce... Nie ma zadnej dobrej klasowej polskiej zawodniczki ktora by mogla przyjsc za Kaske... Jest Pawlak i chyba dlugo nic... (Niektorzy powiedza moze ze Gajda... ale osobiscie w mojej subiektywnej ocenie niczym szczegolnym sie nie wyroznia). Dlatego przemawia wszystko ze jednak zostanie.
Rozgrywania (koncepcji gry trenera) nie uczy sie w 1 miesiac... wiec zeby nie bylo "zamienil stryjek siekierke na kijek".
obserwator11 pisze:Gratulacje dla Lotosu! Kibice Gorzowa oburzeni ale nie byłoby pewnie tej rozmowy gdyby gwizdnęli ewidentny faul w Ataku Anosike na Erin... Więc pozdrawiam napinaczy, którzy widzę błędy tylko w jedną stronę:) Sędziowie mylili się po równo w obie strony;]
Jezeli stronniczy komentator ktorym byl Labedz mowil ze nie było tam faulu...
To ja Ciebie tez Pozdrawiam : )
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
Re: Finał FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.- Lotos Gdynia
hellraiser pisze:Z jakimi kumplami.Ćmikiewicz sam zagwizdał faul i on podjął decyzję czy faul był przed czy przy rzucie.To on też najlepiej wiedział kiedy gwiżdże faul.
Czy podjął dobrą decyzje-nie wiem. Ale też tego nie wiedzą kibice i dziennikarze z Gorzowa ani ławka AZS która by najdalej oddalonym punktem. Być może wiedzą o tym kibice z Gdyni którzy siedzieli najbliżej.
na głównej relacji widać że gwiżdże faul też z pod kosza Kowalski, i niestety kamery nam nie pokazują czy się konsultowali czy nie. Już nie mówię o tym, że nie ma powtórki tej sytuacji. Pokazał uderzenie, może gwizdnął coś co było wcześniej tylko wtedy primo gwizdek spóźniony, secundo dlaczego uderzenie?
-
obserwator11
- Nowy na forum
- Posty: 2
- Rejestracja: 01 maja 2010, 18:49
Re: Finał FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.- Lotos Gdynia
Endrju pisze:ann pisze:Jezeli stronniczy komentator ktorym byl Labedz mowil ze nie było tam faulu...
To ja Ciebie tez Pozdrawiam : )
Ale po co mi tu piszesz o jakimś słabym komentatorze... Ja mówię co się działo na parkiecie... a tam sędzia mylił się w obie strony:) I mówcie, że przez to przegraliście mistrzostwo itp. Miłej majówki wszystkim życzę;]
-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: Finał FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.- Lotos Gdynia
obserwator11 pisze:Endrju pisze:ann pisze:Jezeli stronniczy komentator ktorym byl Labedz mowil ze nie było tam faulu...
To ja Ciebie tez Pozdrawiam : )
Ale po co mi tu piszesz o jakimś słabym komentatorze... Ja mówię co się działo na parkiecie... a tam sędzia mylił się w obie strony:) I mówcie, że przez to przegraliście mistrzostwo itp. Miłej majówki wszystkim życzę;]
Skoro ty widziales lepiej niz on na powtorce to RESPEKT
Milej majowki...
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
Re: Finał FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.- Lotos Gdynia
Ewidentnie oczywiście moim zdaniem był faul przy rzucie za trzy ale to akurat nie jest ważne. Ważne są te 4 nie celne rzuty wolne Gorzowa
Po za tym co do nochala to od razu wiedziałem , że będą kontrowersje.
Lotos Mistrz

Po za tym co do nochala to od razu wiedziałem , że będą kontrowersje.
Lotos Mistrz
http://www.lechiarugby.pl !!
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
Re: Finał FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.- Lotos Gdynia
BRAWO LOTOS
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)
Re: Finał FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.- Lotos Gdynia
Masakra...
Ale cóż, JEDENAŚCIE!!!
W finale spotkały się godne siebie zespoły. Wszystkie cztery mecze wyrównane, walka na całego, zwroty akcji, pogonie i zawodniczki wyciągane z szafy, żeby wygrać mecz. Oczywiście kluczową była absencja Sapovej, ale kontuzji nie przewidzisz. Myśmy zagrali dwa mecze praktycznie bez Ivany i jakoś daliśmy radę.
Masakra, do tej pory nie wiem jak my dziś wygraliśmy. Nic nam nie szło, obrona AZSu na najwyższym poziomie, do tego Ćmikiewicz jakiś taki aptekarski z naszej strony. Richards robiła co chciała, na szczęście w stosunku do poprzedniego sezonu odzwyczaiła się od grania po 40 minut i w drugiej połowie siadła zdecydowanie kondycyjnie. Znowu Gorzów pogrążyły Polki - poza Żurowską żadna dzisiaj nie dała wsparcia punktowego. Piekara dramat, do tego Anosike równała do niej.
U nas dziś Marcie nie siedziało, a Oliwka dalej gra piach, więc na obwodzie było trudniej. Pod koszem Lecia została szybko zneutralizowana a Ivana to sam nie wiem, co robiła wczoraj i dziś na boisku... Zmiana Hodges - olaboga... Po tym jak AZS zrobił 13-0 na koniec drugiej kwarty naprawdę miałem obawy czy w trzeciej nie pojadą za ciosem. Na szczęście szybko wróciliśmy na prowadzenie i dowieźliśmy do końca.
Ostatniej akcji nie chcę komentować, obejrzę sobie powtórkę w TV to może będę mądrzejszy. A wszystkiego by nie było gdyby Dureika nie spudłowała dwóch wolnych - od tego zaczął się dramat AZSu.
Gratulacje za srebro, na pewno macie niedosyt, bo w przekroju całego sezonu byliście lepsi, ale to my byliśmy lepsi wtedy, gdy miało to znaczenie.
Ale cóż, JEDENAŚCIE!!!
W finale spotkały się godne siebie zespoły. Wszystkie cztery mecze wyrównane, walka na całego, zwroty akcji, pogonie i zawodniczki wyciągane z szafy, żeby wygrać mecz. Oczywiście kluczową była absencja Sapovej, ale kontuzji nie przewidzisz. Myśmy zagrali dwa mecze praktycznie bez Ivany i jakoś daliśmy radę.
Masakra, do tej pory nie wiem jak my dziś wygraliśmy. Nic nam nie szło, obrona AZSu na najwyższym poziomie, do tego Ćmikiewicz jakiś taki aptekarski z naszej strony. Richards robiła co chciała, na szczęście w stosunku do poprzedniego sezonu odzwyczaiła się od grania po 40 minut i w drugiej połowie siadła zdecydowanie kondycyjnie. Znowu Gorzów pogrążyły Polki - poza Żurowską żadna dzisiaj nie dała wsparcia punktowego. Piekara dramat, do tego Anosike równała do niej.
U nas dziś Marcie nie siedziało, a Oliwka dalej gra piach, więc na obwodzie było trudniej. Pod koszem Lecia została szybko zneutralizowana a Ivana to sam nie wiem, co robiła wczoraj i dziś na boisku... Zmiana Hodges - olaboga... Po tym jak AZS zrobił 13-0 na koniec drugiej kwarty naprawdę miałem obawy czy w trzeciej nie pojadą za ciosem. Na szczęście szybko wróciliśmy na prowadzenie i dowieźliśmy do końca.
Ostatniej akcji nie chcę komentować, obejrzę sobie powtórkę w TV to może będę mądrzejszy. A wszystkiego by nie było gdyby Dureika nie spudłowała dwóch wolnych - od tego zaczął się dramat AZSu.
Gratulacje za srebro, na pewno macie niedosyt, bo w przekroju całego sezonu byliście lepsi, ale to my byliśmy lepsi wtedy, gdy miało to znaczenie.
Re: Finał FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.- Lotos Gdynia
trzeba zmienic podpisy

kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)
-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: Finał FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.- Lotos Gdynia
Bardzo rzeczowe posty, wnoszac wiele do tematu:
Hermes46 jak nie masz nic ciekawego do powiedzenia do nie pisz !!
Sugeruje ostrzezenie dla "torunskiego asa"... punkty regulaminu:
11) Niedopuszczalne jest nabijanie postów, czyli nieuzasadniona krótka odpowiedź mająca na celu tylko i wyłącznie dodanie kolejnej jedynki do licznika czy też post nie wnoszący nic do dyskusji.
12) Jeżeli nie masz nic interesującego do powiedzenia - nie pisz posta.
13) Niedopuszczalne jest zaśmiecanie Forum postami niemerytorycznymi, nie mającymi nic wspólnego z tematem wątku.
A ktos mi z moderatorow mowil ze ten urzytkownik mial zamilknac na wieki
hermes46 pisze:BRAWO LOTOS
hermes46 pisze:trzeba zmienic podpisy![]()
Hermes46 jak nie masz nic ciekawego do powiedzenia do nie pisz !!
Sugeruje ostrzezenie dla "torunskiego asa"... punkty regulaminu:
11) Niedopuszczalne jest nabijanie postów, czyli nieuzasadniona krótka odpowiedź mająca na celu tylko i wyłącznie dodanie kolejnej jedynki do licznika czy też post nie wnoszący nic do dyskusji.
12) Jeżeli nie masz nic interesującego do powiedzenia - nie pisz posta.
13) Niedopuszczalne jest zaśmiecanie Forum postami niemerytorycznymi, nie mającymi nic wspólnego z tematem wątku.
A ktos mi z moderatorow mowil ze ten urzytkownik mial zamilknac na wieki
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
Re: Finał FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.- Lotos Gdynia
Może na przyszłość warto "ożywić" martwy do tej pory zapis o możliwości korzystania przez sędziów z zapisu video przed podjęciem decyzji. 2-3 minuty nikomu nie przeszkodzą a unikniemy trochę bezsensownych dyskusji z cyklu "co by było gdyby..."
Z drugiej strony gestykulacja sędziego była pewna i zdecydowana, może więc był w 100 proc pewny swej decyzji....
Z drugiej strony gestykulacja sędziego była pewna i zdecydowana, może więc był w 100 proc pewny swej decyzji....
-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: Finał FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.- Lotos Gdynia
mania pisze:Może na przyszłość warto "ożywić" martwy do tej pory zapis o możliwości korzystania przez sędziów z zapisu video przed podjęciem decyzji. 2-3 minuty nikomu nie przeszkodzą a unikniemy trochę bezsensownych dyskusji z cyklu "co by było gdyby..."
Z drugiej strony gestykulacja sędziego była pewna i zdecydowana, może więc był w 100 proc pewny swej decyzji....
Bylo minelo ... czasu sie nie cofnie... nikt nie powiedzial ze jakbysmy mieli 3 rzuty wolne to wykorzystalibysmy je... czy doprowadzajac do dogrywki... wygralibysmy ja...
Jednak zastanawiam mnie jeden fakt... czy w Gorzowie podobnie by zagwizdal
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
Re: Finał FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.- Lotos Gdynia
A propo gdybania.
W życiu trzeba mieć oprócz umiejętności też fuksa.
Mam dziwne przeczucie że Skrzeczowi ostatni rzut AZS nie dość że by wpadł to jeszcze pewno z faulem

W życiu trzeba mieć oprócz umiejętności też fuksa.
Mam dziwne przeczucie że Skrzeczowi ostatni rzut AZS nie dość że by wpadł to jeszcze pewno z faulem

Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 81 gości

