AZS Poznań - Azoty Meblotap Chełm

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Zbych
Żak
Posty: 231
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:27
Lokalizacja: Brzeg
Kontaktowanie:

Postautor: Zbych » 23 lutego 2006, 07:23

Kuba pisze:tak sobie patrze ze na wynik spory wpływ miały pewnie faule chełmianek ... całkeim ich sporo

A po czym wnosisz :wink: :lol: Przecież obydwie drużyny miały podobną ilość fauli (24:26).
Moim zdaniem największy wpływ na wynik miała przede wszystkim bardziej zespołowa gra Poznania - 18:7 w asystach to świadczy o tym że Chełm to niestety nie jest 'drużyna' w zasadniczym tego słowa znaczeniu. Do tego zbiórki 38:29 i wszystko jasne.
Gratulacje dla Poznania, natomiast co do Chełma to mam nadzieję, że nie odpuszczą sobie meczu w Gorzowie - trzymam kciuki :!:
"Bo w życiu chodzi o to, by być trochę niemożliwym" - Oscar Wilde

Awatar użytkownika
Bury
Żak
Posty: 420
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: KuraKura
Kontaktowanie:

Postautor: Bury » 23 lutego 2006, 08:55

AZS Poznań - Meblotap Chełm 77:74




grand 22-02-2006 , ostatnia aktualizacja 22-02-2006 20:04

Poznańskie koszykarki zapewniły sobie siódme miejsce po fazie zasadniczej sezonu i w ćwierćfinale play-off zagrają z Polfą Pabianice.


Remisu w tym spotkaniu nie było ani razu - mimo to do samego końca Meblotap miał jednak szansę na sukces. Spora w tym wina nierówno grających poznanianek. W pierwszej połowie bardzo dobrze spisywały się Monika Ciecierska (14 pkt w tym okresie) i Natalia Mrozińska (12 pkt), które po przerwie zapomniały, jak powinny grać. Znaczenie miało również to, że poznanianki grały bez swojej rozgrywającej, bo Natalia Waligórska z ropnym zapaleniem gardła siedziała na ławce rezerwowych.

To, że w trzeciej kwarcie akademiczki nadal prowadziły, jest wyłączną zasługą Joanny Jarkowskiej. "Kulfon" walczyła za dwie, zbierała sporo piłek (16 zbiórek), trafiała spod kosza (12 pkt w trzeciej kwarcie). Pomóc jej mogła najwyższa w lidze Słowaczka Barbora Gatialova, ale tej z kolei przytrafiły się cztery pudła spod samego kosza. Właśnie po świetnie rozegranym kontrataku i trafieniu Gatialovej AZS prowadziła dwie minuty przed końcem meczu 75:66. Tyle że po chwili poznanianki popełniły kilka błędów - gdy do końca meczu została minuta, szaleńczym rzutem z ponad 8 m popisała się Maryna Sazonienko i AZS wygrywał tylko 75:74. O emocje postarała się też nie radząca sobie z sędziowaniem Karina Kamińska. Sztuką było w 38. min nie zauważyć, że to Gatialova, a nie Marczenko wybiła piłkę na aut. Gdyby Meblotap na kilkanaście sekund przed końcową syreną trafił z dystansu, zwycięzcę musiałaby wyłonić dogrywka. Niecelne podanie koszykarek z Chełma zakończyło jednak emocje i przesądziło, że to AZS Poznań zakończył sezon zasadniczy na siódmym miejscu.

AZS Poznań - Meblotap Chełm 77:74

Kwarty: 21:15, 19:16, 16:22, 21:21.

AZS: Jarkowska 21, Ciecierska 19, Mrozińska 12, Sibora 9 (1x3), Pamuła 0 oraz Gatialova 8, Idczak 6, Aleliunaite-Jankowska 2.Meblotap: Żurkowska 24 (5x3), Chomać 20, Marczanka 6, Szyćko 5, Piątkowska 2 oraz Sazonienko 9 (1x3), Szymczak-Górzyńska 8, Hałowczyc 0, Da Silva 0, Chomicka 0.

Źródło: www.gazeta.pl/poznan
Jakby ktoś mnie szukał to jestem w Muzeum Ziemi Podlaskiej...
http://www.historia-sportu.cba.pl portal o historii nie tylko koszykówki...

Awatar użytkownika
Bury
Żak
Posty: 420
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: KuraKura
Kontaktowanie:

Postautor: Bury » 23 lutego 2006, 09:06

Meczyk bardzo wyrównany, choć sam początek mógł tego nie zapowiadać, bowiem poznanianki bardzo łatwo objęły prowadzenie i praktycznie nie oddały go już do końca spotkania, ale po pięknym początku, coś jakby się zacieło i Chełmianki rozpoczęły pogoń za AZS-em, w sumie mecz bardzo zacięty. AZS potrafił wypracować sobie przewagę 10-cio punktową (27:17), ale niestety nie potrafił jej utrzymać, przez większość 1 połowy poznanianki miały przewagę ok. 5 punktów. W drugiej połowie chyba wyszły za bardzo rozluźnione i chełmianki, zaczeły je bardzo skutecznie gonić. Pierwsze wejście na parkiet Gatialovej zakończyło się totalną klapą (jak zawodniczka prawie dwumetrowa nie może trafić spod obręczy... i to trzy razy :? ) drugie wejście już miała bardziej udane i szalała wręcz niesamowicie :D na bardzo dobrym poziomie zagrała jak zwykle Joanna Jarkowska (16 zb, 21 pkt, 2 bloki) bardzo ładny i ważny dla wyniku spotkania blok w ostatniej minucie meczu. Wera jak zwykle rozkręciła się pod koniec spotkania. Piękna walka Siby i Mrozika.

Inną sprawa to sędziowanie... ale cóż skoro awans zdobywa się nie dzięki umiejętnościom, a dzięki stronniczemu sędziowaniu to się nie ma co dziwić, że czasami nie wiadomo co gwiżdze sędzia... specjalne pozdrowienia w tym miejscu dla pani Kariny :D :wink:
Jakby ktoś mnie szukał to jestem w Muzeum Ziemi Podlaskiej...
http://www.historia-sportu.cba.pl portal o historii nie tylko koszykówki...

Waldi
Kadet
Posty: 1488
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 14:42

Postautor: Waldi » 23 lutego 2006, 10:13

Dlaczego w drużynie Meblotapu nie grała Brazylijka ?

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 23 lutego 2006, 10:19

Waldi pisze:Dlaczego w drużynie Meblotapu nie grała Brazylijka ?


Grała 8 minut.

Waldi
Kadet
Posty: 1488
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 14:42

Postautor: Waldi » 23 lutego 2006, 10:43

Hersi pisze:
Waldi pisze:Dlaczego w drużynie Meblotapu nie grała Brazylijka ?


Grała 8 minut.


Dzięki, rzeczywiście. Nie spojrzałem na statystyki.

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 23 lutego 2006, 14:22

A teraz play-off


Koszykarki poznańskiego AZS nie bez problemów pokonały w zaległym spotkaniu ekstraklasy ekipę Meblotapu Chełm 77:74. Wcale tak nie musiało być, bowiem akademiczki dość niefrasobliwie oddały inicjatywę rywalkom w samej końcówce pojedynku. Jeszcze niespełna dwie minuty przed zakończeniem poznanianki wygrywały 75:66 i wydawało się, że utrzymają tę przewagę do ostatniej syreny. Zespół gości zagrał jednak bardzo ambitnie, a Karolina Żurkowska oraz Maryna Sazonienko dwa razy trafiły zza linii 6,25 m i zrobiło się bardzo nerwowo. Na szczęście zawodniczki trenera Grzegorza Szajka zachowały zimną krew i w ostatnich sekundach nie dały sobie odebrać zwycięstwa. W poznańskiej ekipie najlepszą zawodniczką była Joanna Jarkowska, która nie tylko zdobywała punkty (21), ale też zbierała piłkę pod tablicami i asystowała koleżankom przy rzutach. A w trzeciej kwarcie Jarkowska ,,trzymała” wręcz wynik dla akademiczek. Skuteczna była również Monika Ciecierska (19 pkt.) oraz Natalia Mrozińska (12). Z dobrej strony pokazała się także młoda Słowaczka Barbora Gatialova. Przed drużyną trenera Szajka jeszcze ostatni mecz w rundzie zasadniczej w najbliższą sobotę 25 lutego z Cukierkami Odrą Brzeg. A potem już pierwsza runda play-off, w której akademiczki spotkają się zapewne z drużyną Polfy Pabianice.

Obrazek
Joanna Jarkowska była najlepszą zawodniczką drużyny AZS. - (Fot. A. Szozda)


JAC




(źródło: www.naszemiasto.pl / Gazeta Poznańska)
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 23 lutego 2006, 20:10

Meczyk bardzo ciekawy i trzymający w napięciu do końca! Sala przy Chwiałkowskiego jest o niebo lepsza od Areny! Bardzo niski poziom sędziowania w wykonaniu Kariny i "Włodka" których zjechał znawca sędziów Wrona :lol: :lol: a to już o czymś świadczy!
Tylko jeszcze mnie zniesmaczyły machające mi nad głową dupy ćwiczące w fitnessie( na dawnym balkonie Chwiałki) :lol:

Gratulacje dla dziewczyn!
Pozdro dla kibiców! W sobote trzeba sie jeszcze bardziej sprężyć bo przyjeżdża Odra Brzeg!
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Gość

Postautor: Gość » 24 lutego 2006, 08:09

bardzo mnie cieszy ze od momentu powrotu pana habera dziewczyny graja o niebo lepiej i walcza!!!...jak lwice!oby w play off powalczyly z polfa a nie przegraly tak jak w sezonie regularnum o ile sie nie myle 40-72 u siebie i 64-112 na wyjezdzie.pozdro dla kibicow!

Gość

Postautor: Gość » 28 lutego 2006, 16:11

Sa moze gdzies jakies zdjecia z tego meczu?

Awatar użytkownika
Bury
Żak
Posty: 420
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: KuraKura
Kontaktowanie:

Postautor: Bury » 28 lutego 2006, 16:19

Anonymous pisze:Sa moze gdzies jakies zdjecia z tego meczu?

Proszę bardzo:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Źródło: www.tutej.pl
Jakby ktoś mnie szukał to jestem w Muzeum Ziemi Podlaskiej...
http://www.historia-sportu.cba.pl portal o historii nie tylko koszykówki...

Gość

Postautor: Gość » 28 lutego 2006, 17:41

Bardzo dziekuje :)


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości