19 kolejka FGE: Cukierki-Odra Brzeg - TS Wisła Kraków 80-96

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8388
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 11 lutego 2008, 20:11

patrese pisze:
Michal-WKS pisze:
ann pisze:mecz oczywiście w poniedziałek.
pan szatkowskie coś nie zorientowany :wink:


OK, bardzo dziękuję Ci, Kolego. Trochę byłoby to dziwne jakby dziewczyny miały grać ligowy mecz po wyczerpującej potyczce w Eurolidze. Polska to jednak paranoiczny kraj, więc wszystko mogło wydawac się możliwe. :)

PS. Ś-W-L

ann: p.s. koleżanko :wink:



Schlesien? Brieg? Polska paranoiczny kraj? Co to ma być w ogóle? Mniejszość niemiecka na kkforum zgłasza jakieś zastrzeżenia co do kraju w którym pomieszkuje :?:


Patrese, takie dyskusje to na priv albo gg. to jest forum o koszykówce :wink:
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Michal-Lemberg
Amator
Posty: 133
Rejestracja: 28 sierpnia 2006, 11:28

Postautor: Michal-Lemberg » 11 lutego 2008, 22:25

96:80 dla Wisełki. Zawodniczki "Białej Gwiazdy" miały jednak drobne problemy z ambitnie grającymi koszykarkami Odry (chociaż zdaje się, że cały czas panowały nad wynikiem). Dopiero w czwartej odsłonie krakowiankom udało się "odskoczyć" na "kilka" punktów od brzeżanek i przesądzić o losach spotkania. Gratuluję Dziewczynom zwycięstwa i oby tak dalej! Pzdr!

Ps. Jestem Polakiem i nie życzę sobie tego typu uwag, czy komentarzy, jakie pod moim adresem wysunął forumowicz patrese (czuję zniesmaczennie). Jak ann zaznaczyła, to jednak nie jest miejsce na tego typu dyskusje i na tym może poprzestańmy, bo dalsze drążenie tego tematu nie ma sensu ani jakiegokolwiek celu.

Awatar użytkownika
FAN PLKK
Młodzik
Posty: 628
Rejestracja: 18 marca 2007, 16:51
Lokalizacja: Brzeg
Kontaktowanie:

Postautor: FAN PLKK » 11 lutego 2008, 23:00

Michal-WKS pisze:96:80 dla Wisełki. Zawodniczki "Białej Gwiazdy" miały jednak drobne problemy z ambitnie grającymi koszykarkami Odry (chociaż zdaje się, że cały czas panowały nad wynikiem). Dopiero w czwartej odsłonie krakowiankom udało się "odskoczyć" na "kilka" punktów od brzeżanek i przesądzić o losach spotkania. Gratuluję Dziewczynom zwycięstwa i oby tak dalej! Pzdr!

Ps. Jestem Polakiem i nie życzę sobie tego typu uwag, czy komentarzy, jakie pod moim adresem wysunął forumowicz patrese (czuję zniesmaczennie). Jak ann zaznaczyła, to jednak nie jest miejsce na tego typu dyskusje i na tym może poprzestańmy, bo dalsze drążenie tego tematu nie ma sensu ani jakiegokolwiek celu.


co do tego ze wisle udało sie odskoczyc i przesadzic o losach spotkania to sie nie zgodze bo bez panów z gwizdkami to by nie było takie łatwe i myśle ze skonczyło by sie to duzo nizszym wynikiem niz 16pkt ale coz mamy takich cudownych sedziow w naszym kraju :roll:
Im bardziej boisz się porażek tym więcej ich ponosisz..

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 11 lutego 2008, 23:26

Jestem w szoku _ TOMEK rował wszystkimi zawodniczkami, które mial w protokole:shock:

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4354
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Ałgaja » 12 lutego 2008, 00:02

Panowie z gwizdkiem używali go jak zwykle, czyli czasem w tą czasem w drugą stronę...a mecz cały czas pod kontrolą i do tego z silną rotacją (sic!) Najgorsza w naszym wykonaniu 3kwarta, ale wtedy po jednym z gwizdków sędziego lekko poirytowała się Marta F. i ciągnęła wynik, dzięki czemu ciśnienie nam w żadnej minucie meczu nie skoczyło :wink:

Szkoda, że pan Herkt nie widzi, że Kobryn mogłaby pograć na 4ce, podobnie Pałka, a Dupree na 3ce...ale wiem, nie można mieć wszystkiego. Tym samym nasze rodzime C zagrały tyle ile zagrały, bo Kara ma grać, ma chudnąć i ma biegać...miło by było jakby też trafiała :wink:
Fajne wejście Moni...szkoda, że dopiero w lutym dostała więcej niż 2 minuty w innym meczu niż spotkanie z SMS-em.
11 minut ADF wyniknęło chyba głównie z tego, że coś ją tam bolało...cudów aż tak wielkich nie ma. Jednak miło, że pan Tomasz odkrył, że można zgodnie z przepisami robić częste zmiany i nawet wygrywać. Zobaczymy teraz, w kolejnych meczach, czy był to jednorazowy wybryk (bo to jednak męczące tyle zmian robić :wink: ) czy to...nowa jakość :roll:
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

Awatar użytkownika
betti
Senior
Posty: 3625
Rejestracja: 02 lutego 2005, 17:01
Lokalizacja: Świnoujście

Postautor: betti » 12 lutego 2008, 00:27

Mecz typu:wygrać jak najmniejszym nakładem sił.
Wynik cały czas kontrolowany. Jeśli Brzeg się zbliżał na kilka pkt, to my odskakiwaliśmy i tak właściwie cały mecz. Dopiero w końcówce, właściwie nie wiadomo z czego wzięła sie taka przewaga. Może to zasługa sędziów, a może to nasze koszykarki tak dobrze grały :D , a zawodniczki Odry już przestały wierzyć w zwycięstwo.
Rotacja zawodniczkami spowodowała u mnie szok.
Szkoda tylko, że wcześniej nie można tak było grać. No, ale nie możemy zapominać że jeśli by grały tylko po 20 min to trzeba by im obciąć kontrakty i tak pewnie sie stanie po dzisiejszym meczu :wink: .
A przed nami jeszcze mecz z SMS-em, gdzie raczej też pograją wszystkie. Ale co później? Znowu wrócimy do zajeżdżania zawodniczek i karnety znowu będą w modzie?
A Ewelina, jak Kara jest na boisku powinna grać na "4", a nie siedzieć na ławce. Zresztą jak grała w Gdyni, to całkiem dobrze jej szła gra razem z Dydek, która grała na "5". a Ewka na "4".
Podsumowując mecz wygrany na luzie i bez jakiegoś wielkiego stresu :D

P.S. Mój 600 post :D
Debiutantka Roku!!!

"Rozpędź się a ściana sama Cię znajdzie" - Tomasz M.

Ave Becky!!!

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 12 lutego 2008, 16:37

Ałgaja pisze:Szkoda, że pan Herkt nie widzi, że Kobryn mogłaby pograć na 4ce, :

Nie mogłaby grać na 4 ale jest czwórką.Kobryn to czwórka ,tam grała swoje najlepsze seozny w Eurolidze i jest to czwórka niezłej europejskiej klasy .Na piątce traci swoje atuty.
Nie zgadzam sie żę "Szkoda, że pan Herkt nie widzi" raczej "Dobrze, że pan Herkt nie widzi"

Co do rotacji. Przebłyski większej rotacji można było zaobserwować już 2-3 mecze ligowe temu.Myśle że pewna poprawa w tym elemencie jest stała.Tylko dla mnie to wszysto to gaszenie pożaru konewką.
Obrazek


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości