Co słychać w Gdyni?
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Re: Co słychać w Lotosie
Oczywiscie i z tego powodu bardzo ubolewamy... Wczesniej planowalismy ze bedzie do naszej dyspozycji juz na superpuchar
^^
-
reaktywacja
- Junior
- Posty: 2236
- Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
- Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski
Re: Co słychać w Lotosie
swatch pisze:Oczywiscie i z tego powodu bardzo ubolewamy... Wczesniej planowalismy ze bedzie do naszej dyspozycji juz na superpuchar
A jaki jest powód niedyspozycji Emiliji?
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...
- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...
- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.
Re: Co słychać w Lotosie
reaktywacja pisze:swatch pisze:Oczywiscie i z tego powodu bardzo ubolewamy... Wczesniej planowalismy ze bedzie do naszej dyspozycji juz na superpuchar
A jaki jest powód niedyspozycji Emiliji?
czyżby kontrakt od 1 pazdziernika?
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Re: Co słychać w Lotosie
Wczoraj na sparingu także jeszcze była nieprzebrana.
Dodatkowo coś z nadgarstkiem ma Ela M. i wczoraj też nie grała.
Dodatkowo coś z nadgarstkiem ma Ela M. i wczoraj też nie grała.
Re: Co słychać w Lotosie
coś czuje że początek sezonu będzie troszkę nerwowy bez amerykanek:)
- Matii
- Młodzik
- Posty: 921
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 13:07
- Lokalizacja: Chełm/Gdynia
- Kontaktowanie:
Re: Co słychać w Lotosie
Lotos Gdynia rozpoczyna sezon
Tradycyjnym meczem o Superpuchar Polski rozpoczną sezon 2009/2010 koszykarki Lotosu Gdynia. Mecz ten odbędzie się 26 września w Lublinie a rywalem mistrzyń Polski będzie zdobywca Pucharu Polski Wisła Can Pack Kraków. A już dzień później, meczem wyjazdowym z Liderem Pruszków, gdynianki zainaugurują rozgrywki ligowe.
Mecz o Superpuchar Polski ma znaczenie prestiżowe, wszak naprzeciw siebie staną dwie drużyny, które w ostatnich latach dzielą między siebie tytuły mistrzowskie. Ubiegły sezon był bardziej udany dla Lotosu Gdynia, który zdobył Mistrzostwo Polski. Krakowianki w lidze zajęły dopiero trzecie miejsce, a na osłodę pozostał im Puchar Polski.
Sportowa złość po tej porażce zmieniła się w mocną chęć rewanżu, o czym świadczą zmiany kadrowe w krakowskiej drużynie. Posadę stracił trener Wojciech Downar-Zapolski. Na jego miejsce zatrudniono znakomitego hiszpańskiego szkoleniowca Jose Ignacio Hernandeza, który w minionym sezonie doprowadził Salamancę do finału Euroligi. Pożegnano się też z Amerykankami: Dominique Canty i Candice Dupree, a także ze Slobodanką Maksimovic i Jeleną Skerovic. Z zawodniczek zagranicznych została jedynie Marta Fernandez. Zawodniczki, które zostały zakontraktowane na ich miejsce budzą szacunek. Nowa Wisła wydaje się niezwykle silna. Kluczowe wydaje się zakontraktowanie izraelskiej rozgrywającej Liron Cohen. To absolutny europejski top na tej pozycji, bardzo dobra snajperka, potrafiąca grać również w defensywie. O tą zawodniczkę starał się również Lotos Gdynia, ale, gdy kontrakt został zawodniczce przesłany do podpisu, ta nieoczekiwanie zmieniła zdanie i wybrała ofertę Wisły. Krakowski zespół wzmocnił się także dwiema solidnymi zawodniczkami WNBA, jakimi niewątpliwie są amerykańska środkowa Janell Burse i brazylijska skrzydłowa Iziane Castro Marques. Miejsce w Wiśle znalazła również rewelacja ubiegłego sezonu Katarina Zohnova, z Finepharmu AZS Kolegium Karkonoskie Jelenia Góra wróciła także Magdalena Skorek, która znakomicie prezentowała się w przedsezonowych sparingach. Pod Wawelem liczą też na rozgrywającą Agnieszkę Kułagę, która wróciła do polskiej ligi po grze w NCAA oraz Annę Wielebnowską, która wyleczyła już poważną kontuzję.
Trzeba przyznać, że skład Wisły robi wrażenie. Wydaje się, że będzie to zespół bardzo zbilansowany. Jak na tym tle prezentuje się Lotos Gdynia? Na chwilę obecną ciężko o porównanie. W Gdyni, po zdobyciu mistrzostwa Polski, paradoksalnie sytuacja jest daleka od idealnej. Przede wszystkim wygasła umowa ze sponsorem tytularnym Bankiem PKO BP. Ogromne zamieszanie związane ze zmianami w zarządzie banku, jakiego byliśmy świadkiem przez ostatnie kilka miesięcy, nie ułatwiało rozmów o przedłużeniu umowy. Władze klubu prowadzą zaawansowane rozmowy z kilkoma firmami, ale z pewnością nie uda się ich sfinalizować przed rozpoczęciem sezonu. Mniejsze wpływy do klubowej kasy przekładają się oczywiście na skład zespołu. Poza wicemistrzynią olimpijską Erin Phillips Lotos nie poczynił spektakularnych zakupów. Inna sprawa, że w założeniu skład miał się niewiele zmienić w porównaniu z poprzednim sezonem. Przedłużono umowy z Magdaleną Leciejewską, Pauliną Pawlak, Ivaną Matovic i Emiliją Podrug. Nie udało się zatrzymać jedynie Katii Snytsiny, która wybrała grę w rosyjskiej Nadieżdzie Orenburg. Zrezygnowano natomiast z usług Natalii Marchanki i Monique Currie. Na miejsce tej pierwszej przyszła wspomniana Phillips, na miejsce tej drugiej w najbliższym czasie działacze zakontraktują jedną z gwiazd tegorocznych rozgrywek WNBA. Nazwisko tej zawodniczki trzymane jest jak na razie w tajemnicy. Zespół został jeszcze zasilony młodymi, zdolnymi Polkami, takimi jak Magdalena Kaczmarska, Marta Dobrowolska, czy Elżbieta Mukosiej. Kluczową sprawą jest jednak zatrzymanie absolutnych gwiazd światowej koszykówki, Alany Beard i Tamiki Catchings. Obie bardzo chcą do Gdyni wrócić. Warunki kontraktów zostały już ustalone, umowy czekają na podpisy. Do finalizacji potrzebne są tylko, albo aż... pieniądze.
Wszystko wskazuje na to, że początek sezonu nie będzie dla gdynianek łatwy. Na domiar złego w meczu o Spalding Super Cup PLKK nie zagra Emilija Podrug, która nabawiła się kontuzji. Prawdopodobnie jest to zapalenie kręgów szyjnych. W Lublinie zabraknie też Erin Phillips, która ma jeszcze wolne po sezonie WNBA.
Jakub Jakubowski
PLKK
Tradycyjnym meczem o Superpuchar Polski rozpoczną sezon 2009/2010 koszykarki Lotosu Gdynia. Mecz ten odbędzie się 26 września w Lublinie a rywalem mistrzyń Polski będzie zdobywca Pucharu Polski Wisła Can Pack Kraków. A już dzień później, meczem wyjazdowym z Liderem Pruszków, gdynianki zainaugurują rozgrywki ligowe.
Mecz o Superpuchar Polski ma znaczenie prestiżowe, wszak naprzeciw siebie staną dwie drużyny, które w ostatnich latach dzielą między siebie tytuły mistrzowskie. Ubiegły sezon był bardziej udany dla Lotosu Gdynia, który zdobył Mistrzostwo Polski. Krakowianki w lidze zajęły dopiero trzecie miejsce, a na osłodę pozostał im Puchar Polski.
Sportowa złość po tej porażce zmieniła się w mocną chęć rewanżu, o czym świadczą zmiany kadrowe w krakowskiej drużynie. Posadę stracił trener Wojciech Downar-Zapolski. Na jego miejsce zatrudniono znakomitego hiszpańskiego szkoleniowca Jose Ignacio Hernandeza, który w minionym sezonie doprowadził Salamancę do finału Euroligi. Pożegnano się też z Amerykankami: Dominique Canty i Candice Dupree, a także ze Slobodanką Maksimovic i Jeleną Skerovic. Z zawodniczek zagranicznych została jedynie Marta Fernandez. Zawodniczki, które zostały zakontraktowane na ich miejsce budzą szacunek. Nowa Wisła wydaje się niezwykle silna. Kluczowe wydaje się zakontraktowanie izraelskiej rozgrywającej Liron Cohen. To absolutny europejski top na tej pozycji, bardzo dobra snajperka, potrafiąca grać również w defensywie. O tą zawodniczkę starał się również Lotos Gdynia, ale, gdy kontrakt został zawodniczce przesłany do podpisu, ta nieoczekiwanie zmieniła zdanie i wybrała ofertę Wisły. Krakowski zespół wzmocnił się także dwiema solidnymi zawodniczkami WNBA, jakimi niewątpliwie są amerykańska środkowa Janell Burse i brazylijska skrzydłowa Iziane Castro Marques. Miejsce w Wiśle znalazła również rewelacja ubiegłego sezonu Katarina Zohnova, z Finepharmu AZS Kolegium Karkonoskie Jelenia Góra wróciła także Magdalena Skorek, która znakomicie prezentowała się w przedsezonowych sparingach. Pod Wawelem liczą też na rozgrywającą Agnieszkę Kułagę, która wróciła do polskiej ligi po grze w NCAA oraz Annę Wielebnowską, która wyleczyła już poważną kontuzję.
Trzeba przyznać, że skład Wisły robi wrażenie. Wydaje się, że będzie to zespół bardzo zbilansowany. Jak na tym tle prezentuje się Lotos Gdynia? Na chwilę obecną ciężko o porównanie. W Gdyni, po zdobyciu mistrzostwa Polski, paradoksalnie sytuacja jest daleka od idealnej. Przede wszystkim wygasła umowa ze sponsorem tytularnym Bankiem PKO BP. Ogromne zamieszanie związane ze zmianami w zarządzie banku, jakiego byliśmy świadkiem przez ostatnie kilka miesięcy, nie ułatwiało rozmów o przedłużeniu umowy. Władze klubu prowadzą zaawansowane rozmowy z kilkoma firmami, ale z pewnością nie uda się ich sfinalizować przed rozpoczęciem sezonu. Mniejsze wpływy do klubowej kasy przekładają się oczywiście na skład zespołu. Poza wicemistrzynią olimpijską Erin Phillips Lotos nie poczynił spektakularnych zakupów. Inna sprawa, że w założeniu skład miał się niewiele zmienić w porównaniu z poprzednim sezonem. Przedłużono umowy z Magdaleną Leciejewską, Pauliną Pawlak, Ivaną Matovic i Emiliją Podrug. Nie udało się zatrzymać jedynie Katii Snytsiny, która wybrała grę w rosyjskiej Nadieżdzie Orenburg. Zrezygnowano natomiast z usług Natalii Marchanki i Monique Currie. Na miejsce tej pierwszej przyszła wspomniana Phillips, na miejsce tej drugiej w najbliższym czasie działacze zakontraktują jedną z gwiazd tegorocznych rozgrywek WNBA. Nazwisko tej zawodniczki trzymane jest jak na razie w tajemnicy. Zespół został jeszcze zasilony młodymi, zdolnymi Polkami, takimi jak Magdalena Kaczmarska, Marta Dobrowolska, czy Elżbieta Mukosiej. Kluczową sprawą jest jednak zatrzymanie absolutnych gwiazd światowej koszykówki, Alany Beard i Tamiki Catchings. Obie bardzo chcą do Gdyni wrócić. Warunki kontraktów zostały już ustalone, umowy czekają na podpisy. Do finalizacji potrzebne są tylko, albo aż... pieniądze.
Wszystko wskazuje na to, że początek sezonu nie będzie dla gdynianek łatwy. Na domiar złego w meczu o Spalding Super Cup PLKK nie zagra Emilija Podrug, która nabawiła się kontuzji. Prawdopodobnie jest to zapalenie kręgów szyjnych. W Lublinie zabraknie też Erin Phillips, która ma jeszcze wolne po sezonie WNBA.
Jakub Jakubowski
PLKK
...jest jak jest, nie jak powinno być...
...scena po scenie nasze życie jest jak spektakl
choć nam aktorom być to może trochę nie w smak
...scena po scenie nasze życie jest jak spektakl
choć nam aktorom być to może trochę nie w smak
- tankista
- Żak
- Posty: 426
- Rejestracja: 21 stycznia 2007, 21:56
- Lokalizacja: Gdynia ,Olimpijska 5
- Kontaktowanie:
Re: Co słychać w Lotosie
Podobna sytuacja jak z sezonu 05/06 . Słabo z kasą ,brak spektakularnych transferów , no i znów próba gry młodymi polkami .
A jak jakiś sponsor nie rozpruje kieszeni z "kapuchą"
to znów będziemy mieli wielką niespodziankę w 1 kolejce .
A jak jakiś sponsor nie rozpruje kieszeni z "kapuchą"
Re: Co słychać w Lotosie
Hmmm, czy mi się pomyliło, czy też jakiś czas temu, podano do wiadomości, że Lotos podpisał kontrakt z S. Christon?
-
reaktywacja
- Junior
- Posty: 2236
- Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
- Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski
Re: Co słychać w Lotosie
Saletra pisze:Hmmm, czy mi się pomyliło, czy też jakiś czas temu, podano do wiadomości, że Lotos podpisał kontrakt z S. Christon?
Odpowiem Ci tekstem Jakuba Jakubowskiego z ostatniej informacji, którą wrzucił Matii:
Zrezygnowano natomiast z usług Natalii Marchanki i Monique Currie. Na miejsce tej pierwszej przyszła wspomniana Phillips, na miejsce tej drugiej w najbliższym czasie działacze zakontraktują jedną z gwiazd tegorocznych rozgrywek WNBA. Nazwisko tej zawodniczki trzymane jest jak na razie w tajemnicy.
Jedyne miejsce gdzie wskazano Shamekę Christon to kkforum. A przecież równie dobrze może chodzić o zwolnioną z CSKA Katie Douglas, nie?
Natomiast tankista uprawia zaawansowane czarnowidztwo...
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...
- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...
- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.
Re: Co słychać w Lotosie
Dla mnie początek sezonu może być taki sam jak w 2008/09. Byleby tylko skończyło się też tak jak w zeszłym roku.
Co do tej gwiazdy WNBA... Niedługo się przekonamy
Co do tej gwiazdy WNBA... Niedługo się przekonamy


Re: Co słychać w Lotosie
rzymi pisze:Dla mnie początek sezonu może być taki sam jak w 2008/09. Byleby tylko skończyło się też tak jak w zeszłym roku.
To chyba myslenie zyczeniowe co do polskiej ligi - natomiast w euro czas w końcu przejść pierwsze rundę play-off. Bez wymyślania.
- bart_81
- Senior
- Posty: 3091
- Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: Co słychać w Lotosie
Saletra pisze:rzymi pisze:Dla mnie początek sezonu może być taki sam jak w 2008/09. Byleby tylko skończyło się też tak jak w zeszłym roku.
To chyba myslenie zyczeniowe co do polskiej ligi - natomiast w euro czas w końcu przejść pierwsze rundę play-off. Bez wymyślania.
Dlaczego życzeniowe?
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 115 gości



