1 runda PO: TS Wisła Kraków - Włókniarz Pabianice 3-1

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
betti
Senior
Posty: 3625
Rejestracja: 02 lutego 2005, 17:01
Lokalizacja: Świnoujście

Postautor: betti » 18 marca 2007, 22:56

No i 2:0.
Co do samego meczu, to trudno cokolwiek napisać. Mecz jakiś taki śpiący, bez emocji. Bardziej to wyglądało na mecz sparingowy, a nie mecz play-offów. Grzechem byłoby nie zgodzić się z Greebo, że Dado zagrała naprawdę dobrze, jak w obronie, efekt w punktach u Pałki było widać, jak i w ataku nie dawała się wypchnąć spod kosza. Ilość zbiórek też cieszy.
Szkera dzisiaj lepiej, taką ją się chce oglądać.
No i nie sposób zapomnieć o ADF. Ona jest niesamowita. I te jej trójki. Brawo!!!

No i pan Szczerba, muszę przyznać, że nie przypuszczałam, że ma poczucie humoru, a jednak. :lol: :lol: :lol:
Debiutantka Roku!!!

"Rozpędź się a ściana sama Cię znajdzie" - Tomasz M.

Ave Becky!!!

Awatar użytkownika
Pamela
Kadet
Posty: 1107
Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
Lokalizacja: z piekla rodem ;)
Kontaktowanie:

Postautor: Pamela » 18 marca 2007, 23:03

Drużynie Wisły Can-Pack Kraków brakuje już tylko jednej wygranej, aby awansować do półfinału Ford Germaz Ekstraklasy. Mistrzynie Polski po raz drugi pokonały na własnym parkiecie Polfę Pabianice, tym razem 70:56. Podobnie jak i wczoraj, o zwycięstwie zadecydowała trzecia kwarta, wygrana przez "Białą Gwiazdę" 17:8 .

W porównaniu do sobotniej konfrontacji w wyjściowym składzie Wisły nastąpiła jedna zmiana. Miejsce Jeleny Skerovic zajęła Dominiqe Canty. Natomiast bez zmian w szeregach Polfy. Przyjezdne rozpoczęły zdecydowanie, obejmując prowadzenie. Prokurowały do tego same wiślaczki, które nie grzeszyły skutecznością pod koszem. Znakomicie w kontratakach czuły się Aya Traore i Emilia Lamparska. Trener Elmedin Omanic desygnował do gry Skerovic. Wprowadziła nieco ożywienia, co pozwoliło gospodyniom zakończyć pierwszą kwartę prowadzeniem (18:14).

Polfa grała ambitnie. Jednak mistrzynie Polski czuły się bardzo pewnie na swoim parkiecie. Świadczą o tym liczne roszady w składzie. Szansę otrzymały Nataliya Trafimava oraz Elżbieta Trześniewska. Na ławce usiadła liderka – Anna DeForge. Trener Herkt konsekwentnie stawiał na wyjściową piątkę. Fakt, iż „Biała Gwiazda” nie grała w najsilniejszym ustawieniu, wpłynął nieco na postawę drużyny. Słowa uznania dla Agnieszki Pałki, która bez kompleksów walczyła z doświadczoną Daliborką Vilipic. Przyjezdne wyczuły słabszy moment Wisły. Bezlitośnie wykorzystywały błędy rywalek. Po dwóch kwartach 32:34 – zaświeciło się czerwone światełko w ekipie gospodyń.

- Jednak żeby wygrać z Wisłą trzeba istnieć przez 40 minut, a nie tylko kilkanaście – mówił po sobotnim spotkaniu Tomasz Herkt, szkoleniowiec Polfy. Znał sposób na zwycięstwo, ale słowa a realizacja planów to dwie różne rzeczy. Właśnie trzecia partia spotkania była kluczowa dla losów meczu. Wiślaczki zaczęły grać „swoją” koszykówkę. Znakomitą dyspozycję potwierdziła znów Anna DeForge. Czuła się rewelacyjnie w akcjach „pick&roll”. Natychmiast wykorzystywała brak krycia rywalek. Dwa skuteczne rzuty Amerykanki zza linii 6 metrów pozwoliły odskoczyć Wiśle. Alicja Perlińska próbowała poderwać zawodniczki Polfy do walki, ale rozpędzone wiślaczki uniemożliwiły rywalkom na złapanie kontaktu. Objęły prowadzenie, stawiając Polfę w trudnej sytuacji.

Polfa musiała zaatakować, by wygrać. Na boisku pojawiła się Marija Kovacic. Od razu zapisała się celnym rzutem z pół dystansu. Jej indywidualna akcja pobudziła zespół. Do końca spotkania było nieco ponad 4 minuty, kiedy o czas poprosił Elmedin Omanic (59:50). Po przerwie w roli egzekutora znów wystąpiła Anna DeForge. Przewaga gospodyń wzrosła do 10 punktów. Co ważne dla krakowskich zawodniczek – nie malała. W końcówce limit fauli przekroczyła Anna Wielebnowska. W jej miejsce pojawiła się Trześniewska. Zapisała się skutecznym rzutem za 3 punkty. Sprawa zwycięstwa została przesądzona.

Wisła – Polfa 2:0 - zgodnie z przypuszczeniami. Polfa zarówno w sobotniej jak i niedzielnej potyczce miała momenty, w których prowadziła. Jednak zwycięstwo Wisły nie było ani przez chwilę zagrożone. Doświadczenie koszykarek „Białej Gwiazdy” miało decydujące znaczenie. Bohaterką Anna DeForge, która zagrała dwa świetne mecze i w grach play-off zapewne znów udowodni, że jest królową polskiego basketu.

Robert Błaszczyk/plkk.pl
Antychryst powrócił ;)
lołszyn in loco mołszyn ;) redehader ;) B&B :)
:lol: C'MoN PoKeMoN :lol: i ŻóŁwIk ;)
:mrgreen: Pimp My Pokemon :mrgreen:

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 19 marca 2007, 00:03

No i mamy 2-0 :D
Brawo dziewczyny, choć mecze na średnim poziomie.
rzeczywiście skuteczność pozostawia wiele do życzenia, ale mam nadzieję że w miarę upływu czasu będzie coraz lepiej i w tym elemencie.
Za oba mecze ogromne BRAWA dla ADF. Swoją postawą potwierdza że jest zawodniczką najwyższej klasy!!!Achh te trójki, po prostu miodzio:)
Slowa uznania również dla Dado, naprawdę bardzo dobrze sobie z Pałeczką poradziła, a dziś dodatkowo dobra skuteczność i dużo zbiórek.

a tak z aspektów pozasportowych, to jaki sędzia Szczerba pięknie opalony :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
ale opalenizna Niuni i tak lepsza(pozdro fearless :wink: )

Niewiem czy tak dobrze. Cieszysz sie jak dziecko a ciekawi mnie czemu na meczu nie jestes "kibicu"


dokładnie to samo pytanie można by zadać Tobie...kibicu...
Ostatnio zmieniony 19 marca 2007, 00:14 przez ann, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 19 marca 2007, 00:12

Liquidor pisze:
Maru pisze:
Rosso-Nero pisze:I bardzo dobrze. Dzięki trójkom ADF Wisła jest na najlepszej drodze do zwycięstwa. 8)


Niewiem czy tak dobrze. Cieszysz sie jak dziecko a ciekawi mnie czemu na meczu nie jestes "kibicu" :?:


ja nie wiem, macie jakąś promocje w pabach na neta ? do tej pory nie zwróciłem uwagi na napinkowe zajawaki kibiców Włókniarza, a tu prosze.
poczytaj topic o ekstraklasie w Hyde Parku... :D
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 19 marca 2007, 00:14

Tak sobie przeczytałem cały ten temat i stwierdzam, że jeśli chodzi o osoby z Pabianic, to najbardziej aktywni i wygadani są ci którzy zwykli siedzieć podczas wyjazdowych meczy Włókniarza w ciepełku domoego zacisza :twisted: Może w końcu coniektórzy odważą sięzaliczyć jakiś wyjazd???



Co by tu napisać..........
Jadąc w sobotę do Krakowa liczyłem się z tym że czekają nas dwie porażki. Wczorajszy mecz.... hmm.... ktoś już napisal, że Wisla caly czas kontrolowała przebieg gry i tylko 9 punktowa nasza porażka jest nieco mylaca.
Dzisijszy mecz.... mam niedosyt. Braklo mi w naszej grze determinacji i gryzienia parkietu. Utkwiła mi w pamięci sytuacja gdy na 4 minuty przed końcem meczu przegrywaliśmy 9 punktami i zamiast postawić wszystko na jedną kartę, to nasze zawodniczki zaczęły klepanie piłki przez 20 sekund :? Dziwne to tym bardziej, że bylo w pierwszej polowie kilka syytuacji gdy przed upłwem 10 sekund naszej akcji oddawaliśmy rzuty za trzy (przeważnie niecelne).
Cóz, trzeba zaakceptować zaistniałą sytuację i tym wszystkim huuurrraaa optymistą radziłbym aby do swoich głów dopuścili myśl, że cała przygoda z walką o MP najprawdopodobnije skończy się w najbliższą sobotę.

Ktos juz pisał wcześniej..... Aya Traore. Ehhh.... co się z nią porobiło :( :? To nie jest ta sama Aya która zachwycała nas swoją grą.

Wisła.... hmm.... kiepsko ogólnie mówiąc. Niestety, bo jeśli obończynie tytułu nie zaczna grać le[eij to może nawet nie pomóc gra "niezniszczalnego terminatora" - ADF i i tytuł MP może wpaść w "niepowołane ręce" - oby nie!!!!

Grayulacje dla Wisły!!!
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 19 marca 2007, 01:00

pare osób się ucieszy, pare zasmuci ( Szymon Ela nie wróci do Pabianic bo jej krakowskie zapiekanki zasmakowały ) :lol: :wink:

http://www.wislakrakow.com/www/showarti ... leid=13783

a ja jestem jak najbardziej na TAK!! PAŁKA do WISŁY!! :D :D :D
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

malkontent
Żak
Posty: 379
Rejestracja: 14 stycznia 2007, 21:36
Lokalizacja: Pabianice

Postautor: malkontent » 19 marca 2007, 02:18

Osesek do bani taka wymiana :!: :lol: :lol: :lol: :wink:
Gratulacje dla Wisly.
spoko, loko, luz i spontan... :-)

Awatar użytkownika
BasketFan
Kadet
Posty: 1166
Rejestracja: 24 kwietnia 2005, 12:57
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: BasketFan » 19 marca 2007, 09:21

Maru pisze:
Zdarza sie. Wypadek przy pracy. Ale w Pabianicach to juz bankowe zwyciestwo WŁÓKNIAREK :!:

____________________
Setki Serc Jedno Bicie WŁÓKNIARZ PABIANICE ponad Życie


Chłopie, ogarnij się troche i zastanów co wypisujesz. :!:
Twoje wpisy trącą trochę klimatem toruńskim i niejakim Sid-em, a to jest niepoprawne politycznie :wink: :lol:
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn

Awatar użytkownika
Pamela
Kadet
Posty: 1107
Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
Lokalizacja: z piekla rodem ;)
Kontaktowanie:

Postautor: Pamela » 19 marca 2007, 11:41

Trudno mieć większe pretensje do koszykarek Polfy. Podopieczne Tomasza Herkta dzielnie walczyły w Krakowie, ale nie były w stanie choć raz pokonać mistrzyń Polski.

W pierwszym meczu krakowianki po raz pierwszy wyszły na prowadzenie przy stanie 9:8 i nie oddały go już do ostatniej syreny.

Nie da się ukryć, iż atutem gospodyń był znacznie bardziej wyrównany skład. Po cichu liczyliśmy, że Polfie uda się sprawić wielką niespodziankę, ale fakty są bezlitosne.

W sobotę, o godz. 17.45, trzecie starcie w Pabianicach. Jeśli Polfa przegra, pozostanie jej walka o miejsca 5-8 (rywalizacja toczy się do trzech zwycięstw).

Wisła Can Pack Kraków - Polfa Pabianice 76:67 (13:10, 20:18, 26:18, 17:21)

Wisła: De Forge 17, Canty 14, Trześniewska 11, Vilipić 10, Krawiec 8, Wielebnowska i Gburczyk po 4, Skerović i Gajda po 3, Trafimova 2, Radwan.

Polfa: Lamparska 13, Krupska-Tyszkiewicz i Pałka po 11, Perlińska 8, Traore i Piestrzyńska po 7, Kudłak 5, Agalareva 3, Kovacić 2.

Wisła Can Pack Kraków - Polfa Pabianice 70:56 (18:14, 14:20, 17:8, 21:14)

Wisła: Vilipić 17, De Forge 16, Wielebnowska 10, Krawiec 9, Skerović 8, Canty 4, Trześniewska 4, Gburczyk 2, Gajda, Trafimova.

Polfa: Lamparska 13, Traore 10, Pałka 9, Krupska-Tyszkiewicz 8, Piestrzyńska 5, Kovacić 4, Perlińska 4.

(bart) - Express Ilustrowany
Antychryst powrócił ;)

lołszyn in loco mołszyn ;) redehader ;) B&B :)

:lol: C'MoN PoKeMoN :lol: i ŻóŁwIk ;)

:mrgreen: Pimp My Pokemon :mrgreen:

Awatar użytkownika
betti
Senior
Posty: 3625
Rejestracja: 02 lutego 2005, 17:01
Lokalizacja: Świnoujście

Postautor: betti » 19 marca 2007, 12:25

Królowa trzecich kwart

Wisła Can-Pack rozpoczęła rywalizację z Polfą Pabianice w pierwszej rundzie play-offu od dwóch wygranych. W sobotę krakowianki zwyciężyły 76:67, a w niedzielę 70:56. Trzeci - niewykluczone, że ostatni - mecz serii zostanie rozegrany w sobotę w Pabianicach.
Chociaż wiślaczki wykorzystały atut własnego parkietu, wygrane nie przyszły podopiecznym Elmedina Omanicia łatwo. Rywalki, póki miały siły,stawiały zdecydowany opór mistrzyniom Polski. Zwłaszcza w niedzielnym spotkaniu gra zespołu trenera Tomasza Herkta mogła się podobać. Do przerwy, w dużej mierze dzięki niskiej skuteczności gospodyń, Polfa prowadziła 34:32. Po zmianie stron wiślaczki podkręciły tempo, a losy meczu, podobnie dzień wcześniej, wzięła w swoje ręce Anna DeForge. Amerykanka rzutami zza łuku zdominowała grę w trzeciej kwarcie,skutecznie wybijając z głów rywalek marzenie o wygranej w hali przy Reymonta, w której wiślaczki w tym sezonie Ford Germaz Ekstraklasy jeszcze nie przegrały. - Po przerwie lepiej radziłyśmy sobie ze strefą rywalek, no i trafiłyśmy kilka ważnych trójek - mówiła skromnie po meczu DeForge, której jej rzuty przesądziły o wygranej Wisły.
- Nie wytzrymałyśmy tych spotkań fizycznie. Mamy za krótką ławkę rezerwowych, a Wisła ma 10-12 równorzędnych zawodniczek - dodała Agnieszka Pałka. Środkowa Polfy była jedną z najlepszych zawodniczek i napsuła gospodyniom sporo krwi, celnie rzucając z dystansu i blokując rzuty wiślaczek pod własnym koszem. Po znakomitych występach w play-offie przeciwko Wiśle pod Wawel trafiła przed sezonem Elżbieta Trześniewska. Czy Agnieszka Pałka chciałaby podążyć w jej ślady? - Cały czas trwa sezon, więc o takich sprawach głośno się na razie nie mówi. Na pewno jeśli będzie dobra oferta, to ją przemyślę - zapewnia.
Wiślaczki zagrały bez poddawanej zabiegom rehabilitacyjnym przeciążonego kolana Chamique Holdsclaw. - To nic groźnego. Musi odpocząć jeszcze kilka dni. Na spotakanie w Pabianicach będzie gotowa - gwarantuje trener Omanić.

Wisła Can-Pack Kraków - Polfa Pabianice 76:67
Kwarty: 13:10, 20:18, 26:18, 17:21.
Wisła: DeForge 17 (3x3, 8 zb.), Canty 14, Trześniewska 11, Vilipić 10, Krawiec 8, Wielebnowska 4, Gburczyk 4, Skerović 3, Gajda 3, Trafimava 2, Radwan 0. Polfa: Lamparska 13, Krupska-Tyszkiewicz 11 (9 as.), Pałka 11 (3x3, 13 zb.), Perlińska 8, Traore 7, Piestrzyńska 7, Kudłak 5, Agalereva 3, Kovacić 2.

Wisła Can-Pack Kraków - Polfa Pabianice 70:56
Kwarty: 18:14, 14:20, 17:8, 21:14.Wisła: Vilipić 17 (12 zb.), DeForge 16 (4x3), Wielebnowska 10, Krawiec 9, Skerovic 8, Canty 4, Trześniewska 4, Gburczyk 2, Gajda 0, Trafimava 0.
Polfa: Lamparska 13, Traore 13 (8 zb.), Pałka 9 (8 zb., 4 bl.), Krupska-Tyszkiewicz 8, Piestrzyńska 5, Kovacic 4, Perlińska 4.

Stan rywalizacji (do trzech zwycięstw): 2:0 dla Wisły Can-Pack.

Dariusz Jaroń

www.gazeta.pl
Ostatnio zmieniony 19 marca 2007, 16:25 przez betti, łącznie zmieniany 1 raz.
Debiutantka Roku!!!

"Rozpędź się a ściana sama Cię znajdzie" - Tomasz M.

Ave Becky!!!

Awatar użytkownika
fearless
Kadet
Posty: 1096
Rejestracja: 18 października 2005, 12:29
Lokalizacja: Kraków

Postautor: fearless » 19 marca 2007, 13:14

Jest 2-0. To już każdy wie. Tylko słowo o postawie dziewczyn. Wiadomo, że mnie nie zachwyca, chyba nikogo. Ale też i do decydujących spotkań jest jeszcze miesiąc. Mam nadzieję, że szykują formę na te spotkania...

Co więcej? Widzę wypowiedzi choćby Agi Pałki i może innych, ze Wisła była do pokonania, ale mam takie przekonanie, że jeśliby Pabianice lepiej zagrały, nasze też by zagrały odpowiednio lepiej... Mam nadzieję, że wiecie co mam na myśli...

Awatar użytkownika
Siero
Senior
Posty: 3841
Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
Kontaktowanie:

Postautor: Siero » 19 marca 2007, 17:00

Szymon to prawda, ale gdyby to zalezało ode mnie to bym zawsze jeżdził na wyjazdy :roll: Rodzice niestety decydują, a nie ja...

Na rewanż trzeba coś przygotować :!: Myśle, że konfetti można by rzucać podczas prezentacji :twisted: bo z czekaniem na punkty to ręce są zajęte i nie ma kto klaskać :) Co jeszcze można zrobić :?: Chyba najważniejsze to gardła :D :D
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 19 marca 2007, 17:52

Z tą Pałką to poważnie czy nie....
Moim zdaniem Pałka to nie jest najlepszy pomysł.
Lepiej "wyłowić" Lotosowi Lecie albo Kobryn lub postawić na Żurowska z Gorzowa.
Pałka nigdy nie będzie kompletnym, graczem...W Europie wyjdą jej wszystkie braki..Ale to jest tylko moje zdanie.
Obrazek

Awatar użytkownika
FAN PLKK
Młodzik
Posty: 628
Rejestracja: 18 marca 2007, 16:51
Lokalizacja: Brzeg
Kontaktowanie:

Postautor: FAN PLKK » 21 marca 2007, 09:02

mam nadzieje że w Pabianicach Włókniarz da rade Wiśle tego wam życze powodzenia :wink:
Im bardziej boisz się porażek tym więcej ich ponosisz..

Awatar użytkownika
Pamela
Kadet
Posty: 1107
Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
Lokalizacja: z piekla rodem ;)
Kontaktowanie:

Postautor: Pamela » 22 marca 2007, 11:05

Duża mobilizacja panuje też w szeregach pabianickiej Polfy. Drużyna Tomasza Herkta dzielnie stawiała opór mistrzowi Polski w Krakowie.

- Wisła jest może w słabszej formie, ale trzeba pamiętać, że to bardzo groźny zespół i nie możemy sobie pozwolić na takie przestoje gry, jak to miało miejsce podczas spotkań wyjazdowych - mówi kapitan i rozgrywająca Polfy Beata Krupska-Tyszkiewicz. - Na parkiecie Wisły traciliśmy punkty falami i chociaż później odrabialiśmy straty, to w końcówce rywalki nas ograły.

- W meczu u siebie musimy zagrać agresywnie i przede wszystkim być bardziej skoncentrowane - powiedziała kapitan Wisły.

(rob) - Express Ilustrowany
Antychryst powrócił ;)

lołszyn in loco mołszyn ;) redehader ;) B&B :)

:lol: C'MoN PoKeMoN :lol: i ŻóŁwIk ;)

:mrgreen: Pimp My Pokemon :mrgreen:


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 97 gości