PLKK: Chcemy chronić polskie koszykarki

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 22 maja 2006, 12:52

Kuba92 pisze:Według mnie w każdej drużynie powinny grać nie więcej niz 5-6 zagranicznych zawodniczek, bo co to za liga gdzie o jej sile decydują zagraniczne zawodniczki. Bez sensu.


Rozumiem, że o sile Realu, Barcelony czy Villarealu decydują Hiszpanie (co to za liga ta PrimieraDevision...), pierwsze skrzypce w Liverpoolu, Czelsii( :evil: ), MU, czy Arsenalu stanowią Anglicy (Premier...shit) - i można tak wyliczać, wyliczać... :wink: - tylko polska Liga się liczy - oczywiście oprócz "ptasiej" Pogoni...

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 22 maja 2006, 13:36

W regulaminie rozgrywek ma powstać przepis, który nakazałby, aby przez całe 40 minut w meczu w każdym zespole grała co najmniej jedna koszykarka

HAHAHAHAHA....Dawno się tak nie ubawiłem.

Mozna powiedzieć taki dowcip.
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
-Bolą mnie oczy
A lekarz:
-Okulistą to ja co prawda nie jestem ale chętnie zapiszę mój rewelacyjny lek na hemoroidy.


Mam Pytanie:Ile w zeszłym sezonie oraz poprzednich meczy nie spełniały tego warunku.Wszytskie spełniały 'z zapasem '; poza niektorymi meczami Wisły Kraków.A przecież dla jednego klubu nie ma co tworzyć nowych praw.Bo jeden klub to nie problem.

Więc ja ma prośbęZamiast wymyślać sobie choroby polskiej koszykówki kobiecej i szukać niewątpilwie SŁUSZNYCH i akceptowalnych metod leczenia ,lepiej zająć się faktycznymi dolegliwościami: np.tym że poraz kolei nikt nie wystartuje w tym gorszym europejskim pucharze.
Obrazek

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 22 maja 2006, 14:18

Tak - sprawa gry w pucharze to w zasadzie kluczowy problem - i wcale nie wiem jak to załatwić. Z tą 1 Polką - to tak jak pisał hell... - po pierwsze i tak nie ma adresata, po drugie Wisła już kontraktując Wielebną i Elkę właściwie problem rozwiązała w 1000%, po trzecie - to i tak za mało. Jak już to raczej max 2 spoza unii na boisku i jednocześnie minimalnie 2 Polki - tylko sztuczność rozwiązania powoduje, że nie wiem jakbym (będąc trenerem) miał prowadzić zespół w meczu więcej czasu spędzając przy taktyce zmian niż przy taktyce gry...

to takie działanie iluzoryczne - że niby coś się robi... - a g. to zmienia

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 23 maja 2006, 07:01

W PLKK: Jedna Polka zawsze na parkiecie

Sporo zmian przyniosło spotkanie Rady Nadzorczej Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet we Wrocławiu. Jej nowym przewodniczącym został kierownik Wisły Can-Pack Piotr Dunin-Suligostowski, który działa w krakowskiej sekcji od pięciu lat.

We Wrocławiu uchwalono w nowym sezonie powiększenie ekstraklasy z 10 do 12 zespołów. Jednym z nich będzie SMS Łomianki. Drugie miejsce przypadnie w udziale zespołowi, który wykupi dziką kartę za 50 tys. zł, a ponadto ma halę na co najmniej tysiąc osób z możliwością przeprowadzenia transmisji telewizyjnych. Kandydatami są Duda Leszno i spadkowicz AZS Jelenia Góra.

PLKK postanowiła, że przez cały mecz na parkiecie musi grać co najmniej jedna Polka. Jeżeli do spotkania zostanie zgłoszonych 10 zawodniczek, pięć musi być z naszego kraju.

Od niedzieli w Krakowie przebywa trener Wisły Elmedin Omanić, który dziś będzie prowadził rozmowy w sprawie przedłużenia kontraktu z klubem na kolejny sezon. Negocjować będą także: Białorusinka Maryna Kress, Anna Wielebnowska i Elżbieta Trześniewska.

Za oceanem w rozgrywkach WNBA doskonale spisuje się Anna DeForge. Jej nowy klub Indiana Fever wygrał trzy mecze, a w miniony weekend Amerykanka grająca w Wiśle przyczyniła się do wygranej nad Detroit Shock 67:60. DeForge rzuciła 14 pkt i była wyróżniającą się zawodniczką - w przeciwieństwie do byłej już wiślaczki Kary Braxton, która w tym samym meczu dla Detroit zdobyła ledwie cztery punkty po nie najlepszym występie.

Wak (Gazeta Wyborcza)

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 23 maja 2006, 09:26

(...)Negocjować będą także: ... Anna Wielebnowska i Elżbieta Trześniewska.(...)

:shock: zaraz, zaraz... Podpisały kontrakt i dopiero teraz będą negocjować jego warunki? :roll:

Ehhh... :?
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 23 maja 2006, 09:27

Edzia pisze:
(...)Negocjować będą także: ... Anna Wielebnowska i Elżbieta Trześniewska.(...)

:shock: zaraz, zaraz... Podpisały kontrakt i dopiero teraz będą negocjować jego warunki? :roll:

Ehhh... :?


Widać były tylko po słowie :wink: :wink:

z.
Nowy na forum
Posty: 1
Rejestracja: 23 maja 2006, 09:52

dlaczego awansował SMS ?

Postautor: z. » 23 maja 2006, 09:55

To skandal, że do ekstraklasy awansował SMS, a Duda Leszno, która w finale zajęła miejsce przed zespołem z Łomianek wciąż czeka na decyzję. Jak to możliwe ? Czy nie sport jest najważniejszy ?

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 23 maja 2006, 09:56

simon pisze:Tak - sprawa gry w pucharze to w zasadzie kluczowy problem - i wcale nie wiem jak to załatwić. Z tą 1 Polką - to tak jak pisał hell... - po pierwsze i tak nie ma adresata, po drugie Wisła już kontraktując Wielebną i Elkę właściwie problem rozwiązała w 1000%, po trzecie - to i tak za mało. Jak już to raczej max 2 spoza unii na boisku i jednocześnie minimalnie 2 Polki - tylko sztuczność rozwiązania powoduje, że nie wiem jakbym (będąc trenerem) miał prowadzić zespół w meczu więcej czasu spędzając przy taktyce zmian niż przy taktyce gry...

to takie działanie iluzoryczne - że niby coś się robi... - a g. to zmienia

min 2 Polki to rozwiązanie sztuczne i już przegięcie.
Nie zmieniona najbardziej debilskiego prawa.3 graczy spoza Europy.
Po cholore nam te prawo z koro w Eurolidze mogą grać tylko 2.Jaki jest sens w jego wprowadzaniu.

Minimu 5 Polek w skłądzie.Sory troche z duży nakaz.Bardzo ogranicza budowe silnej Wisły i silnego Lotosu.Nikt nie buduje osobnego zespołu na Euro i ligę.Troche jakby działanie przeciw tym klubą.Ja wole np aby w składzie były 3 ale grające Polki w Eurolidze i 7 zagrnicznych.Jak te kluby mają wyjść w Eurolidze poza przeciętność.
Obrazek

jelo
Młodzik
Posty: 645
Rejestracja: 08 listopada 2005, 13:30
Lokalizacja: Łódź

Postautor: jelo » 23 maja 2006, 12:09

hellraiser pisze: min 2 Polki to rozwiązanie sztuczne i już przegięcie.
Nie zmieniona najbardziej debilskiego prawa.3 graczy spoza Europy.
Po cholore nam te prawo z koro w Eurolidze mogą grać tylko 2.Jaki jest sens w jego wprowadzaniu.

Minimu 5 Polek w skłądzie.Sory troche z duży nakaz.Bardzo ogranicza budowe silnej Wisły i silnego Lotosu.Nikt nie buduje osobnego zespołu na Euro i ligę.Troche jakby działanie przeciw tym klubą.Ja wole np aby w składzie były 3 ale grające Polki w Eurolidze i 7 zagrnicznych.Jak te kluby mają wyjść w Eurolidze poza przeciętność.


po pierwsze: klubom

a silna Wisła "się robi" z Polskami w składzie: Trześniewska, Wielebnowska, Gburczyk, może Trafimowa (jak dostanie obywatelstwo) to juz są 4 i jeszcze jakaś młoda i jest 5, więc problem rozwiązany

Co to za sens budować silny zespół w oparciu o same zagraniczne gwiazdy i gwiazdeczki, powinno się wprowadzić przepis ograniczający liczbę zagranicznych zawodniczek w Eurolidze, wtedy miało by sens stwierdzenie np:" do Krakowa przyjechały Litwinki" w których skałdzie są np 3 zawodniczki z tego kraju (to tylko przykład, bo nie znam składu Lietuvosa).
Mam nadzieję, że nie zagmatwałem zbytnio mojej wypowiedzi... :wink:

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 23 maja 2006, 12:41

akurat Wilno to najbardziej swojska drużyna w całej Eurolidze... same litwinki + Douglas i Derevjanik
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

jelo
Młodzik
Posty: 645
Rejestracja: 08 listopada 2005, 13:30
Lokalizacja: Łódź

Postautor: jelo » 23 maja 2006, 12:56

osesek pisze:akurat Wilno to najbardziej swojska drużyna w całej Eurolidze... same litwinki + Douglas i Derevjanik


napisałem, że to przykład, bo składów nie znam.
Mam nadzieję jednak, że udało Ci się zroumieć moją wypowiedź...

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 23 maja 2006, 14:59

no pewnie skad masz wiedzieć jak się buduje druzyny w europie skoro nawet składów nie znasz!! [-o<

Wszystkie europejskie drużyny to armia zaciężna + 2 albo 3 "swoje", tylko, że w innych ligach w pucharach gra po 5 - 6 druzyn, czyli z tego robi się 12 zawodniczek na kadre i jakoś ruskie czy żabojady jakoś dają rade...
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

jelo
Młodzik
Posty: 645
Rejestracja: 08 listopada 2005, 13:30
Lokalizacja: Łódź

Postautor: jelo » 24 maja 2006, 10:40

osesek pisze:no pewnie skad masz wiedzieć jak się buduje druzyny w europie skoro nawet składów nie znasz!! [-o<

Wszystkie europejskie drużyny to armia zaciężna + 2 albo 3 "swoje", tylko, że w innych ligach w pucharach gra po 5 - 6 druzyn, czyli z tego robi się 12 zawodniczek na kadre i jakoś ruskie czy żabojady jakoś dają rade...


:x

sam napisałeś, że poniekąd mam rację...


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość