Finał TBLK oraz mecze o brąz

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
bart_81
Senior
Posty: 3091
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: PLAYOFF TBLK 2014/2015

Postautor: bart_81 » 24 marca 2015, 22:18

matrix pisze:
bodek38 pisze:Właśnie dziś się zastanawialiśmy gdzie Rymarenko wyląduje w przyszłym sezonie no i pojawiła sie opcja dzisiejszego rywala w końcu "lubuja" się w zawodniczkach z rybnicką przeszłością :lol:


a lubujemy, bo i Magda się tu sprawdziła, i Rebi. A Wy nie mieliście dziewczyn z toruńską przeszłością?:) Rymarenko? Nie wiem, już jeden błąd przed sezonem zrobiono rezygnując z Zaryckiej na rzecz Peckovej. Mi obiło się o uszy, że w Toruniu mocno polska opcja ma być, a panie z zagranicy to mają być tylko wzmocnienia. Oby

PS.O przepraszam Hollie Merideth się nie sprawdziła, Ola Chomać też. Ilona Jasnowska i Asia Chełczyńska Wam 4 miejsce wywalczyły. Zapamiętaj to bodek 8)


A kontraktowaliście kiedyś zagraniczne z innym zamysłem? 8)

bodek38
Młodzik
Posty: 519
Rejestracja: 07 listopada 2008, 22:13
Lokalizacja: RYBNIK

Re: PLAYOFF TBLK 2014/2015

Postautor: bodek38 » 24 marca 2015, 22:34

Zobaczymy czy pani Rebeca pomoże Wam zwalczyć Wasze bydgoskie kompleksy a przy okazji dając Wam pierwszy finał

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: PLAYOFF TBLK 2014/2015

Postautor: matrix » 25 marca 2015, 09:18

bodek38 pisze:Zobaczymy czy pani Rebeca pomoże Wam zwalczyć Wasze bydgoskie kompleksy a przy okazji dając Wam pierwszy finał


a jakie Ty masz kompleksy? Ruch Chorzów czy Górnik Zabrze, a może kurczaki z Gliwic :lol: No chyba, że Energa, na którą jechaliście ponoć w meczu rundy zasadniczej. Pani Rebecca jest jedną z wielu, a nie guru, jakim była w Rybniku. Kompleksy o których powiadasz pomoże zwalczyć zespół jako całość, bo koszykówka drogi bodku to sport zespołowy, jakbyś nie wiedział. Tego zespołu zabrakło w Rybniku, a na Wasze bożyszcze Kazika, tak jak kiedyś na Miro przyszedł już chyba czas.

bart_81 pisze:
A kontraktowaliście kiedyś zagraniczne z innym zamysłem? 8)


Nie bądź takim mądralą, kiedy wspomniane zagraniczne się u Was od lat sprawdzają. Nad Polkami się zastanówcie, tylko tu potrzeba więcej miedzi.
Ostatnio zmieniony 25 marca 2015, 09:26 przez matrix, łącznie zmieniany 1 raz.
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Awatar użytkownika
bart_81
Senior
Posty: 3091
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: PLAYOFF TBLK 2014/2015

Postautor: bart_81 » 25 marca 2015, 10:47

Wyluzuj matrix. Nie napisałem tego złośliwie. Tylko zagraniczne zawsze sprowadza się po to żeby były wzmocnieniem, jednak różnie z tym bywa. Trafiamy z zagranicznymi? to fakt. Ale gdyby nie to to w tym roku podzielilibyśmy być może nawet los Gdyni. Zoll i Brewer będą moim zdaniem nie do zatrzymania po takim sezonie, bo AZS kasą nie śmierdzi a tu by były potrzebne podwyżki i to spore. Także jeśli w nast sezonie znów trafimy z zagranicznymi to może być nieźle, ale jak nie.........może być bida, bo młode są coraz starsze a postępów nie widać.

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: PLAYOFF TBLK 2014/2015

Postautor: Greebo » 25 marca 2015, 10:53

Trafianie to chyba nie najszczesliwsze słowo w sytuacji gdy wszystkie panie macie od jednego menagera z ktorym macie dobry układ (co innego gdy braliscie panie wystepujące na uniwersjadach) a który dysponuje dosc solidną "stajnią". Zapewne wiec znow wezmiecie kogoś w miare taniego z jego listy i tyle.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
bart_81
Senior
Posty: 3091
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: PLAYOFF TBLK 2014/2015

Postautor: bart_81 » 25 marca 2015, 11:28

Zapewne tak będzie jak mówisz Greebo. Niekoniecznie jednak musimy znów tak dobrze wybrać, a wtedy może być lipa.

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: PLAYOFF TBLK 2014/2015

Postautor: Greebo » 25 marca 2015, 11:39

Ja na waszym miejscu jakis wielkich powdow do niepokoju bym nie miał. W SiG wielkiego szrotu nie ma, wiec spodziewam sie ze znow dostaniecie 2-3 przyzowite zawodniczki, choć trudno powiedzieć czy ktoras zagra aż tak jak teraz Zoll.

A moze jednak pokusicie sie o kogoś spoza tej agencji? Ot, chocby po którąś z Ukrainek? Fortuny im pewnie nie zaoferujecie, ale jednak od kilku lat macie opinie zepsołu finansowo uczciwego, a to może byc spory atut dla nich.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
bart_81
Senior
Posty: 3091
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: PLAYOFF TBLK 2014/2015

Postautor: bart_81 » 25 marca 2015, 12:12

I właśnie wschodni kierunek byłby chyba dobrym pomysłem,,ewentualnie południowy. Jakieś tanie młode Czeszki lub Ukrainki np.
Ten sezon pokazał, że szkolenie szkoleniem, ale poza pojedynczymi meczami Jaworskie, Szajtauer, Czarnodolska są po prostu słabe....niestety mają juz po 20-22 lata a postępu nie widać. W ich wieku Aga Kaczmarczyk pokazywała już zdecydowanie więcej.

bodek38
Młodzik
Posty: 519
Rejestracja: 07 listopada 2008, 22:13
Lokalizacja: RYBNIK

Re: PLAYOFF TBLK 2014/2015

Postautor: bodek38 » 25 marca 2015, 15:19

matix żal mi cie człowieczku kl czytam twe wypociny no ale tyle mosz co se popiszesz a gdyby ci pamięć nie zawiła tobyś pametał jak twoi ziomale na Bydgoszczy się odgrażali swego czasu przy pucharze Posk więc nie fandzol mi tu że nie mocie bydgoskich kompleksów i jezscze jedno wiecej pokory bo nigdy nie wiesz kiedy wrócic mogą czasy jak nawet do ósemki się nie kwalifikowaliście

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: PLAYOFF TBLK 2014/2015

Postautor: matrix » 25 marca 2015, 15:45

bodek38 pisze:matix żal mi cie człowieczku kl czytam twe wypociny no ale tyle mosz co se popiszesz a gdyby ci pamięć nie zawiła tobyś pametał jak twoi ziomale na Bydgoszczy się odgrażali swego czasu przy pucharze Posk więc nie fandzol mi tu że nie mocie bydgoskich kompleksów i jezscze jedno wiecej pokory bo nigdy nie wiesz kiedy wrócic mogą czasy jak nawet do ósemki się nie kwalifikowaliście


Bredzisz, co bierzesz daj tego sztabu trochę. Idź na spacer, poczytaj książkę, zbieraj grzyby. Tylko ich nie jedz, bo mądrzejszy nie będziesz. Ja Ci przypomnę czasy Color Cap na "kurzych łapkach", gdzie byłe Katarzynki (omamiliście je wirtualną kasą) wywalczyły Wam historyczne 4 miejsce, którego przez 15 przeszło lat nie powtórzyliście. To był meteor. Pchacie się na chama do tej E-klasy, a trzykrotnie już w niej żenadę odstawiliście, a teraz niewielką, bo panie Metcalf i Mingo miały już dość. Śpiewy: NADESZŁA KARA. NIE MA ENERGII W PUCHARACH, ataki na Naszą skromną grupę kibiców w tym dziewczynę (spróbujcie tego mądrale w Toruniu i na efekty długo nie będziecie czekać). W Toruniu za to na Bema "pełne pory". Na tyle pełne, że chyba ze strachu piątki przyszliście przybijać :lol:
PS.Znajdź sobie bodek sztamę lub kosę z potulickim wolontariatem. Nic nie stracisz, bo ten kibic jak Cię dotknie więcej meczu nie obejrzy. I proszę skończyć głupie podteksty o kompleksach, mecze Toruń-Bydgoszcz nawet w bierkach są tym samym czym dla innych np. Gorzów-Zielona czy Legia-Lech. Ktoś mi napisze inne dyscypliny, inne reakcje, a co ma koszykówka kobiet być wyizolowana? Tu też są emocje, tu też jest rywalizacja.
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Kosz-ykarz
Junior
Posty: 2238
Rejestracja: 27 listopada 2014, 17:09

Re: PLAYOFF TBLK 2014/2015

Postautor: Kosz-ykarz » 25 marca 2015, 17:42

Wspomniano tu o Ukrainkach . Zauwazcie ze Rymarenko , Zarytska , Dorogobuzova czy Ogorodnikova to wszystko ,,4'' w sumie . A przykre jest to że niemal każda z nich była lepsza od rodzimych naszych koszykarek. Ogorodnikova juz wiekowa ale ta reszta mlodych ? Nie powinno tak być.....Przecież Ukraina jakąś potęgą nie jest wielką....

Gdynia złozyła juz wniosek o dziką kartę czyli szykuje się powiększenie , czy do 14 to się okaze. Widzew pewnie też stanie na glowie by być w elicie. Dojdą 2 kluby z 1 ligi. Pytanie kto.

Zwiazek chyba też czeka na te zespoly bo jesli bedzie to ktos z Poznania to odpada sprawa zaproszen do ligi -bo przeciez Bachanski i reszta optuje za duzymi osrodkami . A czy Korona ? Ciagle te same problemy (hala itp) . W wielu klubach doszlo do przetasowan wiec moze byc ciekawie.
Tegoroczne nowe/stare kluby jako tako podolaly lidze : Sleza , Lublin , Siedlce no i na koniec Konin wystrzelil . Choć w ogolnej ocenie chyba najwieksze rozczarowanie.

Martwi ze w tym sezonie nie bylo zespolu ktory mozna powiedziec ze pozytywnie zaskoczyl . ani tez zawodniczek , zwlaszcza mlodego pokolenia ktore mozna nazwac objawieniem..No bo kto.....
mimo wszystko sezon ktory sie powoli konczy - ciekawszy do lat - i te na nowe /stare kluby jakos rażąco nie graly , nie odstraszaly. Jedynie Widzee na koniec gral juz dramat.... Gdynia w wielu meczach walczyla , a beniaminki raz lepiej raz gorzej...
Slezie zabraklo trenera a mowiac ze placili frycowe....no sorry : majac cenione zawodniczki typu Pawlak , Leciejewska , Player , Ross , Ngwabo mowiac ze placili frycowe :D . Rozumiem jakby mieli nieznane , mlode grajki :D .

Tak wiec Slezie zabraklo trenera by powalczyc o ,,4'' , tak samo Koninowi by powalczyc o ten przedzial 6-8 , Rybnik trafil z zagranicznymi i jakos ten play off pewnie ugral . Siedlce i Lublin mieli perturbacje z zagranicznymi glownie . To tak pokrotce o zespolach z dolnej czesci tabeli bo na podsumowania przyjdzie jeszcze czas.

dla czolowej ,,4''' teraz zaczyna sie prawdziwa walka .

bodek38
Młodzik
Posty: 519
Rejestracja: 07 listopada 2008, 22:13
Lokalizacja: RYBNIK

Re: PLAYOFF TBLK 2014/2015

Postautor: bodek38 » 31 marca 2015, 21:54


Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Re: PLAYOFF TBLK 2014/2015

Postautor: Ałgaja » 01 kwietnia 2015, 08:00

W Krakowie mają być takie cuda:

Koszykówka. Wisła Can-Pack rozpoczyna dziś półfinałową rywalizację z CCC Polkowice. W ostatnich latach te dwie drużyny spotykały się w play-off dopiero w walce o złoty medal. Teraz jednak mistrz Polski zmierzy się z wicemistrzem już na etapie półfinałów. Wisła, jako lider tabeli po sezonie zasadniczym, cieszy się przywilejem własnego parkietu. To oznacza, że pierwsze dwa starcia półfinałowe odbędą się w Krakowie. Pierwsze rozpocznie się dziś o godz. 18, a kolejne pojutrze o 18.30. Rywalizacja w półfinałach będzie toczyć się do trzech zwycięstw. Wisła do rywalizacji z CCC przystąpi wzmocniona powrotem Agnieszki Szott-Hejmej. Jedna z najlepszych polskich koszykarek od początku sezonu zmagała się z poważnymi problemami zdrowotnymi po kontuzji kolana. Nie było jasne, czy w ogóle zdoła wrócić w tym sezonie do gry. Wszystko wskazuje jednak na to, że ten powrót się uda. Choć nie jest przesądzone, czy już w pierwszym meczu półfinałowym. – Nie chcę nic na razie zapowiadać, w środę się okaże – zastrzega koszykarka „Białej Gwiazdy”. Przyznaje, że nie chciała nawet szerzej informować o swoim powrocie do normalnych treningów z drużyną. – To miała być niespodzianka – zaznacza. – Wszyscy mnie ciągle pytali, kiedy wracam. A ja odpowiadałam tylko „nie wiem”, bo nie byłam pewna, kiedy to się uda. Szott-Hejmej w tym sezonie wystąpiła tylko w jednym meczu ligowym. Później poddała się operacji kolana i od tego czasu zaczęła się jej walka o powrót do pełni zdrowia. – Miałam momenty zwątpienia – wyznaje. – Bardzo pomogli mi trenerzy Stefan Svitek i Artur Golański. Tłumaczyli, że najważniejsze, bym wróciła zdrowa, niezależnie od tego, ile to dochodzenie do pełni formy będzie trwało. Wierzyli we mnie nawet w momentach, gdy już wydawało mi się, że mogę w ogóle nie wrócić. Wsparcie zapewniła też rodzina. – Mąż mi powtarzał, że jeszcze będę biegać jak sarenka – uśmiecha się zawodniczka, ale przez łzy wzruszenia. – Chciałam podziękować wszystkim tym kibicom, którzy do mnie pisali, wspierali mnie psychicznie. A także tym, którzy we mnie już nie wierzyli. Bo przez to moja motywacja była jeszcze silniejsza. 33-letnia skrzydłowa musi teraz na nowo odnaleźć się w drużynie.
Wcześniej grałam w Wiśle na pozycji niskiej skrzydłowej. A teraz trener planuje, bym weszła na pozycję nr 4 – zdradza. W przeszłości grywała już w tej roli, w Artego Bydgoszcz. – Zmiana pozycji wynika m. in. z tego, że kontuzjowana jest Agnieszka Kaczmarczyk – wyjaśnia. – Liczę, że moja obecność w drużynie pozwoli innym dziewczynom odpocząć chociaż parę minut podczas tych meczów play-off. Dlaczego jej powrót do gry po kontuzji tak się opóźniał? Pierwotne plany były takie, że do normalnych treningów miała wrócić już w styczniu. – Miałam problem z nerwem strzałkowym, który się ocierał o kość strzałkową. W momencie, gdy mięśnie były osłabione, to przy jakimkolwiek obciążeniu dostawałam sygnał w postaci bólu – tłumaczy. – Ale im silniejszy jest mięsień czworogłowy uda, tym mniej to czuję. Ciężko pracowałam rehabilitując się z naszym sztabem. Na razie jestem jeszcze trochę „powolna” na parkiecie, brak mi dynamiki. Głowa chce, a nogi są jeszcze ciężkie. Ale czas gra teraz na moją korzyść. To nie koniec dobrych informacji dla zawodniczki. Wczoraj szeroki skład kadry na przygotowania do Eurobasketu 2015 podał trener Jacek Winnicki i znalazła się ona w kadrze. Są też inne wiślaczki: Agnieszka Skobel, Magdalena Ziętara, Justyna Żurowska-Cegielska.

źródło: Dziennik Polski
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: PLAYOFF TBLK 2014/2015

Postautor: Greebo » 01 kwietnia 2015, 09:27

No i byłoby to bardzo pożądane by wróciła, bo możliwości rotacji wśród Polek jest niewątpliwie nasza pięta achillesową w rozgrywkach ligowych, a od dzis zaczynamy już przecież grę na poważnie w tych rozgrywkach. Do tej pory niemal od początku rozgrywek mieliśmy komfortowa sytuacje. Szybko zadomowiliśmy się na pozycji lidera i to z dość bezpieczna przewaga nad rywalami, więc nawet w meczach z czołówka ligi mogliśmy grac dość swobodnie - ewentualna porażka niewiele zmieniała w naszej sytuacji, teraz już aż tak milo nie będzie.

Gdyby patrzyć na dotychczasowy przebieg sezonu, to tak naprawdę powinno się odwołać PO i złote medale dać nam z urzędu. Nasze zawodniczki wygrały jak dotąd 26 spotkań (24 w lidze i 2 w PP) nie ponosząc żadnej porażki, 3 -krotnie ogrywając zarówno 3-cia, jaki 4-ta drużynę w lidze po sezonie zasadniczy a wicelidera "tylko" dwukrotnie ale za to łączna różnica 48 punktów. To jest przepaść. Ale jak dobrze wiemy nawet najpiękniejsze passe tego typu maja obecnie znaczenie iluzoryczne i wcale nie muszą zwiastować końcowego tryumfu. Można wygrać wszystkie mecze w sezonie zasadniczym, można spokojnie przejść przez pierwsze rundy PO, można mieć 5 wygranych z rzędu z najgroźniejszym rywalem a potem przegrać mistrzostwo po meczu którego końcówka na trwałe zapisała się w historii polskiego basketu.. prawda Gdynio? :) Niewiele zresztą brakowało by rok temu dość zbliżony scenariusz stał się i naszym udziałem. Przecież do rozgrywki finałowej z Polkowicami podochodzimy tylko z 1 wcześniejsza porażka na koncie, i z bezpośrednim bilansem meczów w sezonie 4-1 a potem jedna porażka u siebie spowodowała ze cała tak ciężko wypracowywana przewaga prysła i trzeba było się mocno namęczyć by tytuł jednak wrócił pod Wawel (a trudno wyrokować co by było gdyby nie Musina i Miłek)

Dlatego teraz trzeba zapomnieć o tym co było wcześniej w tym sezonie, i pamiętać ze każda kolejna rywalizacje zaczynamy od stanu 0-0. Oczywiście nasza przewaga nad Polkowicami w tym sezonie jest dużo większa niz rok temu, ale nie na tyle byśmy mogli być pewni awansu juz przed jej rozpoczęciem. Jeśli podejdziemy zbyt luźno do rywalizacji to potem problemy mogą się pojawić a przecież stawka w tej fazie jest bardzo duza, dla mnie większa nawet jak w finale. Nie ma co prawda co ukrywać ze bez względu na to czy przegralibyśmy teraz, czy dopiero w finale to i tak sezon obecny byłby stracony. Ale o ile porażka w kolejnym etapie nie niosłaby negatywnych konsekwencji na przyszłość o tyle odpadnięcie juz teraz stawiałoby po znakiem zapytania nasz udział w przyszłorocznej Eurolidze, a to byłby juz cios dużo większy. A nawet jesli dostalibyśmy sie tam jakoś "kuchennymi drzwiami", to pewnie decyzja o tym fakcie zapadłaby gdzieś dopiero w czerwcu, a to znacznie utrudniłoby budowę składu na kolejny sezon.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Re: PLAYOFF TBLK 2014/2015

Postautor: Saletra » 01 kwietnia 2015, 20:55

Proszę o usunięcie postu....
Ostatnio zmieniony 01 kwietnia 2015, 20:59 przez Saletra, łącznie zmieniany 1 raz.


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 81 gości