6 kolejka FGE: Energa Toruń - AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
-
rodgers-kibic z torunia
- Kadet
- Posty: 1149
- Rejestracja: 10 lutego 2008, 11:00
- Lokalizacja: Toruń
Re: 6 kolejka FGE: Energa Toruń - AZS PWSZ Gorzów Wielkopols
Ja osobiście żadnych butelek na parkiecie nie zauważyłem, być może byłem zajęty czymś innym wówczas. Natomiast skoro fakt miał miejsce, to należy się nad tym głębiej pochylić i nie dopuścić do takich sytuacji w przyszłości. To już są podstawy do ukarania klubu. Podobnie zresztą jak zachowanie trenera Omanicia.
Nie ma co roztrząsać dłużej faktu porażki, tylko trzeba grać dalej. Jeszcze niejeden mecz przed nami, może wówczas szczęście będzie sprzyjać Enerdze.
Nie ma co roztrząsać dłużej faktu porażki, tylko trzeba grać dalej. Jeszcze niejeden mecz przed nami, może wówczas szczęście będzie sprzyjać Enerdze.
Re: 6 kolejka FGE: Energa Toruń - AZS PWSZ Gorzów Wielkopols
Byleś? Widziałeś fruwające butelki?
A tak na zimno kilka słów komentarza.
Jeśli starsi spokojni ludzie (tzw. "pikniki") krzyczą przez kilkanaście minut "złodzieje" w kierunku sędziów to chyba musi być coś na rzeczy. To co wyprawiali panowie TRAWICKI I TROJANOWSKI woła o pomstę do nieba. Gorzowianki (np. Lyndra Weaver) śmiały się od ucha do ucha po niektórych gwizdkach tych panów. I jeszcze pan komisarz Jabłoński który najbardziej zainteresowany był okablowaniem kamery!!! Nie bronię Omanicia bo tym co zrobił na pewno nie pomógł drużynie ale wcale mu się nie dziwię. Jego drużyna była na boisku "okradana"!!! Więc miał udawać że wszystko jest ok???
A propos butelek- na parkiet upadły dwie przy linii bocznej, nie fruwały i nikomu nie zrobiły krzywdy. Faktem bezspornym jest że nie powinny się tam znaleźć.
A tak na zimno kilka słów komentarza.
Jeśli starsi spokojni ludzie (tzw. "pikniki") krzyczą przez kilkanaście minut "złodzieje" w kierunku sędziów to chyba musi być coś na rzeczy. To co wyprawiali panowie TRAWICKI I TROJANOWSKI woła o pomstę do nieba. Gorzowianki (np. Lyndra Weaver) śmiały się od ucha do ucha po niektórych gwizdkach tych panów. I jeszcze pan komisarz Jabłoński który najbardziej zainteresowany był okablowaniem kamery!!! Nie bronię Omanicia bo tym co zrobił na pewno nie pomógł drużynie ale wcale mu się nie dziwię. Jego drużyna była na boisku "okradana"!!! Więc miał udawać że wszystko jest ok???
A propos butelek- na parkiet upadły dwie przy linii bocznej, nie fruwały i nikomu nie zrobiły krzywdy. Faktem bezspornym jest że nie powinny się tam znaleźć.
Re: 6 kolejka FGE: Energa Toruń - AZS PWSZ Gorzów Wielkopols
szunaj67 pisze:Byleś? Widziałeś fruwające butelki?
A tak na zimno kilka słów komentarza.
Jeśli starsi spokojni ludzie (tzw. "pikniki") krzyczą przez kilkanaście minut "złodzieje" w kierunku sędziów to chyba musi być coś na rzeczy. To co wyprawiali panowie TRAWICKI I TROJANOWSKI woła o pomstę do nieba. Gorzowianki (np. Lyndra Weaver) śmiały się od ucha do ucha po niektórych gwizdkach tych panów. I jeszcze pan komisarz Jabłoński który najbardziej zainteresowany był okablowaniem kamery!!! Nie bronię Omanicia bo tym co zrobił na pewno nie pomógł drużynie ale wcale mu się nie dziwię. Jego drużyna była na boisku "okradana"!!! Więc miał udawać że wszystko jest ok???
A propos butelek- na parkiet upadły dwie przy linii bocznej, nie fruwały i nikomu nie zrobiły krzywdy. Faktem bezspornym jest że nie powinny się tam znaleźć.
do tego wszystkiego polecam pomeczowy punkt widzenia Dariusza Maciejewskiego.(panie trenerze Jelena była za słabo walona po łapach,bo te punkty bez gwizdkowych konsekwencji jednak Wam rzucała i za to chyba może mieć pan pretensje do swoich zawodniczek, Bridgette udało się załatwić sprytnym "ściąganiem") Wychodząc z hali zastanawiałem się długo czy sportowa rywalizacja (harówka dziewczyn na treningach) w ogóle ma jakiś sens. Ostatni artykuł w SF(pan Lis to ten gościu, który rozmawiał przed meczem z D. Maciejewskim, a w czasie meczu poprawiał cały czas patrzałki za ławką Gorzowa,a może w ogóle go w Toruniu nie było?
PS.Drużyna była "okradana" bardziej po wywaleniu Omanicia,choć zgodzę się z opinią,że koncert sędziego rozpoczął się,gdy Energa zaczęła gorzowiankom zwyczajnie odjeżdżać, a wynik mógł być spokojnie pod kontrolą. Akurat doskonale wiem kto rzucił te butelki (dla mnie zwyczajne prostactwo!!!). Nie wiedziałem, że należę do tych starszych kibiców.
-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: 6 kolejka FGE: Energa Toruń - AZS PWSZ Gorzów Wielkopols
Biedy Torun zawsze pokrzywdzony ; (
A moze byscie wylali kubel zimnej wody na swoje gorące głowy i trzezwo ocenili ten mecz...
gdyby nie wasz trener oszołom (na którego zawsze mozna liczyc
)... to pewnie byscie sie tak teraz tu nie napinali i nie wyzalali jak to znowu Torun skrzywdzili ; ( ... bo poprostu wygralibyscie ten mecz... (poniewaz AZS nie zagral wielkiej koszykowki).
... a tak historia lubi się powtarzac... i zawsze wina sędziów... a nie braku umiejetnosci ; (
PS nikt nie wspomnial nawet o awarii zegara przy prowadzeniu AZS-u ktory mogl wybic gorzowska druzyne z rytmu... od tamtego dnia juz na zawsze zamiast Katarzynki bedziecie Zegarynki ;D
a okreslenie "Toruńska Zenada" powinno na stale wpisac sie w Encyklopedie PWN ;D
PS 2 [A te dziadki (starsi spokojni ludzie) którzy nie wytrzymywali to m.in. moze hools Hermes? Ktory co chwila napinal sie do kibiców z AZS-u ?:))) ] Jak to mowi powiedzenie... "taki stary a taki głupi" - zrozumialbym jeszcze tych mlodych ...
PS 3 (Nie dziwie sie ze nie ma w planach zbyt wielu wyjazdów)
A moze byscie wylali kubel zimnej wody na swoje gorące głowy i trzezwo ocenili ten mecz...
gdyby nie wasz trener oszołom (na którego zawsze mozna liczyc
... a tak historia lubi się powtarzac... i zawsze wina sędziów... a nie braku umiejetnosci ; (
PS nikt nie wspomnial nawet o awarii zegara przy prowadzeniu AZS-u ktory mogl wybic gorzowska druzyne z rytmu... od tamtego dnia juz na zawsze zamiast Katarzynki bedziecie Zegarynki ;D
a okreslenie "Toruńska Zenada" powinno na stale wpisac sie w Encyklopedie PWN ;D
PS 2 [A te dziadki (starsi spokojni ludzie) którzy nie wytrzymywali to m.in. moze hools Hermes? Ktory co chwila napinal sie do kibiców z AZS-u ?:))) ] Jak to mowi powiedzenie... "taki stary a taki głupi" - zrozumialbym jeszcze tych mlodych ...
PS 3 (Nie dziwie sie ze nie ma w planach zbyt wielu wyjazdów)
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
-
Koszykarz (Toruń)
- Kadet
- Posty: 1758
- Rejestracja: 19 września 2010, 07:57
Re: 6 kolejka FGE: Energa Toruń - AZS PWSZ Gorzów Wielkopols
Endrju pisze:Biedy Torun zawsze pokrzywdzony ; (
A moze byscie wylali kubel zimnej wody na swoje gorące głowy i trzezwo ocenili ten mecz...
gdyby nie wasz trener oszołom (na którego zawsze mozna liczyc)... to pewnie byscie sie tak teraz tu nie napinali i nie wyzalali jak to znowu Torun skrzywdzili ; ( ... bo poprostu wygralibyscie ten mecz... (poniewaz AZS nie zagral wielkiej koszykowki).
... a tak historia lubi się powtarzac... i zawsze wina sędziów... a nie braku umiejetnosci ; (
PS nikt nie wspomnial nawet o awarii zegara przy prowadzeniu AZS-u ktory mogl wybic gorzowska druzyne z rytmu... od tamtego dnia juz na zawsze zamiast Katarzynki bedziecie Zegarynki ;D
a okreslenie "Toruńska Zenada" powinno na stale wpisac sie w Encyklopedie PWN ;D
PS 2 [A te dziadki (starsi spokojni ludzie) którzy nie wytrzymywali to m.in. moze hools Hermes? Ktory co chwila napinal sie do kibiców z AZS-u ?:))) ] Jak to mowi powiedzenie... "taki stary a taki głupi" - zrozumialbym jeszcze tych mlodych ...
MOJA ODPOWIEDŹ
Człowieku - czemu ty nigdy nie przyznasz innym racji ? Awaria ponownie była chwilowa zegara - ale widocznie wasz klub przynosi takiego pecha i tyle ... Gówno mnie obchodzi za przeproszeniem to że dekoncetruje to wasze gwiazdy które grają po chamsku.....
Druga sprawa - sędziowie UAKTYWNILI się zdecydowanie w momencie gdy Energa zacżełą uciekać Gorzowowi. Wtedy sędziowie niczym 6 zawodnik Gorzowa - odgwizdali 2 szybkie faule Maksiimović . TYCH FAULI EWIDENTNIE NIE BYŁO/
Po 5 faulu Maksimović - którego nie było - bo to był faul w ataku - Paris Johnson dosłownie uśmiechnęły się z Kaczmarczyk . Omanić nie wytrzymał i wybuchł.
Potem w zasadzie z sędziowaniem było już tylko gorzej. Wyoutowano nam potem jeszcze Mitchell i Page , a z 4 faulami grała chyba Metcalf . No parodia po prostu.
Co do butelki - padła jedna - mala buteleczka..
Do innych forumowiczów i fanów mam jedną prośbę - trzeba było być na miejscu - by mieć potem wyrobione zdanie . Bo w zasadzie tego nie da się opisać..... Sędziowie ewidentnie skrzywdzili zawodniczki z Torunia .
Zresztą same zawodniczki wyczuły co się dzieje - mecz z Rybnikiem ONE zawaliły - natomiast mecz z Gorzowem absolutnie nie. Nawet po meczu z podniesionymi głowami podeszły podziękować kibicom i o to chodzi.
Trzeba się zastanowić jak WYTĘPIĆ taką postawę sędziów.....
Do drużyny z Gorzowa wielkich pretensji mieć nie można i nie ma . wyczuły że mogą robić ,, więcej na parkiecie '' i to robiły... Taka Kaczmarczyk to narobiła chyba z kilkanaście fauli ale odgwizdywali jej tylko co trzeci. W przypadku Weaver podobnie.
Karać klub z Torunia ? Nie rozumiem - artykuł z SF to mógł napisać tylko jakiś Gorzowiak.
Najbardziej szkoda mi samych Katarzynek - nie dane było im wygrać.
Re: 6 kolejka FGE: Energa Toruń - AZS PWSZ Gorzów Wielkopols
ze swojego podwórka dodam, że znam sytuacje gdzie bardziej ukarany został prowokujący (czym Maksimović faulowała Kaczmarczyk? Brzuchem?
) niż sprowokowany, ale to chyba nie tutaj i nie w tym bałaganie.
Edo na swoją markę i łatkę, którą mu przylepiono pracuje konsekwentnie cały czas. A kto pomyśli chociaż czasami o drużynie? 
DALSZE DECYZJE PANÓW T NA PARKIECIE AŻ DO KOŃCA MECZU (ten pojedynek skończył się dla Katarzynek w 28 min.) TO KONSEKWENCJA ZACHOWANIA TORUŃSKIEGO TRENERA!!! i to boli najbardziej.
PS.Retransmisja spotkania na http://www.tvktorun.pl dziś o 18.25 i 22.20
DALSZE DECYZJE PANÓW T NA PARKIECIE AŻ DO KOŃCA MECZU (ten pojedynek skończył się dla Katarzynek w 28 min.) TO KONSEKWENCJA ZACHOWANIA TORUŃSKIEGO TRENERA!!! i to boli najbardziej.
PS.Retransmisja spotkania na http://www.tvktorun.pl dziś o 18.25 i 22.20
Re: 6 kolejka FGE: Energa Toruń - AZS PWSZ Gorzów Wielkopols
http://www.sportowefakty.pl/koszykowka/2011/10/30/klub-z-torunia-powinien-zostac-ukarany/
Po przeczytaniu tego artykułu widać, że jest on jednostronny i napisany z perspektywy gorzowskiej. Już widzę jazgot tego samego autora, jeśli np. Wisła wygrałaby w Gorzowie po "dość problematycznych" gwizdkach sędziów, a Maciejewski po dwóch "dachach" wyleciał na trybuny. Butelki na parkiecie, głośne pretensje działaczy? No przecież jak można być spokojnym po takim skandalu?! - tak pewnie wówczas zamieszanie tłumaczyłby pan redaktor.
Rzucenie butelek na parkiet i zachowanie Omanicia są absolutnie naganne, ale na tym teraz będzie skupiać się zainteresowanie władz ligi i opinii publicznej, a nie na poziomie sędziowania...
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
Re: 6 kolejka FGE: Energa Toruń - AZS PWSZ Gorzów Wielkopols
paulo2907 pisze:http://www.sportowefakty.pl/koszykowka/2011/10/30/klub-z-torunia-powinien-zostac-ukarany/
Po przeczytaniu tego artykułu widać, że jest on jednostronny i napisany z perspektywy gorzowskiej. Już widzę jazgot tego samego autora, jeśli np. Wisła wygrałaby w Gorzowie po "dość problematycznych" gwizdkach sędziów, a Maciejewski po dwóch "dachach" wyleciał na trybuny. Butelki na parkiecie, głośne pretensje działaczy? No przecież jak można być spokojnym po takim skandalu?! - tak pewnie wówczas zamieszanie tłumaczyłby pan redaktor.Zresztą tydzień wcześniej była podobna sytuacja w ekstraklasie piłkarskiej - nieuznana prawidłowa bramka dla ŁKS - tylko, że tam dalekie od obiektywizmu w tym meczu Polsat Sport i Canal+ poszły tak daleko w ocenach (próbując wręcz wpłynąć na sędziego na uznanie bramki!), że pewnie umiałyby świetnie usprawiedliwić ewentualne zamieszki po meczu i lincz na sędziach. Te dwie skrajne sytuacje świadczą o tym, jak dużo zależy od mediów, które potrafią wpłynąć na widzów/czytelników, aby "odpowiednio" zinterpretowali dane wydarzenia.
Rzucenie butelek na parkiet i zachowanie Omanicia są absolutnie naganne, ale na tym teraz będzie skupiać się zainteresowanie władz ligi i opinii publicznej, a nie na poziomie sędziowania...
Brawo paulo2907!!! to jest cała kwintesencja całej tej sprawy, bo temu celowi miał służyć "gorzowski" artykuł. Pan Trawicki wie, że może spać spokojnie. To on jest międzynarodowy (dla pana Maciejewskiego jeden z najlepszych polskich arbitrów), to on będzie miał pełne poparcie władz ligi, a Edo (o jakim wywieraniu presji Maciejewski mówił?) ? na niego już wszyscy "psy wieszają" nawet, jak nie będzie nic robił.
PS. Tak na marginesie: W uczciwą sportową rywalizację (wygrywają umiejętności, a nie gwizdki) to nie tylko ja (myślę,że trener Gorzowa też) dawno przestałem już wierzyć, ale może za xx lat " jeszcze będzie normalnie jeszcze będzie przepięknie".
Ostatnio zmieniony 31 października 2011, 21:54 przez matrix, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: 6 kolejka FGE: Energa Toruń - AZS PWSZ Gorzów Wielkopols
Przecież co niektórych wypocin nie da się czytać. Macie dowody, że mecz został kupiony (vel sprzedany)? No to marsz do prokuratury. Sędziowanie w tym meczu było jakie było (widziałem dużo bardziej aptekarskie - w tym akurat niewiele więcej błędów było na niekorzyść Torunia), ale trener powinien wykazać się jakimś opanowaniem, a nie skakać z łapkami do sędziego.
Nie od dzisiaj wiadomo, że poziom polskiego sędziowanie w większości przypadków stoi na nędznym poziomie, ale jakoś tak dziwnie się składa, że najgorszy poziom prezentują zawsze panowie gwizdający w meczach AZS-u z Toruniem i zawsze gwiżdżą "najgorzej" w meczach wygranych przez gorzowianki.
A co do butelek to naliczyłem 2.
Ahaaa i gratuluję Hermesik postawy godnej dojrzałego mężczyzny. Te środkowe paluszki to możesz pokazywać do swoich kolesi. Zapraszam do Gorzowa i wtedy wykaż się tą samą odwagą. Sorry za końcowy OT.
Nie od dzisiaj wiadomo, że poziom polskiego sędziowanie w większości przypadków stoi na nędznym poziomie, ale jakoś tak dziwnie się składa, że najgorszy poziom prezentują zawsze panowie gwizdający w meczach AZS-u z Toruniem i zawsze gwiżdżą "najgorzej" w meczach wygranych przez gorzowianki.
A co do butelek to naliczyłem 2.
Ahaaa i gratuluję Hermesik postawy godnej dojrzałego mężczyzny. Te środkowe paluszki to możesz pokazywać do swoich kolesi. Zapraszam do Gorzowa i wtedy wykaż się tą samą odwagą. Sorry za końcowy OT.
Hic amor, haec patria est. !POLSKA!
- elen
- Kadet
- Posty: 1461
- Rejestracja: 23 stycznia 2006, 17:31
- Lokalizacja: Gorzów - Miasto cudów nad Wartą
- Kontaktowanie:
Re: 6 kolejka FGE: Energa Toruń - AZS PWSZ Gorzów Wielkopols
Na wstępie powiem, że nie byłem na meczu. Obejrzałem sobie natomiast zapis wideo z tvk toruń (http://www.torun.tv/multimedia-9201-ser ... _2011.html). Od 3 minuty jest "kontrowersyjny" faul Maksimovic. Analizując kilka razy muszę jednak przyznać rację sędziemu. Zawodniczka broniąca nie zdążyła ustawić się w obronie i była w ruchu, a zatem faulowała. Oczywiście ile osób tyle interpretacji tej sytuacji.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem
Re: 6 kolejka FGE: Energa Toruń - AZS PWSZ Gorzów Wielkopols
szunaj67 pisze:Jeśli starsi spokojni ludzie (tzw. "pikniki") krzyczą przez kilkanaście minut "złodzieje" w kierunku sędziów to chyba musi być coś na rzeczy.
http://www.youtube.com/watch?v=vbTMzVGogRQ&feature=related
Re: 6 kolejka FGE: Energa Toruń - AZS PWSZ Gorzów Wielkopols
.z przepisów gry w koszykówkę:
"Zawodnik broniący zawodnika, który posiada piłkę w pierwszej kolejności musi zająć legalną pozycję obronną stając twarzą do przeciwnika oraz z obiema stopami na podłożu. W takiej pozycji zawodnik ma prawo do zajmowanego miejsca jak również przestrzeni ponad sobą, czyli może unieść ramiona, bądź wyskoczyć pionowo w górę."
Nie podejmuję się ocenie, bo mogę być posądzony o subiektywizm, ale wydaje mi się że wszystkie trzy powyższe reguły zostały tutaj przez Maksimović naruszone.
-
reaktywacja
- Junior
- Posty: 2236
- Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
- Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski
Re: 6 kolejka FGE: Energa Toruń - AZS PWSZ Gorzów Wielkopols
Ten piąty faul Maksimović jest oczywisty - nie ma co dalej nad tym rozwodzić. Ale te wcześniejsze w materiale Toruńskiej TV (poza ewidentnym piątym Page) faktycznie mocno naciągane. Według mnie - zaznaczam, że oceniam zaledwie ten mały wycinek meczu, który jest na tym filmiku - sędziowie są winni nerwowej atmosfery (nie pierwszy raz zresztą) a reakcja Omianicia i ostra gra z obu stron są tego efektem.
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...
- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...
- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.
-
Koszykarz (Toruń)
- Kadet
- Posty: 1758
- Rejestracja: 19 września 2010, 07:57
Re: 6 kolejka FGE: Energa Toruń - AZS PWSZ Gorzów Wielkopols
Brawa dla ,,Reaktywacji ''
. Niestety ale tak to wyglądało . Reakcja Omanicia a potem ta cała atmosfera to wynik błędnych (mało powiedziane) decyzji TRAWICKIEGO . To nie była sportowa rywalizacja . Bo były nierówne szanse - nasze były WYGWIZDYWANE raz po raz , przy każdym kontakcie - natomiast faule Gorzowianek - jeśli był co trzeci gwizdany to już sukces. Jak mówię - wysokie zawodniczki Gorzowa typu Kaczmarczyk , Johnson , Weaver - wręcz z uśmiechem na ustach cieszyły się gdy nasze spadały po 5 faulach.
To jest nie fair - szkoda , że ponownie padło na mecz z Gorzowem. Emocje emocjami - o to przecież chodzi - ale niech obie drużyny mają równe szanse . Co do umiejętności - drużyny porównywalne - choć Maksimović o klase lepsza od Gorzowskich wysokich . Nawet Tatum Brown to podkreśliła na konferencji. Niestety sędziowie nie dali JELI poszaleć w tym meczu bo zanosiło się na jakiś rekordzik .
Wyniku raczej nie zmienimy - trzeba grać dalej. NIESMAK ogromny jednak pozostaje. Graliśmy z Gorzowem - więc to trochę też w nich uderza - choć osobiście nic nie mam do AZS. Przegraliśmy jednak przede wszystkim przez wyoutowanie naszych zawodniczek przez sędziów.
Gdyby nie to - mecz ENERGA by wygrała spokojnie.
To jest nie fair - szkoda , że ponownie padło na mecz z Gorzowem. Emocje emocjami - o to przecież chodzi - ale niech obie drużyny mają równe szanse . Co do umiejętności - drużyny porównywalne - choć Maksimović o klase lepsza od Gorzowskich wysokich . Nawet Tatum Brown to podkreśliła na konferencji. Niestety sędziowie nie dali JELI poszaleć w tym meczu bo zanosiło się na jakiś rekordzik .
Wyniku raczej nie zmienimy - trzeba grać dalej. NIESMAK ogromny jednak pozostaje. Graliśmy z Gorzowem - więc to trochę też w nich uderza - choć osobiście nic nie mam do AZS. Przegraliśmy jednak przede wszystkim przez wyoutowanie naszych zawodniczek przez sędziów.
Gdyby nie to - mecz ENERGA by wygrała spokojnie.
-
A.R.C.H.I. ball
- Młodzik
- Posty: 853
- Rejestracja: 29 lipca 2010, 10:45
Re: 6 kolejka FGE: Energa Toruń - AZS PWSZ Gorzów Wielkopols
Koszykarz (Toruń) pisze:Brawa dla ,,Reaktywacji ''. Niestety ale tak to wyglądało . Reakcja Omanicia a potem ta cała atmosfera to wynik błędnych (mało powiedziane) decyzji TRAWICKIEGO . To nie była sportowa rywalizacja . Bo były nierówne szanse - nasze były WYGWIZDYWANE raz po raz , przy każdym kontakcie - natomiast faule Gorzowianek - jeśli był co trzeci gwizdany to już sukces. Jak mówię - wysokie zawodniczki Gorzowa typu Kaczmarczyk , Johnson , Weaver - wręcz z uśmiechem na ustach cieszyły się gdy nasze spadały po 5 faulach.
To jest nie fair - szkoda , że ponownie padło na mecz z Gorzowem. Emocje emocjami - o to przecież chodzi - ale niech obie drużyny mają równe szanse . Co do umiejętności - drużyny porównywalne - choć Maksimović o klase lepsza od Gorzowskich wysokich . Nawet Tatum Brown to podkreśliła na konferencji. Niestety sędziowie nie dali JELI poszaleć w tym meczu bo zanosiło się na jakiś rekordzik .
Wyniku raczej nie zmienimy - trzeba grać dalej. NIESMAK ogromny jednak pozostaje. Graliśmy z Gorzowem - więc to trochę też w nich uderza - choć osobiście nic nie mam do AZS. Przegraliśmy jednak przede wszystkim przez wyoutowanie naszych zawodniczek przez sędziów.
Gdyby nie to - mecz ENERGA by wygrała spokojnie.
Ciągle piszesz że gdy zawodniczki z Torunia miały 5 faul śmiały się od ucha do ucha zawodniczki z Gorzowa. Zrozum, że to nie musiało być w sposób chamski. Może Maciejewski kazał "wyfaulować' wysokie ona tylko z uśmiechem na twarzy cieszyły się, że wykonały zadanie ?? A to, że jakiś tam Trawicki ułatwił im zadanie to chyba lepiej.
Co do Page to pierwsze faule, które zostały pokazane na krótkim materiale ( link powyżej) To trudno się nie dziwić wam ( Nie było w ogole tyvh fauli) !!!
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 102 gości
