Co słychać w Wiśle?
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
-
Obserwator
- Nowy na forum
- Posty: 82
- Rejestracja: 10 lipca 2008, 14:19
Re: Co słychać w Wiśle?
Wielebnowska: spokojnie, nic mi nie jest
W sobotnim, wyjazdowym meczu z ROW Rybnik przebywała na parkiecie niespełna 5 minut. I jak już usiadła na ławce rezerwowych, to nie wróciła do gry. Jednakże nie za przyczyną słabej dyspozycji. - Po raz pierwszy spotkało mnie coś takiego - mówi Anna Wielebnowska. - Zakręciło mi się w głowie, zrobiło mi się słabo i nie byłam w stanie dalej grać.
Na szczęście konsultacja medyczna nie wykazała niczego niepokojącego w organizmie koszykarki i wczoraj "Wielebna" wróciła do treningów. Uczestnicząc m.in. w zajęciach na siłowni.
- Nie róbmy z tego tragedii - prosi zawodniczka. - Może wpływ na to miała pogoda, może przykładowo chwilowy spadek poziomu cukru, a może była jakaś inna, chwilowa przyczyna niedyspozycji. Owszem, jestem pod lekką obserwacją lekarską, ale robię wszystko tak jak do tej pory. Mocno wierząc, że zasłabnięcie już się nie powtórzy, a raz w życiu mogło się zdarzyć każdemu.
Wiślackiej skrzydłowej wrócił więc dobry nastrój. Także za przyczyną obiecującego debiutu amerykańskiej środkowej Janell Burse.
- Jej statystyki po meczu z ROW prezentują się wyśmienicie - komplementuje nową koleżankę Anna Wielebnowska. - Po jej sobotniej grze widać, że jest doświadczona i ma wyczucie na desce. A to dla środkowej jest niezbędne. Oczywiście, musi się jeszcze z nami zgrać, ale skoro w pierwszym meczu pokazała taki poziom, to naprawdę napawa wielkim optymizmem.
Drużyna "Białej Gwiazdy" coraz lepiej rozumie się z trenerem Jose Hernandezem.
- Już mamy zbilansowany skład, a przecież dojdzie jeszcze Brazylijka! - z uśmiechem kończy Wielebnowska.
Gazeta Krakowska
Wisła idzie w dobrym kierunku? Dziś test...
Dziś o godz. 18.30 koszykarki Wisły Can-Pack rozpoczną we własnej hali swój mecz ligowy w ramach 5. kolejki . Tym razem zmierzą się z AZS Poznań. Akademiczki w trzech rozegranych spotkaniach odniosły tylko jedno zwycięstwo
Są więc niżej w tabeli od Wisły (10. lokata przy 7. miejscu krakowianek), choć ta dwukrotnie kończyła zmagania na tarczy. Dziś jednak nie przewidujemy sensacyjnego rozstrzygnięcia.
Trener "Białej Gwiazdy", Jose Ignacio Hernandez, nie ukrywa przecież, że: - Zespół zaczyna iść w dobrym kierunku. Zawodniczki coraz lepiej się rozumieją. Optymizmem napawa też udany debiut środkowej Janell Burse.
Natomiast liczni i bardzo krytyczni w większości obserwatorzy akcentują, że na korzyść Wisły działa czas. Hiszpański szkoleniowiec wprowadził przecież metody pracy różniące się od tych, do których przyzwyczaiła się większość koszykarek broniących wiślackich barw. Siłą rzeczy więc potrzebują wspomnianego czasu, żeby wszystkie trybiki tej koszykarskiej maszyny zaczęły się zazębiać.
Potwierdzeniem tak postawionej tezy mogą być słowa Anny Wielebnowskiej: - Będę się upierać, że mamy ciekawy i silny, a raczej bardzo silny zespół! I wyjątkowego trenera!
Czy więc z tej mąki zostanie, w tym sezonie, wypieczony rzeczywiście smaczny chleb? Byłoby dziwne, gdyby tak się nie stało!
W dzisiejszym meczu będą mogły zagrać prawie wszystkie koszykarki, będące w wiślackiej kadrze. Prawie, gdyż w dalszym ciągu nie ma rozstrzygnięcia w kwestii ekwiwalentu dla serbskiego klubu Radivoj Korać Belgrad za Maję Vucurović. Po prostu FIBA Europe nie podjęła jeszcze swojej arbitrażowej decyzji.
W pozostałych meczach: Energa Toruń - Odra Brzeg (godz. 17.30), Lotos Gdynia - ROW Rybnik (18), ŁKS Łódź - Artego Bydgoszcz (18), MUKS Poznań - CCC Polkowice (18), AZS Gorzów Wielkopolski - Lider Pruszków (18), pauzuje Tęcza Leszno.
Gazeta Krakowska
W sobotnim, wyjazdowym meczu z ROW Rybnik przebywała na parkiecie niespełna 5 minut. I jak już usiadła na ławce rezerwowych, to nie wróciła do gry. Jednakże nie za przyczyną słabej dyspozycji. - Po raz pierwszy spotkało mnie coś takiego - mówi Anna Wielebnowska. - Zakręciło mi się w głowie, zrobiło mi się słabo i nie byłam w stanie dalej grać.
Na szczęście konsultacja medyczna nie wykazała niczego niepokojącego w organizmie koszykarki i wczoraj "Wielebna" wróciła do treningów. Uczestnicząc m.in. w zajęciach na siłowni.
- Nie róbmy z tego tragedii - prosi zawodniczka. - Może wpływ na to miała pogoda, może przykładowo chwilowy spadek poziomu cukru, a może była jakaś inna, chwilowa przyczyna niedyspozycji. Owszem, jestem pod lekką obserwacją lekarską, ale robię wszystko tak jak do tej pory. Mocno wierząc, że zasłabnięcie już się nie powtórzy, a raz w życiu mogło się zdarzyć każdemu.
Wiślackiej skrzydłowej wrócił więc dobry nastrój. Także za przyczyną obiecującego debiutu amerykańskiej środkowej Janell Burse.
- Jej statystyki po meczu z ROW prezentują się wyśmienicie - komplementuje nową koleżankę Anna Wielebnowska. - Po jej sobotniej grze widać, że jest doświadczona i ma wyczucie na desce. A to dla środkowej jest niezbędne. Oczywiście, musi się jeszcze z nami zgrać, ale skoro w pierwszym meczu pokazała taki poziom, to naprawdę napawa wielkim optymizmem.
Drużyna "Białej Gwiazdy" coraz lepiej rozumie się z trenerem Jose Hernandezem.
- Już mamy zbilansowany skład, a przecież dojdzie jeszcze Brazylijka! - z uśmiechem kończy Wielebnowska.
Gazeta Krakowska
Wisła idzie w dobrym kierunku? Dziś test...
Dziś o godz. 18.30 koszykarki Wisły Can-Pack rozpoczną we własnej hali swój mecz ligowy w ramach 5. kolejki . Tym razem zmierzą się z AZS Poznań. Akademiczki w trzech rozegranych spotkaniach odniosły tylko jedno zwycięstwo
Są więc niżej w tabeli od Wisły (10. lokata przy 7. miejscu krakowianek), choć ta dwukrotnie kończyła zmagania na tarczy. Dziś jednak nie przewidujemy sensacyjnego rozstrzygnięcia.
Trener "Białej Gwiazdy", Jose Ignacio Hernandez, nie ukrywa przecież, że: - Zespół zaczyna iść w dobrym kierunku. Zawodniczki coraz lepiej się rozumieją. Optymizmem napawa też udany debiut środkowej Janell Burse.
Natomiast liczni i bardzo krytyczni w większości obserwatorzy akcentują, że na korzyść Wisły działa czas. Hiszpański szkoleniowiec wprowadził przecież metody pracy różniące się od tych, do których przyzwyczaiła się większość koszykarek broniących wiślackich barw. Siłą rzeczy więc potrzebują wspomnianego czasu, żeby wszystkie trybiki tej koszykarskiej maszyny zaczęły się zazębiać.
Potwierdzeniem tak postawionej tezy mogą być słowa Anny Wielebnowskiej: - Będę się upierać, że mamy ciekawy i silny, a raczej bardzo silny zespół! I wyjątkowego trenera!
Czy więc z tej mąki zostanie, w tym sezonie, wypieczony rzeczywiście smaczny chleb? Byłoby dziwne, gdyby tak się nie stało!
W dzisiejszym meczu będą mogły zagrać prawie wszystkie koszykarki, będące w wiślackiej kadrze. Prawie, gdyż w dalszym ciągu nie ma rozstrzygnięcia w kwestii ekwiwalentu dla serbskiego klubu Radivoj Korać Belgrad za Maję Vucurović. Po prostu FIBA Europe nie podjęła jeszcze swojej arbitrażowej decyzji.
W pozostałych meczach: Energa Toruń - Odra Brzeg (godz. 17.30), Lotos Gdynia - ROW Rybnik (18), ŁKS Łódź - Artego Bydgoszcz (18), MUKS Poznań - CCC Polkowice (18), AZS Gorzów Wielkopolski - Lider Pruszków (18), pauzuje Tęcza Leszno.
Gazeta Krakowska
Re: Co słychać w Wiśle?
czyżby plotka hiszpańska nie była plotką?
a miejsce Wisły w Pucharze Fiba ma zająć Brzeg.
Trzy zespoły w Eurolidze !!!
Nie dwa, a trzy zespoły zagrają w rozgrywkach Euroligi Kobiet. Miejsce CSKA Moskwa zajmie drużyna Wisły CAN-Pack Kraków.
"Biała gwiazda" w pokonanym polu zostawiła Besiktas Stambuł i Nadieżda Orenburg.
Wkrótce podamy więcej informacji.
ws
http://www.plkk.pl
a miejsce Wisły w Pucharze Fiba ma zająć Brzeg.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Re: Co słychać w Wiśle?
ann pisze:czyżby plotka hiszpańska nie była plotką?
Trzy zespoły w Eurolidze !!!
Nie dwa, a trzy zespoły zagrają w rozgrywkach Euroligi Kobiet. Miejsce CSKA Moskwa zajmie drużyna Wisły CAN-Pack Kraków.
"Biała gwiazda" w pokonanym polu zostawiła Besiktas Stambuł i Nadieżda Orenburg.
Wkrótce podamy więcej informacji.
ws
http://www.plkk.pl
a miejsce Wisły w Pucharze Fiba ma zająć Brzeg.
wow
Wszystko można osiągnąć, gdy człowiek sie uprze i wytrwale dąży do celu... Takie cuda zdarzają się codziennie...
Re: Co słychać w Wiśle?
Coz, odkąd problemy CSKA stały sie jasne zakładałem że nasza gra w Eurolidze jest dalej realna.. choć jednak więcej szans dawałem zespołom rosyjskim.. na ale stało sie. I prawdę mówiac mam bardzo mieszane uczucia co do tego faktu.. wiadomo że Euroliga to dużo wyższy poziom, prestiż itd. ale jednak wchodzenie do rozgrywek juz nawet nie kuchennymi drzwiami a jakoś przez piwnice średnio mi odpowiada.. a do tego trochę mi zal szansy na wygranie pucharu FIBA, co było moim zdaniem celem realnym. Wolałbym sukces w tym pucharku niz awans do 8-ki euroligi (a skala trudności chyba podobna)
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Re: Co słychać w Wiśle?
ależ zaskoczenie.
Greebo niby można było wygrac Puchar Europy FIBA, ale jednak Euroliga to Euroliga.
I co ciekawe Wisła zaczyna od wyjazdu do Salamanki
Rozkład jazdy Białej Gwiazdy w Eurolidze:
28.10 Salamanka - Wisła
04.11 Wisła - Pecs
11.11 Lille Metropole - Wisła
18.11 Wisła - Famila
25.11 Wisła - Croatia Osiguranje
03.12 Wisła - Salamanka
10.12 Pecs - Wisła
16.12 Wisła - Lille Metropole
14.01 Famila - Wisła
20.01 Croatia - Wisła
Greebo niby można było wygrac Puchar Europy FIBA, ale jednak Euroliga to Euroliga.
I co ciekawe Wisła zaczyna od wyjazdu do Salamanki
Rozkład jazdy Białej Gwiazdy w Eurolidze:
28.10 Salamanka - Wisła
04.11 Wisła - Pecs
11.11 Lille Metropole - Wisła
18.11 Wisła - Famila
25.11 Wisła - Croatia Osiguranje
03.12 Wisła - Salamanka
10.12 Pecs - Wisła
16.12 Wisła - Lille Metropole
14.01 Famila - Wisła
20.01 Croatia - Wisła
Ostatnio zmieniony 16 października 2009, 16:03 przez kristofer, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Co słychać w Wiśle?
jakie kuchenne drzwi, jakie piwnice? normalna dzika karta tyle, że dowiadujemy się o niej później, bo ktoś liczył na cud i kasę z kosmosu.tak btw to mam nadzieję, że CSKA dostanie mega karę, choć w sumie za co niby miałaby zapłacić. przygotowywaliśmy się do Pucharu Fiba to czemu mamy nie ugrać czegoś w Eurolidze?
i czemu 8 a nie F4?
niech żyje wiara w swoją drużyne, hehe.
i czemu 8 a nie F4?
niech żyje wiara w swoją drużyne, hehe.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Re: Co słychać w Wiśle?
Dzika karta w normalnym terminie to były dla mnie kuchenne drzwi.. bo gry nie wywalczyliśmy na parkiecie.. a co do mojej wiary w drużynę to chyba nie Tobie ja oceniać...
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Re: Co słychać w Wiśle?
cóż nie ma sprawiedliwości na tym świecie
mamy zgoła odmienne zdanie na ten temat, co mnie osobiście b. cieszy.
mamy zgoła odmienne zdanie na ten temat, co mnie osobiście b. cieszy.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Re: Co słychać w Wiśle?
moim zdaniem szanse Wisły na dobry wynik w Eurolidze stoją wyżej niż Lotosu, gdyż Wisła nie ma bardzo trudnej grupy a potem wszystko możliwe, a może doczekamy się polskiej fazy pucharowej, w końcu obecność 3 drużyn z naszego kraju zwiększa taką możliwość.
Jeśli Wisła zacznie od wygranej w Salamance to będzie w bardzo dobrej sytuacji nawet do wygrania swojej grupy.
Jeśli Wisła zacznie od wygranej w Salamance to będzie w bardzo dobrej sytuacji nawet do wygrania swojej grupy.
Re: Co słychać w Wiśle?
Jeśli nasz start w Eurolidze okaże się prawdą (wolę poczekać na informację na stronie Fiby bo dzika karta też była pewna a potem wiadomo jak się skończyło) to jednak wolę grać w Eurolidze niż w Fibie. Biorąc pod uwagę grupę jaką odziedziczymy w spadku po CSKA to szansa na dobry wynik jest podobna jak w zeszłym roku po losowaniu, a nawet większa bo trenera mamy jednak trochę lepszego
Prestiż Euroligi dużo większy a grupa euroligowa daję okazję osiągnąć bilans nawet 8-2. Jeśli jest tak jak pisał Przemoe i wszystkie drużyny są wrzucane do jednego koszyka i przed PO decyduje bilans zwycięstw to z takim bilansem przy sprzyjających okolicznościach można mieć rozstawienie nawet w pierwszej czwórce. A to już nadzieja nawet na F4 jak pisała Ann. Może to i kuchenne drzwi albo nawet piwnica, ale w 1992 Dania wygrywając piłkarskie ME też wchodziła przez kuchnię albo piwnicę a po zdobyciu tytułu w Danii raczej nikt o tym nie pamiętał...
"Jeśli człowiek nie odkrył czegoś, za co gotów jest umrzeć, nie jest godzien, by żyć."
https://bartolino78.wordpress.com
https://bartolino78.wordpress.com
-
reaktywacja
- Junior
- Posty: 2236
- Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
- Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski
Re: Co słychać w Wiśle?
Jeśli dostaniemy 3 miejsce w Eurolidze to faktycznie stajemy się koszykarską potęgą obok Francji, Hiszpanii i Węgier. Zresztą Wisła ma podobne szanse jak w ubiegłym roku w swojej grupie. MiZo wygląda bardzo solidnie, Salamanka też nieźle i między tymi trzema zespołami powinna rozegrać się walka o czołowe miejsca. Podejrzewam jednak, że czoło bardzo się spłaszczy i wskoczyć w rozstawionej 16-stce do rozstawionej czwórki uważam za nierealne dla wszystkich naszych drużyn. Jednak awans do 16 mniej niż dwóch oznaczałby klęskę.
Ale, póki co żadnych decyzji nie było, więc nie ma o czym gadać...
Ale, póki co żadnych decyzji nie było, więc nie ma o czym gadać...
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...
- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...
- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.
Re: Co słychać w Wiśle?
jak się komuś ewentualna Euroliga w Krakowie podobać nie będzie to niech se jeździ na FIBE do Polkowic albo Brzegu ( o ile tam też będą puchary) i tyle w tym temacie!!
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z

No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z

Re: Co słychać w Wiśle?
póki co klub nie potwierdza, więc trzeba się uzbroić w cierpliwość i czekać na oficjalne info pewnie do początku przyszłego tygodnia.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
-
gulchynsky
- Młodzik
- Posty: 575
- Rejestracja: 18 lutego 2006, 12:58
- Lokalizacja: Łódź
Re: Co słychać w Wiśle?
Cytat z plkk.pl:
W takim razie Wisła jednak w Eurolidze? Swoją drogą, ciekawe, czym się kierowali wybierając drużynę...
Drużyna KS Odra Brzeg wystąpi w europejskich pucharach! Brzeżanki zajmą miejsce Wisły Can-Pack Kraków w Pucharze FIBA EuroCup.
Podpopieczne Jarosława Zyskowskiego za rywali będą miały drużyny z Saragossy i Sibeniku, z którymi pierwotnie miał rywlizować krakowski zespół.
- Propozycja zagrania w europejskich pucharach rzeczywiście padła ze strony PLKK dla naszego klubu. Wspólnie z trenerem Zyskowskim rozważyliśmy tę ewentualność i doszliśmy do wniosku, że dobrze by było wystąpić w tak prestiżowych rozgrywkach, by reprezentować nasze województwo w Europie. Na chwilę obecną szukamy sponsorów, którzy będą w stanie wspomóc nas finansowo. Ze strony FIBA otrzymaliśmy zapewnienie, że część kosztów zostanie pokrytych - na ostateczną decyzję mamy jednak czas do południa w poniedziałek - powiedział Bolesław Garnczarczyk, prezes klubu.
W takim razie Wisła jednak w Eurolidze? Swoją drogą, ciekawe, czym się kierowali wybierając drużynę...
Re: Co słychać w Wiśle?
Jeżeli to info będzie potwierdzone oficjalnie przez stronę Wiślacką (dzika karta też miała być pewna, jak słusznie przypomina BARTOLINO ) to będzie świetna wiadomość.
Grupa w której by Wisla zagrała jest na papierze idealna do uzyskania bilansu 8-2, a taki wynik może dać miejsce w okolicach pierwszej czwórki przed PO....
jasne, że to hurraoptymistyczny wariant, ale jak słusznie zauważa ann - trzeba wierzyć
...........
http://www.fibaeurope.com/cid_KNce8jInH ... xqV83.html
Grupa w której by Wisla zagrała jest na papierze idealna do uzyskania bilansu 8-2, a taki wynik może dać miejsce w okolicach pierwszej czwórki przed PO....
jasne, że to hurraoptymistyczny wariant, ale jak słusznie zauważa ann - trzeba wierzyć
...........
BARTOLINO pisze: Prestiż Euroligi dużo większy a grupa euroligowa daję okazję osiągnąć bilans nawet 8-2. Jeśli jest tak jak pisał Przemoe i wszystkie drużyny są wrzucane do jednego koszyka i przed PO decyduje bilans zwycięstw to z takim bilansem przy sprzyjających okolicznościach można mieć rozstawienie nawet w pierwszej czwórce. A to już nadzieja nawet na F4 jak pisała Ann.
http://www.fibaeurope.com/cid_KNce8jInH ... xqV83.html
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 138 gości

