Sławomir Depta: Cieszę się z tego, ale też nie można porównywać osiągnięć, bo teraz jest zupełnie inna drużyna niż przed rokiem. Bilans na pewno jest lepszy, aczkolwiek nie ukrywam, że liczyłem na jedną wygraną więcej, w meczu z AZS PWSZ Gorzów. Gdyby nie fatalna pierwsza kwarta w tym spotkaniu, to by tak było.
* Zespół w końcu doczekał się środkowej. Jak Pan ocenia nową koszykarkę Brazylijkę Ane da Sil- va.
To dobra zawodniczka, bardzo szybka, lubi manewry pod koszem, jest trudna do krycia dla rywalek. Ma spory wpływ na grę drużyny, jak duży widać było w meczu z ŁKS, w którym zanotowaliśmy rekordową liczbę zbiórek, aż 41.
* W drużynie znowu jest sporo zmian. Przed kilkoma tygodniami klub rozwiązał umowę z Małgorzatą Kalinowską, teraz od
1 stycznia zawodniczką Azotów-Meblotap przestaje być Krystyna Hołowczyc.
Hołowczyc sama się do nas zgłosiła z prośbą o rozwiązanie umowy. W sytuacji, kiedy pozyskaliśmy środkową z Brazylii nie było przeszkód, aby się z nią rozstać. To niejako wymuszona zmiana, po co nam kolejna skrzydłowa. Z tego co wiem teraz Hołowczyc będzie grała w Kolegium Karkonoskim AZS Jelenia Góra.
* Drużynie, z którą rozegracie pierwszy ligowym mecz w nowym roku, 8 stycznia w Chełmie...
Tak i Hołowczyc być może zagra przeciwko nam. Nasze zwycięstwo w spotkaniu z beniaminkiem na sto procent zagwarantuje nam już bezpieczny ligowy byt. Nas jednak nie interesuje tylko siódme miejsce. Chcemy powalczyć o 5.-6. pozycję przed play-off i to jest realne zadanie. Liczę, że styczeń będzie dla nas dobry, czyli odniesiemy trzy wygrane.
* Obecnie w zespole Azotów-Meblotap jest tylko dziewięć koszykarek!
Dzisiaj może będzie już dziesięć. Jesteśmy bardzo blisko porozumienia się z młodą, obiecującą środkową, która ma za sobą występy w polskiej lidze. Na razie nie mogę ujawnić nazwiska.
* Wkrótce sylwester, czego by Pan sobie życzył w nowym roku?
Przede wszystkim stabilności, która już pojawiła się w końcówce tego roku, tak wspaniałego dopingu chełmskich kibiców jak dotychczas oraz zdrowia dla całego zespołu.
Kurier Lubelski

