hellraiser pisze: min 2 Polki to rozwiązanie sztuczne i już przegięcie.
Nie zmieniona najbardziej debilskiego prawa.3 graczy spoza Europy.
Po cholore nam te prawo z koro w Eurolidze mogą grać tylko 2.Jaki jest sens w jego wprowadzaniu.
Minimu 5 Polek w skłądzie.Sory troche z duży nakaz.Bardzo ogranicza budowe silnej Wisły i silnego Lotosu.Nikt nie buduje osobnego zespołu na Euro i ligę.Troche jakby działanie przeciw tym klubą.Ja wole np aby w składzie były 3 ale grające Polki w Eurolidze i 7 zagrnicznych.Jak te kluby mają wyjść w Eurolidze poza przeciętność.
po pierwsze: klubom
a silna Wisła "się robi" z Polskami w składzie: Trześniewska, Wielebnowska, Gburczyk, może Trafimowa (jak dostanie obywatelstwo) to juz są 4 i jeszcze jakaś młoda i jest 5, więc problem rozwiązany
Co to za sens budować silny zespół w oparciu o same zagraniczne gwiazdy i gwiazdeczki, powinno się wprowadzić przepis ograniczający liczbę zagranicznych zawodniczek w Eurolidze, wtedy miało by sens stwierdzenie np:" do Krakowa przyjechały Litwinki" w których skałdzie są np 3 zawodniczki z tego kraju (to tylko przykład, bo nie znam składu Lietuvosa).
Mam nadzieję, że nie zagmatwałem zbytnio mojej wypowiedzi...
