BLK - 15 kolejka (14-15.01.2017)
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Re: BLK - 15 kolejka (14-15.01.2017)
Starsza ponoć przeziębiona, a Raisa wraca po kontuzji stopy i nie była w pełni gotowa na tak ważne spotkanie (nie grała w ostatnich meczach CCC).
Re: BLK - 15 kolejka (14-15.01.2017)
ChrisLbn pisze:Ja byłbym trochę bardziej ostrożny z typowaniem Gorzowa do 3 pozycji w tabeli po rundzie zasadniczej. Przed nimi jeszcze 4 ciężkie mecze - 3 wyjazdowe (w Toruniu, Bydgoszczy i w Lublinie) oraz spotkanie u siebie z Wisłą. Przy ewentualnych 4 porażkach, raczej trudno będzie im utrzymać to 3 miejsce. Poza tym, już dzisiaj było widać w Polkowicach, że w 4 kwarcie wyraźnie brakowało sił podstawowym zawodniczkom Gorzowa.
Przecież nigdzie nie napisałem ze Gorzów zajmie 3 miejsce, tylko ze ten wynik ma dla niego jakieś pozytywy.
Owszem, Gorzów ma ciężki terminarz ale po pierwsze wcale nie musi przegrać wszystkich 4 spotkań a po drugie rywale tez spacerków mieć nie będą. Dlatego na ten moment jego sytuacja jest korzystniejsza niz Torunia, Lublina czy Polkowic
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
-
ChrisLbn
Re: BLK - 15 kolejka (14-15.01.2017)
"Owszem, Gorzów ma ciężki terminarz ale po pierwsze wcale nie musi przegrać wszystkich 4 spotkań a po drugie rywale tez spacerków mieć nie będą. Dlatego na ten moment jego sytuacja jest korzystniejsza niż Torunia, Lublina czy Polkowic".
To prawda, że Polkowice, a zwłaszcza Toruń też mają niełatwy układ spotkań do końca rundy, ale co do Pszczółek to już bym trochę polemizował z taką tezą. Lublinianki mają 4 wyjazdy, ale akurat do najsłabszej czwórki ligi, natomiast u siebie będą gościć 3 zespoły, z którymi najprawdopodobniej będą walczyć o pierwszą czwórkę tj. Polkowice, Toruń i Gorzów plus troszkę słabszą od tej trójki Gdynię. Całkiem realny jest zatem scenariusz, że AZS UMCS może ukończyć rundę zasadniczą z bilansem 16-6 lub 15-7, co daje szansę na zakończenie rundy zasadniczej na 3-4 miejscu. Oczywiście są to tylko rozważania teoretyczne, bo jak zwykle wszystko zweryfikuje parkiet...
To prawda, że Polkowice, a zwłaszcza Toruń też mają niełatwy układ spotkań do końca rundy, ale co do Pszczółek to już bym trochę polemizował z taką tezą. Lublinianki mają 4 wyjazdy, ale akurat do najsłabszej czwórki ligi, natomiast u siebie będą gościć 3 zespoły, z którymi najprawdopodobniej będą walczyć o pierwszą czwórkę tj. Polkowice, Toruń i Gorzów plus troszkę słabszą od tej trójki Gdynię. Całkiem realny jest zatem scenariusz, że AZS UMCS może ukończyć rundę zasadniczą z bilansem 16-6 lub 15-7, co daje szansę na zakończenie rundy zasadniczej na 3-4 miejscu. Oczywiście są to tylko rozważania teoretyczne, bo jak zwykle wszystko zweryfikuje parkiet...
Re: BLK - 15 kolejka (14-15.01.2017)
Pytanie tylko jaka przewagę daje tak naprawdę własny parkiet, bo wydaje się ze z roku na rok coraz mniejsza w tym roku wyraźny atut stanowi tylko dla Gorzowa i Torunia (spośród zespołów z czołówki) I gdzie jak gdzie ale w Lublinie akurat powinni to potwierdzać - przegrali już przecież u siebie 3 razy, w tym 2 razy z zespołami które ograli na wyjeździe.
Jeśli chodzi o Gorzow to imo kluczowe będzie to czy dalej będą ich omijać kontuzje. Póki co właściwie są na nie odporni podczas gdy inne zespoły mają z mniejsze lub - częściej - większe problemy. A biorąc pod uwagę ze Gorzów gra praktycznie 6-tka zawodniczek to kontuzja choćby 1 z nich byłaby ogromnym osłabieniem.
edit - i żeby nie było, bynajmniej nie przekreślam szans Lublina (a także Torunia czy Polkowic) na miejsce w pierwszej 3-4 przed PO. Czołówka jest na tyle wyrównana ze każdy wynik w meczach czołowej 8-ki (wliczając do niej Gdynie a nie Zagłebie) jest możliwy a przez to i końcowa tabela jest trudna do przewidzenia.
Jeśli chodzi o Gorzow to imo kluczowe będzie to czy dalej będą ich omijać kontuzje. Póki co właściwie są na nie odporni podczas gdy inne zespoły mają z mniejsze lub - częściej - większe problemy. A biorąc pod uwagę ze Gorzów gra praktycznie 6-tka zawodniczek to kontuzja choćby 1 z nich byłaby ogromnym osłabieniem.
edit - i żeby nie było, bynajmniej nie przekreślam szans Lublina (a także Torunia czy Polkowic) na miejsce w pierwszej 3-4 przed PO. Czołówka jest na tyle wyrównana ze każdy wynik w meczach czołowej 8-ki (wliczając do niej Gdynie a nie Zagłebie) jest możliwy a przez to i końcowa tabela jest trudna do przewidzenia.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
-
ChrisLbn
Re: BLK - 15 kolejka (14-15.01.2017)
Tak - Pszczółki przegrały u siebie 3 mecze, ale tylko w meczu z Artego zespół grał w pełnym składzie. W lubelskim meczu ze Ślęzą Owczarzak doznała dość poważnej kontuzji już w 1 minucie meczu, nie grała w nim też Handford, a w trakcie meczu urazu doznała także Ugoka - bez tych 3 zawodniczek podjęcie równorzędnej walki ze Ślęzą było skazane na niepowodzenie. Również w grudniowym meczu z Wisłą zabrakło Dominiki, a jak wygląda gra drużyny bez podstawowej rozgrywającej w meczu z takim zespołem jak Wisła, to nie muszę już nawet pisać.
Oczywiste jest, że oprócz formy każdego zespołu istotny dla końcowego rozstawienia przed fazą play-off będzie fakt, czy któraś z podstawowych zawodniczek czołowych zespołów nie ulegnie kontuzji. Łatwo sobie wyobrazić, jak wyglądałaby gra Ślęzy bez Zoll, Energi bez McBride czy Artego bez Reid. Stąd brak kontuzji może być też tym elementem, który zadecyduje o układzie par w ćwierćfinale play-off.
Oczywiste jest, że oprócz formy każdego zespołu istotny dla końcowego rozstawienia przed fazą play-off będzie fakt, czy któraś z podstawowych zawodniczek czołowych zespołów nie ulegnie kontuzji. Łatwo sobie wyobrazić, jak wyglądałaby gra Ślęzy bez Zoll, Energi bez McBride czy Artego bez Reid. Stąd brak kontuzji może być też tym elementem, który zadecyduje o układzie par w ćwierćfinale play-off.
Re: BLK - 15 kolejka (14-15.01.2017)
ChrisLbn pisze:Tak - Pszczółki przegrały u siebie 3 mecze, ale tylko w meczu z Artego zespół grał w pełnym składzie. W lubelskim meczu ze Ślęzą Owczarzak doznała dość poważnej kontuzji już w 1 minucie meczu, nie grała w nim też Handford, a w trakcie meczu urazu doznała także Ugoka - bez tych 3 zawodniczek podjęcie równorzędnej walki ze Ślęzą było skazane na niepowodzenie. Również w grudniowym meczu z Wisłą zabrakło Dominiki, a jak wygląda gra drużyny bez podstawowej rozgrywającej w meczu z takim zespołem jak Wisła, to nie muszę już nawet pisać.
Wiadomo, że dwie kontuzje podstawowych zawodniczek w trakcie meczu mogą rozsypać koncepcję, przyczyniając się do porażki. Jednak poza Gorzowem i Ślęzą reszta klubów z najmocniejszej ósemki musiała radzić sobie w przynajmniej trzech-czterech meczach bez choćby jednej zawodniczki pierwszopiątkowej lub ważnej Polki. To kwestia nie tylko kontuzji, lecz także oczekiwania na zagraniczne, które dołączyły do zespołów później lub vacat na jakiejś pozycji po pożegnaniu z zagranicznymi (CCC, Energa, Basket). Spoglądając z tej perspektywy, trenerzy większości drużyn mogliby co najmniej jedną porażkę zrzucić na sytuację personalną, już nie mówiąc o gorszej "dyspozycji dnia", która jest nieunikniona w kilku meczach w sezonie. Tylko czy to miałoby sens?
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
-
ChrisLbn
Re: BLK - 15 kolejka (14-15.01.2017)
paulo2907 pisze: Wiadomo, że dwie kontuzje podstawowych zawodniczek w trakcie meczu mogą rozsypać koncepcję, przyczyniając się do porażki. Jednak poza Gorzowem i Ślęzą reszta klubów z najmocniejszej ósemki musiała radzić sobie w przynajmniej trzech-czterech meczach bez choćby jednej zawodniczki pierwszopiątkowej lub ważnej Polki. To kwestia nie tylko kontuzji, lecz także oczekiwania na zagraniczne, które dołączyły do zespołów później lub vacat na jakiejś pozycji po pożegnaniu z zagranicznymi (CCC, Energa, Basket). Spoglądając z tej perspektywy, trenerzy większości drużyn mogliby co najmniej jedną porażkę zrzucić na sytuację personalną, już nie mówiąc o gorszej "dyspozycji dnia", która jest nieunikniona w kilku meczach w sezonie. Tylko czy to miałoby sens?
I to jest też jednym z kilku czynników, które sprawiły, że Ślęza i Gorzów zajmują na razie odpowiednio 2 i 3 miejsce w tabeli, bo kontuzje omijały raczej te zespoły. Gwoli ścisłości dodam, że Pszczółki musiały sobie radzić bez Dominiki w 5 na 14 rozegranych spotkań w BLK.
- bart_81
- Senior
- Posty: 3091
- Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: BLK - 15 kolejka (14-15.01.2017)
Gorzów jest na razie trzeci i z racji tego jest najbliżej zajęcia tego miejsca po rundzie zasadniczej. Z CCC mamy dodatni bilans, z Toruniem też zakładam że taki będzie w przypadku porażki bo wysoko wygraliśmy u siebie, z Bydgoszczą może być różnie w dwumeczu, ale ta z kolei ma już większą stratę. Zostaje Lublin, który przy terminarzu jaki ma do końca wydaje się napoważniejszym rywalem. Ale wszystko się okaże. Na razie to my musimy wygrać w Łodzi i mam nadzieje że nie powtórzy się wpadka z Ostrowa, bo to poważnie skomplikowałoby naszą dobrą jak na razie sytuację.
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 141 gości