Kuba pisze:prowadzenie po pijaku
Jej zawartość alkoholu we krwi była taka, że w wielu krajach była by spokojnie dopuszczalna do prowadzenia auta - np. w Norwegii, Wielkiej Brytanii a przede wszystkim USA, skąd Lyndra pochodzi. To jej oczywiście NIE usprawiedliwia, ale spodziewałem się, że w polskim piekiełku będzie wielu, którzy wydadzą wyrok: "ukamieniować". To norma. Natomiast klub postąpił najlepiej jak mógł. Maciejewski mówił wielokrotnie o niej, że jest ambitna i lojalna wobec klubu, tak więc dostała dostała żółtą a nie czerwoną kartkę i tyle.
PS. Dla wielu osób spoza Gorzowa rondo santockie nawet na trzeźwo jest nie do ogarnięcia