Co słychać w Toruniu ?

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
markylipek
Młodzik
Posty: 917
Rejestracja: 14 grudnia 2009, 13:24
Lokalizacja: Toruń

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: markylipek » 18 października 2011, 14:48

Koszykarz (Toruń) pisze:Czyste domysły po prostu 8) . Mnie już nic nie zadziwi w tym klubie. Ledwie dwie wysokie zawodniczki i pozbycie się Szczechowiak / w obliczu operacji JUJKI - jest samobójstwem. Gdzie są zatem zastępczynie ?

Pani Mcbee chyba urządziła sobie wakacje w Toruniu - bo ciągle jest. Czyżby z Leah Metcalf na utrzymaniu była ? Jednak jej umiejętnośći są czysto amatorskie - więc mam nadzieję , że nikomu na poważnie nie przyjdzie jej dookoptować do drużyny..

Drużynie brakuje dwóch wysokich zawodniczek - by ta drużyna miała normalne kształty. Póki co są na razie po dwie zawodniczki na pozycje 1-3 , młode oraz.....jedna środkowa. Tak nie może być..



Prezes Krystek i sam Omanic jednoznacznie wypowiedzieli się, że McBee nie zagra dla Torunia, więc tego typu spekulacje i domysły są bez sensu i mają na celu chyba tylko nabijanie postów. Każdy kolejny wpis z permanentnym podawaniem składu i mile widzianych przez Ciebie zawodniczek z sufitu w Enerdze nic nie wnosi i jest już TOTALNIE irytujący.

A co do Gali - mamy już Krawiec i Jujkę którym płacimy za leczenie kontuzji, Ewelina też ma częste problemy ze zdrowiem wynikające m.in. z jej stylu gry, więc powiększanie tzw. "klubu kokosa" jest bezsensem.

Poza tym musiałbyś się zastanowić czego tak właściwie chcesz od zarządu klubu. Rok temu z częstotliwością karabinu maszynowego tworzyłeś wpisy o zbyt wielkiej kadrze i związanych z tym pieniądzach, dziś koncepcja krótkiej ławki i pewnego rodzaju oszczędności jest również według Ciebie zła. Wychwalałeś styl gry po meczu z Tęczą i debiut Mitchell by po pewnego rodzaju prztyczku w nos od forumowiczów z Krakowa na temat streetballa i po meczu z ROWem dojść jednak do wniosku że ten skład do zgraja samograjów.

Ja rozumiem że tylko krowa nie zmienia zdania ale żeby tak niespójnie pisać w każdym temacie to, nie obrażając oczywiście!, symptom jakiegoś zachwiania emocjonalnego. Dlatego życzliwie proponuję skupić się na aspektach merytorycznych i pójściu w jakość a nie w ilość jak do tej pory.

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 18 października 2011, 15:54

Ale przecież po meczu z LESZNEM było tutaj / a także na hali odgłosy ,, wniebowzięcia'' :lol: . A ci sami kibice na meczu z ROWEM (sam widziałem) po meczu konkretnie narzekali. Głównie na zawodniczki niestety... Bo przecież Omanić im nie zakazał NIE TRAFIAĆ 100 % sytuacji.
Mecz z Rybnikiem przegrały tylko i wyłącznie zawodniczki przecież - zawiodły też - absolutnie wszystkie. Nawet JELA - która miała z 5-6 wybornych ,, setek'' a nie trafiła... To nie trener przegrał mecz . Taktyka jak taktyka - mecz był w iście uniwersyteckim tonie / szybkim. Bo i w jednem i drugiem drużynie - są niskie Amerykańskie zawodniczki.
Rybnik trafił kilka rzutów celniej od nas i tyle. Bo trudno powiedzieć , że obie drużyny miały jakieś zagrywki , taktykę. Z gry nie wynikało...

Nie ma jednak co dramatyzować - meczów jeszcze sporo... Moze dobrze że mecz z Rybnikiem - dość głośno został echem odebrany. Na portalach jako sensacja itp.... i dobrze. Jest konkretny materiał do analizy - jest nad czym pracować...

Amerykanki Metcalf , Mitchell , Dickson - to dobre zawodniczki -- JELA na ,,5'' też się sprawdza - ale trzeba jednak porządnie załatać dziurę na pozycji 4/5 . Powinna przyjść zarówna silna 4 typu Egenti - oraz zawodniczka która da też odpocząć JELI.

Rozczarowuje mnie bardzo mocno Emilia Tłumak - poza meczem z outsiderem z Poznania - ona nie gra kompletnie nic... A minut ma bardzo dużo....Oby było lepiej - bo za dużo POLEK też nie mamy do grania (ledwie 3 : Wera , Róża , Szpila)

Radomenes
Żak
Posty: 390
Rejestracja: 09 lutego 2010, 18:53

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: Radomenes » 18 października 2011, 17:26

markylipek pisze:Prezes Krystek i sam Omanic jednoznacznie wypowiedzieli się, że McBee nie zagra dla Torunia, więc tego typu spekulacje i domysły są bez sensu i mają na celu chyba tylko nabijanie postów.

A nieprawda, nieprawda i jeszcze raz nieprawda. 8) Właśnie w jednym z wywiadów dla jednego z wyluzowanych panów TVK Toruń Edo stwierdził, że wobec stałych kłopotów kadrowych rozważa możliwość zatrudnienia Mc Bee (widocznie adrenalina.....mało z trenerem rozmawiasz). I jeszcze jeden kamyk w stronę mediów.......gościu z oficjalnej strony klubu przeprowadza z panią Mitchell taki sobie wywiad, ale nie taki sobie tylko traktuje ją niczym bożyszcze pytając już czy zostanie na następny sezon. Potem dziewczyna gra to co gra czyli woli nie oddać piły i czekać na gwizdek sędziego. Wiele osób tutaj piszących nie zdaje sobie sprawy, że gramy w jednej drużynie tzn. kibicujemy Katarzynkom. Tym dziewczynom potrzeba na pewno jednego....spokoju!!!
PS.Matrix nie martw się tak (po wielu osobach o czym świadczy fakt wcześniejszego wychodzenia z hali to spływa) .....tą porażkę można spokojnie odrobić.
Bum

Awatar użytkownika
Shavo
Młodzik
Posty: 873
Rejestracja: 07 kwietnia 2011, 11:56
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: Shavo » 18 października 2011, 18:19

Koszykarz (Toruń) pisze:
Amerykanki Metcalf , Mitchell , Dickson - to dobre zawodniczki -- JELA na ,,5'' też się sprawdza - ale trzeba jednak porządnie załatać dziurę na pozycji 4/5 . Powinna przyjść zarówna silna 4 typu Egenti - oraz zawodniczka która da też odpocząć JELI.


ile razy mozna wypisywac to samo :lol:
Koszykówka jest jak religia-wiele osób ją praktykuje,ale nikt do końca jej nie rozumie...

http://www.wnba-basketball.com/ - jedyny polski serwis poświęcony WNBA (informacje o Ewelinie Kobryn, historia oraz kluby WNBA, ciekawostki i wiele innych)

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 18 października 2011, 19:42

Shavo pisze:
Koszykarz (Toruń) pisze:
Amerykanki Metcalf , Mitchell , Dickson - to dobre zawodniczki -- JELA na ,,5'' też się sprawdza - ale trzeba jednak porządnie załatać dziurę na pozycji 4/5 . Powinna przyjść zarówna silna 4 typu Egenti - oraz zawodniczka która da też odpocząć JELI.


ile razy mozna wypisywac to samo :lol:


Pytanie - co Twój post wnosi do dyskusji ? NIC.

PS. Adrenalina - uspokoiłeś mnie.... Choć z braku laku - no właśnie - ta Mcbee - znajoma Matcalf- mogłaby taką role niestety przywdziać..Ale ta pani koszykówkę traktuje tylko amatorsko , rekreacyjnie - zresztą popis gry dała w turnieju w Toruniu - i raczej umiejętności większych nie ma. Więc odpada .

Muszą przyjście 2 panie z USA o wzroście około 190 cm. Wtedy to dopiero będziemy ,,Made IN USA '' 8)

Skoro Leszno ,, odkurzyło'' Sissoko , a Lider sięgnął po OHA . To może i Energa ,, odkurzy'' jakieś panie typu Nikita Bell ?
Żałuję że klub nie postawił na Leonę Jankowską...Mimo upływu lat - wciąż bardzo solidnie gra...
Tyle moich wywodów 8)

Awatar użytkownika
Shavo
Młodzik
Posty: 873
Rejestracja: 07 kwietnia 2011, 11:56
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: Shavo » 18 października 2011, 19:56

Koszykarz (Toruń) pisze:
Shavo pisze:
Koszykarz (Toruń) pisze:
Amerykanki Metcalf , Mitchell , Dickson - to dobre zawodniczki -- JELA na ,,5'' też się sprawdza - ale trzeba jednak porządnie załatać dziurę na pozycji 4/5 . Powinna przyjść zarówna silna 4 typu Egenti - oraz zawodniczka która da też odpocząć JELI.


ile razy mozna wypisywac to samo :lol:


Pytanie - co Twój post wnosi do dyskusji ? NIC.

)


Czytam Twoje posty i czytam i łapię się za głowę. Nie dość ze nie ma w większości z nich sensu to jeszcze notorycznie się powtarzają. Czasami, a właściwie prawie zawsze mam wrażenie, że nabijasz posty. 8)
Koszykówka jest jak religia-wiele osób ją praktykuje,ale nikt do końca jej nie rozumie...

http://www.wnba-basketball.com/ - jedyny polski serwis poświęcony WNBA (informacje o Ewelinie Kobryn, historia oraz kluby WNBA, ciekawostki i wiele innych)

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 18 października 2011, 20:09

ile razy mozna wypisywac to samo :lol:[/quote]

Pytanie - co Twój post wnosi do dyskusji ? NIC.

)[/quote]

Czytam Twoje posty i czytam i łapię się za głowę. Nie dość ze nie ma w większości z nich sensu to jeszcze notorycznie się powtarzają. Czasami, a właściwie prawie zawsze mam wrażenie, że nabijasz posty. 8)[/quote]
Możesz mi wierzyć , że mam to gdzieś :lol: :lol: :lol: Zarówno to nabijanie postów jak i Twoje wywody..... :lol: :lol: :lol:
Nie zaśmiecaj tego tematu - jeśli mogę o to prosić. :roll:

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: hermes46 » 18 października 2011, 20:38

Shavo mam prośbe nie rób co niektórym gwiazdom konkurencji. :lol:
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

Awatar użytkownika
Shavo
Młodzik
Posty: 873
Rejestracja: 07 kwietnia 2011, 11:56
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: Shavo » 18 października 2011, 20:39

Koszykarz (Toruń) pisze:ile razy mozna wypisywac to samo :lol:


Pytanie - co Twój post wnosi do dyskusji ? NIC.

)[/quote]

Czytam Twoje posty i czytam i łapię się za głowę. Nie dość ze nie ma w większości z nich sensu to jeszcze notorycznie się powtarzają. Czasami, a właściwie prawie zawsze mam wrażenie, że nabijasz posty. 8)[/quote]
Możesz mi wierzyć , że mam to gdzieś :lol: :lol: :lol: Zarówno to nabijanie postów jak i Twoje wywody..... :lol: :lol: :lol:
Nie zaśmiecaj tego tematu - jeśli mogę o to prosić. :roll:[/quote]

hmm, jesli chodzi o zasmiecanie tematu to chyba Ty to robisz najczęściej. cóz , ja ze swojej strony konczę temat
Koszykówka jest jak religia-wiele osób ją praktykuje,ale nikt do końca jej nie rozumie...

http://www.wnba-basketball.com/ - jedyny polski serwis poświęcony WNBA (informacje o Ewelinie Kobryn, historia oraz kluby WNBA, ciekawostki i wiele innych)

Radomenes
Żak
Posty: 390
Rejestracja: 09 lutego 2010, 18:53

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: Radomenes » 24 października 2011, 14:36

Proszę media o nieprzeprowadzanie w najbliższym czasie wywiadów z Julie Page. 8)

To tak trochę żartem, a teraz to już na poważnie. Wielu toruńskich kibiców jest zaskoczonych ostatnimi wynikami Katarzynek (tzn chodzi tu o ostatnie dwa mecze), gdzie zespół zagrał na pewno słabszą defensywę. Ja takimi osiągnięciami nie jestem zaskoczony. Dlaczego?
1. Drużyna traci z takich czy innych powodów trzy koszykarki, które miały stanowić jej kręgosłup.
2. Nerwowe ruchy transferowe-patrz Jessica Dickson.
3. Forma pani Tłumak, inna gra w innych realiach Wery Idczak, dochodzenie do sportowej dyspozycji Róży Ratajczak.
4. Gra Amerykanek (weszła na parkiet Mitchell i IV kwartę zaczynamy od 0:10), która mimo dobrych statystyk mnie akurat nie zadowala. W Toruniu wszyscy zapatrzeni w Metcalf, jak w obrazek,a dla mnie numerem jeden jest......Jelena MAKSIMOVIĆ(uwielbiam,kiedy spiker na Spożywczaku wymawia to nazwisko 8) )

Atutów jest niewiele, ale liczę na stabilizację personalną i walkę do końca sezonu zasadniczego, bo ugrać można jeszcze sporo.
Bum

Awatar użytkownika
markylipek
Młodzik
Posty: 917
Rejestracja: 14 grudnia 2009, 13:24
Lokalizacja: Toruń

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: markylipek » 26 października 2011, 06:20

Szef koszykarek: - Wyniki bolą, ale trener zostaje
Rozmowa z Maciejem Krystkiem

Nie ma powodów do rozpaczy. Chcę zakończyć spekulacje. Pozycja Elmedina Omanicia jako trenera zespołu jest niepodważalna - mówi o sytuacji w drużynie koszykarek ich prezes.

Filip Łazowy: Toruńskie koszykarki przegrały trzy ostatnie mecze. Nie jest pan tym zaniepokojony?

Maciej Krystek: Na pewno nie jestem z tego powodu szczęśliwy. Tylko, że moim zdaniem nie ma powodu do rozpaczy. Porażki w meczu z Wisłą/ Can Pack w Krakowie nie możemy się wstydzić. Przez większość spotkania byliśmy równorzędnym rywalem dla faworyta tegorocznych rozgrywek ligowych. Jeśli chodzi o pojedynki z ROW Rybnik i ŁKS Siemens AGD Łódź zdecydowała dyspozycja dnia i krótsza ławka rezerwowych. To była przyczyna porażek w tych meczach. Brakuje nam zawodniczek do grania. Dlatego tym tłumaczę przegrane z ROW i ŁKS.

Oba mecze można było wygrać. Energa miała wygrywać z drużynami na tym poziomie.

- Oczywiście, że tak. Jednak trzeba też zmienić myślenie. To nie są te same zespoły co w poprzednich sezonach. Oba zostały solidnie wzmocnione i mają ambitne cele. W każdym z tych meczów mogliśmy zwyciężyć, ale zabrakło niewiele. W Łodzi omal nie doszło do dogrywki. W pomeczowych statystykach jest błąd. Weronika Idczak nie oddała niecelnego rzutu tuż przed końcem meczu. Ona trafiła do kosza, tylko że to było tuż po końcowej syrenie. Zabrakło kilku dziesiątych sekundy, by punkty były zaliczone i doszło do dogrywki. W dwóch akcjach po ewidentnych błędach kroków gospodynie trafiały z dystansu. To też miało wpływ na końcowy wynik. Jeśli chodzi o pojedynek z ROW, przez większość spotkania wynik był w granicach remisu. W końcówce rywalki były lepsze, a nasze zawodniczki pudłowały w bardzo łatwych wydawałoby się pozycjach.

Trener Elmedin Omanic nie jest winien słabszej grze zespołu? Szkoleniowiec Energi budzi coraz większe kontrowersje.

- Już słyszałem wiele opinii na ten temat. Dlatego jasno chcę zakończyć wszelkie dyskusje: pozycja Omanicia jako trenera Energi jest niepodważalna. Jesteśmy zadowoleni z tego jak wypełnia swoje obowiązki. Dwie ostatnie porażki wynikały ze słabszej dyspozycji w danym dniu i krótkiej ławki rezerwowych.

Może być ich więcej. Czy potwierdza pan, że jest szansa na drugiego sponsora strategicznego zespołu?

- Jest duża szansa na pozyskanie drugiego partnera. Oczywiście, że chciałem, by wszystko rozstrzygnęło się już we wrześniu, ale rozmowy się przeciągnęły. Sprawa rozstrzygnie się w listopadzie. Jestem dobrej myśli.

To znaczy, że toruński klub zaskoczy na rynku transferowym?

- Spokojnie, żadnych szaleństw nie będzie. Jeśli uda nam się porozumieć ze sponsorem, będziemy chcieli pozyskać jedną bardzo dobrą koszykarkę grającą pod koszem i kogoś, kto zastąpi Jessicę Dickson.

Ona już nie zagra w Enerdze?

- Wszystko na to wskazuje. Po meczu z ROW zrobiliśmy rezonans jej kolana. Okazało się, że jest kontuzjowana i stało się to zanim przyjechała do Torunia. Nie zamierzamy leczyć jej urazów. Doznała ich przed przyjazdem. Za to udany debiut zanotowała Brytyjka Julia Page, która w Łodzi zdobyła 21 punktów. Wcześniej występowała razem z Bridgette Mitchell w Lille Metropole, więc dobrze rozumieją się na parkiecie. Wierzę, że będziemy mieli z tej zawodniczki wiele pożytku.

Na razie nie mamy za to z Marty Jujki i Moniki Krawiec.

- Niestety. Kontuzji nie da się przewidzieć i mogą one przytrafić się każdemu. Szkoda, że znowu to nas dotknęło. Jeśli chodzi o Krawiec, wszystko wskazuje na to, że wróci na parkiet w styczniu. Natomiast z Jujką sytuacja wygląda znacznie gorzej. Prawdopodobnie już w tym sezonie nie zagra.

Na początku sezonu najbardziej zawodzi Emilia Tłumak. Co się z nią stało?

- Sam nie znam odpowiedzi na to pytanie, choć też się nad tym zastanawiałem. Prawdą jest, że Tłumak ma słaby początek sezonu i nie gra tak jak potrafi. Jej słabsza postawa też miała duży wpływ na końcowe wyniki zespołu. To jednak bardzo ambitna koszykarka i jestem pewien, że szybko odzyska wysoką formę. Jestem o nią spokojny i kibice też powinni uzbroić się w cierpliwość.

Medal wydaje się być poza zasięgiem. Awans do play-off to szczyt marzeń dla zespołu?

- Awans do czołowej ósemki to w tym sezonie plan minimum. Na razie jest jeszcze za wcześnie, by mówić o tym co będzie za pół roku. Bywały sytuacje, że drużyny awansowały do play-off, a potem zadowolone z wyniku odsyłały zagraniczne koszykarki do domu. My tak nie zrobimy. W każdym meczu będziemy walczyć o wygraną. Dzisiaj wydaje się, że CCC Polkowice i Wisła/ Can Pack są poza zasięgiem rywali. Bardzo mocnym zespołem jest też Lotos Gdynia. Moim zdaniem te drużyny walczyć będą o medale. Później jest tzw. grupa pościgowa, do której zaliczyłbym AZS Gorzów, ROW, Artego Bydgoszcz, ŁKS, Lider Pruszków i nas. Jedna z tych drużyn nie awansuje do play-off. Cała szóstka ma podobny potencjał. Nikt nie jest w stanie przewidzieć kontuzji, które też mogą mieć ogromne znaczenie. Chcemy awansować do ósemki, a potem powalczyć. Nie przypominam sobie sytuacji, by w ostatnich latach zespoły z miejsc 1-4 odpadły w ćwierćfinale. Choć z drugiej strony nasz zespół w zeszłym sezonie był bliski przełamania tej serii, kiedy graliśmy z AZS Gorzów. Może tym razem nam się uda?

Rozmawiał Filip Łazowy

Źródło: http://torun.gazeta.pl/torun/1,35580,10 ... z1brW3yIjk

kev
Nowy na forum
Posty: 63
Rejestracja: 11 sierpnia 2011, 00:11

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: kev » 29 października 2011, 12:31

No to Jazmine Sepulveda w Toruniu ;) dobry transfer tym bardziej że nie ma przerwy bo skończyła rozgrywki niedawno tak podał trener Omanic w wywiadzie :D No to tylko teraz oby podpisali umowę z nowym sponsorem i zakontraktowali dobrą zawodniczkę pod kosz :)

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 29 października 2011, 13:36

Prawdopodobnie tak będzie :) Nowy sponsor w listopadzie - a także wtedy przyjdzie też wzmocnienie dla JELI - bo póki co nie ma zmienniczki. Jujki przecież już nie zobaczymy w tym sezonie więc trzeba tu koniecznie jeszcze jednej wysokiej.
Po dojściu Sepulvedy obwód wygląda już ok .

Co do skrzydłowych - Mitchell musi ustabilizować formę , Tłumak wziąść się w garść , a Page - oby było tylko jak w Łodzi

Nie wszystko stracone w tym sezonie , w zasadzie nic - jeszcze 21 meczy w rundzie zasadniczej - zespół jeśli się zgra , potem gdy dojdzie Krawiec jeszcze - może być tylko silniejszy.

Radomenes
Żak
Posty: 390
Rejestracja: 09 lutego 2010, 18:53

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: Radomenes » 29 października 2011, 15:25

kev pisze:No to Jazmine Sepulveda w Toruniu ;) dobry transfer tym bardziej że nie ma przerwy bo skończyła rozgrywki niedawno tak podał trener Omanic w wywiadzie :D

według moich informacji to grała ostatnio w kwietniu na.......zapleczu słowackiej ekstraklasy. No, ale trener Omanić wie na pewno lepiej i więcej.
Bum

szunaj67
Nowy na forum
Posty: 94
Rejestracja: 30 maja 2010, 21:22
Lokalizacja: Toruń

Re: Co słychać w Toruniu ?

Postautor: szunaj67 » 29 października 2011, 15:55

Radomenes pisze:
kev pisze:No to Jazmine Sepulveda w Toruniu ;) dobry transfer tym bardziej że nie ma przerwy bo skończyła rozgrywki niedawno tak podał trener Omanic w wywiadzie :D

według moich informacji to grała ostatnio w kwietniu na.......zapleczu słowackiej ekstraklasy. No, ale trener Omanić wie na pewno lepiej i więcej.


24.09.-01.10.2011. Mistrzostwa Ameryki w Kolumbii, Puerto Rico 5m.
21.10.-25.10.2011. Igrzyska Panamerykańskie w Meksyku, Puerto Rico 1m.
Edo wie lepiej i więcej to fakt :lol:


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 105 gości