8kolejka-Wisła Kraków - AZS PWSZ Sowood Gorzów Wlk.85-70
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
- ziutek_pabianice
- Kadet
- Posty: 1714
- Rejestracja: 02 kwietnia 2006, 13:19
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
- diablewcielone:P
- Kadet
- Posty: 1450
- Rejestracja: 22 października 2005, 10:37
- Lokalizacja: Miasto Krakuff
- Kontaktowanie:
to może i ja coś napiszę o meczu.
bardzo spokojna wygrana naszego zespołu, wlaściwie pierwsza kwarta rozstrzygnęła o meczu.
dobra gra naszych dziewczyn w tej wlaśnie kwarcie, niezła obrona(zawsze może być lepiej
), dobrze wyprowadzane i przede wszystkim skuteczne ataki.później już tylko spokojne kontrolowanie przebiegu meczu.
o naszych zawodniczkach nie będę pisać, jeśli chodzi o Gorzowianki to dobre wrażenie zrobiła na mnie wysoka Chinka(przepraszam,ale nazwiska nie pamiętam
).natomiast wiele więcej spodziewałam się po Ristic, wczoraj niestety nie pokazała nic, w moim odczuciu była jedną z najgorszych zawodniczek drużuny AZS.
a na koniec coś o sędziach. takie g... gwizdali,że aż szkoda słów. bardzo dużo błędów zarówno w jedną, jak i drugą stronę.
ogólnie bardzo przyjemny meczyk:)
bardzo spokojna wygrana naszego zespołu, wlaściwie pierwsza kwarta rozstrzygnęła o meczu.
dobra gra naszych dziewczyn w tej wlaśnie kwarcie, niezła obrona(zawsze może być lepiej
o naszych zawodniczkach nie będę pisać, jeśli chodzi o Gorzowianki to dobre wrażenie zrobiła na mnie wysoka Chinka(przepraszam,ale nazwiska nie pamiętam
a na koniec coś o sędziach. takie g... gwizdali,że aż szkoda słów. bardzo dużo błędów zarówno w jedną, jak i drugą stronę.
ogólnie bardzo przyjemny meczyk:)
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
z innej trochę beczki
niech TVP 3 jakiś mecz z wyjazdu puści z Euroligi najlepiej
a nie zmiena terminów
wiadomo,że jak mecz w Krk to raczej na halę się wybiera każdy a im później mecz tym więcej osób
17.15 w środę.....
ciekawe czy zacznie się17.15 czy może 17.45
w tym sezonie to co drugi zaczyna się zawsze z poslizgiem
niech TVP 3 jakiś mecz z wyjazdu puści z Euroligi najlepiej
a nie zmiena terminów
wiadomo,że jak mecz w Krk to raczej na halę się wybiera każdy a im później mecz tym więcej osób
17.15 w środę.....
ciekawe czy zacznie się17.15 czy może 17.45
w tym sezonie to co drugi zaczyna się zawsze z poslizgiem
17:15 to fatalna godzina, ale i tak lepiej niż w czwartek w Gdyni. Tam mecz się o 16 zaczyna. Głupota!!
Jestem rozczarowany drużyną Gorzowa. Wisła zagrała jeden ze słabszych meczów. Do przerwy juz grała bardzo słabo, a zdobyła 49 punktów. Szkoda, że w Euro tak się łatwo pkt nie zdobywa. Co robiła (a własciwie czego nie) na parkiecie Ola Karpińska? Jak można oddać tylko 3 rzuty z gry będąc podstawową zawodniczką??? Rozumeim, że mecz nie idzie, skuteczność słaba, powiedzmy 3/10, ale 2/3??? Jakieś nieporozumienie.
Rozegrania w Gorzowie nie ma. Zawodniczki wyglądają na bardzo sympatyczne, ale ani Ristic, Czubak czy Zalesiak nie grają.
Zaskoczony jestem postawą Asi Czarneckiej. Szczerze powiedziawszy, to nie widziałem jej tak walczącej, nabuzowanej. Prawie walnęła Liad przy jednym starciu!! To jest absolutnie pozytywne, bo jak pamiętam, to taka miękka w grze była. Teraz walczy i bardzo dobrze.
O wiele lepsze wrażenie na mnie zrobił Poznań.
PS... a o naszych zawodniczkach się nie będę wypowiadał. słaby mecz ogólnie.
Jestem rozczarowany drużyną Gorzowa. Wisła zagrała jeden ze słabszych meczów. Do przerwy juz grała bardzo słabo, a zdobyła 49 punktów. Szkoda, że w Euro tak się łatwo pkt nie zdobywa. Co robiła (a własciwie czego nie) na parkiecie Ola Karpińska? Jak można oddać tylko 3 rzuty z gry będąc podstawową zawodniczką??? Rozumeim, że mecz nie idzie, skuteczność słaba, powiedzmy 3/10, ale 2/3??? Jakieś nieporozumienie.
Rozegrania w Gorzowie nie ma. Zawodniczki wyglądają na bardzo sympatyczne, ale ani Ristic, Czubak czy Zalesiak nie grają.
Zaskoczony jestem postawą Asi Czarneckiej. Szczerze powiedziawszy, to nie widziałem jej tak walczącej, nabuzowanej. Prawie walnęła Liad przy jednym starciu!! To jest absolutnie pozytywne, bo jak pamiętam, to taka miękka w grze była. Teraz walczy i bardzo dobrze.
O wiele lepsze wrażenie na mnie zrobił Poznań.
PS... a o naszych zawodniczkach się nie będę wypowiadał. słaby mecz ogólnie.
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
bo nie widziałeś 3 kwarty, wtedy punktowała non stop, ogólnie niezła 3 kwarta i duzy brak komunikacji z dziewczyną, ale bedzie napewno silnym punktem drużyny, szkoda ze słabo zbiera ale moze sie jej alurat tak przydazyło, ze nie stała tam gdzie piłka spadała
rozegranie strasznie drewniane... Czubak, Ristić...
Zalesiak mało grała ale było widać ze to bardzo dynamiczna zawodniczka!! no i Anka zaszalała!! dawno tyle zbiórek nie miała!!
a Czarna przypakowała i są efekty
, tak sobie myślałem, że juz wole ją w zespole zamiast Laid, w przyszłym sezonie o ile wróci do Kraka to bym ją chętnie widział za Elke i Laid...
PS. coś się dizeje z Elką, obecność Mirka ją tak zdeprymowała??
Zalesiak mało grała ale było widać ze to bardzo dynamiczna zawodniczka!! no i Anka zaszalała!! dawno tyle zbiórek nie miała!!
a Czarna przypakowała i są efekty
PS. coś się dizeje z Elką, obecność Mirka ją tak zdeprymowała??
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z

No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z

Forester pisze:z innej trochę beczki
niech TVP 3 jakiś mecz z wyjazdu puści z Euroligi najlepiej
a nie zmiena terminów
wiadomo,że jak mecz w Krk to raczej na halę się wybiera każdy a im później mecz tym więcej osób
17.15 w środę.....
ciekawe czy zacznie się17.15 czy może 17.45
w tym sezonie to co drugi zaczyna się zawsze z poslizgiem
No dokladnie zobrazowales nasz punkt widzenia
Nie ma mocnych na Wisłę (w lidze)
Dariusz Jaroń2006-11-19, ostatnia aktualizacja 2006-11-19 21:56
Ford Germaz Ekstraklasa: Wisła Can Pack - AZS Sowood Gorzów Wlkp 85:70. Mimo braku kontuzjowanej liderki Anny DeForge mistrzynie kraju bez problemów pokonały bardzo dobrze spisujące się w tym sezonie akademiczki z Gorzowa Wielkopolskiego.
DeForge wciąż narzeka na bóle kręgosłupa. Amerykanka od kilku dni nie trenuje, tylko bierze zastrzyki i poddawana jest terapii. Jej szansę występu w środowym meczu Euroligi przeciwko Familii Schio (u siebie) oceniane są na 50 procent. - Mam nadzieje, że jeśli nie na ten, to już na następny mecz przeciwko TEO Wilno będzie gotowa - mówi trener Wisły Elmedin Omanić.
DeForge w wyjściowej piątce gospodyń zastąpiła Monika Krawiec, która - zwłaszcza w defensywie - nie ustępowała sławniejszej koleżance. Wiślaczki bardzo dobrze rozpoczęły mecz: w ataku grały szybko piłką, dzięki czemu wiele rzutów oddawanych było z czystej pozycji, w obronie natomiast zagrały na tyle skutecznie i agresywnie, że w pierwszej kwarcie gorzowianki trafiły zaledwie dwa rzuty z gry.
W czwartej minucie po akcji 2+1 Jeleny Skerović gospodynie prowadziły 9:2. - Co się dzieje?! - pytał swoje podopieczne niezadowolony z postawy drużyny trener Dariusz Maciejewski.
Akademiczki doszły do siebie na początku drugiej kwarty, którą rozpoczęły serią 6:1. Wyższy bieg włączyły wówczas także krakowianki i dzięki kapitalnej grze pary Skerović - Daliborka Vilipić prowadziły już 40:18. Po przerwie gorzowianki zagrały agresywniej w obronie i zmniejszyły dystans do kilkunastu punktów.
W zespole z Gorzowa zadebiutowały wczoraj dwie zawodniczki z Chin: Guan Xin i Mao Wenjing. Zwłaszcza gra tej pierwszej mogła się podobać, Xin po przerwie z 10 punktami była najskuteczniejsza na parkiecie. - Mają potencjał, będziemy mieli z nich pożytek - cieszył się trener Maciejewski.
W Wiśle, oprócz wspomnianych Skerović i Vilipić, bardzo dobry mecz rozegrała Dominique Canty, która imponowała spokojem w akcjach ofensywnych. Z dobrej strony przypomniała się krakowskiej publiczności 24-letnia środkowa Joanna Czarnecka, która przed dwoma laty grała w koszulce z "Białą Gwiazdą", a teraz jest zawodniczką AZS.
Po wczorajszym zwycięstwie wiślaczki z kompletem ośmiu zwycięstw przewodzą w FGE, wyprzedzając drugą naszą eksportową drużynę Lotos Gdynia lepszym stosunkiem małych punktów. Trzecie przed tą kolejką gorzowianki spadły na szóste miejsce.
Podczas meczu kibice zaprotestowali przeciwko porze rozgrywania spotkania. Na trybunie zawisł transparent "Wolicie TVP niż kibiców, więc jesteśmy w Łodzi", a sektor zajmowany przez najbardziej żywiołowo dopingujących fanów pozostał pusty przez cały mecz. - Przykro mi, że nie było naszych kibiców. Mam nadzieję, że w następnym meczu będzie inaczej i na trybunach zasiądzie komplet widzów - skomentował sytuację Omanić.
Wisła Can-Pack Kraków - AZS Sowood Gorzów Wielkopolski 85:70
Kwarty: 20:8, 29:23, 20:18, 16:21.
Wisła: Vilipić 20 (10zb.), Skerović 18 (3x3, 6as.), Canty 16, Wielebnowska 7 (12zb.), Krawiec 6 (7zb., 4przech.), Suez-Karni 6, Trześniewska 4, Gburczyk 4, Fikiel 2, Zając 2, Trafimava, Błaszczak po 0
AZS: Czarnecka 15, Xin 12, Zalesiak 10, Żurowska 9, Kozdroń 8 (7zb.), Karpińska 7, Czubak 4 (7zb.), Wenjing 3, Ristić 2
www.gazeta.pl
Dariusz Jaroń2006-11-19, ostatnia aktualizacja 2006-11-19 21:56
Ford Germaz Ekstraklasa: Wisła Can Pack - AZS Sowood Gorzów Wlkp 85:70. Mimo braku kontuzjowanej liderki Anny DeForge mistrzynie kraju bez problemów pokonały bardzo dobrze spisujące się w tym sezonie akademiczki z Gorzowa Wielkopolskiego.
DeForge wciąż narzeka na bóle kręgosłupa. Amerykanka od kilku dni nie trenuje, tylko bierze zastrzyki i poddawana jest terapii. Jej szansę występu w środowym meczu Euroligi przeciwko Familii Schio (u siebie) oceniane są na 50 procent. - Mam nadzieje, że jeśli nie na ten, to już na następny mecz przeciwko TEO Wilno będzie gotowa - mówi trener Wisły Elmedin Omanić.
DeForge w wyjściowej piątce gospodyń zastąpiła Monika Krawiec, która - zwłaszcza w defensywie - nie ustępowała sławniejszej koleżance. Wiślaczki bardzo dobrze rozpoczęły mecz: w ataku grały szybko piłką, dzięki czemu wiele rzutów oddawanych było z czystej pozycji, w obronie natomiast zagrały na tyle skutecznie i agresywnie, że w pierwszej kwarcie gorzowianki trafiły zaledwie dwa rzuty z gry.
W czwartej minucie po akcji 2+1 Jeleny Skerović gospodynie prowadziły 9:2. - Co się dzieje?! - pytał swoje podopieczne niezadowolony z postawy drużyny trener Dariusz Maciejewski.
Akademiczki doszły do siebie na początku drugiej kwarty, którą rozpoczęły serią 6:1. Wyższy bieg włączyły wówczas także krakowianki i dzięki kapitalnej grze pary Skerović - Daliborka Vilipić prowadziły już 40:18. Po przerwie gorzowianki zagrały agresywniej w obronie i zmniejszyły dystans do kilkunastu punktów.
W zespole z Gorzowa zadebiutowały wczoraj dwie zawodniczki z Chin: Guan Xin i Mao Wenjing. Zwłaszcza gra tej pierwszej mogła się podobać, Xin po przerwie z 10 punktami była najskuteczniejsza na parkiecie. - Mają potencjał, będziemy mieli z nich pożytek - cieszył się trener Maciejewski.
W Wiśle, oprócz wspomnianych Skerović i Vilipić, bardzo dobry mecz rozegrała Dominique Canty, która imponowała spokojem w akcjach ofensywnych. Z dobrej strony przypomniała się krakowskiej publiczności 24-letnia środkowa Joanna Czarnecka, która przed dwoma laty grała w koszulce z "Białą Gwiazdą", a teraz jest zawodniczką AZS.
Po wczorajszym zwycięstwie wiślaczki z kompletem ośmiu zwycięstw przewodzą w FGE, wyprzedzając drugą naszą eksportową drużynę Lotos Gdynia lepszym stosunkiem małych punktów. Trzecie przed tą kolejką gorzowianki spadły na szóste miejsce.
Podczas meczu kibice zaprotestowali przeciwko porze rozgrywania spotkania. Na trybunie zawisł transparent "Wolicie TVP niż kibiców, więc jesteśmy w Łodzi", a sektor zajmowany przez najbardziej żywiołowo dopingujących fanów pozostał pusty przez cały mecz. - Przykro mi, że nie było naszych kibiców. Mam nadzieję, że w następnym meczu będzie inaczej i na trybunach zasiądzie komplet widzów - skomentował sytuację Omanić.
Wisła Can-Pack Kraków - AZS Sowood Gorzów Wielkopolski 85:70
Kwarty: 20:8, 29:23, 20:18, 16:21.
Wisła: Vilipić 20 (10zb.), Skerović 18 (3x3, 6as.), Canty 16, Wielebnowska 7 (12zb.), Krawiec 6 (7zb., 4przech.), Suez-Karni 6, Trześniewska 4, Gburczyk 4, Fikiel 2, Zając 2, Trafimava, Błaszczak po 0
AZS: Czarnecka 15, Xin 12, Zalesiak 10, Żurowska 9, Kozdroń 8 (7zb.), Karpińska 7, Czubak 4 (7zb.), Wenjing 3, Ristić 2
www.gazeta.pl
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 128 gości

