Co słychać w Toruniu ?

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: matrix » 28 września 2010, 13:01

markylipek pisze:
Jańcia owację na stojąco od kibiców miała jak w banku!!! :) Mam nadzieję, że ta kwestia zostanie naprawiona przy najbliższej nadarzającej się okazji. Poza tym w Toruniu istnieje coś na kształt "alei zasłużonych", każdy ze znanych ma tam swoją... katarzynkę! No kto jak kto, ale Jańcia zdecydowanie na nią zasłużyła, a skoro jest tam nawet Dowbor to chyba znajdzie się też miejsce dla naszej Ilony.

Nawet w to nie wątpię i moim zdaniem trzeba "pilotować" sprawę,aby tak było....Powiem więcej to jedna z nielicznych toruńskich koszykarek(dorzuciłbym jeszcze Pchełę i Sowę), która sobie na taką rzecz całkowicie zasłużyła.
Jeszcze raz przypomnę: Ilona Jasnowska-217 meczów i 2915 punktów(najwięcej w historii toruńskiego basketu) dla Torunia w ekstraklasie!!! Czy to mało,aby godnie pożegnać najlepszą zawodniczkę? :shock:Następna okazja to 6 października podczas było nie było meczu z pierwszym klubem w karierze Ilony(wówczas Janiak) Jasnowskiej.
PS.Nie lubię "niesmacznych" sytuacji i dlatego o tym nie pisałem. 8).Ostatnio oficjalnie pożegnano Iwonę Danielewską,ale to było ładne parę lat temu.Hermes słowa dotrzymał i za to dzięki!!!
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: hermes46 » 28 września 2010, 14:24

Marky dokładnie podziekował "cham Hermes" i Rodgers.
Jakoś nikt inny z kulturalnych kibiców Energi nawet nie umiał Janci po meczu powiedzieć "dziekuje"
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

Awatar użytkownika
markylipek
Młodzik
Posty: 917
Rejestracja: 14 grudnia 2009, 13:24
Lokalizacja: Toruń

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: markylipek » 28 września 2010, 14:47

hermes46 pisze:Marky dokładnie podziekował "cham Hermes" i Rodgers.
Jakoś nikt inny z kulturalnych kibiców Energi nawet nie umiał Janci po meczu powiedzieć "dziekuje"


Jak już tak daleko zaszliście przez te zasieki ustawione przez ochronę to trzeba się było rwać do mikrofonu :)

Ja Jańci już podziękował znacznie prędzej poza halą, natknąłem się na nią na ulicy i zamieniłem kilka słów jeszcze przed sezonem :)

Zresztą nie sposób żeby każdy z kibiców oddzielnie podszedł i podziękował... Publicznie powinien to zrobić klub i sądzę że władze ligi także. Może Zych pofatyguje się do nas przy okazji któregoś ze spotkań? Poza tym będzie trochę wstyd jeśli np. przy okazji meczu w Polkowicach tamtejsi kibice i klub ją pożegnają a w Toruniu taka - skromna chociaż - uroczystość nie nastąpi.

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: Kuba » 28 września 2010, 18:36

w Polkowicach Ilona już została pożegnana, gdy odeszła do Torunia. i ze strony kibiców i klubu. Bukiet kwiatów, pamiątkowa statuetka i szalik od tych pierwszych, pucharek od tych drugich...

śmiało możecie odgapiać ;) - Jańcia zasługuje na to z całą pewnością :)

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: hermes46 » 29 września 2010, 19:44

w sumie trudno mi było cos powiedziec :lol: Tyle dla Torunia zrobiła, a oni nawet kwiatów nie dali. Brak słow dla "działaczy"
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: matrix » 29 września 2010, 20:13

Przyczyny fatalnej inauguracji toruńskich koszykarek
Filip Łazowy


Koszykarki Energi sensacyjnie przegrały na inaugurację sezonu z Liderem Pruszków. O przyczynach falstartu brązowych medalistek poprzednich rozgrywek pisze Filip Łazowy


Błąd w przygotowaniach

Biorąc pod uwagę składy obu drużyn trudno było przypuszczać, że torunianki mogą nie wygrać z zespołem z Pruszkowa. W ekipie rywali gra opierała się bowiem na zawodniczkach, których wcześniej w naszym klubie nie chciało - Alicji Bednarek i Aleksandrze Chomać. Inauguracja ma to do siebie, że często zdarzają się niespodzianki. Jedne zespoły są lepiej przygotowane do rozgrywek. Inne są jeszcze po cięższych treningach i brakuje im świeżości. W Toruniu chyba uznano, że spotkanie z Liderem nie będzie kosztowało wiele wysiłku.

Koszykarki Energi w trakcie przygotowań do sezonu rozegrały zaledwie pięć spotkań sparingowych, podczas gdy drużyna z Pruszkowa ponad dwa razy więcej. Takie mecze są niezbędne zwłaszcza wtedy, kiedy w zespole pojawiają się nowe zawodniczki. W Enerdze było ich pięć i to na nich miała się opierać gra toruńskiego zespołu w pierwszych meczach. Brak zgrania i zrozumienia na parkiecie był bardzo widoczny. Podopieczne Elmedina Omanicia popełniły aż 27 strat, z czego dziewięć było przypisanych Jelenie Maksimović. Szkoda, że zabrakło kilku sparingów więcej. Wtedy gra toruńskiej drużyny na pewno wyglądałaby inaczej.



Kontuzje spędzają sen z powiek

Trener Omanic przed rozpoczęciem sezonu ligowego nie miał komfortu pracy. Z powodu kontuzji trenować nie mogły liderki Monika Krawiec i Alicia Gladden. Do tej pory były to zawodniczki, które nierzadko decydowały o obliczu Energi. Jeśli do tego dodamy kłopoty z szyją Magdaleny Radwan, która została uderzona podczas turnieju w Druskiennikach to już brakuje trzech zawodniczek. Ta ostatnia do meczu z Liderem przystąpiła niemal z marszu. Podczas gry wracały zawroty głowy i koszykarka nie była w stanie grać na pełnych obrotach. Roczna przerwa w grze spowodowana urlopem macierzyńskim Emilii Tłumak też była widoczna. Koszykarka z Torunia zamiast jechać na turniej na Litwę musiała zajmować się małą córeczką. To też uniemożliwiło optymalne zgranie z koleżankami z drużyny. Jednak Tłumak w spotkaniu z Liderem pokazała, że szybko wraca do wysokiej formy. W obronie prezentowała się znakomicie, natomiast w ataku brakuje jej jeszcze pewności siebie. Mało czasu na zapoznanie się z taktyką Energi miała Patrycja Gulak-Lipka. Zawodniczka w trybie awaryjnym została powołana do reprezentacji Polski i właściwie nie miała czasu i okazji aby odpocząć po trudnym sezonie. W pierwszym meczu wyraźnie zagrała poniżej swoich możliwości.



Kłopoty z taktyką i zlekceważenie rywala

Pięć nowych zawodniczek musiało spowodować duże zmiany w organizacji gry w drużyny. Trener Omanic właściwie od nowa musiał przygotowywać zagrywki oraz szukać nowej koncepcji gry swoich zawodniczek. Podczas meczu widoczne były braki w przygotowaniach i kłopoty z organizacją gry. Po nieudanych akcjach zawodniczki się denerwowały i potem było jeszcze gorzej. Kiedy gospodyniom udało się odrobić 17-punktową stratę wydawało się, że zwycięstwo jest w zasięgu ręki. Jednak podania do pilnowanej i zmęczonej już Maksimović nie przynosiły efektu. Za to na ławce siedziała wypoczęta i dobrze spisująca się w tym pojedynku Vera Perostijska. Dlaczego Bułgarki zabrakło na parkiecie w decydującej kwarcie tego nie rozumiem. Trudno też wyjaśnić dlaczego w ostatniej akcji gospodynie nie faulowały rywalek. Miały na swoim koncie tylko trzy przewinienia i kolejne nie byłoby karane rzutami osobistymi.



Spokojnie to tylko awaria

Nie ma się jednak co stresować i wieszać psy na zespole. Potencjał zespołu jest naprawdę duży. Kiedy do zdrowia wrócą Gladden i Krawiec, a Tłumak odzyska pewność siebie to Energa będzie groźna dla każdego. Trener Omanic to doskonały fachowiec i wie, że najważniejsze mecze dopiero przyjdą. Bośniak ma jeszcze sporo czasu na to, aby gra toruńskiej drużyny była nie tylko efektywna, ale i efektowna. Poza Wisłą Can-Pack Kraków, która personalnie wydaje się być poza zasięgiem rywali pozostałe ekipy na pewno torunianki mogą pokonać. Trzeba tylko cierpliwości i zdrowia.

http://www.gazeta.pl
PS.Co do Emilii to się zgadzam i nawet dziewczynie po meczu pogratulowałem 8) ,ale dlaczego nie grała więcej Perostijska? ano dlatego,że właśnie oprócz zdobywanych punktów w koszykówce liczy się jeszcze nawet przede wszystkim obrona!!!,a tutaj Bułgarka zagrała słabo.Nawet ślepy też by chyba zauważył kto Nam ciągnął wynik w ostatniej kwarcie.Mimo kiepskich strat....Jelena Maksimović!!!,a ośmieszyła chyba wszystkich akcją,kiedy po nieudanym rzucie zza linii 6,75 poszła na kosz,zebrała piłkę i z faulem(szkoda,ze nikt nie zauważył-sędziowie zresztą też ile razy ta koszykarka była bezpardonowo faulowana) celnie rzuciła!!! Najcięższa podobno zawodniczka na parkiecie.... :lol:
aha z utęsknieniem czekam na trójkąt Krawiec-Gladden-Maksimovic,a pozostałe dziewczyny mają tylko i wyłącznie do tego równać.
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 30 września 2010, 13:17

Też ciekam z utęsknieniem na ten tercet :P Tylko ile do tego czasu będziemy mieli wpadek ? :roll:

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 01 października 2010, 07:12

Reprezentantka Kanady w Enerdze ?

Toruńska Energa jest bliska pozyskania kolejnej zawodniczki. Ma zatrudnić reprezentantkę Kanady, która właśnie odpadła w drugiej rundzie mistrzostw świata w Czechach. To odpowiedź działaczy na kłopoty zdrowotne w zespole.

Trener Elmedin Omanic ma problem z zebraniem składu na kolejny mecz. Do kontuzjowanych liderek Moniki Krawiec i Alicii Gladden dołączyła ostatnio Jelena Maksimović. Wczoraj przeszła rezonans kolana. Badanie miało pokazać, czy została uszkodzona łękotka zawodniczki. Podczas treningu środkowa Energi przypadkowo zderzyła się z jedną z koleżanek i doznała urazu. Pierwsze diagnozy lekarskie wykluczyły uszkodzenie więzadeł. Jeśli wynik rezonansu będzie optymistyczny, Maksimović czeka jedynie kilkunastodniowa przerwa w grze. Jednak możliwy jest też czarny scenariusz - artroskopia kolana i 1,5 miesiąca rozbratu z koszykówką.

Krawiec do treningów będzie mogła wrócić dopiero pod koniec października. Za to Gladden po konsultacji lekarskiej być może wznowi treningi już za kilka dni. Teraz Omanic ma do dyspozycji jedynie Verę Perostijską, Mirnę Mazić, Mickaelę Cocks, Magdalenę Radwan, Patrycję Gulak-Lipkę, Agatę Gajdę, Natalię Małaszewską, Emilię Tłumak i Paulinę Olszak. Możliwe, że na niedzielny wyjazdowy mecz z Widzewem Łódź do składu powróci po ponad rocznej przerwie spowodowanej kontuzją kolana Róża Ratajczak.


Więcej... http://torun.gazeta.pl/torun/1,35580,84 ... z115KQe2AF

Awatar użytkownika
markylipek
Młodzik
Posty: 917
Rejestracja: 14 grudnia 2009, 13:24
Lokalizacja: Toruń

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: markylipek » 01 października 2010, 07:36

Jak podało Radio Gra Jelena Maksimovicx nie zagra w meczu z Widzewem z powodu kontuzji. Na treningu zderzyła się z Pauliną Olszak i doznała urazu kolana. Bardzo możliwe że nie zagra także w derby z Artego

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 01 października 2010, 07:57

po prostu parodia - co się dzieje. Nasz największy atut... dosłownie i w przenośni.. Choć trudno mi wyobrazić że na treningu w starciu Maksimović - Olszak - nic się nie stało się Olszakowej :lol:
Sytuacja robi się nieciekawa . 3 najlepsze koszykarki Energi z kontuzjami (Maxi , Ala , Monia)

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: matrix » 01 października 2010, 14:58

za chwilę trafi mnie herszlag!!!! :evil: moje trio Maxi-Ala-Monia chyba nigdy nie zagra razem... :evil:
PS.A patrząc na grę Jeleny z Liderem pomyślałem,że tylko jeszcze u niej kontuzji brakuje... :cry:
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: matrix » 01 października 2010, 15:26

Koszykarz (Toruń) pisze:Reprezentantka Kanady w Enerdze ?

Toruńska Energa jest bliska pozyskania kolejnej zawodniczki. Ma zatrudnić reprezentantkę Kanady, która właśnie odpadła w drugiej rundzie mistrzostw świata w Czechach. To odpowiedź działaczy na kłopoty zdrowotne w zespole.


Lizanne Murphy?..... 8)
Nowa zawodniczka ma dotrzeć na początku przyszłego tygodnia,a Jelenę czekają 2-3 tygodnie przerwy....
http://www.tvk.torun.pl/portal.php?moves=true&pos=4000
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

friel
Kadet
Posty: 1373
Rejestracja: 01 lutego 2008, 19:10
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: friel » 03 października 2010, 19:17

Wiadomo coś jak długo nie będzie Gladen ?
Brąz ///Srebro///Srebro///Złoty-brąz!!!

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 04 października 2010, 07:16

Gladden - połowa października , Maksimović tydzień później , Krawiec -koniec października.
Natomiast w ostatnich dniach mówiło się o skrzydłowej reprezentacji Kanady.

Dziś jednak ,,NOWOŚCI'' - napisały - że do drużyny ma dołączyć skrzydłowa reprezentacji Australii - być może jakieś przejęzyczenie

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: matrix » 04 października 2010, 08:17

Koszykarz (Toruń) pisze:Dziś jednak ,,NOWOŚCI'' - napisały - że do drużyny ma dołączyć skrzydłowa reprezentacji Australii - być może jakieś przejęzyczenie

Taaa z Miki Cocks też zrobili Australijkę. 8)(każda z dwunastu Australijek na MŚ w Czechach jest dla Energi nieosiągalna!!!)
przy tych osłabieniach to chyba każdy klub chce grać,jak najszybciej z Toruniem. Mam nadzieję,że dziewczyny obroni terminarz,a przede wszystkim solidna gra na parkiecie. Edo zresztą podkreśla,że najważniejszy jest play-off. 8)
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości