TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2009/10

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Postautor: matrix » 10 maja 2009, 21:28

Siero pisze:wow to moze byc trenjro :D

i ściągnie do Wisły swoją podopieczną Petrę Stampaliję? :wink:
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 10 maja 2009, 22:27

matrix pisze:
Siero pisze:wow to moze byc trenjro :D

i ściągnie do Wisły swoją podopieczną Petrę Stampaliję? :wink:


to samo mi przyszło na myśl :) Miło by było ponownie zobaczyć Petrę na polskich parkietach, a myślę, że Wiśle mogłaby przydać sie solidna podkoszowa europejka...

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Postautor: matrix » 11 maja 2009, 07:19

Petra to klasowa zawodniczka i w każdym klubie FGE byłaby sporym wzmocnieniem.....
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Awatar użytkownika
FAN PLKK
Młodzik
Posty: 628
Rejestracja: 18 marca 2007, 16:51
Lokalizacja: Brzeg
Kontaktowanie:

Postautor: FAN PLKK » 11 maja 2009, 14:41

Roberto930 pisze:
FAN PLKK pisze:Brzeg:
przyjście:Monika Siwczak

doszły mnie słuchy ze trwaja rozmowy z jedynko-dwójką z Rybnika wiec prawdopodobnie chodzi o Monike


Skoro PWC Odra wycofała się ze sponsoringu, a klub szuka zawodniczek na nowy sezon to znaczy, że mają już jakiegoś nowego sponsora na oku?


Nie niestety jeszcze nie ma zadnego sponsora wciaz go szukaja wiec wciaz nie wiadomo czy wystartujemy w lidze...
Im bardziej boisz się porażek tym więcej ich ponosisz..

Awatar użytkownika
FAN PLKK
Młodzik
Posty: 628
Rejestracja: 18 marca 2007, 16:51
Lokalizacja: Brzeg
Kontaktowanie:

Postautor: FAN PLKK » 11 maja 2009, 18:21

Katarzyna Dydek: Ambicja, wola walki i zaangażowanie


Przez wiele lat była podporą gdyńskiej kobiecej koszykówki. To właśnie w Trójmieście podczas kariery zawodniczej święciła swoje największe sukcesy. Przez 5 lat współpracowała również z Krzysztofem Koziorowiczem, obecnym szkoleniowcem reprezentacji Polski. W sezonie 2008/2009 po raz pierwszy jako samodzielny trener poprowadziła poznańskie akademiczki w rozgrywkach Ford Germaz Ekstraklasy.

- Pierwszy rok pracy w roli trenerki był dla mnie okresem bardzo ciężkim, pełnym nowych wyzwań, ale mimo wszystko uważam bardzo dobrym. Szósta pozycja jaką zajęliśmy myślę w pełni odzwierciedla nasz potencjał kadrowy i finansowy. Cieszę się z wykonanej przez dziewczyny pracy, wykazanego zaangażowania i myślę, że na bazie tego, co dziewczyny wykonały w tym roku, trzeba budować dalej zespół - podsumowuje swój pierwszy rok pracy trenerskiej Katarzyna Dydek.


- Miałam obawy, by zostać pierwszym trenerem, ale to było jeszcze w czasach gdyńskich, gdy wówczas pierwszą drużynę prowadził trener Krzysztof Koziorowicz. W chwili gdy odchodził z Lotosu zaproponował mi wówczas funkcję pierwszego szkoleniowca. Ja wtedy odmówiłam, bo nie czułam się na siłach, nie czułam się na tyle doświadczona. Teraz w Poznaniu, po dwóch latach tu spędzonych, też jakieś zwątpienie było jednak w oparciu o te dwa lata w Poznaniu i pięć w Gdyni zdecydowałam się przyjąć propozycję AZS-u - dodaje Katarzyna Dydek.


Trenerka poznańskiej drużyny jest świadoma tego, że nie zawsze wszystko wychodziło i było wspaniale. Zapewnia jednak, że z pierwszego sezonu pracy będzie się starać wyciągnąć odpowiednie wnioski. - Oczywiście różnie to bywała w sezonie, raz lepiej, raz gorzej. Były chwile zwątpienia, załamania, ale były to tylko chwile. Zdarzały się po poszczególnych meczach, gdy coś co założyłam ewidentnie zawodziło, nie wychodziło. Zawsze w takich chwilach brałam odpowiedzialność na siebie, to ja zawaliłam a nie zawodniczki - zapewnia Dydek.


- Myślę, że jestem osobą komunikatywną i otwartą. Zawsze można było do mnie przyjść, porozmawiać. Nigdy nie twierdziłam, że wszystko wiem i nie muszę nikogo słuchać. Myślę, że przekonałam do siebie, do tego, co chce dalej robić zespół. Pracowałam i pracuję ciągle na szacunek w oczach zawodniczek. Kwestia szacunku jest najważniejsza. Mam swoje przemyślenia po tym sezonie. Wiem co zrobiłam źle, co trzeba poprawić. Wyciągnę w kolejnym sezonie na pewno z tego wnioski. Mam nadzieję, że przełoży się to na grę zawodniczek - mówi poznańska trenerka.


Zapytana o przyszłość ekipy ze stolicy Wielkopolski po chwili namysłu odpowiada. - Niestety wszystko w profesjonalnym sporcie rozbija się o pieniądze. To finanse powodują, że do klubu przychodzą najlepsze zawodniczki, a z kolei te koszykarki decydują o sile drużyny. Obecnie na świecie jest kryzys finansowy, który odbija się również na sporcie. Każdy klub ma mniejsze lub większe problemy, ale każdy też chce zgromadzić, stara się pozyskać, jak najwięcej środków do budżetu. My w INEI AZS również. Na razie z finansami u nas jest krucho, gospodarujemy, ustalamy skład wedle środków jakie mamy pewne, jakie posiadamy - wyjaśnia trenerka INEI. - Może jednak się zdarzyć, że drużyna będzie nieco słabsza niż ostatnio. Nie znaczy to jednak, że musi osiągnąć gorszy wynik. Bez względu na zespół jaki będziemy mieć to nie zabraknie w nim ambicji, woli walki, zaangażowania. Chcę żeby dziewczyny, które będę miała do dyspozycji prezentowały te właśnie walory. Po prostu, by kochały koszykówkę - dodaje kończąc rozmowę z nami.


Obecnie klubowi włodarze intensywnie pracują nad budżetem na kolejny sezon w ekstraklasie. Jak na razie zanosi się na to, że szeregi poznańskiej INEI opuszczą najprawdopodobniej Joanna Walich (poważna oferta z PKM Dudy Super-Pol Leszno) oraz Monika Sibora. Trykot akademiczek w kolejnym sezonie nadal nosić będzie natomiast Weronika Idczak.

Łukasz Klin
plkk.pl

tak więc można już Idczak wymazać z przyjsc do Gdyni i Jarkowską dodac na pomaranczowo do przyjsc w Lesznie natomiast Sibore na pomarańczowo w odejsciach INEI
Im bardziej boisz się porażek tym więcej ich ponosisz..

Awatar użytkownika
BasketFan
Kadet
Posty: 1166
Rejestracja: 24 kwietnia 2005, 12:57
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: BasketFan » 11 maja 2009, 20:39

Dwa tygodnie temu koszykarki zdegradowanego z ekstraklasy PTK Aflofarm Vicard Pabianice zakończyły treningi. Są wolnymi zawodniczkami
-mówi prezes PTK, PiotrZawirski.
Żadnej z nich nie zatrzymywaliśmy, bo nic nie możemy im w tej chwili zaoferować.
Nie wiemy, czy w ogóle, a jeśli już to w jakiej lidze, będziemy występować w nowym sezonie.
Szefowie pabinickiego klubu podczas posiedzenia rady nadzorczej PZKosz. złożą wniosek o przyznanie klubowi dzikiej karty uprawniającej do gry w ekstraklasie.
Niestety, rada zbierze się dopiero w czerwcu i do tego czasu raczej nic się nie wydarzy.
Rozmowa z każdym sponsorem zaczyna się bowiem od pytania, w której lidze będzie występował zespół.
Jeśli PZKosz nie podejmie decyzji po myśli PTK, drużyna będzie zmuszona grać w I lidze.
-No tak, tylko na to również potrzeba sporych pieniędzy.
Jeśli mówimy o awansie, to nawet miliona złotych.
Stworzenie takiego bużetu będzie bardzo trudne -załamuje ręce Zawirski.
Na razie jedynym naszym atutem jest fakt, że nie mamy żad-
nych długów.

egazeta.express.lodz.p
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn

reaktywacja
Junior
Posty: 2236
Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski

Postautor: reaktywacja » 12 maja 2009, 01:08

BasketFan pisze:
Jeśli PZKosz nie podejmie decyzji po myśli PTK, drużyna będzie zmuszona grać w I lidze.
-No tak, tylko na to również potrzeba sporych pieniędzy.
Jeśli mówimy o awansie, to nawet miliona złotych.
Stworzenie takiego bużetu będzie bardzo trudne -załamuje ręce Zawirski.
Na razie jedynym naszym atutem jest fakt, że nie mamy żad-
nych długów.


Ktoś chce chyba bardzo dużo kasy wyprowadzić z klubu, jeżeli bez miliona złotych nie widzi swojej gry w 1 lidze. Tyle miały w ubiegłym roku zespóły z górnej połówki PLKK, a i to nie wszystkie... 8)
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...

- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.

gulchynsky
Młodzik
Posty: 575
Rejestracja: 18 lutego 2006, 12:58
Lokalizacja: Łódź

Postautor: gulchynsky » 12 maja 2009, 06:03

BasketFan pisze:
Dwa tygodnie temu koszykarki zdegradowanego z ekstraklasy PTK Aflofarm Vicard Pabianice zakończyły treningi. Są wolnymi zawodniczkami
-mówi prezes PTK, PiotrZawirski.
Żadnej z nich nie zatrzymywaliśmy, bo nic nie możemy im w tej chwili zaoferować.
Nie wiemy, czy w ogóle, a jeśli już to w jakiej lidze, będziemy występować w nowym sezonie.
Szefowie pabinickiego klubu podczas posiedzenia rady nadzorczej PZKosz. złożą wniosek o przyznanie klubowi dzikiej karty uprawniającej do gry w ekstraklasie.
Niestety, rada zbierze się dopiero w czerwcu i do tego czasu raczej nic się nie wydarzy.
Rozmowa z każdym sponsorem zaczyna się bowiem od pytania, w której lidze będzie występował zespół.
Jeśli PZKosz nie podejmie decyzji po myśli PTK, drużyna będzie zmuszona grać w I lidze.
-No tak, tylko na to również potrzeba sporych pieniędzy.
Jeśli mówimy o awansie, to nawet miliona złotych.
Stworzenie takiego bużetu będzie bardzo trudne -załamuje ręce Zawirski.
Na razie jedynym naszym atutem jest fakt, że nie mamy żad-
nych długów.

egazeta.express.lodz.p


Jak zwykle... drużyna wygrywa ze 3 mecze w sezonie, spada z ligi, ale w następnym i tak w niej gra, bo ma dziką kartę... to po co w takim razie grać mecze o utrzymanie, skoro za dziką kartę i tak się utrzyma? :roll:

Awatar użytkownika
BasketFan
Kadet
Posty: 1166
Rejestracja: 24 kwietnia 2005, 12:57
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: BasketFan » 12 maja 2009, 08:39

gulchynsky pisze:
Jak zwykle... drużyna wygrywa ze 3 mecze w sezonie, spada z ligi, ale w następnym i tak w niej gra, bo ma dziką kartę... to po co w takim razie grać mecze o utrzymanie, skoro za dziką kartę i tak się utrzyma? :roll:


Nikt na razie nam tej dzikiej karty nie przyznał.
Tak więc nie używajmy tu słowa "jak zwykle", bo w naszym przypadku nie jest to "tradycją".
Wydaje mi się, że aby otrzymać taką dziką kartę, to muszą być "wolne miejsca" w E-klasie, czyli ktoś musi się nie zgłosić do rozgrywek.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn

Awatar użytkownika
FAIR PLAY
Młodzik
Posty: 908
Rejestracja: 29 września 2005, 19:29
Lokalizacja: POZNAŃ :)
Kontaktowanie:

Postautor: FAIR PLAY » 12 maja 2009, 09:26

dokladnie... bo narazie dla pabow miejsca nie ma :(

rzeczywiscie cos w tym jest ze nie ma to sensu, ale z drugiej strony, jakby liga znowu mial byc z nieparzysta iloscia druzyn... poza tym...dla mnie mimo tego sezonu pabiabice zasluguja na e-klase... :?
Obrazek

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: rzymi » 12 maja 2009, 12:16

Z przyjść do Lotosu można wykreślić Liron Cohen, gdyż zawodniczka ta na 100% nie zagra w gdyńskim klubie w przyszłym sezonie. Info pewne.
ObrazekObrazek

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Postautor: kristofer » 12 maja 2009, 12:41

a już niektórzy się podniecali :) a tutaj lipa wyszła. No to dobra rozgrywająca nadal pilnie poszukiwana. Może Lawson-Wade albo Hammon Lotos podkupi z CSKA, choć bardzo mało prawdopodobne

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 12 maja 2009, 13:10

kristofer pisze:a już niektórzy się podniecali :) a tutaj lipa wyszła. No to dobra rozgrywająca nadal pilnie poszukiwana. Może Lawson-Wade albo Hammon Lotos podkupi z CSKA, choć bardzo mało prawdopodobne


bECKY ma ważny kontrakt u ruskich - i co wazniejsze ma ruskie obywatelstwo, a więc pisanie, że pójdzie gdzieś indziej niż rosja : czyste szaleństwo!!
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Postautor: kristofer » 12 maja 2009, 13:35

jimmy pisze:
kristofer pisze:a już niektórzy się podniecali :) a tutaj lipa wyszła. No to dobra rozgrywająca nadal pilnie poszukiwana. Może Lawson-Wade albo Hammon Lotos podkupi z CSKA, choć bardzo mało prawdopodobne


bECKY ma ważny kontrakt u ruskich - i co wazniejsze ma ruskie obywatelstwo, a więc pisanie, że pójdzie gdzieś indziej niż rosja : czyste szaleństwo!!


wiem, wiem, że ma ruskie obywatelstwo. Jednak nie wiedziałem że ma ważny kontrakt. To moim zdaniem może trafić do Spartaka jeśli w Eurolidze zaczną honorować obywatelstwa czołowych koszykarek na podstawie gry w kadrze narodowej. Jekaterynburg jest praktycznie kompletny i bardzo europejski

Awatar użytkownika
FAN PLKK
Młodzik
Posty: 628
Rejestracja: 18 marca 2007, 16:51
Lokalizacja: Brzeg
Kontaktowanie:

Postautor: FAN PLKK » 12 maja 2009, 13:45

BRZEG:
przyjście:Monika Siwczak
Im bardziej boisz się porażek tym więcej ich ponosisz..


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 90 gości