Wywiad z Dominiką Mieszkowską

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Wywiad z Dominiką Mieszkowską

Postautor: Edzia » 25 sierpnia 2006, 11:58

Brakuje mi medalu


Rozmowa z DOMINIKĄ MIESZKOWSKĄ, nową rozgrywającą Nova Trading



Od dwóch dni jesteś oficjalnie zawodniczką beniaminka Nova Trading. Z jakimi oczekiwaniami przyszłaś do Torunia?
- Mam nadzieję, że będziemy walczyć o najwyższe cele. Mamy fajny ciekawy zespół, zdążyłam się już wkomponować w drużynę. Dziewczyny są bardzo sympatyczne, przyjęły mnie serdecznie. Założeniem sponsora jest miejsce w środku tabeli, ale jeśli tylko pojawi się szansa, to postaramy się zajść wyżej.

Przedstaw się kibicom koszykówki. Jak przebiegała twoja kariera?
- Jestem wychowanką Startu Gdańsk, potem grałam cztery lata w SMS Warszawa. Byłam w kadrze narodowej kadetek i juniorek. Na mistrzostwach Europy juniorek zdobyłam z drużyną brązowy medal. Następnie rok grałam ze Startem w ekstraklasie, a potem wyjechałam za ocean, by studiować i grać w lidze uniwersyteckiej NCAA w ekipie Kennesaw State. W maju tego roku wróciłam do Polski. Właściwie do kolekcji brakuje mi medalu MP seniorek. Może uda się to w Toruniu?

Co zwojowałaś za "Wielką wodą"?
- Podobnie jak Ryan Coleman i Brandee Gibbs (zawodniczki testowane przez Nova Trading - przyp. red.) grała w II Dywizji. Do sukcesów mogę zaliczyć mistrzostwo stanu oraz mistrzostwo konferencji.

Znacie się z rozgrywek?
- Niestety nie, one grały na północy, ja na południu. A żadna z nas nie zaszła tak wysoko, by była możliwość gry przeciwko sobie.

Masz spore doświadczenie, grałaś już w polskiej ekstraklasie. Jakie widzisz zagrożenia dla beniaminka PLKK?
- Ciężko mi cokolwiek powiedzieć, bo kilka lat spędziłam z dala od polskiej rzeczywistości koszykarskiej. Wielkich zagrożeń nie widzę, dziewczyny stanowiące dotąd trzon kadry mają spore doświadczenie. A my, nowe zawodniczki wniesiemy coś swojego do gry. Na pewno poziom ligi się podniósł, przynajmniej tak mi się wydaje. W PLKK gra więcej zawodniczek zagranicznych.

To ma swoje plusy i minusy. W ekipie mistrzyń Polski - Wisły Kraków - nie uświadczysz Polki w pierwszej piątce?
- Rzeczywiście, w niektórych klubach jest to poważny problem. Nie mam nic przeciwko obecności dobrych zawodniczek zagranicznych, które podnoszą poziom w klubie i całej lidze, ale też powinno być miejsce dla naszych koszykarek. Tak się dzieje u naszych południowych sąsiadów w Czechach. Gdzie jest i silna liga w międzynarodowych składach, ale jest też silna reprezentacja. Czeszki należą do czołówki europejskiej.

Miałaś już czas zwiedzić Toruń?
- Wasze miasto przypadło mi do gustu. Zdążyłam już zrobić spacer po Starówce, bardzo mi się tu podoba. Można powiedzieć, że walory turystyczne Torunia są współmierne do sportowej organizacji klubu Nova Trading.


(Rozmawiał MARCIN DROGORÓB)





(źródło: www.pomorska.pl )
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości