TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2008/09

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

koszykarz

Postautor: koszykarz » 07 października 2008, 21:11

Mozarthio pisze:koszykarz nie wypowiadaj sie w tej sprawie skoro nie widziales ani minuty gry Edi ... zainteresuj sie czy w twoim klubie nie ma zawodniczek streetballowych ...

jest jedna zasada jak nie znasz kogos to go nie obrazaj ...


widzialem mecz Leszna z Jelonką i grę pani Curry a raczej jej frustrację jaka miala gdy siedziala na ławce...

Koledzy z Leszna tez niech sie tak nie napinają bo tez np: nie widzieli jak gra Merideth czy Gala a krytykowali bez powodu...

a co do Gulak - zaskakuje i to bardzo ale myśle że przy obecnym ,,ksztalcie '' reprezentacji i doborze niektórych zawodniczek Gulak nie ma szans... Chyba że będzie inny trener - na co sie nie zanosi....

mysle że Krawiec chyba jednak powinna być w kadrze...

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 07 października 2008, 21:33

koszykarz pisze:mysle że Krawiec chyba jednak powinna być w kadrze...

wszyscy, którzy błogosławią talent Moniki i chcą, żeby grała w kadrze powinni sobie odpowiedzieć na jedno proste pytanie - czy i ona tego chce... :roll:

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 07 października 2008, 21:45

Kuba pisze:
koszykarz pisze:mysle że Krawiec chyba jednak powinna być w kadrze...

wszyscy, którzy błogosławią talent Moniki i chcą, żeby grała w kadrze powinni sobie odpowiedzieć na jedno proste pytanie - czy i ona tego chce... :roll:


Nie no dla kazdego sportowca kadra to powinien być zaszczyt, jesli miałaby byc Krawcowa drugą Barańską, ktora dla kadry grać nie chce to niech za przeproszeniem spier... na drzewo, ale niech ma odwage powiedziec, ze nie chce grać , a nie np kryguje się kontuzjami. Zero szacunku dla sportowco nie chcących grać w kadrze.

Ja jednak uważam, że zawodniczka ta będzie chciała grac w kadrze ( i caly czas chce) i zagra na najblizszych ME.

Mozarthio
Kadet
Posty: 1071
Rejestracja: 22 stycznia 2007, 15:21
Lokalizacja: LESZNO

Postautor: Mozarthio » 07 października 2008, 21:48

koszykarz przestan te glupoty gadac !!! widziales jedna kwarte na ktora weszla Edi ...

NIE NIE MASZ RACJI zreszta jak zawse, Gulak to ja nie krytykowalem i nei widzialem zeby ktos z leszna jecal po waszej Gulak

a co do Holie wypowiem sie w swoim imieniu widzialem ją kilka razy w grze :)

zastanawiam sie kim ty wogole jestes? no takie riposty jak ty tu dajesz to jest mistrzostwo swiata niczym dziecko typu..bo ty to samo robisz bo wy to i sro i co jeszcze?


ps. i co ma do k**** nedzy temat Energi do tematu ktory podjelem z Greebo za przeproszeniem nie wpieszaj sie ttam gdzie niie masz zajmij sie swoim podworkiem prosze cie
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.

Awatar użytkownika
fearless
Kadet
Posty: 1096
Rejestracja: 18 października 2005, 12:29
Lokalizacja: Kraków

Postautor: fearless » 07 października 2008, 21:50

Saletra pisze:

Ja jednak uważam, że zawodniczka ta będzie chciała grac w kadrze ( i caly czas chce) i zagra na najblizszych ME.


Trzeba trzymać kciuki, by przy Omanicu Monia przetrwała bez kontuzji - bo pewnie będzie grać po 35 minut. I dobrze. Dobrze zaczęła - mam nadzieję, że naprawdę nabierze doświadczenia przez ten rok na tyle, by spokojnie powalczyć o miejsce w kadrze. Chyba najlepiej dla niej się stało, że jest rok do ME.

ajaja
Młodzik
Posty: 844
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 17:19

Postautor: ajaja » 07 października 2008, 22:06

Saletra pisze: Zero szacunku dla sportowco nie chcących grać w kadrze.


Sorry, ale lekko błądzisz chyba. Chciałbyś, by Ciebie zmuszano do czegoś? Nie chce, jej wybór, a Tobie nic do tego.

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 07 października 2008, 23:11

ajaja pisze:
Saletra pisze: Zero szacunku dla sportowco nie chcących grać w kadrze.


Sorry, ale lekko błądzisz chyba. Chciałbyś, by Ciebie zmuszano do czegoś? Nie chce, jej wybór, a Tobie nic do tego.


Nie chcciałbym ,ale z mojego pkt widzenia, jesli ojczyzna by mnie wzywała, a moglbym jej swoim wkłądem pomoc, to osobiscie bym nie odmowil. I sa takie osoby, ktore by odmowily - dal takich osob zero szacunku z mojej strony- ale przeciez kazdy z nas ianczje to ocenia, jesli ty byś tego nie potępiał, Twoja wola.

(oczywsice wykluczam sytuację, kiedy ktos ma problemy zdrowotne i faktycznie nie moze grac w kadrze, bo mu się rozleci kegoslup np, a w sezonie zasadniczym grac musi bo np musi utrzymac rodzinę itp itd i gra na blokadach przciwbolowych ip tid- ale to jednostkowe przypadki, taka Baranska akurat wiem,ze takich powodow nie miała , stąd potepienie z mojej strony)

koniec off topica

ajaja
Młodzik
Posty: 844
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 17:19

Postautor: ajaja » 08 października 2008, 21:23

Saletra pisze:
ajaja pisze:
Saletra pisze: Zero szacunku dla sportowco nie chcących grać w kadrze.


Sorry, ale lekko błądzisz chyba. Chciałbyś, by Ciebie zmuszano do czegoś? Nie chce, jej wybór, a Tobie nic do tego.


Nie chcciałbym ,ale z mojego pkt widzenia, jesli ojczyzna by mnie wzywała, a moglbym jej swoim wkłądem pomoc, to osobiscie bym nie odmowil. I sa takie osoby, ktore by odmowily - dal takich osob zero szacunku z mojej strony- ale przeciez kazdy z nas ianczje to ocenia, jesli ty byś tego nie potępiał, Twoja wola.

(oczywsice wykluczam sytuację, kiedy ktos ma problemy zdrowotne i faktycznie nie moze grac w kadrze, bo mu się rozleci kegoslup np, a w sezonie zasadniczym grac musi bo np musi utrzymac rodzinę itp itd i gra na blokadach przciwbolowych ip tid- ale to jednostkowe przypadki, taka Baranska akurat wiem,ze takich powodow nie miała , stąd potepienie z mojej strony)

koniec off topica


taaa, Barańska nie miała, Bonitta ciągał ją na siłę, a teraz znalazł w swoim raporcie po igrzyskach kozła ofiarnego. Oczywiście Barańską, która rzekomo stresowała Glinkę. Paranoja. Jak ktoś nie chce, to nie.

A czy jeżeli Ciebie ojczyzna wezwie na wojnę z Arabami, bo jakieś Taliby grożą wylądowaniem w Klewkach, odpowiesz pozytywnie na wezwanie? W końcu swoim wkładem mógłbyś jej pomóc...

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 08 października 2008, 21:34

Ale nie podawaj bezsensownych, absurdalnych sytuacji, bo mowimy o sporcie a nie o wojnie- ja mogę powiedzieć ze swojego pkt widzenia - ,ze jezelibym zostął powolany do kadry, to bylby ogromny zaszczyt i zrobilbym wszystko, zeby kadrze pomoc, a na pewno jzu nie wykręcałbym się faktem, że jestem zmęczony itp. To wielki zaszczyt dla sportowca i tyle, w ten sposob przechodzi się do historii sportu ()czasem ubozszej, czasem bogatszej) i w jakims tam stopniu odnotowujesz swoj wkład w sukces danej reprezentacji.

Ja takze, nie szanuję ludzi, ktorzy grą w kadrze wzgardzają. I tyle- moje prawo- ty mozesz mieć odrebne zdanie w tej kwestii., nikt Ci przeciez nie zabrania. Ja mam okreslone stanowisko w tej materii i go nie zmienię

definitywny koniec off top, pozdr

Awatar użytkownika
czuken
Młodzik
Posty: 523
Rejestracja: 15 stycznia 2007, 21:08
Lokalizacja: Leszno

Postautor: czuken » 09 października 2008, 10:26

Zarząd po porażce
09.10.2008.

thumb_logapkmkosz.jpgDziś wieczorem zbiera się Zarząd klubu sportowego PKM Duda Super-Pol Leszno.Tematem wiodącym będzie postawa zespołu w rozgrywkach FGE i wczorajsza dotkliwa porażka w Polkowicach.

Po ubiegłorocznym udanym sezonie apetyty leszczyńskich fanów koszykówki zdecydowanie wzrosły. Dwa wygrane mecze na początku rozgrywek teoretycznie nie zapowiadały krachu jaki nastąpił.

Czarę goryczy przelała też wczorajsza wysoka przegrana w Polkowicach z tamtejszym CCC. Nie załamujemy rąk i próbujemy coś z tym zrobić. Szukamy wzmocnień, dziś po treningu rozpatrzymy oferty które do nas napłynęły. Jest kilka ciekawych zawodniczek twierdzi wiceprezes klubu Zbigniew Król.

Jak nam udało się nieoficjalnie dowiedzieć chęć gry w leszczyńskim zespole wyraziła walcząca w sezonie 2006/2007 w CCC Polkowice jedna ze skuteczniejszych zawodniczek ligi silna skrzydłowa/środkowa Amerykanka Monique Coker. Prawdopodobnie z kolei do domu wróci Curry która nie spełniła pokładanych nadziei.

Po wczorajszym pogromie chęć rezygnacji z prowadzenia zespołu złożył trener Jarosław Krysiewicz. O tym też porozmawiamy, ale przede wszystkim chcemy skupić się na wyjściu z kryzysu. Może jeszcze raz wyjedziemy na jakieś krótkie zgrupowanie informuje wiceprezes Król


elka.pl
Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię na swój poziom a później pokona doświadczeniem

fmaster
Żak
Posty: 275
Rejestracja: 09 października 2008, 12:58
Lokalizacja: Polska

Postautor: fmaster » 09 października 2008, 13:03

Duda to jak na razie największe rozczarowanie, obok Lotosu, ale według mnie Krysiewicz powinien zostać. Trenera zmienić najłatwiej.

Awatar użytkownika
Siero
Senior
Posty: 3841
Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
Kontaktowanie:

Postautor: Siero » 09 października 2008, 13:04

Dwukrotna mistrzyni olimpijska zagra w polskiej ekstraklasie! Kontrakt na grę w Lotosie PKO BP Gdynia podpisała jedna z najlepszych koszykarek świata Tamika Catchings!

Gdyńscy działacze w końcu dopięli swego i po wielu miesiącach negocjacji, w końcu podpisali kontrakt z czarnoskórą Amerykanką. Zwyciężyła więc opcja podstawowa, bo to właśnie dwukrotna mistrzyni olimpijska była celem transferowym numer 1, choć w obliczu przeciągających się negocjacji władze klubu negocjowały z gwiazdami niemniejszego kalibru, takimi jak Katie Smith, Sheryl Swoopes, Monique Currie i Seimone Augustus.

Tamika miała grać w Lotosie PKO BP Gdynia już w zeszłym sezonie, jednak tuż po podpisaniu kontraktu, doznała kontuzji. W jednym z meczów WNBA zerwała ścięgno achillesa i nie zdążyła się wykurować. Do Gdyni więc nie przyjechała, ale co się odwlecze to nie uciecze. Przed rozpoczęciem bieżącego sezonu gdyński klub ponowił ofertę i rozpoczęły się negocjacje, które miały zostać sfinalizowane po zakończeniu olimpiady w Pekinie. Sprawy się jednak skomplikowały po znakomitym występie Tamiki w igrzyskach. Do walki o Amerykankę włączyły się potężne i bogate kluby rosyjskie: UMMC Ekaterinburg, CSKA Moskwa i beniaminek Euroligi Nadieżda Orenburg. Najbardziej konkretną ofertę złożył klub z Ekaterinburga i w zasadzie było pewne, że Tamika w Gdyni zagra. Nie było tylko wiadomo, w jakich barwach. Klub spod Uralu jest przecież grupowym rywalem Lotosu PKO BP Gdynia w tegorocznych rozgrywkach Euroligi. Wszystko wyjaśniło się w nocy ze środy na czwartek. Gdyńscy działacze przeprowadzili z agentem zawodniczki ostateczną i decydującą rozmowę telefoniczną, po której do klubu wpłynął podpisany kontrakt.



- Jesteśmy bardzo szczęśliwi, bo pozyskaliśmy gwiazdę z najwyższej, światowej półki, jaka w Polsce do tej pory jeszcze nie grała. Parę lat temu wydarzeniem było podpisanie kontraktu z Katie Smith, w ostatnim sezonie grały u nas znakomite Chamique Holdsclaw i Alana Beard, ale Tamika Catchings to transfer znacznie wyższego kalibru. Z nią w składzie gdyński klub będzie niezwykle silny i liczę, że z jej pomocą jesteśmy w stanie wreszcie wywalczyć tytuł Mistrza Polski - mówi dyrektor klubu Marcin Kicior.

- Pozyskanie Tamiki Catchings to tak, jakby do polskiej ligi koszykarskiej trafił LeBron James. Catchings w kobiecej koszykówce ma podobny status. Myśleliśmy już, że Tamika jest dla nas nieosiągalna. Zawodniczka i jej agent od początku jasno stawiali sprawę. Uczciwie uprzedzili, że są lukratywne oferty z Rosji i potrzebują trochę czasu na rozpatrzenie wszystkich za i przeciw. Wiemy, jakie pieniądze zaproponował jej klub z Ekaterinburga i szczerze mówiąc tego argumentu nigdy nie bylibyśmy w stanie przebić. W ostatnich godzinach negocjacji wysunęliśmy jeden argument, który okazał się na tyle przekonywujący, że Tamika Catchings podpisała z nami kontrakt. Nie chcę mówić, co zadecydowało, ale przekonał on już do gry w Gdyni takie zawodniczki, jak Nolan, Melvin, Matovic, a teraz Catchings. Powiedzmy, że jest to taki nasz swoisty patent i nie chodzi tu o pieniądze - kończy tajemniczo prezes Mieczysław Krawczyk.

To już druga koszykarka "wyrwana" w tym sezonie przez klub z Gdyni rosyjskim bogaczom. Wcześniej ze Spartaka Moskwa udało się pozyskać mistrzynię Euroligi Ivanę Matovic.

Amerykanka do zespołu dołączy w styczniu.
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 09 października 2008, 13:49

sienot pisze:
Amerykanka do zespołu dołączy w styczniu.


Czyli Euroliga pozamiatana -rozumiem, ze szczytem marzeń naszych obydwu eskportowych klubow staje się tryumfowanie na ligowym podworku :?

Pewne nadzieję wiążę z Wisłą, wiele będzie zalezalo od Fernandez i Wojtka DZ i jego reakcji na to co się będzie działo na parkiecie.

Michu23
Młodzik
Posty: 679
Rejestracja: 31 sierpnia 2008, 12:20
Lokalizacja: Inowrocław

Postautor: Michu23 » 09 października 2008, 17:23

Catching przychodzi do Lotosu byle tylko wyrwać Wiśle Mistrza..... Jesli tak to po co oni startują w Eurolidze skoro i tak liczy się tylko MP...

Totalny Bezsens i to jest już od lat tak samo...

walker
Amator
Posty: 175
Rejestracja: 21 sierpnia 2008, 17:43
Lokalizacja: gdynia

Postautor: walker » 09 października 2008, 17:38

I oby jak najdłużej Lotos walczył o najwyższe cele,a w Eurolidze nie przekreślajcie nas jeszcze.Wstrzymaj się miesiąc z oceną siły Gdynianek i myśli trenerskiej Ślimaka.Wg. mnie takiego potencjału ludzkiego nie mieliśmy jeszcze 8)
AG


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: grzegorzewsky i 144 gości