AZS KK Jelenia Góra - ŁKS Łódź 67:74 i 67:73

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

KIBIC
Junior
Posty: 2247
Rejestracja: 16 grudnia 2004, 23:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: KIBIC » 12 marca 2006, 21:37

:cry: I to jest to o czym kiedyś pisałem trzeba przeprowadzić zmiany :!: Drużyna , która awansowała w tym samym sezonie nie powinna po mimo ostatniego miejsca "spadać' z ligi :?
http://www.lechiarugby.pl !!

(\_/)
(O.o)
(> <)







This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination :lol:

Awatar użytkownika
majoneez
Kadet
Posty: 1357
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:58
Lokalizacja: znakomita

Postautor: majoneez » 12 marca 2006, 21:45

KIBIC pisze::cry: I to jest to o czym kiedyś pisałem trzeba przeprowadzić zmiany :!: Drużyna , która awansowała w tym samym sezonie nie powinna po mimo ostatniego miejsca "spadać' z ligi :?

Bez przesady. Liga wymaga oczywiście gruntownych reform, ale zmiana którą proponujesz jest "lekko dziwna". Łatwo sobie wyobrazić np: że taki zespół pewien utrzymania zagra sezon samymi juniorkami ( a co tam kadetkami, albo zwykłymi ochotniczkami z łapanki ) żeby zaoszczędzić kasę, albo przeciwnie będzie miał przyzwoity skład i zostanie ligową "panią najstarszegio zawodu" sprzedając mecze np na allego :lol: :lol: :lol:

KIBIC
Junior
Posty: 2247
Rejestracja: 16 grudnia 2004, 23:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: KIBIC » 12 marca 2006, 22:44

majoneez pisze:
KIBIC pisze::cry: I to jest to o czym kiedyś pisałem trzeba przeprowadzić zmiany :!: Drużyna , która awansowała w tym samym sezonie nie powinna po mimo ostatniego miejsca "spadać' z ligi :?

Bez przesady. Liga wymaga oczywiście gruntownych reform, ale zmiana którą proponujesz jest "lekko dziwna". Łatwo sobie wyobrazić np: że taki zespół pewien utrzymania zagra sezon samymi juniorkami ( a co tam kadetkami, albo zwykłymi ochotniczkami z łapanki ) żeby zaoszczędzić kasę, albo przeciwnie będzie miał przyzwoity skład i zostanie ligową "panią najstarszegio zawodu" sprzedając mecze np na allego :lol: :lol: :lol:



Wątpie , żeby taka drużyna jak Azs Jelenia Góra {bez urazy ;) } mogłaby sobie na to pozwolić :roll:
http://www.lechiarugby.pl !!

(\_/)
(O.o)
(> <)







This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination :lol:

Awatar użytkownika
Kowalik
Kadet
Posty: 1919
Rejestracja: 27 czerwca 2004, 02:03
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Kowalik » 12 marca 2006, 22:50

Gratki dla ŁKSu
JESTEM DUMNY, ŻE KIBICUJE TEJ DRUŻYNIE !!!

Awatar użytkownika
majoneez
Kadet
Posty: 1357
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:58
Lokalizacja: znakomita

Postautor: majoneez » 12 marca 2006, 22:55

KIBIC pisze:
majoneez pisze:
KIBIC pisze::cry: I to jest to o czym kiedyś pisałem trzeba przeprowadzić zmiany :!: Drużyna , która awansowała w tym samym sezonie nie powinna po mimo ostatniego miejsca "spadać' z ligi :?

Bez przesady. Liga wymaga oczywiście gruntownych reform, ale zmiana którą proponujesz jest "lekko dziwna". Łatwo sobie wyobrazić np: że taki zespół pewien utrzymania zagra sezon samymi juniorkami ( a co tam kadetkami, albo zwykłymi ochotniczkami z łapanki ) żeby zaoszczędzić kasę, albo przeciwnie będzie miał przyzwoity skład i zostanie ligową "panią najstarszegio zawodu" sprzedając mecze np na allego :lol: :lol: :lol:



Wątpie , żeby taka drużyna jak Azs Jelenia Góra {bez urazy ;) } mogłaby sobie na to pozwolić :roll:

PO pierwwsze którą z opcji masz na mysli ( bo pierwzsa jest "do pozwolenia" dla każdego) Po drugie nie co roku w ekstraklasie beniaminkiem jest Jelenia Góra :shock: :D

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 13 marca 2006, 00:13

sawa_JGora pisze:Obrazek a to zdjęcie kibiców ŁKS-u




źródło: www.jelonka.com



No proszę, rodzinny wyjazd kibiców z Łodzi :lol: :wink: .
Hmm... tak sobie patrzę na Kolegę Simona i wnoszę, że troszke "zmęczony" musiał być :wink: :lol: :lol:

GRATULACJE DLA ŁKSu :!:
A co do Jeleniej Góry... hmm.... do zobaczenia za rok :!:
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

Awatar użytkownika
steve_bramkarz
Młodzik
Posty: 821
Rejestracja: 07 grudnia 2004, 18:55
Lokalizacja: Brzeg
Kontaktowanie:

Postautor: steve_bramkarz » 13 marca 2006, 06:38

hihiiihihihihihh spadać do nizszej ligi spadać :D gratulacje dla Łodzi !!!!
...w.w.j.d.?...

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 13 marca 2006, 06:57

Szymon pisze:No proszę, rodzinny wyjazd kibiców z Łodzi :lol: :wink: .
Hmm... tak sobie patrzę na Kolegę Simona i wnoszę, że troszke "zmęczony" musiał być :wink: :lol: :lol:
(...)


:lol: Po czym wnioskujesz? Mnie raczej zastanawia to, że Simon zapatrzył się w tym samym kierunku co Mirek T. ;) Ciekawe co tak przykuło ich uwagę ;)


... a co do koncepcji zmian ligowych... ja kontrowersyjnie tym razem - uważam, że ostatni zespół e-klasy powinien rozegrać serię barażową (do trzech zwycięstw) z pierwszym zespołem 1 ligi ;) Niech ci co awansują będą lepsi od tych, co spadają ;) Wiem, wiem... średnio udany pomysł ;) 8)

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 13 marca 2006, 07:52

Koszykarki ŁKS pozostały w ekstraklasie

Poniedziałek, 13 marca 2006r.

Daiva Jodeikaite, czołowa nie tak dawno koszykarka ŁKS, trafnie przewidziała, w przedmeczowym komentarzu, wynik decydującej konfrontacji swoich młodszych koleżanek z drużyną Kolegium Karkonoskie AZS Jelenia Góra o utrzymanie się w ekstraklasie. Łodzianki wygrały obydwa mecze w jeleniogórskiej hali i tym samym w przyszłym sezonie znów będą walczyć w gronie najlepszych zespołów krajowych.

Obrazek

Wynik pierwszego meczu: 67:74 (16:14, 16:16, 15:18, 20:26) i drugiego: 67:73 (13:16, 12:12, 21:15, 14:17 i w dogrywce 7:13).

Punkty dla ŁKS Siemens AGD w pierwszym spotkaniu zdobyły: Hrickova 27, Dominauskaite 14, Kenig 9, Białogór 9, Włodarska 8, Owczarek 7, Czernij 0 i w drugim: Dominauskaite 27, w tym 6 rzutów za 3, Białogór 17, Hrickova 14, Owczarek 11, Kenig 7, Włodarska 0, Czernij 0.

Mirosław Trześniewski, trener ŁKS Siemens AGD: - To były bardzo trudne mecze i nasze zawodniczki musiały wykazać w nich maksimum ambicji i swych koszykarskich umiejętności, aby wyjść z nich obronną ręką. Szczególnie dramatyczny przebieg miało drugie spotkanie, kiedy to po trzeciej tercji rywalki wyszły na prowadzenie różnicą trzech punktów.. Dzięki jednak ogromnej determinacji z naszej strony, uważnej grze w obronie, jak i skuteczności w działaniach ofensywnych, zdołaliśmy odnieść w pełni zasłużone zwycięstwo. Za tę postawę wszystkie moje podopieczne zasłużyły na gorące słowa uznania.

I co dalej, panie trenerze?

-Dla koszykarek zarządziłem dwa tygodnie odpoczynku, na który w pełni zasłużyły. Ja natomiast w tym czasie będę zabiegał o pozyskanie pieniędzy na naszą bieżącą i dalszą działalność. Właśnie z myślą o następnym sezonie, aby powalczyć w nim o znacznie wyższe cele.

(m. st.) - Express Ilustrowany

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 13 marca 2006, 07:53

Zjebany ale szczęśliwy dotarłem rano do Łodzi po wyczerpującej podróży z drużyną i panem dyrektorem Norbertem K. ... :wink: Moze napisze w tej kolejności
Kibice
Miałem napisać kilka ciepłych słów o kibicach AZS ale jak poczytałem naszą stronkę klubową napisze owszem ale nieco inaczej... Mam nadzieję ze owych dwóch frajerów wpisze coś konstruktywnego na kkforum, poza oczywiście błazeństwami w stylu ze ŁKS to cioty a mecz kupilismy... :lol:
Oczywiscie na meczu zaden z "bohaterów" nie śmiał podejść do nas i powiedziec co mu lezy na wątrobie, ale cóż się można spodziewac po kilkunastu gówniarzach, których stać było jedynie na trąbienie przed halą do uszu naszym dziewczynom (po których spłynęło to notabene jak woda po kaczce :wink: ) i na obrzucenie śniegiem autokaru klubowego oraz samochodu osobowego z czteroletnim dzieckiem w środku... :? Takze powiem szczerze sympatia do Jeleniej minęla mi dość szybko. Zeby oddac sprawiedliwość, dopingowali głośno, repertuar nawet urozmaicony, na kolana nas nie rzucili, ale uczciwie tzreba powiedzieć ze kilka klubów kibica w ekstraklasie mogłoby się od nich uczyć. Co innego trąbki :D Trzeba być lekko niehalo zeby trabic ile sił w płucach, siedząc/stojąc za własną ławka rezerwowych w trakcie brania czasu przez trenera swojej drużyny lub w momencie gdy ten próbował przekazac cos swoim zawodniczkom biegajacym po parkiecie (choć w Jeleniej jest cos w rodzaju sztucznej wylewki zamiast parkietu).
A skandowanie "Pierwsza liga, pierwsza liga ŁKS" odebralismy zgodnie jak dobrą monetę w walce naszych piłkarzy o awans do pierwszej ligi :lol:
Trener i działacze
Co innego szefostwo klubu. Pan kierownik podczas sobotniego spotkania przyszedł i przywitał się z nami-był bardzo miły i uprzejmy także dzięki wielkie. Klasę pokazał równiez trener Sroka który na konferencji prasowej w przeciwieństwie do wspomnianych frajerków pogratulował ŁKS zwycięstw, przyznając ze wygrał zespół lepszy i bardziej doświadczony, dziękując równocześnie za czystą rywalizację i uczciwą walkę. Życzę temu Panu sukcesów, mam nadzieję ze zajdzie daleko bo widać było że żyje tym co robi i bardzo przeżył niepowodzenie swojej drużyny.
Mecze
Co do samych spotakań. W sobotę wyglądało to tragicznie z obyudwu stron, jednak Kaśka Hrickova zdeklasowała wszystkich i rozmontowała Jelenią w końcówce, podobny przebieg miał mecz niedzielny, ale dla równowagi zryw miał Birbe i miotnęła chyba 6 trójek w 8 czy 9 rzutach. Fajnie grała Mila, Magdzie Włodarskiej tez nalezą się podziekowania zwłaszcza w kontekście bolesnej kontuzji dłoni. Niestety tragicznie zagrała Elena Czernyj, brak pomyślunku, koncentracji generalnie dramat. ŁKS wygrał obydwa mecze bo był po prostu lepszy i w ważnych momentach wyszło doświadczenie. Jelonka w koncówkach nie utzrymała ciśnienia, grała chaotycznie bez pomysłu na strefę łodzianek. Ambicja i walecznośc to jednak troche za mało. Na pewno nie było różnicy klasy ale jednak co ogranie to ogranie - wyniki nie były przypadkowe.
Sędziowanie
Na pewno w sobote było lepsze niż w niedzielę, gwizdali bardzo dokładnie ale bez aptekarstwa (kilka razy zagwizdali nam trzy sekundy czy kontrowersyjne ofensy). Oczywiscie kibice z Jeleniej będą widzieli to inaczej (widzieli tam przekrety, kupno-sprzedaż i innego typu bzdury-ciekawe że sędziowie spuścili za 5 fauli w końcówce niedzielnego meczu Kangura (to raczej nie pomogło nam w zwycięstwie) -a fakt jest taki ze zabrakło Jelonce atutów czysto sportowych, wracała zresztą z nami do Łodzi autokarem Kaśka Dulnik i podobnego typu zarzutów jak kibice jej drużyny zupełnie nie miała), ale jeśli takowi mają takie objekcje niech porozmawiaja ze swoim trenerem, który nic do sedziów po meczu nie miał.

Po południu rzucę jakieś fotki z wyjazdu
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 13 marca 2006, 08:03

Szymon pisze:
No proszę, rodzinny wyjazd kibiców z Łodzi :lol: :wink: .
Hmm... tak sobie patrzę na Kolegę Simona i wnoszę, że troszke "zmęczony" musiał być :wink: :lol: :lol:

Oczywiscie mnie kur.. obciął i nie dostałem się na archiwów fotograficznych jelonki. A wyjazd tak owszem był wyraźnie rodzinny powiedziałbym wycieczkowy i z uwagi wąłśnie na skład dziecięco-małżeński ograniczylismy swój występ do barw bez wrzucania dopingu, w przeciwieństwie do wyjazdu do Chełma gdzie czesć grupy naoliwiona tym i owym gotowa była dzrezć ryje :lol: Cześc ekipy zreszta pozostała w górach na urlopach takze połaczylismy przyjemne z pożytecznym
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 13 marca 2006, 12:37

Seba pisze:
Szymon pisze:No proszę, rodzinny wyjazd kibiców z Łodzi :lol: :wink: .
Hmm... tak sobie patrzę na Kolegę Simona i wnoszę, że troszke "zmęczony" musiał być :wink: :lol: :lol:
(...)


:lol: Po czym wnioskujesz? Mnie raczej zastanawia to, że Simon zapatrzył się w tym samym kierunku co Mirek T. ;) Ciekawe co tak przykuło ich uwagę ;)



Hmm..... faktycznie, zapatrzyli się w tym samym kierunku..... Patrząc na wyraz twarzy obu panów, wydaje mi się że zobaczyli nową, pełną flaszkę wysokoprocentowego trunku i ślinka im cieknie :lol: :lol: :wink: :wink:
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS





Obrazek

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 13 marca 2006, 14:40

Koniec złudzeń

Poniedziałek, 13 marca 2006r.

Akademiczki z Jeleniej Góry spadły do I ligi

Obrazek
AZS mimo ambitnej gry nie obronił miejsca w elicie. FOT. MARCIN OLIVA SOTO

Jeleniogórzanki przegrały obydwa spotkania niemal identycznym rezultatem. W pierwszym meczu wyeliminowały skutecznie z gry liderkę przyjezdnych Katarzynę Kenig. Cóż z tego, skoro nie do upilnowania była Katarina Hrickova, która wygrała to pierwsze spotkanie. Nie pomogła dobra dyspozycja rzutowa w trzeciej kwarcie Iwony Kaszuwary oraz niezła gra wszystkich prawie zawodniczek, w tym Małgorzaty Myćki, która mimo kontuzji wyszła na parkiet i spisywała się znakomicie, szczególnie w obronie. Jeszcze w 35. minucie było 42:38 dla Kolegium, ale końcówka należała do łodzianek.
Drugi mecz to horror zakończony remisem 60:60 w normalnym czasie gry. Tym razem pieczołowicie pilnowana była nie tylko Kenig, ale również Hrickova. Niewiele to pomogło, bo dzień konia miała Birute Dominauskaute. Kropkę na i postawiła ponownie Czeszka. W dogrywce zdobyła większość punktów dla ŁKS, będąc znów nie do upilnowania.
Mimo gorąca jeleniogórska publiczność zgotowała zawodniczkom w niedzielę długie owacje na stojąco. Natomiast podczas konferencji prasowej zapewniano obecnych, że drużyna AZS KK utrzyma się w podstawowym składzie i są też sponsorzy chętni do utrzymania zespołu.
– Nie mogliśmy dokonać cudu. Graliśmy w ekstraklasie składem z ubiegłego sezonu, czyli pierwszoligowym, dlatego spadliśmy – mówił po meczu trener Kolegium Rafał Sroka. – W przyszłym sezonie wracamy do najlepszych zespołów koszykówki kobiet w kraju.

AZS KK Jelenia Góra 67
ŁKS Łódź 74
16:14, 16:16, 15:18, 20:26
AZ KK: Kaszuwara 17, Małaszewska 11, Myćka 11, Dulnik 8, Gawrońska 6,
Bogdan 6, Wójcik 5, Arodź 3.

AZS KK Jelenia Góra 67
ŁKS Łódź 73
13:16, 12:12, 21:15, 14:17, 7:13
AZS KK: Dulnik 25, Bogdan 16, Kaszuwara 14, Małaszewska 5, Gawrońska 5, Wójcik 2.

(JC) - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 13 marca 2006, 15:12

Wojteg pisze:Tym razem pieczołowicie pilnowana była nie tylko Kenig, ale również Hrickova.

Dzień konia miała Birute Dominauskaute.

Kropkę na i postawiła ponownie Czeszka. W dogrywce zdobyła większość punktów dla ŁKS, będąc znów nie do upilnowania.

Mimo gorąca jeleniogórska publiczność zgotowała zawodniczkom w niedzielę długie owacje na stojąco.

W przyszłym sezonie wracamy do najlepszych zespołów koszykówki kobiet w kraju.


Z powodu kontuzji Magdy - "Hricko" była naszą jedyną "jedynką" (choć nią wogóle nie jest) w tym meczu. Właściwie jej 14 pkt i 4 asysty przy "komplecie" 45 minut harówki na boisku nie nazwał bym "pieczołowitym upilnowaniem"...

Sześć celnych na dziewięć oddanych rzutów "za trzy" w wykonaniu "Birbe" (+2/3 za 2 i 100% z osobistych) to wcale nie jakiś "dzień konia" - tylko po prostu udany występ.

Słowaczka... - nam też nie miło jak nas w stanach nazywają "ruskimi"...

A w sobotę późne wytrąbienie i obrzucanie śnieżkami - na "biegnąco"... :lol:

Jestem tego więcej niż pewien - o ile oczywiście ten skład się nie "rozlezie"... (co mam nadzieję nie nastąpi)




Ps. Dzięki wielkie gospodarzom za spoko przyjęcie - same (prawie) bardzo miłe wspomnienia z JG. Wszystkim polecam wyjazdy tam na 5+.

Sportowo - oprócz pochwał dla gospodyń za walkę i ŁKS za konsekwencję - nie chce mi się pisać. Poza sportowo zaś - byłoby tego za dużo... :lol: :wink:


To może tylko dla rozluźnienia "Simona zmagania z postępem technicznym - czyli "Lotto" w automacie do kawy" w pigułce:

Sobota - szukam czegoś do picia dla mojej 4-ro letniej "ultraski" - bar zamknięty.. jest! automat do kawy :D napije się mała herbatki, wrzucam kaskę wciskam co potrzeba, biorę kubek i... czysty wrzątek. No dobra, mała marudzi zatem 2 próba, gorąca czekolada - wyszło, choć jest ohydna po 3 łyczkach mam spokój do końca meczu.

Niedziela - pomny doświadczeń kupuję w sklepie wcześniej "Kubusia" - niestety, droga na halę się wydłuża i picie jest za zimne. Od czego jednak świetny pomysł - przecież w automacie jest wrzątek zamiast herbaty - no to idę do niego spokojny, że nawet jak ktoś go "napełnił" to przecież cytrynową herbatkę (o ile będzie zamiast wrzątku) też mogę bez problemu z Kubusiem zmieszać, wrzucam kaskę, guzik i już po chwili zabieram kubeczek. Ale co to... :lol: :lol: jedyna rzecz nie nadająca się jako podgrzewacz - gorące mleko... Prawdziwy dramat, mecz mam "z głowy" - stawiam wszystko na jedną kartę, kupuję kawę - nawet jak wyjdzie to trudno - sam chętnie wypiję a Baśce sprzedam 2 łyki i jakoś przetrzyma. Ale... udało się, zamiast kawy jest wrzątek - no to loooz, idę zadowolony z kubeczkiem w ręku. Z przeciwka idzie jakiś facet i pyta "co Pan dostał" - odpowiadam : wrzątek. Na to gościu sruuu mi kubek "z zaskoczenia" z łapy i oddalając się z nim mówi: "niech Pan poczeka, zaraz będzie kawa - on się często tak piepszy"... Gonię gościa czym prędzej tłumacząc, że mi wrzątek bardzo pasuje - niestety nacinam się na stanowczą odpowiedź. "Nie będzie Pan z mojego automatu wody pił! zaraz zrobimy kawusię". Na szczęście wybłagałem u faceta zwrot kubeczka i jeszcze oddał mi wcześniejszą kaskę - pozdrowienia. :wink: :lol: :lol:

Awatar użytkownika
FAIR PLAY
Młodzik
Posty: 908
Rejestracja: 29 września 2005, 19:29
Lokalizacja: POZNAŃ :)
Kontaktowanie:

Postautor: FAIR PLAY » 13 marca 2006, 15:48

GRATKi dla Łodzi, ale szczerze szkoda mi Jeleniej...
Obrazek


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość