Seba pisze:
Z tym ospale to można polemizować

Gra tak, żeby z uśmiechem na twarzy i klasą rzucać i zbierać tyle ile ... wystarcza

Nam w Poznaniu w zaciętym meczu 27 punktów, Ostrovii 30... a jakby trzeba było, to i po 40 punktów + 25 zbiórek by zaliczała! Szkoda, że nasza najlepsza zawodniczka w 2002 roku w zespole wygrywającym wtedy 1 ligę, ciagle nie dostała szansy zmierzenia się z lepszymi w ekstraklasie

Myślę ,ze 2002 rok to był dobry czas na debiut Agi w lidze. Niestety im poźniej tym gorzej dla samej zawodniczki. Teraz to w zasadzie jest już prawie ostatni dzwonek, bo jak w wieku np 26-27 lat zacznie dopiero grać w ekstraklasie, to obawiam się ,że bedzie już za późno i pozostanie jednym z tych centrów co zdobywaja w meczu 10 -14 pkt i tego poziomu już nie przeskoczy.
Gdyby jednak już teraz grała w najwyższej klasie rozgrywkowej, "otrzaskała" się z ligą, a przede wszystkim ciężko i sumiennie oraz regularnie ćiwczyłaby na treningach, to mogłaby naprawdę być jedną z wyróżniających się zawodniczek. A jak wiemy młodych polskich centrów nie mamy najlepszych, co sie tyczy zresztą innych pozycji również. Aga jest w miarę mocna fizycznie co umożliwia jej w miarę skuteczne rozpychanie sie pod koszem , w przeciwieństwie do Mroziny lub Pałki. Reprezentacji przydałby się taki center, z tymże ,że Aga naprawdę musaiałaby przejść długą drogę aby zasłużyć sobie na takie miano.
Nie pozostaje nic jak trzymać kciuki za tą zawodniczkę

.